Poszukiwana oszustka z Polski

53-letnia Polka z Rzeszowa oszukała na portalu randkowym 50-letniego Brytyjczyka. Mężczyzna zakochał się i liczył, że wreszcie spotkają się i rozpoczną wspólne życie. Tymczasem kobiecie chodziło jedynie o wyłudzenie od niego pieniędzy. Obecnie szuka jej policja. Polka rozkochała w sobie Brytyjczyka z portalu randkowego. Mieszkaniec Hrabstwa Yorkshire w Anglii rozmawiał ze swoją sympatią codziennie przez 3 miesiące. W Internecie spędzali długie godziny. Mężczyzna snuł plany wspólnej przyszłości. Okazało się jednak, że jej chodziło jedynie o pieniądze.

53-letnia mieszkanka Rzeszowa poprosiła internetowego kochanka o pieniądze na bilet lotniczy, by wreszcie mogli zobaczyć się na żywo. Zakochany Yunus L. dokonał przelewu na kwotę 500 zł. Oszustka zażądała również pieniędzy na utrzymanie dla jej syna. Mężczyzna przelał jej 250 funtów, czyli ok. 1400 złotych. Od tej pory przestała odpowiadać na próby kontaktu z jego strony. Poszedł na policję. Angielscy mundurowi zanadto nie zainteresowali się tą sprawą ze względu na niską szkodliwość społeczną czyny. Podjęcie kroków prawnych w Polsce wiązałoby się z koniecznością przyjazdu do kraju w celu złożenia zeznań. Mężczyzna liczy, że uda się odnaleźć oszustkę, która posługiwała się prawdziwymi danymi.

– Ja już straciłem na tę oszustkę wystarczająco dużo pieniędzy, liczę, że policja brytyjska będzie współpracować w mojej sprawie z polską, a zeznania złożone w UK wystarczą. A dla innych mężczyzn szukających w internecie kogoś bliskiego mam radę: nie ufajcie żadnej kobiecie na tyle, by dawać pieniądze. Nigdy nie wiadomo, jakie naprawdę ma intencje. – mówi w rozmowie z nowiny24.pl pokrzywdzony Brytyjczyk Yunus L.
Żródło info i foto: Fakt.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *