Pijany funkcjonariusz policji za kierownicą. W wypadku w Kobyłce zginęły 2 osoby

To pijany policjant z Warszawy spowodował śmiertelny wypadek w Kobyłce na Mazowszu – dowiedział się reporter RMF FM. W zdarzeniu zginęły dwie osoby, policjant wraz z pasażerem uciekli. Do wypadku doszło w nocy ze środy na czwartek. Przed północą policjanci z drogówki zauważyli dwuosobowy kabriolet, którym podróżowały cztery osoby – dwie siedziały na bagażniku z nogami wewnątrz pojazdu.

Funkcjonariusze ruszyli za samochodem. Wtedy auto wypadło z drogi i uderzyło w słup. Zginęły 2 osoby, które siedziały z tyłu. Kierowca i pasażer uciekli. Po godzinie poszukiwań udało się ich zatrzymać. Okazało się, że jeden z zatrzymanych to młody sierżant sztabowy z Warszawy.

Śledczym udało się ustalić, że to policjant siedział za kółkiem. Miał on obrażenia charakterystyczne dla kierowców uczestniczących w wypadkach. Jeszcze dziś mają być znane wyniki badań biologicznych, które mają potwierdzić te ustalenia. Biegli zebrali materiał biologiczny z poduszek powietrznych i porównują z próbkami pobranymi od mężczyzn, którzy przeżyli wypadek.

Policjantowi postawiono zarzuty spowodowania śmiertelnego wypadku po pijanemu i ucieczki. Grozi mu 12 lat więzienia. Drugi z uczestników tego zdarzenia jest podejrzany o nieudzielenie pomocy ofiarom wypadku, Prokuratura ma wystąpić o areszt dla obu zatrzymanych. Wszczęto procedurę wydalenia policjanta ze służby.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Strzelanina przed klubem dla osób LGBT w Oslo

W nocy z piątku na sobotę doszło do strzelaniny w centrum Oslo. Jak podają norweskie media, strzały padły w dwóch miejscach, w tym przed „London Pub”, klubem dla osób LGBT. Zginęły dwie osoby, a 19 zostało rannych, w tym trzy ciężko. Na razie nie jest znany motyw działania sprawcy. Sprawca strzelaniny został zatrzymany tuż po zdarzeniu. Jak podaje portal Nrk.no, był już wcześniej znany policji. Funkcjonariusze oceniają, że mężczyzna nie miał wspólników. Na razie nie wiadomo, dlaczego zdecydował się na taki krok.

W sobotę ulicami Oslo ma przejść parada równości, stąd w norweskich mediach pojawiają się podejrzenia, że atak mógł mieć podłoże homofobiczne. Okoliczności są wyjaśniane. Media informowały we wczesnych godzinach rannych, że napastnik nie został jeszcze przesłuchany.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Tajemnicze ukłucia w klubach. Zatrzymano dwie osoby

Dwóch mężczyzn pochodzenia tureckiego zostało zatrzymanych i osadzonych w areszcie w Tulonie w związku z tajemniczymi ukłuciami, do których dochodziło w klubach nocnych i dyskotekach – poinformowała prokuratura. Przy jednym z mężczyzn znaleziono strzykawki i narkotyki.

– Ofiara widziała dwie osoby krążące wokół niej. Zanim jeden z mężczyzn ukłuł kobietę w łokieć, drugi dał mu znak – przekazał cytowany przez stację BFM TV Samuel Finielz, przedstawiciel prokuratury w Tulonie, która bada tę sprawę. 

Zatrzymani nie przyznają się do winy. – U jednego z nich śledczy znaleźli cztery strzykawki, dwie igły i ampułki leku wydawanego wyłącznie na receptę – potwierdził mediom prok. Finielz, nie precyzując, jaki to lek. Podejrzany zapewniał, że podejrzane przedmioty należały do jego żony, pielęgniarki – podała z kolei BFM TV.

Do tej pory już ponad 1000 osób złożyło skargę na tajemnicze ukłucia w klubach w różnych regionach Francji. Sprawcom doprowadzenia do uszczerbku na zdrowiu u ofiar ukłuć, które skarżą się w ich następstwie na różne dolegliwości, w tym omdlenia, grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Holandia: Zastrzelił dwie osoby w restauracji McDonald’s.

32-letni mężczyzna, podejrzany o zastrzelenie dwóch osób w restauracji McDonald’s w Zwolle na północy Holandii, sam zgłosił się na komisariat i został aresztowany. W środę po południu do restauracji wszedł mężczyzna w długim płaszczu i po zamówieniu jedzenia, według relacji świadków, zaczął strzelać do dwóch mężczyzn siedzących przy jednym ze stołów.

Jeden z nich zginął na miejscu, a drugiego nie udało się uratować przybyłym na miejsce służbom ratowniczym – informuje policja. Ofiary miały 57 i 62 lata. Zdarzenie miało miejsce na oczach klientów, wśród których większość stanowili rodzice z dziećmi. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia i był poszukiwany przez całe popołudnie i wieczór przez funkcjonariuszy z psami tropiącymi oraz helikoptery. W czwartek policja poinformowała, iż podejrzany sam zgłosił się w środę późnym wieczorem na komisariat w Deventer na wschodzie kraju.

„Na obecnym etapie nie udzielamy żadnych informacji” – odpowiedział funkcjonariusz policji w tym mieście na pytanie, czy podejrzany przyznał się do winy.

„Apelujemy do wszystkich świadków, aby zgłaszali się na policję” – powiedział policjant.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Zatrzymano 2 kolejne osoby ws. handlu lekami

Pills pouring out of the brown bottle on a white background

Dwie osoby, w tym kierownik grupy przestępczej, zatrzymane przez CBA do sprawy dotyczącej tzw. odwróconego łańcucha dystrybucji leków. Wartość leków wywiezionych za granicę tylko w tym wątku śledztwa wynosi ponad 3.5 mln zł. Funkcjonariusze Delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Białymstoku zatrzymali kolejne dwie osoby działające w ramach zorganizowanej grupy przestępczej popełniającej przestępstwa w ramach tzw. odwróconego łańcucha dystrybucji leków. Czynności były realizowane na terenie Mazowsza.

Zatrzymane osoby związane były z podmiotami gospodarczymi, które prowadziły zarówno hurtownie farmaceutyczne jak i ogólnodostępne apteki. Jeden z zatrzymanych mężczyzn pełnił funkcję kierowniczą w grupie przestępczej. W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że w ten sposób tylko w latach 2018-2019 leki nielegalnie skupiono a następnie wywieziono produkty lecznicze o wartości ponad
3.5 mln zł.

Zatrzymane osoby przewieziono do siedziby Podlaskiego Wydziału Zamiejscowego ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Białymstoku, gdzie przedstawiono im zarzuty dotyczące m.in. udziału i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz naruszenia zakazu zbycia produktów leczniczych.

To kolejna realizacja w przedmiotowej sprawie, dotychczas zatrzymano 9 innych osób. Łączna wartość skupionych nielegalnie przez grupę leków to nie mniej 7.5 mln złotych.
Źródło info i foto: cba.gov.pl

22-letni Jędrzej O. zabił dwie osoby. To syn polityka

O kolejnych, zastanawiająco łagodnych wyrokach sądu wobec 22-letniego Jędrzeja O. pisze poznańska „Gazeta Wyborcza”. Syn znanego, lokalnego polityka m.in. uciekał samochodem przed policją i zabił dwie osoby. Prokuratura Okręgowa w Poznaniu zleciła kontrolę akt sprawy w gostyńskiej prokuraturze, która to zajmowała się postępowaniem wobec O. W sprawie 22-letniego pirata drogowego Jędrzeja O., syna wpływowego radnego, sąd oskarża prokuraturę w Gostyniu o zatajenie istotnych informacji – podaje poznańska „Gazeta Wyborcza”.

Przypomnijmy, że wrześniu 22-latek został zatrzymany przez policję za przekroczenie prędkości – w terenie zabudowanym na wsi jechał 188 kilometrów na godzinę. Na początku zatrzymał się sam na polecenie mundurowych, jednak po chwili gwałtownie ruszył i zaczął uciekać. W końcu auto wpadło w uprawy rolne. Sprawca policyjnego pościgu przed sądem nie przyznał się do winy, nie wyraził skruchy a jedynie dobrowolnie poddał się karze. Grozi mu za ten czyn do 5 lat więzienia.

Już wtedy O. miał na koncie cztery procesy, toczące w Sądzie Rejonowym w Szamotułach – podkreśla „GW”. Sprawy dotyczyły dwóch pobić, jazdy samochodem bez prawa jazdy i doprowadzenia do wypadku, w którym śmierć poniosły dwie osoby.
Źródło info i foto: wp.pl

Dwie osoby zginęły w wypadku. Trwają poszukiwania kierowcy, który uciekł na piechotę

11 listopada w Olsztynie doszło do tragicznego w skutkach wypadku samochodowego. Dwie osoby zmarły, a trzeci uczestnik zdarzenia zbiegł z miejsca wypadku. Policja szuka kierowcy, który wyszedł z rozbitego pojazdu i uciekł pieszo.

Do tragicznego wypadku doszło w czwartek 11 listopada około godziny 19 w okolicy skrzyżowania ul. Bałtyckiej i ul Rybaków w Olsztynie. Jak podaje portal olsztyn.com.pl, dwa samochody osobowe zderzyły się najprawdopodobniej podczas manewru zawracania jednego z nich. Dwie osoby, 25-letni kierowca i 23-letnia pasażerka jednego z aut, zmarły na miejscu zdarzenia pomimo prób reanimacji. Z doniesień medialnych wynika, że ofiary były rodzeństwem.

Drugim z samochodów jechała osoba, której tożsamość nie jest znana. Wiadomo, że kierowca tego pojazdu uciekł z miejsca zdarzenia na piechotę. Policja prowadzi jego poszukiwania, ale nie ujawnia szczegółów akcji ze względu na dobro śledztwa – pisze „Gazeta Olsztyńska”.

Niedaleko miejsca wypadku znajduje się jezioro oraz las, którym można przejść do innych dzielnic Olsztyna. Możliwe, że to tam udał się kierowca jednego z samochodów. Po tym, jak dwa pojazdy zderzyły się na ul. Bałtyckiej, droga ta była zablokowana przez kilka godzin. Na miejscu pracowali policjanci oraz prokuratura.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Strzelanina w centrum handlowym w Boise

W rezultacie strzelaniny, do której doszło w poniedziałek w centrum handlowym w Boise, stolicy stanu Idaho, 2 osoby poniosły śmierć a 6 zostało rannych, w tym funkcjonariusz policji – poinformowały lokalne władze. Na konferencji prasowej podano, że w centrum handlowym Boise Towne Square, największym w mieście, doszło do wymiany ognia między policją i mężczyzną, który prawdopodobnie działał sam.

Nieznane motywy

Nie są też znane motywy działania sprawcy. Poinformowano jedynie, że policja prowadzi dochodzenie i zaleca wszystkim osobom postronnym unikanie centrum i jego okolic. Centrum, w którym mieszczą się 153 sklepy, jest przeszukiwane, policjanci przesłuchują także świadków strzelaniny. Według niektórych źródeł do aktów przemocy doszło także w pobliskiej restauracji.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Strzelanina na Korfu. Nie żyją dwie osoby

Dwie osoby zginęły w niedzielnej strzelaninie w pobliżu hotelu na greckiej wyspie Korfu – poinformowała grecka policja. Według mediów i świadka będącego na miejscu zdarzenia sprawca popełnił samobójstwo. Do zdarzenia miało dojść w niedzielę rano lub przed południem na wyspie Korfu.

– „Zostaliśmy zaalarmowani o strzałach o godz. 11.30 (godz. 10.30 w Polsce) w pobliżu hotelu” w miejscowości wypoczynkowej Dassia” – powiedział przedstawiciel policji w Atenach.

„Według pierwszych informacji, które posiadamy, dwie osoby zostały śmiertelnie ranne. Musi to jeszcze potwierdzić lekarz medycyny sądowej” – PRZEDSTAWICIEL POLICJI

Cytowany przez AFP świadek powiedział, że widział mężczyznę, który strzelał do dwóch osób, zanim sam się zabił.

Grecja. Strzelanina w pobliżu hotelu na Korfu. Nie żyją dwie osoby

– Dwie ofiary zginęły, a strzelec sam się zabił – oświadczył w rozmowie telefonicznej świadek, zastrzegając sobie anonimowość.

Tymczasem państwowa grecka agencja prasowa ANA podała, że 60-letni Grek zabił dwóch sąsiadów, mężczyznę i kobietę, w prywatnej sprzeczce. Jedną z ofiar był Grek, który mieszkał we Francji – podało źródło policyjne. Nie ucierpieli goście hotelu na popularnej wśród turystów wyspie. 
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Były starosta sierpecki Mariusz T. w rękach CBA

Funkcjonariusze CBA zatrzymali dwie osoby, które chciały dać łapówkę urzędnikowi. Jak wynika z informacji portalu tvp.info, jednym z zatrzymanych jest były starosta sierpecki, obecnie radny powiatowy Mariusz T. O zatrzymaniu dwóch osób przez agentów z warszawskiej delegatury CBA poinformowano w komunikacie Biura. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce.

Zatrzymani to przedsiębiorca i radny powiatu sierpeckiego, którzy obiecali dać 160 tys. zł urzędnikowi w zamian „za pozytywne rozstrzygnięcie planowanego na początku przyszłego roku przetargu na dostawę urządzeń fotowoltaiki na rzecz powiatu przasnyskiego”.

Mężczyźni zostali zatrzymani przed urzędem w Przasnyszu, bezpośrednio po złożeniu korupcyjnej propozycji. Zostali przewiezieni do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty.

Z ustaleń portalu tvp.info wynika, że zatrzymany radny to Mariusz T., były starosta sierpecki. Z funkcji został odwołany w październiku. Wniosek o jego odwołanie złożyła we wrześniu grupa 11 radnych; podnosiła zarzuty obejmujące m.in. brak informacji o realizowanych i planowanych inwestycjach oraz przekroczenie uprawnień i niestosowanie przepisów dotyczących zatrudnienia.
Źródło info i foto: TVP.info