Polska chce pomocy Frontexu do odsyłania migrantów

Chcemy zaangażować Frontex do odsyłania migrantów z Polski – zapowiada wiceminister obrony Wojciech Skurkiewicz. Senacka komisja dyskutuje dziś o sytuacji na pograniczu, gdzie część cudzoziemców usuwa swoje obozowiska. Wiceminister obrony obecną sytuację nazywa wytonowaną, ale nadal poważną. Z Mińska odleciał wczoraj do Iraku pierwszy samolot, który zabrał migrantów chcących wrócić do domu. Podobne loty, tyle że z Warszawy, negocjował także polski rząd – przyznaje Wojciech Skurkiewicz. Takie loty były planowane, niestety one się nie odbyły, strona iracka nie odpowiedziała pozytywnie na możliwość lądowania. Prowadzone są cały czas na ten temat rozmowy – stwierdził.

Minister po raz pierwszy wspomniał za to o możliwym zaangażowaniu Frontexu w proces odsyłania migrantów z Polski do ich krajów. Do tej pory rząd odmawiał pomocy ze strony europejskiej agencji ochrony granic.

4 żołnierzy rannych ostatniej doby

Politycy PiS-u krytykują też Angelę Merkel za podjęcie rozmów z Łukaszenką, którego Zachód solidarnie bojkotował po ostatnich wyborach prezydenckich na Białorusi. Wiceminister Skurkiewicz poinformował też, że podczas powstrzymywania próby siłowego przekroczenia granicy przez migrantów ostatniej doby rannych zostało 4 polskich żołnierzy. Dwóch opatrzono na miejscu, a dwóch przewieziono do szpitala.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *