Afganistan: Dwie eksplozje jednego dnia

Co najmniej 30 osób zginęło, a około 60 zostało rannych w piątkowej eksplozji auta pułapki w afgańskim mieście Pul-i-Alam – poinformowały władze regionu. Tego samego dnia doszło także do wybuchu przydrożnej miny w innej miejscowości, Heracie. Ranne w tym zdarzeniu zostało co najmniej cztery osoby.

Do eksplozji samochodu pułapki doszło w piątek w mieście Pul-i-Alam, stolicy prowincji Logar położonej w środkowym Afganistanie. Auto zostało zdetonowane w pobliżu domu byłego szefa rady prowincji. Władze regionu przekazały, że zginęło co najmniej 30 osób, a około 60 zostało rannych. Rzecznik ministerstwa spraw wewnętrznych Afganistanu Tarik Arian poinformował natomiast, że liczba ofiar śmiertelnych zamachu prawdopodobnie wzrośnie.

Tego samego dnia doszło do innej eksplozji w Heracie w zachodnim Afganistanie. W wybuchu przyrożnej miny co najmniej czterech cywilów zostało rannych. Afgańscy funkcjonariusze bezpieczeństwa dokonali w piątek inspekcji miejsca eksplozji.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Dwa zamachy w Afganistanie

Co najmniej 30 osób zginęło, a 45 zostało rannych we wtorek w dwóch zamachach w Afganistanie: podczas wiecu wyborczego prezydenta kraju Aszrafa Ghaniego w prowincji Parwan oraz w eksplozji w stołecznym Kabulu. Do obu ataków przyznali się afgańscy talibowie.

W mieście Czarikar, w stolicy Parwanu, bomba eksplodowała w momencie, gdy Ghani miał rozpocząć swoje przemówienie. Ładunek był podłożony pod policyjnym radiowozem niedaleko miejsca wiecu szefa państwa.

Co najmniej 24 osoby zginęły, a 31 zostało rannych; wśród ofiar są kobiety i dzieci. Dyrektor miejscowego szpitala informuje, że w ataku ucierpieli przede wszystkim cywile, a liczba zabitych może wzrosnąć.

Rzecznik prezydenta powiedział, że Ghaniemu nic się nie stało.
Źródło info i foto: TVP.info

30 zabitych w zamachu samobójczym na wesele pod Bagdadem

Co najmniej 30 osób zginęło, a 45 zostało rannych na skutek samobójczego ataku terrorystycznego, do którego doszło dziś podczas uroczystości weselnych na zachód od Bagdadu – podały irackie służby bezpieczeństwa. Nikt nie przyznał się dotąd do ataku. Jak podkreślono, liczba ofiar śmiertelnych może jeszcze wzrosnąć ze względu na ciężki stan wielu rannych.

Według wcześniejszego bilansu, który został podany przez policję, w zamachu przeprowadzonym w mieście Amerijat Faludża za pomocą samochodu pułapki zginęło 12 osób, a 35 odniosło obrażenia. Jak poinformowały lokalne służby bezpieczeństwa, atak mógł być wymierzony w osoby, które przeciwstawiały się dżihadystom z Państwa Islamskiego (IS).

Do zamachu doszło w czasie, gdy ofensywa sił irackich na opanowany przez IS Mosul weszła w drugi miesiąc. Miasto zostało już praktycznie okrążone, a w środę uczestniczące w operacji jednostki wspieranych przez Iran milicji zdobyły ważne lotnisko wojskowe na zachód od Mosulu. Szacuje się, że miasta broni 5-6 tys. dżihadystów. Naprzeciw nim stanęły siły koalicji liczące 100 tys. żołnierzy. Mimo to IS nadal jest zdolne do przeprowadzania zamachów na terytorium kraju, a nawet w pobliżu jego stolicy.

Premier Iraku Hajder al-Abadi wielokrotnie deklarował, że zamierza doprowadzić do wyparcia IS z kraju jeszcze w tym roku.
Żródło info i foto: onet.pl

Zamachowiec-samobójca wysadził się w meczecie

Co najmniej 30 osób zginęło, a około 40 zostało rannych w ataku zamachowcy samobójcy w irackim mieście Musaib, 50 kilometrów na południe od Bagdadu. Terrorysta zdetonował bombę w szyickim meczecie. W chwili eksplozji w meczecie odbywała się ceremonia żałobna. Na uczestników modłów zawalił się dach świątyni. Wśród rannych jest wiele osób w ciężkim stanie. W ubiegłym tygodniu doszło w Iraku w podobnych okolicznościach do trzech zamachów bombowych. Jednego dokonano w szyickim meczecie w dzielnicy Sadr w południowym Bagdadzie. Celem dwóch innych, również w stolicy, były świątynie sunnickie. Żródło info i foto: RMF24.pl

Bagdad: kolejne krwawe zamachy

Do 65 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych serii wybuchów samochodów pułapek w sobotę wieczorem w Bagdadzie – poinformowały irackie siły bezpieczeństwa i służby medyczne. Ponad 190 osób zostało rannych. Eksplodowało dziesięć samochodów pułapek. Agencja AFP zwraca uwagę, że jest to najkrwawszy skoordynowany atak w Bagdadzie w lipcu. Według policji bomby zostały zdetonowane po zachodzie słońca kończącym całodzienny post z okazji ramadanu, gdy wielu ludzi wychodzi na zakupy lub do kawiarni. Poprzedni bilans mówił o 30 ofiarach śmiertelnych i około 100 rannych. Cztery samochody pułapki wybuchły w południowych dzielnicach Bagdadu, dwa w centrum, dwa w północnej części stolicy i także dwa – we wschodniej. Agencja Reuters pisze, że do zamachów doszło w częściach Bagdadu zamieszkanych głównie przez szyitów. Żródło info i foto: Newsweek.pl

W Libii wciąż trwają walki

Do walk między siłami wiernymi Muammarowi Kadafiemu, a antyrządowymi powstańcami, doszło w Trypolisie, Ras al-Unuf oraz Zawii. W tym ostatnim mieście zginęło co najmniej 30 cywilów. Władze twierdzą, że kontrolują całą zachodnią Libię. Z ogarniętego powstaniem kraju uciekło już około 160 tysięcy ludzi. Przez cały dzień trwają walki między siłami wiernymi Muammarowi Kadafiemu a antyrządowymi powstańcami w znajdującej się około 50 km na zachód od Trypolisu Zawii oraz w położonym na północy portowym mieście Ras al-Unuf. Antyrządowi powstańcy informują, że libijska armia użyła ciężkiej artylerii do ostrzału Zawii. W jego wyniku zginęło 30 osób. Żródło info i foto: TVP.info

Dwóch zidentyfikowanych nie było na liście pasażerów

Wśród zidentyfikowanych ofiar pasażerów prezydenckiego samolotu Tu-154 dwóch zmarłych nie było na liście pasażerów – donoszą w środę rano rosyjskie portale gazeta.ru, kp.ru, lenta.ru, newsru.com, korrespondent.net. Do tej pory zidentyfikowano 64 osoby, ciała 30 z nich trafią dziś do Polski. Według rosyjskich mediów, o zidentyfikowanych ciałach, których zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami miało nie być na pokładzie samolotu, poinformował we wtorek w nocy przedstawiciel moskiewskiego sztabu wsparcia rodzin ofiar katastrofy. Żródło info i foto: tvn24.pl

Dziś do Polski przyleci trumna z ciałem Ryszarda Kaczorowskiego

Około 9 wyleci z Moskwy samolot z trumną z ciałem Ryszarda Kaczorowskiego – ostatniego prezydenta RP na Uchodźstwie. Po 14 spodziewany jest też wylot drugiego samolotu z 30 trumnami. Dotychczas zidentyfikowano 64 z 96 ofiar sobotniej tragedii. Jak zaznaczył rzecznik rządu Paweł Graś, najpierw poinformowane zostaną rodziny, a potem nazwiska 30 osób przekazane zostaną do publicznej wiadomości. Rzecznik rządu zaznaczył, że na sobotnie uroczystości żałobne do Warszawy nie uda się jednak sprowadzić wszystkich ciał. Identyfikację potwierdza się dodatkowo testami DNA. Żródło info i foto: TVP.info