Nie wiadomo czy Mohamed Merah żyje. Trwa oblężenie jego domu

Drugą dobę trwa oblężenie domu zabójcy z Tuluzy. Nie jest jednak pewne, czy mężczyzna żyje – poinformował francuski minister spraw wewnętrznych. Wcześnie rano świadkowie słyszeli eksplozję i kilka strzałów. Władze zdementowały jednak doniesienia o szturmie policji na mieszkanie. 23-letni Mohamed Merah, Francuz algierskiego pochodzenia, przyznał się do zabójstwa trzech żołnierzy w Tuluzie i Montauban 11 i 15 marca oraz do zastrzelenia w poniedziałek 30-letniego nauczyciela i trojga dzieci przed szkołą żydowską w Tuluzie. Policjanci z elitarnej jednostki RAID w środę kilkakrotnie próbowali wejść do mieszkania w Tuluzie, w którym się ukrywa, ale za każdym razem mężczyzna odpowiadał ogniem. Kilkakrotnie docierały informacje, że rozpoczął się szturm policji, ale wkrótce je dementowano. Eksplozje, które słyszano w okolicy, najwyraźniej miały go zastraszyć. Szef francuskiego MSW wyjaśnił, że w nocy policja nie miała z nim „żadnego kontaktu”. Wcześniej otoczony przez policję zamachowiec miał zadeklarować, że chce „umrzeć z bronią w ręku” – powiedział Claude Gueant w radiu RTL. Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *