„Mati” w rękach policji

Policjanci urządzili zasadzkę na „Matiego” na klatce schodowej jednego z bloków w Kobyłce. Zaskoczony dealer narkotykowy, próbował zmiażdżyć telefon, ale mu się nie udało. 23-letni „Mati” to dealer narkotykowy, z rozbitego już gangu „Małpy”. Ale ciągle działał. I znowu zaczął się przewijać w sprawach, prowadzonych przez policjantów, zwalczających handel narkotykami. Ustalili, że może się ukrywać w podwarszawskiej Kobyłce. Urządzili zasadzkę. Kompletnie zaskoczony Mateusz R., zatrzymany na klatce schodowej. Usiłował zmiażdżyć w dłoni telefon. Gdy policjanci dotarli do zajmowanego przez niego mieszkania, zastali tam jego dziewczynę, usiłującą spuścić do kanalizacji narkotyki. Kryminalni zabezpieczyli na miejscu gram heroiny. Ale ich zdaniem „Mati” mógł sprzedać w sumie 1,5 kg heroiny i 600 gram marihuany. Policjanci zabrali też dwa telefony komórkowe, 6160 złotych i wagę elektroniczną. Żródło info i foto: POLICYJNI.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *