Zatrzymani za wyłudzenia podatku VAT na obrocie paliwami

Śląscy policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą rozbili grupę przestępczą zajmującą się karuzelowym obrotem paliwami. W ten sposób przestępcy narazili Skarb Państwa na uszczuplenie w podatku VAT na kwotę nie mniejszą niż 24,5 miliona złotych. Śledczy zatrzymali w tej sprawie kolejne 3 osoby. Do tej pory zarzuty usłyszało w sumie 5 osób.

Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach zatrzymali 3 członków grupy przestępczej, która zajmowała się wyłudzaniem podatku w obrocie paliwami między innymi olejem smarowym, paliwem lotniczym i innymi wyrobami ropopochodnymi. Przestępczy proceder trwający od 2011-2017 roku polegał na zmianie przeznaczenia towaru na inny jego rodzaj i wysyłaniu go za granicę, aby ominąć obowiązek odprowadzenia podatku VAT. W ten sposób przestępcy narazili Skarb Państwa na uszczuplenie w podatku VAT w kwocie nie mniejszej niż 24,5 miliona złotych. Do zatrzymań dwóch mężczyzn i kobiety w wieku 32-62 lat doszło w 3 miejscach w kraju: w Smolnicy (powiat gliwicki), Toruniu oraz okolicach Warszawy.

Sprawę prowadzi Prokuratura Regionalna w Katowicach. Sprawcy usłyszeli już zarzuty wystawiania i przyjmowania fikcyjnych faktur VAT dokumentujących obrót towarem oraz dokonania oszustwa podatkowego. Zastosowano wobec nich środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego, zakazu kontaktowania się z pozostałymi podejrzanymi, zakazu opuszczenia kraju, a 2 osoby zostały objęte także policyjnym dozorem.

Wcześniej w tej sprawie zarzuty usłyszało także 2 innych podejrzanych, którzy zostali tymczasowo aresztowani.
Źródło info i foto: Policja.pl

Zabójstwo 32-letniej Polki w Szwecji. Szokujące wyznanie syna

32-letnia Polka Beata Ratzman, która mieszkała ze swoim mężem w Szwecji, była poszukiwana od końca września. W sobotę ciało kobiety znaleziono w lesie nieopodal Malmö. Wszystko wskazuje na to, że za uprowadzeniem kobiety stoi jej mąż, Cezary R. 32-letnią Polkę widziano ostatni raz 24 września, gdy jechała z mężem samochodem w szwedzkim mieście Malmö. Mieli się zatrzymać na obrzeżach miasta i wysiąść z auta. Potem mąż Beaty miał wrócić sam. Najpierw mówił, że żona wróci z koleżanką, potem, że się pokłócili, zostawił ją i odjechał.

Bliscy zgłosili zaginięcie kobiety w nocy z 24 na 25 września. Policja uruchomiła poszukiwania na szeroką skalę. Do akcji wkroczyły psy tropiące, uruchomiono drony. Z nieoficjalnych informacji wynika, że w pobliżu zbiornika wodnego, w okolicy pola golfowego Hinton Golf Club w Oxie, w poniedziałek znaleziono telefon należący do kobiety.

W sobotę, przeszukując las położonym w gminie Svedala, 20 km na południowy wschód od Malmö, w okolicach jeziora Yddingesjön policja dokonała dramatycznego odkrycia. Znaleziono ciało młodej kobiety. Jak wówczas nieoficjalnie ustalił „Fakt”, chodziło właśnie o zaginioną Polkę.

Rodzina jednak do końca wierzyła, że kobieta odnajdzie się żywa. Teraz szwedzkie służby potwierdziły, że znalezione ciało należy do 32-letniej Beaty Ratzman. Jej siostra, Joanna potwierdziła te informacje w rozmowie z „Faktem”.
Źródło info i foto: o2.pl

Krzysztof P. ps. „Loczek” zatrzymany pod zarzutem udziału w potrójnym zabójstwie

Jeden z najbardziej znanych świadków koronnych w Polsce – Krzysztof P. ps. Loczek został zatrzymany pod zarzutem udziału w potrójnym zabójstwie – dowiedzieli się reporterzy RMF FM. Zeznania tego skruszonego gangstera pozwoliły na rozbicie gangu Janusza T. ps. Krakowiak i wsadzenia do więzienia wielu przestępców działających na południu Polski. Zdaniem śledczych Loczek ma odpowiadać za potrójne zabójstwo. Chodzi o zbrodnię, do której doszło w 2000 roku w podkrakowskich Jurczycach.

W jednym z domów dokonano egzekucji na 44-letniej kobiecie, jej 37-letnim partnerze oraz 30-letnim mężczyźnie, który przyjechał do nich, prawdopodobnie w interesach. Napastnicy najpewniej użyli broni z tłumikiem. Ciała znaleziono w łazience. Przez wiele lat nie udało się wyjaśnić tej tajemniczej zbrodni. Sprawę wyjaśniał specjalny zespół małopolskiej komendy. Po latach „Archiwum X” udało się zdobyć dowody świadczące o tym, że w zabójstwie mógł uczestniczyć świadek koronny Krzysztof P.

Mężczyznę zatrzymano w Poznaniu. Nie przyznał się do zarzutów, składał wyjaśnienia. Prokuratura Regionalna w Krakowie chce aresztowania zatrzymanego. Trwa właśnie posiedzenie sądu w tej sprawie.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Policjanci działali w narkotykowym gangu

Policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji i z Biura Spraw Wewnętrznych Policji zatrzymali łącznie 16 osób w śledztwie dotyczącym grupy przestępczej zajmującej się przemytem i handlem narkotykami. Wśród nich jest trzech policjantów. Według ustaleń śledczych grupa działała w Wielkopolsce i poza granicami kraju, głównie w Niderlandach, od września 2020 r., aż do momentu jej rozbicia – poinformowała PAP rzeczniczka Centralnego Biura Śledczego Policji podinsp. Iwona Jurkiewicz.

Wskazała, że członkowie tej grupy podejrzani są o przemyt i wprowadzanie do obrotu substancji narkotycznej 3CMC. – Przemycone substancje miały być rozprowadzone najprawdopodobniej na terenie woj. wielkopolskiego – zaznaczyła policjantka. Powiedziała, że pierwszą akcję przeciwko grupie przeprowadzono w marcu na przejściu granicznym w woj. lubuskim. Wtedy policjanci CBŚP udaremnili przemyt z Królestwa Niderlandów do Polski 11 kg 3CMC. – Narkotyk był ukryty w przestrzeniach karoserii auta – podała.
Źródło info i foto: interia.pl

Zwłoki młodej kobiety w mieszkaniu w Tychach. Ciało miało być zawinięte w folię

W jednym z mieszkań przy ul. Sienkiewicza w Tychach znaleziono zwłoki młodej kobiety. Według informacji portalu 112tychy.pl ciało 26-latki było zawinięte w folię. Według ustaleń serwisu 112tychy.pl, we wtorek 23 listopada dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Tychach otrzymał informację o zwłokach w jednym z mieszkań w budynku wielorodzinnym przy ul. Sienkiewicza.

Na miejsce wysłano patrol policji oraz strażaków. Po dotarciu na miejsce służby znalazły zwłoki kobiety, które według informacji 112tychy.pl, były zawinięte w folię. Na miejsce zbrodni wezwano techników kryminalistyki oraz prokuratora, który zlecił sekcję zwłok. 

Służby poinformował o zwłokach 40-letni mężczyzna. Mundurowi zatrzymali go w rejonie cmentarza w Knurowie. Z ustaleń serwisu 112tychy.pl w tyskiej prokuraturze do morderstwa miało dojść w nocy z poniedziałku na wtorek, a zatrzymany mężczyzna był najprawdopodobniej konkubentem zmarłej.

Prokuratura nie ujawnia szczegółowych informacji ze względu na dobro śledztwa.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Szwecja: Poszukiwania zaginionej Polki zakończone tragicznym odkryciem. Beata R. nie żyje

Beata R., 32-letnia Polka, która zaginęła dwa miesiące temu w Szwecji, nie żyje. Rodzina otrzymała potwierdzenie od policji, że zwłoki kobiety znalezione nieopodal Malmoe to ciało zaginionej Polki – przekazał ”Fakt”. 

W sobotę w lesie w Boekeberg, 20 km od Malmoe, znaleziono zwłoki kobiety. Szwedzkie media poinformowały wówczas, że to ciało zaginionej pod koniec września Polki, 32-letniej Beaty R. Nieoficjalne doniesienia o tragicznym finale poszukiwań potwierdziła w rozmowie z ”Faktem” rodzina kobiety. – Taką informację szwedzcy policjanci przekazali naszej rodzinie – powiedziała pani Joanna, siostra Beaty R. 32-latka osierociła pięcioro dzieci.

Informację o miejscu ukrycia zwłok miał ujawnić 50-letni mąż kobiety, który przebywa w areszcie pod zarzutem jej uprowadzenia. Mężczyzna nie przyznaje się do winy – podaje ”Fakt”. 

Beata R. zaginęła 24 września. Według mediów para była w trakcie rozwodu, a kobieta starała się o wyłączną opiekę nad dziećmi oraz objęcie męża sądowym zakazem kontaktów, z powodu gróźb i przemocy, jakich miała od niego doświadczyć. Wniosek o prawną ochronę został jednak odrzucony.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Jest wyrok TSUE: Hamas jest organizacją terrorystyczną

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wydanym we wtorek wyroku utrzymał w mocy akty Rady UE pozostawiające palestyński ruch Hamas w europejskim wykazie organizacji terrorystycznych. Sprawa, w której orzekał Trybunał, sięga 2019 r., kiedy Sąd Pierwszej Instancji UE przyznał Hamasowi rację i uznał, że akty prawne Rady UE (z 2018 r.), na mocy których Hamas pozostawiono w unijnym wykazie organizacji terrorystycznych, są nieważne. Jako powód wskazano brak wszystkich wymaganych podpisów.

Sąd stwierdził nieważność zaskarżonych aktów w zakresie, w jakim dotyczyły one tej organizacji (Hamasu), ze względu na brak uwierzytelnienia przez Radę uzasadnień dotyczących tych aktów za pomocą podpisu, które to uzasadnienia znajdowały się w odrębnych dokumentach. Sąd powołał się w tym względzie na wymóg złożenia podpisu ustanowiony w art. 297 ust. 2 akapit pierwszy TFUE (Traktatu o funkcjonowaniu UE – PAP) oraz w art. 15 regulaminu wewnętrznego Rady – wskazał Trybunał, przypominając szczegóły postępowania sprzed dwóch lat. We wtorkowym wyroku TSUE uznał jednak, że „Sąd naruszył prawo, orzekając, iż uzasadnienia dotyczące pozostawienia Hamasu w wykazach załączonych do zaskarżonych aktów powinny były zostać podpisane przez przewodniczącego i sekretarza generalnego Rady na tej samej zasadzie co same te akty, które zawierają ogólne uzasadnienie”.

Ponadto według Trybunału uzasadnienia te zostały przyjęte przez Radę równocześnie ze wspomnianymi aktami, z którymi były nierozerwalnie związane, a ich autentyczność nie została skutecznie zakwestionowana.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Poszukiwany za śmiertelne potrącenie

Policjanci prowadzą działania poszukiwawcze za sprawcą śmiertelnego potrącenia pieszego na drodze, do jakiego doszło na terenie powiatu polkowickiego. Publikujemy portret pamięciowy mężczyzny. Osoby, które rozpoznają go bądź posiadają jakiekolwiek informacje mogące przyczynić się do ustalenia jego tożsamości bądź miejsca przebywania, proszone są o kontakt z Dyżurnym Komendy Powiatowej Policji w Polkowicach pod nr tel. 47 874 72 00 (całodobowo), bądź pod nr alarmowym 112 (również całodobowo).

Do zdarzenia doszło 22.11.2021r. po godzinie 12 na drodze wojewódzkiej nr 331 (wyjazd na Chocianów), gdzie kierujący samochodem marki Audi Q7 podczas wyprzedzania kierującego maszyną do rekultywacji poboczy drogowych zjechał na lewą część jezdni, gdzie potrącił pieszego – pracownika kierującego ruchem drogowym w związku z prowadzonymi robotami drogowymi. Następnie sprawca uderzył prowadzonym pojazdem w przydrożne drzewo, po czym zbiegł z miejsca zdarzenia. W trakcie prowadzonych w tej sprawie działań policjanci ustalili, że pojazd, którym się poruszał pochodzi z kradzieży, jaka miała miejsce na terenie Niemiec. Policyjni specjaliści z Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu na podstawie zebranych w tej sprawie informacji sporządzili portret pamięciowy sprawcy śmiertelnego wypadku. Osoby, które rozpoznają widniejącego na nim mężczyznę, bądź posiadają jakiekolwiek informacje mogące przyczynić się do ustalenia jego tożsamości bądź miejsca przebywania, proszone są o kontakt z Dyżurnym Komendy Powiatowej Policji w Polkowicach pod nr tel. 47 874 72 00 (całodobowo), bądź pod nr alarmowym 112 (również całodobowo).
Źródło info i foto: Policja.pl

Wjechał w paradę bożonarodzeniową. Jakie usłyszy zarzuty?

Mężczyzna, który wjechał samochodem w paradę w stanie Wisconsin, został formalnie postawiony w stan oskarżenia. W wyniku potrącenia zginęło pięć osób, a 48 zostało rannych. Sprawca tragedii jest recydywistą. 39-letni Darrell Brooks został aresztowany niedługo po tym, jak wjechał rozpędzonym autem w uczestników niedzielnej parady bożonarodzeniowej w Waukesha. Przed jego domem stał Ford Escape ze zniszczonym zderzakiem i pogiętą maską.

Darrell Brooks wchodził w konflikty z prawem już od młodości. Był wielokrotnie aresztowany za pobicia, przemoc domową i stawianie oporu policji. Od 1999 roku popełnił 16 przestępstw. Tuż przed tym, jak doszło do tragedii, wdał się w domową awanturę z użyciem noża. Gdy na miejsce wezwano policję, wsiadł do samochodu i odjechał.

Podejrzanemu postawiono pięć zarzutów celowego spowodowania śmierci. We wtorek 23 listopada po raz pierwszy ma stanąć przed sądem, gdzie formalnie zostaną mu odczytane zarzuty.

Komisarz policji z Waukesha Dan Thompson powiedział, że nie ma żadnych dowodów, by działanie Darrella Brooksa miało związek z terroryzmem. Nic nie wskazuje także na to, by sprawca znał kogokolwiek, kto szedł w paradzie. Mężczyzna miał działać sam. Wśród pięciorga zabitych są cztery kobiety w wieku od 52 do 79 lat oraz 81-letni mężczyzna. Spośród przebywających w szpitalach dziewięć osób jest w stanie ciężkim, w większości to dzieci.
Źródło info i foto: Gazeta.pl