Zaginęła 17-letnia Anastasia

​Policja w Kartuzach w województwie pomorskim poszukuje 17-letniej Anastasii Prytulin, która pod koniec marca wyszła z domu i nie wróciła. Nastolatka od tamtej pory nie kontaktowała się z rodziną. Jak podaje policja, 17-latka wyszła z domu w Kartuzach przy ul. Feliksa Marszałkowskiego 31 marca po południu. Od tamtej pory nie wróciła, ani nie kontaktowała się z rodziną.

Nastolatka ma ok. 170 cm wzrostu, jest szczupła, ma jasne blond włosy. Była ubrana w czarną kurtkę, czarne sportowe spodnie, białe sportowe buty. Miała także złoty naszyjnik z krzyżykiem. Osoby, które posiadają informacje o 17-latce proszone są o kontakt z policją w Kartuzach pod numerami 47 742 22 18, 47 742 22 40 lub 47 742 22 22.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Wciąż trwają poszukiwania zaginionej 17-latki

Julia Flisiak z Puław jest poszukiwana przez policję. 17-latka zaginęła pod koniec września i do tej pory nie wróciła do domu. Funkcjonariusze apelują o pomoc. Julia Flisiak z Puław w województwie lubelskim zaginęła w czwartek 30 września. 17-latka wyszła z domu i do chwili obecnej nie nawiązała kontaktu z rodziną. Policja rozpoczęła poszukiwania opiekuńcze nastolatki. Mundurowi apelują o pomoc.

Poszukiwana 17-letnia Julia Flisiak ma około 178 centymetrów wzrostu. Jest szczupłej budowy ciała, ma długie, proste, blond włosy. Zaginiona nastolatka może być ubrana w kurtkę do pasa koloru jasnoróżowego z futerkiem.

„Osoby, które widziały zaginioną lub posiadają jakiekolwiek informacje mogące przyczynić się do ustalenia jej miejsca pobytu, proszone są o kontakt z dyżurnym Komendy Powiatowej Policji w Puławach pod numerem telefonu 47 812 32 90 lub 112” – apeluje Lubelska Policja. 
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

15-latek z Głowaczowej planował zabić więcej osób

Dzień po tym, jak 15-latek z Głowaczowej (Podkarpackie) przyznał się do zabójstwa 17-letniej siostry, na jaw wychodzą nowe fakty. Prokurator rejonowy z Dębicy przekazał „Super Expressowi”, że nastolatek prowadził pamiętnik, w którym zapisał listę swoich ofiar. Oprócz siostry, planował skrzywdzić również inne osoby z najbliższego otoczenia.

W poniedziałek 15-latek z Głowaczowej niedaleko Dębicy zadał swojej siostrze kilkanaście ciosów drewnianą pałką i nożem w różne części ciała. Bezpośrednio po tragedii zadzwonił po pogotowie ratunkowe. Mimo reanimacji, dziewczyna zmarła.

Sprawca zabójstwa po zatrzymaniu powiedział policjantom, że słyszał głos, który kazał mu zabić starszą siostrę. Według lokalnych mediów, mieszkańcy Głowaczowej są zaskoczeni tragedią. Mówią, że była to normalna rodzina, a 15-latek dobrym i spokojnym uczniem.

Prokurator rejonowy z Dębicy Jacek Żak w środę przekazał, że nastolatkowi został postawiony zarzut zabójstwa. Chłopiec przyznał się do winy.

„Pisał jak osoba w depresji”

Jak dowiedział się „Super Express”, 15-latek od dłuższego czasu prowadził odręcznie zapisany pamiętnik. Zamieścił w nim listę nazwisk osób z najbliższej rodziny, którym „chciał zrobić krzywdę”.

– Jego stan psychiczny pogarszał się w ostatnich dniach. Jak wynika z zapisków, ostatnich kilkanaście kartek jest bardzo niepokojących. Nastolatek pisał jak osoba w depresji. Podkreślał, że musi zrobić krzywdę członkom rodziny. Na szczycie listy była jego siostra – przekazał prokurator Żak.

Przyszły zabójca w drastycznych szczegółach miał opisywać jaki los spotka jego najbliższych. Aktualnie nastolatek przebywa w schronisku dla nieletnich. Niewykluczone, że będzie sądzony jako osoba dorosła.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Zaginęła 17-letnia Karolina K.

Policja prowadzi poszukiwania 17-letniej Karoliny K. z Ciechanowa. Zaginiona nastolatka ostatni raz była widziana w miejscowości Wólka Przybójewska (woj. mazowieckie). Poszukiwania zaginionej 17-latki prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Ciechanowie. Karolina K. ostatni raz była widziana w sobotę 26 września w miejscowości Wólka Przybójewska (woj. mazowieckie).

Śledczy udostępnili zdjęcie zaginionej nastolatki. Karolina ma 156 cm wzrostu i ciemnobrązowe włosy do ramion. W chwili zaginięcia miała na sobie jeansowe spodnie, siwą bluzę, granatową pikowaną kurtkę, czerwone buty NewBalance i czarny plecak Nike.

Policja prosi o pomoc w poszukiwaniach. Wszystkie osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje dotyczące miejsca pobytu zaginionej, proszone są o kontakt z Dyżurnym KPP Ciechanów pod numerem telefonu 47 703 12 00 lub 112.
Źródło info i foto: o2.pl

Zaginęła 17-letnia Natalia Olbrycka

Zaginęła 17-letnia Natalia Olbrycka, mieszkanka Starego Pola. Szuka jej policja w Malborku i prosi o kontakt wszystkie osoby, które widziały dziewczynę. Komenda Powiatowa Policji w Malborku prowadzi poszukiwania 17-letniej mieszkanki Starego Pola, Natalii Olbryckiej.

We wtorek 8 września Natalia wyszła z domu około godziny 6:20. Powiedziała, że idzie do koleżanki, a następnie miała pojechać na praktyki szkolne do Malborka. Do domu w Starym Polu miała wrócić wieczorem. Tak się jednak nie stało.

Policja ustaliła, że nastolatka nie dotarła na praktyki. Do tej pory rodzina nie ma z nią kontaktu. Poszukiwana ma 172 cm wzrostu, piwne oczy, włosy ciemne do ramion, szczupłą sylwetkę. W dniu zaginięcia ubrana była w czarne spodnie, czarną bluzę zapinaną na zamek marki „Adidas” ze wstawkami na rękawach z fakturą lamparta, miała ze sobą czarny plecak z nadrukiem zająca, który na jednym oku ma krzyż.

Wszelkie informacje mogące przyczynić się do ustalenia miejsca pobytu 17-letniej Natalii Olbryckiej proszę kierować do Komendy Powiatowej Policji w Malborku – tel. 47 74 22 822 lub na adres email: komenda.malbork@gd.policja.gov.pl
Źródło info i foto: RMF24.pl

Zaginęła 17-latka z Torunia. Trwają poszukiwania Justyny Powierskiej

17-letnia Justyna Powierska wyszła z domu w czwartek 3 września i już nie wróciła. Wcześniej nastolatka widziała się z chłopakiem, któremu mówiła, by jej nie szukać. Informacje na temat zaginionej publikowane są na stronach SOS Zaginięcia czy Zaginieni cała Polska. Za pomoc w ustaleniu miejsca pobytu 17-latki rodzina wyznaczyła nagrodę.

Justyna Powierska wyszła z domu przy ul. Hurynowicza w Toruniu w czwartek 3 września o godzinie 7:50. Udała się na przystanek autobusowy linii 34 i 40, którymi miała dotrzeć do szkoły. Nastolatka nie pojawiła się na zajęciach i nie wróciła do domu.

Gdy 17-latka nie wróciła do 14:00, jej rodzice zaczęli się niepokoić. Monitoring autobusu wykazał, że około godziny 8 dziewczyna była na ul. Świetopełka. Ostatni raz widziana była o 9:40, gdy wychodziła z domu chłopaka przy ul. Wschodniej 46. To jemu miała powiedzieć, by nikt jej nie szukał, bo i tak jej nie znajdzie. W sobotę 5 września 17-latka miała być widziana na terenie ogródków działkowych we Włocławku.

Justyna Powierska ma 160 cm wzrostu i jest szczupłej budowy ciała. Ma długie czarne włosy i zielone oczy. W dniu zaginięcia ubrana była w białe spodnie, biało-brązową kurtkę moro i biało-różowe adidasy. Miała też ze sobą czarną torebkę. Telefon 17-latki nie odpowiada.

„Osoby posiadające jakiekolwiek informacje mogące przyczynić się do ustalenia miejsca pobytu zaginionej proszone są o kontakt z Komendą Miejską Policji we Włocławku pod numerem 54 414 51 48 również z Komendą Komisariatu Policji Toruń-Śródmieście 56 641 24 52 lub na numer alarmowy 112” – napisano na stronie Zaginieni Cała Polska.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Trwają poszukiwania zaginionej 17-latki

Przasnyscy policjanci oraz Fundacja Itaka prowadzą poszukiwania 17-letniej mieszkanki Przasnysza, Olgi Gadomskiej, która miesiąc temu, w sobotę 4 lipca 2020 roku, wyszła z domu i do chwili obecnej do niego nie powróciła. 

Oprócz policji z Mazowsza, ogłoszenie na temat poszukiwań nastolatki z Przasnysza opublikowała także Fundacja Itaka, zajmująca się poszukiwaniem osób zaginionych. Dziewczyna ukończyła 17 lat, choć w chwili zaginięcia miała jeszcze 16 lat. 

Olga Gadomska ma 180 cm wzrostu i jest szczupłej budowy ciała. Ma również długie, farbowane na kolor ciemny, włosy oraz brązowe oczy. W dniu zaginięcia ubrana była na czarno, chociaż miała też na sobie białe sportowe buty. Fundacja Itaka podaje również na swojej stronie internetowej, że dziewczyna ma na lewym przedramieniu charakterystyczny tatuaż przedstawiający różę. 

Osoby, które mogą pomóc w ustaleniu miejsca pobytu zaginionej proszone są o pilny kontakt z dyżurnym Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu tel. 47 7048200, z najbliższą jednostką Policji lub pod numerem alarmowym 112. Mogą się także skontaktować z Fundacją Itaka pod numerem 116 000.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Szwecja: Odnaleziono ciało zaginionej 17-latki. Została brutalnie zamordowana

17-letnia Wilma Andrersson zaginęł 14 listopada 2019 roku.  Szwedka tego dnia poszła się spotkać ze swoim byłym chłopakiem, aby odebrać swoje rzeczy z jego mieszkania. Po dwóch tygodniach odnaleziono odciętą głowę dziewczyny zawiniętą w folię. Śledczy ze Szwecji od pół roku badali sprawę makabrycznego morderstwa 17-latki. Podejrzanym stał się były chłopak Andrersson – 23-letni Tishko Ahmed Shabaz. Niedługo stanie on przed sądem. Mężczyzna nie przyznał się do winy — przekazał serwis Daily Mirror.

Wilma Andrersson zaginęła 14 listopada ubiegłego roku. Tego dnia dziewczyna poszła do swojego eks. Nigdy jednak nie wróciła do domu. Jej rodzina zaczęła poszukiwać dziewczyny u byłego chłopaka. Ten twierdził, że wyszła od niego cała i zdrowa. Jednak bliscy Wilmy zauważyli, że 17-latka zostawiła u niego w domu płaszcz. W tej sprawie zeznania złożyli także sąsiedzi. Powiedzieli, że tego dnia słyszeli krzyki dobiegające z mieszkania.

Nastolatki szukały nie tylko służby, ale także jej rodzina, przyjaciele oraz sąsiedzi z rodzinnej miejscowości Uddevalla. Po dwóch tygodniach odnaleziono odciętą głowę Wilmy, która była zwinięta w folię. Zatrzymano wtedy jej byłego ukochanego — informuje Daily Mirror.

Śledztwo trwało pół roku. Do tej pory nie znaleziono reszty ciała dziewczyny. Śledczy pozostawili zarzuty 23-latkowi. Według prokuratury to on zabił swoją ukochaną, a następnie odciął jej głowę, zawinął w folię i ukrył. Tishko Ahmed Shabaz pochodzi z Iraku. Obywatelstwo szwedzkie ma od 6 lat. 26 maja stanie przed sądem. W trakcie przesłuchania podejrzany zeznał, że nie zabił Wilmy Andrersson, bo ją kochał.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Po pół roku odnaleziono 17-letnią Wiktorię M. Wynajęła mieszkanie z 45-latkiem

Policja z Piaseczna odnalazła zaginioną 17-letnią Wiktorię M., która 19 listopada wyszła do szkoły i nie wróciła do domu. Nastolatka została umieszczona w policyjnej izbie dziecka, skąd trafi do młodzieżowego ośrodka wychowawczego. W sprawie zatrzymano 45-letniego mężczyznę.

17-letnia Wiktoria zaginęła we wtorek 19 listopada. Dziewczyna wyszła rano do szkoły przy ul. Mirkowskiej w Konstancinie-Jeziornie, ale już do niej nie dotarła. Nie zabrała ze sobą żadnych rzeczy, które mogłyby wskazywać na chęć ucieczki.

„Wiktoria reaguje na imię Zuzia, bo tak mówiono na nią w domu. Ma około 160 cm wzrostu. Prawdopodobnie porusza się z Michałem M. Ma on także około 160 cm i około 50 lat. Oboje często farbują włosy. Zuzia nie wzięła ze sobą żadnych podstawowych rzeczy z domu, które mogłyby wskazywać, że ucieczka była planowana” – pisali bliscy zaginionej w grudniu 2019 roku.

Jak podaje portal piasecznonews.pl, babcia 17-latki zastanawiała się nad wynajęciem detektywa, który pomógłby w ustaleniu miejsca pobytu wnuczki. Na szczęście dziewczyna się odnalazła.

„17-letnią Wiktorię odnaleźli kryminalni z Piaseczna na terenie Warszawy” – poinformował Jarosław Sawicki z Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie. Była w towarzystwie dorosłego mężczyzny.
Więcej: https://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Warszawa/Warszawa.-Piaseczno.-Policja-odnalazla-17-letnia-Wiktorie-z-Lesznowoli

Wiktoria miała poznać Michała M. w wieku 16 lat, w ostatniej klasie gimnazjum. Jak informuje Super Express, dziewczyna odwiedzała jego córki. Mężczyzna omotał 17-latkę do tego stopnia, że znikała z lekcji, aby się z nim spotkać.

Rok temu M. miał tak upić nastolatkę, że trafiła do szpitala z 3 promilami alkoholu we krwi. Policjanci zastali dziewczynę w jego łóżku. Mimo tego wydarzenia dziewczyna nie zerwała kontaktu z M., a w listopadzie słuch o niej zaginął.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Zaginęła 17-letnia Agnieszka Wróbel

Zaginęła 17-letnia Agnieszka Wróbel z Białki Tatrzańskiej. Nastolatka wyszła z domu w ostatnią niedzielę i do tej pory nie skontaktowała się z rodziną. Policja z Zakopanego prosi o pomoc w poszukiwaniach. Agnieszka Wróbel z Białki Tatrzańskiej zaginęła w niedzielę 26 stycznia. Wyszła z domu około 7 rano i do dziś nie nawiązała kontaktu ze swoimi bliskimi. Rodzina 17-latki zgłosiła zaginięcie na policję.

Zaginęła 17-letnia Agnieszka Wróbel z Białki Tatrzańskiej. Policja prosi o pomoc

17-letnia Agnieszka Wróbel ma około 170 cm wzrostu, długie proste włosy w kolorze ciemny blond i zielone oczy. Kiedy rodzina widziała ją po raz ostatni, miała na sobie popielatą kurtkę z kapturem marki 4F oraz czarne adidasy marki Nike.

Osoby, które wiedzą, gdzie znajduje się Agnieszka, proszone są o kontakt z zakopiańską jednostką policji pod numerem telefonu 182023400. Zgłoszenia w tej sprawie można kierować także pod numery alarmowe 997 i 112.
Źródło info i foto: Gazeta.pl