Finał procesu Krzysztofa P.

Pół roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata oraz nawiązka na rzecz organizacji zwalczającej narkomanię – takiej kary zażądał prokurator dla byłego senatora Krzysztofa P. Dziś w Sądzie Rejonowym Warszawa-Żoliborz wysłuchano mów końcowych w jednym z głośniejszych (choć utajnionych) procesów ostatnich lat. Wyrok ma zapaść 18 grudnia. Krzysztof P. oskarżony jest o posiadanie narkotyków i nakłanianie innych osób do ich zażywania. Jak powiedział jeden z adwokatów Krzysztofa P. mecenas Czesław Jaworski, obrona wniosła o uniewinnienie. Rzeczniczka warszawskich sądów sędzia Agnieszka Domańska mówi, że pomimo utajnienia procesu sama sentencja wyroku będzie jawna. O tym, czy, lub ewentualnie w jakim zakresie, jawne będzie uzasadnienie ustne, zdecyduje sam sąd. Proces rozpoczął się w październiku 2012 r. Sąd na wniosek obrony – poparty przez prokuratora – wyłączył wtedy jawność całego procesu. Prowadząca sprawę sędzia Iwona Strączyńska uzasadniała, że relacjonowanie procesu „może naruszyć ważny interes prywatny senatora P., biorąc pod uwagę charakter sprawy i zgromadzony materiał dowodowy”. Żródło info i foto: Wyborcza.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *