Roman Polański leci do Stanów!

Kolejna nadzieja Romana Polańskiego i jego adwokatów zgasła. Liczyli na to, że sąd w Los Angeles przychyli się do ich wniosku i pozwoli na rozprawę bez udziału reżysera, co pozwoli mu obserwować wydarzenia ze swojej wygodnej willi w szwajcarskim Gstaad. Niestety, nic z tego. Sąd wniosek odrzucił, co oznacza, że Roman musi pakować walizki i szykować się na wizytę w USA. Sędzia Peter Espinoza argumentował, że Polański musi stawić się osobiście przed wymiarem sprawiedliwości stanu Kalifornia. Żródło info i foto: Pudelek.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *