Policyjny pościg w Katowicach. Padły strzały

To miała być rutynowa kontrola, a zakończyła się policyjnym pościgiem. Kierowca zatrzymanego passata, w którym znajdowały się jeszcze dwie inne osoby, najpierw próbował przejechać policjanta, a potem rozbił auto. Policjanci byli zmuszeni oddać strzały. Jedna osoba została ciężko ranna. Wszystko rozegrało się około 1 w nocy z czwartku na piątek. Policjanci patrolowali wówczas ul. Słoneczną. Zachowanie trzech mężczyzn jadących volkswagenem wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy, dlatego postanowili zatrzymać ich do rutynowej kontroli. Jednak kiedy legitymowali kierowcę auta, ten gwałtownie odjechał.

Strzały i pościg

– Kierowca próbował przejechać policjanta. Uderzył go najpierw lusterkiem, a potem przejechał mu po stopach – powiedziała w rozmowie z nami podinsp. Aleksandra Nowara z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

Padły strzały. – Policjant strzelał najpierw w powietrze, a potem w kierunku samochodu – mówiła Nowara.

Następnie funkcjonariusze ruszyli w pościg za passatem. Nie trwał on długo, ponieważ volkswagen rozbił się niespełna kilometr dalej – w Alei Walentego Roździeńskiego. Kierowca auta wjechał w barierki.

Dwóch rannych i dwóch poszukiwanych

Samochodem jechało trzech mężczyzn. Kierowca i pasażer uciekli. Na miejscu został drugi pasażer. – 43-letni mężczyzna, mieszkaniec Sosnowca, jest w ciężkim stanie. Z tego co wiemy, jedna z ran to rana postrzałowa – przekazała podinsp. Aleksandra Nowara i dodała, że przebywa on w szpitalu w Sosnowcu. Jak nieoficjalnie dowiedziała się TVN24, 43-latek został postrzelony w głowę.

Niewykluczone, że postrzelił go policjant. – W tej sprawie prowadzone jest śledztwo. Również policjant ranny w tym zdarzeniu jest pod opieką lekarzy. Funkcjonariuszom udzielono wsparcia psychologów – dodała na naszej antenie rzeczniczka katowickich mundurowych.

Bez prawa jazdy

Policjanci są na tropie kierowcy passata. Jak się okazało, mężczyzna ma zakaz prowadzenia pojazdów. Nie wiadomo z jakich powodów razem z kolegami uciekał przed policją. Funkcjonariusze próbują to ustalić. Proszą również świadków zdarzenia, a także osoby, które mają informacje na temat poszukiwanych, aby skontaktowali się z Komendą Miejską Policji w Katowicach.

– Trwają oględziny pojazdu, jak i miejsca zdarzenia. Zabezpieczamy również monitoring – zaznaczyła podinsp. Nowara.
Żródło info i foto: kontakt24.tvn24.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *