Policyjny pościg za piratem drogowym

Przejechał koło samochodu drogówki wężykiem. Nic więc dziwnego, że policjanci chcieli go zatrzymać. Jak się okazało, kierowca nie miał zamiaru skorzystać z hamulca. To szczyt nieodpowiedzialności. Nie dość, że pijany mężczyzna wsiadł za kółko, to jeszcze uciekał przed policją, powodując niebezpieczeństwo nie tylko dla siebie, ale dla wszystkich wokół. Wieczorem w Jeleniej Górze pijany kierowca przejechał przed maską policjantów, którzy byli na wspólnym patrolu z funkcjonariuszami straży granicznej. Ponieważ odbijał się od krawężników zwrócił na siebie uwagę. Gdy mundurowi chcieli go zatrzymać, on tylko przyspieszył.

– Skręcił w drogę szutrową i chciał uciec – informuje asp. sztab. Łukasz Dutkowiak z dolnośląskiej policji. – W czasie ucieczki uszkodził szlaban na jednym z parkingów – dodaje funkcjonariusz.

Pijanego kierowcę złapano, gdy do pościgu włączył się jeszcze jeden patrol. Nie mając już gdzie uciekać samochodem, mężczyzna spróbował jeszcze uniknąć odpowiedzialności na pieszo. To się jednak nie udało. Badanie alkomatem wykazało, że mieszkaniec powiatu jaworskiego ma 1,5 promila. Noc spędził w policyjnym areszcie. Teraz za jazdę na podwójnym gazie i uszkodzenie mienia odpowie przed sądem. Grozi mu nawet do 5 lat więzienia.
Żródło info i foto: Fakt.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *