Człowiek „Hossa” w końcu wpadł w ręce policji

Mocny cios w mafię okradającą emerytów metodą na wnuczka. Policja dorwała kolejnego bossa gangu, romskiego pastora o ksywie Murzyn. On i jego rodzina pławili się w luksusach, wyłudzając pieniądze od dobrodusznych staruszków ze Śląska. Banda jest blisko związana z Arkadiuszem Ł. ps. Hoss (49 l.), który kilkanaście lat temu wymyślił tę metodę.

58-letni dziś pastor zaczynał swoją wnuczkową karierę właśnie u Arkadiusza Ł. Osławiony król romskiej mafii o pseudonimie Hoss wraz ze swoim bratem Adamem P. (44 l.) i żoną Sylwią K. (48 l.) wpadli na pomysł naciągania starszych osób, wciskając im przez telefon wstrząsające historie. Z początku o krewnym w nagłej potrzebie, a później o policjancie prowadzącym tajną akcję i proszącym o przekazanie funduszy. Zarobili miliony. A że „Hoss” i „Murzyn” są dalekimi kuzynami, król nauczył pastora i jego rodzinę, jak okręcić sobie emeryta wokół palca i wydoić z niego ostatnią złotówkę.

„Murzyn” okazał się pojętnym uczniem i kradł na potęgę. W internecie chwalił się zdjęciami z wycieczek do Ameryki, na egzotyczne wyspy, luksusowymi autami i rezydencjami, przy których te ze słynnego serialu „Dynastia” wypadają blado. I chociaż był ostrożny i miał ludzi, którzy wykonywali za niego brudną robotę, w końcu wpadł.

– 58-latek został zatrzymany. Usłyszał zarzut kierowania grupą przestępczą, która zajmowała się popełnianiem oszustw przy wykorzystaniu tzw. metody na policjanta. Do zarzucanego czynu się nie przyznał – mówi Marta Zawada-Dybek z Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

W więzieniu nie będzie samotny, bo za kraty trafił także jego 48-letni zięć „Dziuniek”. – Mężczyzna usłyszał zarzut udziału w grupie przestępczej. Okazało się, że był poszukiwany do odbycia kary 4,5 roku więzienia – informuje śląska policja. Jak udało nam się ustalić, „Dziuniek” unikał odsiadki, bo wyłudzonymi od emerytów pieniędzmi opłacał lekarzy, którzy zapewniali, że jest bardzo chory. Podczas styczniowej akcji wpadli też córka pastora, wybitna oszustka „Hamba”, i jej brat „Lasio” oraz dwoje członków ich rodzin. – Wszystkie te osoby zostały tymczasowo aresztowane na okres trzech miesięcy. Grozi im do 12 lat pozbawienia wolności – mówi prok. Zawada-Dybek.

Zdumiewa jednak fakt, że śledczy przedstawili Cyganom zarzuty oszustw opiewających na sumę zaledwie 280 tys. zł. Mniej więcej tyle warte były zegarki i auta, które zabezpieczono podczas zatrzymania! Ale policjanci zapewniają, że sprawa jest rozwojowa. Być może wkrótce zatrzymają pozostałych krewnych „Murzyna” i odnajdą ukryty majątek.
Źródło info i foto: se.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *