Norwegia: Polak, który przebrał się za terrorystę został ukarany mandatem

Paweł Maciuszek, Polak mieszkający w norweskim Bergen, na imprezę z okazji Halloween przebrał się za terrorystę. Ale tak przestraszył Norwegów, że ci zadzwonili na policję – informuje gazeta „Aftenposten”. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 12,6 tys. koron. – Takie stroje budzą strach i nie należą do naszego pejzażu – tłumaczyła norweska policja.

W sobotę Paweł udał się do miasta, by świętować z okazji Halloween. Mieszka w Bergen od pięciu lat. Na głowie zawiązał chustkę arafatkę, włożył wojskową kurtkę i „pas szahida”, który zrobił z plastikowych cylindrów, przewodów i taśmy klejącej. Swoim przebraniem zwracał uwagę przechodniów. I na tym mu zależało, sporo czasu poświęcił, by przygotować przebranie. – Ludzie mnie zatrzymywali, by robić ze mną zdjęcia. Większości z nich podobało się moje przebranie – powiedział norweskim dziennikarzom.

Ale ktoś postanowił sprawę zgłosić na policję. Terje Magnussen z lokalnej policji w słuchawce usłyszał, że po ulicach miasta chodzi uzbrojony terrorysta. – Jak otrzymujemy zgłoszenie o mężczyźnie z pistoletem w kieszeni i automatyczną bronią na ramieniu, to traktujemy je bardzo poważnie – powiedział Magnussen. Pawła zatrzymano i ukarano mandatem w wysokości około 12 tys. koron, czyli ponad 5 tys. zł.
Źródło info i foto: NaTemat.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *