Zatrzymani za napad na stację paliw

Sąd aresztował 25-latka i 26-latka, stawiając im zarzuty rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia podczas napadu na stację dystrybucji gazu LPG w Łodzi. Mężczyźni – po sterroryzowaniu nożem pracownika – ukradli 3,4 tys. zł – podała Katarzyna Zdanowska z biura prasowego łódzkiej policji. Do napadu doszło pod koniec ubiegłego roku. Do stacji LPG przy ulicy Dąbrowskiego weszło dwóch mężczyzn. Grozili nożem pracownikowi stacji i zmusili go do wydania całego utargu w wysokości 3,4 tys. zł. Następnie zbiegli – relacjonowała Katarzyna Zdanowska.

Po kilku dniach wpadł jeden z napastników – 26-latek, który, kompletnie zaskoczony, został zatrzymany w wynajmowanym mieszkaniu w podłódzkiej miejscowości – zaznaczyła.

Po przeszukaniu pomieszczeń kryminalni zabezpieczyli dwa noże, którymi mogli posługiwać się sprawcy. Drugi z mężczyzn, 25-latek, ukrywał się w domu znajomej. Podczas sprawdzania pomieszczeń policjanci znaleźli poszukiwanego, który schował się za kanapą. Był przykryty kocem – przekazała wyjaśnia Katarzyna Zdanowska. Obaj podejrzani – jak podała policja – mają bogatą przeszłość kryminalną. Teraz usłyszeli zarzuty rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Zostali tymczasowo aresztowani.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Zabójstwo 29-letniej Polki na Malcie. Szokujące słowa zabójcy

Nie milkną echa zabójstwa Polki na Malcie. Na jaw wyszły nowe szokujące fakty w tej sprawie. Zabójca Pauliny D. miał twierdzić, że przed dokonaniem zbrodni słyszał głosy diabła. Sprawa zabójstwa Pauliny wstrząsnęła Polską. 29-latka została brutalnie zamordowana na Malcie. 2 stycznia jej zwłoki odkryto w parku Gnien Indipendenza w Sliemie. Polka została zaatakowana w trakcie swojego porannego treningu. Wyniki sekcji zwłok wykazały, że ofiara została zgwałcona, a następnie uduszona.

Maltańskie media (Malta Today, Times of Malta) przedstawiły nowe fakty w sprawie. Kilka godzin przed zabójstwem Abner Aquilina miał brać udział w ceremonii River of Love. Informację potwierdził inny uczestnik. Według ustaleń policji 20-latek po udziale w ceremonii miał spać w domu jednego z członków tej organizacji, ale tego nie zrobił.

Po dokonaniu zabójstwa Aquilina pobiegł do pobliskiego kościoła. To właśnie tam miał przyznać się do okropnej zbrodni. Miał wtedy twierdzić, że przed zamordowaniem Pauliny słyszał w głowie głosy szatana. To właśnie te miały skłonić go do morderstwa.

Wspólnota odcięła się od zabójcy po morderstwie. Ponadto stwierdzono, że 20-latek nie był jej członkiem, a jedynie niekiedy ją odwiedzał. Maltańskie media przeczą jednak tej teorii pokazując nagranie wideo z nocy sylwestrowej, na którym widać Aquilinę bawiącego się z członkami River of Love. Po nagłośnieniu sprawy na policję zgłosiło się kilka kobiet, które miały być nękane w sieci przez 20-latka. Policja chce postawić zabójcy zarzut zabójstwa, jednak czeka do zakończenia obserwacji psychiatrycznej.
Źródło info i foto: o2.pl

Praga: Ukradł cenne obrazy i odjechał tramwajem

Praska policja poszukuje od początku grudnia złodzieja obrazów. Nieznany mężczyzna włamał się do jednej z galerii w centrum miasta, zabrał płótna warte około 20 tys. euro i odjechał z nimi tramwajem. Mundurowi udostępnili zapisy wideo z nagraniem złodzieja trzymającego pięć obrazów i udającego się w stronę przystanku tramwajowego. Odjechał on wozem linii 9 i ślad po nim zaginął. Władze apelują o pomoc w identyfikacji sprawcy, ponieważ praca śledczych nie przyniosła dotąd rezultatu.

Zabierając obrazy z galerii, sprawca rozbił jeszcze cenną ceramiczną lampę. Grozi mu pięć lat więzienia. Policja przyznała, że nie zna sposobu, dzięki któremu sprawca otworzył drzwi od galerii.
Źródło info i foto: interia.pl

Mediolan: Śledztwo ws. molestowania kobiet przed katedrą w noc sylwestrową

Ruszyło śledztwo ws. molestowania co najmniej pięciu dziewcząt i młodych kobiet w noc sylwestrową na placu przed katedrą w Mediolanie – informuje agencja Ansa. Przypadków molestowania seksualnego mogło być więcej. W Mediolanie prowadzone jest śledztwo w sprawie zgłoszonych co najmniej pięciu przypadków molestowania seksualnego dziewcząt i młodych kobiet w noc sylwestrową na placu przed katedrą w Mediolanie – podała w piątek Ansa. Według cytowanych śledczych były to „bardzo poważne” czyny. Przypadków molestowania może być więcej.

Liczba zgłoszonych incydentów na Piazza del Duomo i w jego okolicach w stolicy Lombardii może jeszcze wzrosnąć – przypuszczają prowadzący postępowanie. Dotyczy ono grupowej napaści seksualnej, ponieważ – jak zaznaczono – czyny te zostały popełnione przez młodych ludzi zachowujących się jak „banda”. Według lokalnych mediów grupa ta liczyła około 30 napastników. Ansa zauważa, że forma ataku przypomina zdarzenia z Sylwestra w Kolonii w Niemczech w 2015 roku, gdzie molestowano i okradziono dziesiątki kobiet.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Londyn: Aresztowano 13-latka, który jest podejrzanym ws. zabójstwa Dariusza W.

Londyńska policja aresztowała 13-letniego chłopca, który jest podejrzany o zadanie śmiertelnego ciosu nożem 46-letniemu Dariuszowi W. Polak, który mieszkał na stałe w Wielkiej Brytanii, jest pierwszą w tym roku ofiarą zabójstwa w Londynie. 46-latkowi udzielono pomocy, ale nie udało się go uratować. Przeprowadzona w czwartek sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci mężczyzny były rany kłute klatki piersiowej i pachwin.

Policja aresztowała tego samego dnia 13-latka, który jest podejrzany o zabójstwo Dariusza W. Nadinspektor Wayne Jolley zaapelował do świadków o pomoc. – W tym czasie odbywał się tu duży ruch uliczny. Ludzie, którzy tędy przejeżdżali, mogli uchwycić moment zabójstwa i wydarzenia, które do niego doprowadziły. (…) Zwracam się do osób mieszkających w okolicy, by sprawdziły domowy monitoring i kamery w samochodach. Może się okazać, że uchwyciły coś bardzo ważnego dla śledztwa – powiedział Jolley.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Przechwycono 30 kg narkotyków

Policjanci z jasielskiego wydziału kryminalnego podsumowali realizowane w 2021 roku działania skierowane na zwalczanie przestępczości narkotykowej. Efekty ich pracy niewątpliwie wyróżniają się na tle minionych lat. Łącznie zrealizowano 56 spraw karnych i zabezpieczono ponad 30 kilogramów narkotyków oraz 1255 krzewów konopi indyjskich. Szacowana wartość zabezpieczonych środków przekracza milion złotych.

Prowadzenie działań ukierunkowanych za zwalczanie przestępczości narkotykowej jest jednym z głównych priorytetów w działalności Policji i stanowi nieodłączny elementem codziennej służby policjantów pionu kryminalnego. Żmudne, a zarazem efektywne działania policjantów, zajmujących się zwalczaniem tego typu przestępczości, często pozwalają na skuteczne eliminowanie z rynku substancji niedozwolonych, a także zatrzymywanie i rozliczanie osób trudniących się tym przestępczym procederem.
Źródło info i foto: se.pl

Udało się odnaleźć zaginionego 37-latka

Szczęśliwie zakończyły się prowadzone od wczoraj poszukiwania 37-latka. Mężczyzna oddalił się w nieznanym kierunku z placówki zakładu opiekuńczo-leczniczego w Międzybrodziu Bialskim. Sytuacja była bardzo poważna, ponieważ mężczyzna był ubrany nieadekwatnie do panujących warunków atmosferycznych. W poszukiwaniach brało udział ponad 100 osób, wykorzystano drony oraz psy tropiące. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło- zaginiony został odnaleziony dziś rano i trafił pod opiekę lekarzy.

Wczoraj po 21.00 dyżurny żywieckiej komendy otrzymał informację, że z placówki zakładu opiekuńczo-leczniczego w Międzybrodziu Bialskim w nieznanym kierunku oddalił się 37-latek. Mężczyzna ubrany był nieadekwatnie do panujących warunków atmosferycznych. Z uwagi na zagrożenie dla jego życia i zdrowia rozpoczęto akcję poszukiwawczą. W poszukiwaniach brało udział ponad 100 osób. Byli to policjanci z Żywca, Bielska i Katowic, strażacy z Państwowej Straży Pożarnej z Żywca, ratownicy z Beskidzkiego GOPR-u, strażacy ochotnicy z Międzybrodzia Bialskiego, Żywieckiego oraz Czernichowa, grupa specjalistyczna z PSP Katowice i grupa poszukiwawcza z OSP Dąbrówka oraz Jastrzębie-Zdrój. W poszukiwaniach wykorzystano również drony oraz psy tropiące. Przez całą noc przeczesywano masywy leśne, sprawdzono też nadbrzeże i taflę Jeziora Międzybrodzkiego. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło – dzisiaj po 9.00 mężczyzna został odnaleziony i trafił pod opiekę lekarzy.
Źródło info i foto: Policja.pl

Coraz więcej zabitych w Kazachstanie. Setki rannych

W zamieszkach w Kazachstanie zostało poszkodowanych ponad tysiąc osób – poinformował tamtejszy resort zdrowia. Wcześniej policja w największym mieście kraju – Ałmaty – podała, że w starciach z funkcjonariuszami zginęło kilkudziesięciu demonstrantów i ośmiu policjantów. Najnowsze dane mówią o nawet 13 zabitych funkcjonariuszach. Według wiceministerki zdrowia Ażar Ginijat około 400 osób przebywa w szpitalach, w tym 62 na oddziałach intensywnej terapii. Policja poinformowała o kilkudziesięciu zabitych protestujących. Ofiary są także po stronie służb – początkowo mówiono o ośmiu zabitych, jednak, jak podała telewizja państwowa, zginęło 13 funkcjonariuszy, w tym dwóm ścięto głowy – podaje Reuters.

„Słychać strzały i krzyki na ulicach Ałmaty” – relacjonuje Biełsat, udostępniając nagrania nagrane w nocy na jednej z tamtejszych ulic.

Zamieszki w Kazachstanie wybuchły 2 stycznia po ogłoszeniu przez rząd podwyżek cen paliw. W kilku największych miastach tysiące demonstrantów wyszły na ulice. Zażądali też odsunięcia od władzy osób związanych z byłym prezydentem Nursułtanem Nazarbajewem. Urzędujący prezydent Kasym-Żomart Tokajew zdymisjonował rząd, odwołał Nursułtana Nazarbajewa ze stanowiska szefa Rady Bezpieczeństwa, ale protesty nie ustały. W środę protestujący demolowali budynki rządowe, redakcje państwowych mediów i biura lokalnych administracji. W całym kraju ogłoszono stan wyjątkowy. Dziennikarze donoszą, że w płomieniach stanęła rezydencja prezydenta. Demonstrujący zajęli także lotnisko, jednak to zostało już odzyskane przez wojsko.

Prezydent Kasym-Żomart Tokajew wezwał na pomoc sojuszników z Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym. Do Kazachstanu polecieli już rosyjscy komandosi. Poinformował o tym sekretariat Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (ODKB). Jak dowiedziało się Polskie Radio, w skład rosyjskiego kontyngentu wchodzą jednostki powietrznodesantowe. Mają pomóc w tłumieniu protestów. Gotowość zgłosili także pozostali uczestnicy ODKB: Białoruś, Armenia, Kirgistan i Tadżykistan.

Wcześnie rano w czwartek prezydent Kazachstanu oświadczył, że na jego kraj napadli terroryści, wyszkoleni za granicą. – To podważenie integralności państwa, a co najważniejsze, jest to atak na naszych obywateli, którzy proszą mnie o pilną pomoc. (…) Mieszkańcy Ałmaty padli ofiarą bandytów. Naszym obowiązkiem jest podejmować wszelkie możliwe działania w celu ochrony naszego państwa – stwierdził.
Źródło info i foto: Gazeta.pl