Nowogrodziec: Poszukiwania Kacpra Błażejowskiego. Koniec akcji w rzece, bez efektu

Wciąż trwają poszukiwania trzyletniego trzyletniego Kacpra Błażejowskiego z Nowogrodźca (woj. dolnośląskie), który zaginął w poniedziałek wieczorem. Chłopiec w chwili zaginięcia przebywał z ojcem na działce w pobliżu rzeki. We wtorek prowadzono tam działania poszukiwawcze – nie zakończyły się one jednak sukcesem. Ojciec chłopca w chwili zaginięcia dziecka był nietrzeźwy.

Kacper Błażejowski z Nowogrodźca zaginął w poniedziałek 27 kwietnia – przed godziną 19 jego rodzina zgłosiła to policji. W poszukiwania chłopca zaangażowali się m.in. policjanci z Bolesławca. Chłopiec zaginął w pobliżu rzeki Kwisa, dlatego do akcji dołączyli także płetwonurkowie. Jak podaje RMF FM, akcja na rzece została zakończona – nie zakończyła się odnalezieniem chłopca.

– Dzisiaj dwukrotnie odcinek od Nowogrodźca do Parzyc został sprawdzony łodziami z sonarami. Strażacy w skafandrach brodzili i bosakami ratowniczymi sprawdzali wszystkie miejsca. Człowiek nie byłby w stanie tamtędy przepłynąć – powiedział w rozmowie z portalem Andrzej Śliwowski, komendant straży pożarnej w Bolesławcu.

W szczytowym momencie poszukiwań w akcji brało udział ponad 200 osób.

– Planowane jest przeszukanie terenu, gdzie był widziany chłopiec, a potem zwiększanie obszaru poszukiwań – powiedziała w rozmowie z Fakt24 Anna Kublik-Rościszewska, rzeczniczka prasowa policji w Bolesławcu.

Dziennik ustalił, że w chwili zaginięcia Kacper Błażejowski był pod opieką ojca. Mężczyzna miał być nietrzeźwy. Został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Fakt informuje, że odpowie także za przestępstwa przeciwko mieniu.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *