CBŚP zatrzymało 7 osób. Wyłudzali VAT

7 osób zatrzymanych oraz jedna doprowadzona z Aresztu Śledczego, które są podejrzane o spowodowanie 34 mln zł szkód podatkowych budżetu państwa, w ramach hurtowego i częściowo fikcyjnego obrotu złotem inwestycyjnym na rynku polskim oraz europejskim, to efekt ostatnich działań CBŚP pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Warszawie. W procederze wykorzystywano podmioty gospodarcze pełniące rolę tzw. „znikających podatników”. W całej sprawie występuje już 14 podejrzanych, a śledczy ustalili, że straty podatkowe Skarbu Państwa w wyniku działania tej grupy wynoszą co najmniej 100 mln zł.

Policjanci CBŚP z Zarządu w Warszawie prowadzą śledztwo nadzorowane przez Prokuraturę Regionalną w Warszawie. W ostatnim czasie przeprowadzili akcję na terenie województw mazowieckiego i wielkopolskiego, w wyniku której zatrzymali 7 osób, a jedną doprowadzili z aresztu śledczego. Wykonali także szereg przeszukań zabezpieczając przy tym dokumentację.

Zatrzymane osoby są podejrzane o nieopłacanie należnych kwot podatku VAT lub wyłudzenie nienależnych jego zwrotów, w ramach hurtowego, częściowo fikcyjnego obrotu złotem inwestycyjnym na rynku polskim oraz europejskim. W ten sposób podejrzani mogli uszczuplić należności podatkowe Skarbu Państwa na kwotę ponad 34 mln zł. W całej sprawie występuje 14 podejrzanych. Według śledczych straty podatkowe Skarbu Państwa, w wyniku działania tej grupy wynoszą co najmniej 100 mln zł.

Przestępcze działania polegały na podejmowaniu przez podejrzanych czynności mających na celu pozorowanie prowadzenia transakcji handlowych złotem inwestycyjnym oraz wyrobami jubilerskimi. W tym celu tworzono dokumentację księgową, która miała wprowadzać w błąd organy podatkowe co do przebiegu zdarzeń gospodarczych, które w części pozorowano. W tym celu wystawiano dokumenty poświadczające nieprawdę co do okoliczności mających znaczenie prawne. W procederze wykorzystywano podmioty gospodarcze pełniące rolę tzw. „znikających podatników”, które nie odprowadzały do urzędu skarbowego należnego podatku VAT, a jednocześnie wystawiały faktury z naliczonym podatkiem.

Za pomocą tzw. buforowych spółek, podejrzani tworzyli dokumentację, która miała uwiarygodnić przed organami skarbowymi zdarzenia gospodarcze. W transakcjach tych brały udział także podmioty gospodarcze, które deklarowały sprzedaż towarów za granicę i występowały do urzędu skarbowego o zwrot nienależnego podatku VAT. Stworzony przez podejrzanych łańcuch podmiotów gospodarczych służył udaremnieniu i utrudnieniu stwierdzenia przestępczego pochodzenia korzyści majątkowych uzyskiwanych w związku z procederem.

Jedna ze spółek, która mogła być wykorzystywana do nielegalnej działalności, była notowana na giełdzie, wykazując roczne obroty sięgające kilkuset milionów złotych oraz była znaną marką na rynku klientów indywidualnych, pod szyldem której prowadzono między innymi salony jubilerskie w galeriach handlowych.

Podejrzanych doprowadzono do Prokuratury Regionalnej w Warszawie, gdzie usłyszeli zarzuty dot. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustw i prania pieniędzy, za co grozić im może kara do 10 lat pozbawienia wolności. Dwie osoby zostały – decyzją sądu – warunkowo, tymczasowo aresztowane.
Źródło info i foto: infosecurity24.pl

Na fikcyjnym obrocie złotem zarobili nawet 100 mln złotych

​Nawet 100 milionów złotych nienależnego podatku mogła wyłudzić zorganizowana grupa przestępcza, która fikcyjnie obracała złotem. Gang został rozbity przez CBŚP. Zatrzymano 7 osób, które są podejrzane o oszustwo na kwotę co najmniej 36 milionów złotych.

Mechanizm działania oszustów był następujący: Jedna ze spółek kupowała sztabki złota w Niemczech. Stawka VAT w obrocie wynosi zero procent. Następnie fikcyjnie przerabiano kruszec na biżuterię. Ten wirtualny towar sprzedawano kolejnym firmom – podatek wzrastał do 23 procent.

Ostatnia spółka – notowana na giełdzie, pod której szyldem prowadzono sklepy jubilerskie w galeriach handlowych – według śledczych miała deklarować przetopienie biżuterii i sprzedaż sztabek do Niemiec już z zerową stawką. Następnie występowała o zwrot 23-procentowego podatku.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Agenci CBA zatrzymali trzech członków gangu. Wyłudzili 100 mln zł z VAT

Agenci CBA z delegatury w Białymstoku zatrzymali trzech członków zorganizowanej grupy przestępczej wyłudzającej VAT na wielką skalę – dowiedział się portal tvp.info. Dzięki operacji Biura funkcjonariusze zapobiegli wyłudzeniu ponad 100 mln zł.

Fakt zatrzymania potwierdził nam rzecznik CBA Temistokles Brodowski. Jak wskazał, do zatrzymań doszło w województwie łódzkim.

– Zatrzymane osoby brały udział w transakcji związanej z przejęciem przez grupę przestępczą spółki z koncesją na obrót paliwami płynnymi, tzw. koncesją OPC, aby w toku dalszych przestępczych działań za jej pomocą dokonać wyłudzenia nienależnego zwrotu w podatku VAT w kwocie ponad 100 milionów złotych – tłumaczy Brodowski.

Ta kwota stanowiła wartość podatku VAT wynikającą z wystawionych uprzednio przez innych członków grupy fałszywych faktur na kwotę prawie pół miliarda złotych, a dokumentujących fikcyjny obrót setkami tysięcy telefonów komórkowych.

– W wyniku działań prokuratury oraz CBA nie doszło do uszczuplenia po stronie Skarbu Państwa, środki te pozostały w budżecie – zaznacza rzecznik Biura.

Zatrzymane osoby zostały przewiezione do siedziby Prokuratury Krajowej w Białymstoku, gdzie usłyszały zarzuty m.in. działania w zorganizowanej grupie przestępczej.

Jak przypomina Brodowski, śledztwo ma swój początek w maju 2017 r. Wówczas to w wyniku podjętych działań zatrzymano trzy osobny związane z wystawieniem fikcyjnych faktur na ponad 300 tysięcy telefonów komórkowych. Ostatnie zatrzymania miały miejsce we wrześniu br. Wówczas zatrzymano szefa grupy przestępczej i jednocześnie głównego organizatora przestępczego procederu. W stosunku do tej osoby Sąd Rejonowy w Białymstoku zastosował tymczasowy areszt.
Źródło info i foto: TVP.info

Gang pseudokibiców handlował narkotykami na gigantyczną skalę

CBŚP rozbiło grupę przestępczą krakowskich pseudokibiców, która na gigantyczną skalę handlowała narkotykami. W ostatnich dniach w ręce policjantów wpadło kilkunastu członków gangu, który wprowadził na rynek środki odurzające warte co najmniej 100 milionów złotych – w tym 5,6 tony marihuany i 122 kg kokainy.

Większość osób usłyszała zarzuty przemytu narkotyków z Holandii i Hiszpanii, a także handlu nimi w Polsce na dużą skalę.

Akcję policjanci prowadzili w Krakowie i Myślenicach. Podczas przeszukań natrafili nie tylko na narkotyki, ale także broń palną i maczety. U podejrzanych zabezpieczono luksusowe samochody i sztabki złota.

W jednym z wynajętych domów na terenie powiatu myślenickiego policjanci znaleźli i zlikwidowali profesjonalną oraz zautomatyzowaną uprawę konopi. Plantacja liczyła łącznie 1260 krzaków. Z takiej ilości zabezpieczonego towaru można by uzyskać 89 kg marihuany, o przybliżonej wartości rynkowej 1,2 mln zł. Ponadto zabezpieczono także 9 kg gotowego już suszu roślinnego.

Kolejni zatrzymani to dwie osoby, które potężne zyski gangu inwestowały w nieruchomości.

Przestępcy obracali rzeczywiście wielkimi kwotami. Działali od trzech lat, w tym czasie wprowadzili na rynek ponad 5 i pół tony marihuany oraz 120 kilogramów kokainy. Do tej pory w ramach prowadzonego śledztwa zatrzymano 39 osób, z czego 26 usłyszało zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Zabezpieczono mienie o łącznej wartości 5,5 mln zł.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Jest zawiadomienie do CBA ws. pieniędzy dla o. Tadeusza Rydzyka

Posłowie PO złożyli zawiadomienie do CBA ws. dotacji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego dla prowadzonej przez Tadeusza Rydzyka fundacji Lux Veritatis. Ich zdaniem rząd w ten sposób „odwdzięcza się” za popieranie PiS.

W ubiełym tygodniu tygodnik „Nie” udostępnił umowę między Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego i fundacją Tadeusza Rydzyka. Z dokumentu wynikało, że na budowę i utrzymanie Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II resort przeznaczy 100 mln zł.

Zawiadomienie do Centralnego Biura Antykorupcyjnego złożyli w tej sprawie posłowie PO – Cezary Tomczyk i Marcin Kierwiński. Posłowie wnieśli o przeprowadzenie czynności sprawdzających umowy MKiDN z Fundacją Lux Veritatis „ws. zasadności i celowości wydawanych publicznych pieniędzy na prywatne muzeum o. Rydzyka”. We wniosku podano, że resort na działalność muzeum przeznaczy łącznie 70 mln zł. W 2018 r. – 5 mln zł dotacji, w 2019 r. – 55 mln zł, a w 2020 r. – 10 mln zł.

Dotacja jako „odwdzięczenie się” Rydzykowi?

Posłowie są zdania, że w związku z wieloletnim wsparciem wizerunkowym, jakiego instytucje związane z Rydzkiem udzielają Prawu i Sprawiedliwości, istnieje możliwość „pojawiania się okoliczności o charakterze korupcyjnym w sprawie zawarcia przedmiotowej umowy, której konsekwencją jest wielomilionowe dotowanie projektu realizowanego z udziałem Fundacji Lux Veritatis”.

Zważywszy na powszechnie znane relacje środowiska i podmiotów zarządzanych lub nadzorowanych przez o. Tadeusza Rydzyka z przedstawicielami partii rządzącej, wysoce prawdopodobną jest sytuacja, w której władze Prawa i Sprawiedliwości w celu „odwdzięczenia się” o. Tadeuszowi Rydzykowi przekazują wysokie środki finansowe pod pretekstem utworzenia Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II – czytamy we wniosku do CBA. Posłowie przypominają również, że wbrew oświadczeniu Glińskiego, którego zdaniem muzeum „wypełni istotną lukę w naszej ofercie muzealnej, która wciąż w niedostatecznym stopniu obejmuje zarówno aksjologię Jana Pawła II, jak i kwestie relacji polsko-żydowskich w czasie II wojny światowej”, należy wskazać, że w Polsce funkcjonuje wiele instytucji spełniających te kryteria, jak Centrum Myśli Jana Pawła II, Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku czy Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie.

Usprawiedliwienie transferu do fundacji

Działania podejmowane przez ministra Piotra Glińskiego „podobnie jak w przypadku zakupu (…) kolekcji Muzeum i Biblioteki książąt Czartoryskich, mogą stanowić rodzaj maskowania faktycznych czynności podejmowanych w celu stworzenia sztucznej potrzeby budowy kolejnego muzeum oraz uzasadnienia i usprawiedliwienia transferu wielu milionów zł ze Skarbu Państwa na konta Fundacji” – piszą posłowie.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Wykryto 30 łańcuchów nieuczciwych firm wyłudzających VAT

Od 1 marca, czyli od momentu startu Krajowej Administracji Skarbowej, wykryto 30 łańcuchów firm służących wyłudzeniom VAT. Straty Skarbu Państwa szacuje się na ponad 100 mln zł – poinformował dyrektor departamentu Kontroli i Analiz Ekonomicznych w MF Przemysław Krawczyk.

Krawczyk nadzoruje departament, w którym są przygotowywane analizy danych, którymi dysponuje fiskus. – Krajowa Administracja Skarbowa zaczęła działać 1 marca, od tego momentu nastąpił także proces konsolidacji i centralizacji działań analitycznych. Od tego czasu tylko na poziomie centralnym zidentyfikowaliśmy 30 łańcuchów firm służących wyłudzeniom VAT, w które zaangażowane było ok. 300 podmiotów – poinformował dyrektor.

Wyjaśnił, że straty Skarbu Państwa, oszacowane na skutek działań tych podmiotów, międzynarodowych grup przestępczych, wyniosły ponad 100 mln zł.

Postępowania ws. CIT

Jeśli chodzi o kontrole w zakresie podatku CIT, do dalszego postępowania przekazano sprawy kilkudziesięciu dużych podmiotów, które stosują agresywną optymalizację podatkową. – Jeżeli mamy mówić o efektach pierwszych miesięcy funkcjonowania zespołu centralnego, to szacujemy je na kilkaset milionów złotych – poinformował Przemysław Krawczyk. Chodzi o wartość podatku, która być może dodatkowo powinna zostać wpłacona przez te firmy do budżetu.

Krawczyk zaznaczył, że ostateczne efekty będą jednak znane dopiero w chwili zakończenia toczących się postępowań. – Postępowania w CIT trwają dłużej, potrzebna jest dalsza analiza funkcjonalna. Potwierdzenie efektów w postaci ostatecznego rozstrzygnięcia, wydania decyzji, czy złożenia przez firmę korekty deklaracji nastąpi zapewne w przyszłym roku – dodał.

Potrzeba więcej specjalistów

Dyrektor zwrócił uwagę na konieczność zwiększenia zatrudnienia analityków, zwłaszcza w centrali. – Cały czas prowadzimy nabór. Problem polega m.in. na tym, że na rynku niewiele jest osób o takim profilu. Chcielibyśmy zbudować w samej centrali zespół kilkudziesięciu analityków dedykowanych wyłącznie do wykrywania karuzel VAT-owskich – powiedział. Jego zdaniem, aby osiągnąć pożądane efekty potrzebny jest duży i sprawny zespół analityków i informatyków, narzędzia analityczne i źródła danych. Ocenił, że wejście w życie przepisów o STIR pozwoli uzupełnić bazę źródeł danych niezbędnych do efektywnej analizy.

Przygotowany w Ministerstwie Finansów projekt dot. uruchomienia Systemu Teleinformatycznego Izby Rozliczeniowej (STIR) jest jednym z proponowanych przez MF rozwiązań zmierzających do uszczelnienia systemu VAT.

Za pomocą systemu STIR instytucje finansowe będą przesyłać do izby rozliczeniowej oraz KAS informacje o rachunkach firm i transakcjach na nich. Izba rozliczeniowa opracuje tzw. wskaźniki ryzyka wykorzystywania danego konta do oszustw skarbowych. Natomiast szef KAS ma prowadzić analizę ryzyka wykorzystywania banków i SKOK-ów do wyłudzeń skarbowych, zwłaszcza w zakresie VAT przez zorganizowane grupy przestępcze, oraz przestępstw z tym związanych (np. wystawianie pustych faktur).
Źródło info i foto: TVP.info

Agenci CBA udaremnili wyłudzenie 100 mln zł z podatku VAT

Centralne Biuro Antykorupcyjne udaremniło próbę wyłudzenia zwrotu podatku VAT na kwotę 100 mln zł, zatrzymano trzy osoby – dowiedziała się PAP w CBA. Próbowano wpuścić do obiegu lewe faktury na 1,5 mld zł.

Piotr Kaczorek z Wydziału Komunikacji Społecznej CBA powiedział w piątek, że funkcjonariusze białostockiej delegatury Biura zatrzymali trzy osoby, którym zarzucono próbę wyprowadzenia 100 mln zł na szkodę Skarbu Państwa z tytułu zwrotu VAT. Trzy zatrzymane osoby miały przygotować i wpuścić do obiegu faktury VAT na kwotę ok. pół miliarda zł – powiedział Kaczorek.

W udaremnionym procederze faktury dotyczyły telefonów komórkowych. Śledztwo CBA prowadzone jest pod nadzorem warszawskiej prokuratury regionalnej; niewykluczone są kolejne zatrzymania. Czynności w sprawie trwają – zaznaczył Kaczorek.

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/polska/news-cba-proba-wyludzenia-vat-na-100-mln-zl-trzy-osoby-zatrzymane,nId,2398243#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/polska/news-cba-proba-wyludzenia-vat-na-100-mln-zl-trzy-osoby-zatrzymane,nId,2398243#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/polska/news-cba-proba-wyludzenia-vat-na-100-mln-zl-trzy-osoby-zatrzymane,nId,2398243#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chromeŹródło info i foto: Gala.pl

CBA zatrzymało 6 osób. Wyłudzili ponad 100 mln zł z SK Banku w Wołominie

6 osób podejrzanych o wyłudzenie z SK Banku w Wołominie kredytów na ponad 100 milionów złotych zatrzymali agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego na zlecenie Prokuratury Regionalnej w Warszawie – dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada. Ta kwota to jednak ułamek w sumie wszystkich wyłudzeń z tej placówki. Według naszych informacji z SK Banku wypłynęło ponad 2 miliardy 700 milionów złotych.

Zatrzymani osoby reprezentujące spółki, które brały kredyty z wołomińskiego banku. Miały wyłudzić 9 długoterminowych kredytów obrotowych. Według ustaleń śledczych, te pieniądze nie były wykorzystywane zgodnie z umową.

Jak dowiedziałem się nasz reporter, wśród zatrzymanych biznesmenów jest prezes jednej z sieci supermarketów budowlanych działających w całej Polsce. W ręce CBA wpadło też dwóch rzeczoznawców. Prokuratura twierdzi, że zawyżali oni – czasami wielokrotnie – wartość nieruchomości, na których były ustanawiane hipoteki, jako zabezpieczenie kredytów. W całym śledztwie zarzuty – między innymi niegospodarności – usłyszało już 29 osób. Śledczy ustalili, że gigantyczne straty w wysokości prawie 3 miliardów złotych dotyczą wypłaconych ponad 200 kredytów.
Żródło info i foto: RMF24.pl

Straż Graniczna i agenci CBŚP rozbili gang przemycający ogromne ilości narkotyków

Straż Graniczna we współpracy z Centralnym Biurem Śledczym Policji oraz służbami z Włoch i Hiszpanii rozbiła zorganizowaną grupę przestępczą, która sprowadzała z Afryki gigantyczne ilości narkotyków – dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada. Przemytnicy przewieźli z Maroka do Europy co najmniej 3,5 tony haszyszu oraz 250 kilogramów marihuany, o czarnorynkowej wartości ok. 100 mln złotych.

W ręce funkcjonariuszy wpadło 23 Polaków. Schwytano ich nie tylko w naszym kraju, ale także we Włoszech oraz w Hiszpanii. Wśród nich jest szef tej zorganizowanej grupy Tomasz K. ps. Klapa – to gangster, który jeszcze w latach 90. dowodził gangami w Trójmieście.

Największy transport narkotyków przejęto ponad miesiąc temu na morzu w okolicach Rzymu – dwaj Polacy jachtem przemycali ponad 3 tony haszyszu. Pozostali zatrzymani – jak dowiedział się nasz reporter – także wpadali z narkotykami, ale mieli ich mniej.

Głównie samochodami przewozili po kilkadziesiąt kilogramów środków odurzających. Wszystkie działania służb w tej sprawie koordynował Europol.
Żródło info i foto: RMF24.pl

Dwaj bracia oszukali skarb państwa na 100 milionów złotych

Sto milionów złotych możliwych strat Skarbu Państwa i 60 firm wystawiających fikcyjne faktury – za tym wszystkim stoją dwaj bracia B. z Katowic. Centralne Biuro Śledcze Policji rozbiło grupę przestępczą specjalizującą się w tak zwanej karuzeli podatkowej, czyli wyłudzaniu podatku VAT – dowiedziało się Radio ZET.

Przestępcy założyli firmy w Polsce, Bułgarii, Czechach, Wielkiej Brytanii, USA, a także na Litwie, Łotwie i Słowacji. Firmy były fikcyjne – tylko na papierze sprzedawały między sobą osłony aluminiowe, fronty mebli czy podgrzewacze. Słowem – nie ważne co, ważne aby otrzymać zwrot podatku VAT. Mechanizm wyłudzania podatku polegał na wyprowadzaniu pieniędzy z łańcucha przez firmy amerykańskie lub brytyjskie założone przez braci B. Firmy zagraniczne zakładały konta bankowe w Polsce, na które były przelewane pieniądze firm uczestniczących w karuzeli.

Na trop przestępców wpadł wywiad skarbowy. 70 funkcjonariuszy policji i inspektorów kontroli skarbowej UKS w Katowicach równocześnie weszło do 43 domów i firm w 3 województwach. Zatrzymali 15 osób, w tym organizatorów procederu. Odnaleziono prawie 1,5 miliona złotych w gotówce i dowody, że grupa wyprała przez kantor 63 miliony złotych. Wstrzymano także zwroty wypłaty podatku VAT w kwocie kilkunastu milionów złotych.

Śledztwo trwa i jest prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Katowicach. Sprawa ma charakter rozwojowy, możliwe są kolejne zatrzymania.
Żródło info i foto: Radio ZET.pl