Kolejna ofiara księdza pedofila przerywa milczenie

W wieku 13 lat został zwabiony na plebanię i zgwałcony. Pan Marek w programie ”Skandaliści” na antenie Polsat News opowiedział o swoich traumatycznych przeżyciach z dzieciństwa. – Ksiądz powiedział, że to tajemnica, która musi zostać między nami – mówił.

Gość Agnieszki Gozdyry w wieku 13 lat został podstępem zwabiony na plebanię w Kartuzach. Chłopiec miał pomóc księdzu w porządkach. – Wtedy zbliżył się do mnie, zaczął dotykać. Doszło do zbliżenia, zgwałcił mnie – opowiadał pan Marek w „Skandalistach”.

Mężczyzna był wielokrotnie wykorzystywany seksualnie przez księdza Andrzeja, który w parafii założył Ruch Światło Życie. Należało do niego 120 ministrantów. – Widziałem sytuacje, kiedy przychodzili moi koledzy od niego z plebanii, czerwoni, podrapani, wiedziałem co się wydarzyło – relacjonował.

Historia ofiary księdza pedofila

Pan Marek przez lata ukrywał to, czego doświadczył na plebanii. Gdy w wieku 18 lat usiłował popełnić samobójstwo i trafił do szpitala, coś w nim pękło. Mężczyzna zdołał dotrzeć do dokumentów, z których wynikało, że w diecezji była wiedza na temat zachowania księdza Andrzeja.

Władze kurii toruńskiej zapewniły pana Marka, że duchowny zostanie odsunięty od pełnienia posługi kapłańskiej. Okazało się to kłamstwem. Ksiądz Andrzej został odnaleziony w parafii w Grudziądzu, gdzie pełnił posługę kapłańską. Co gorsza, duchowny nadal pracował z młodzieżą.

– W tej chwili jest tak schowany, że nie wiemy gdzie jest – dodał pan Marek.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *