Trwają poszukiwania 8-letniej Gosi

Okoliczni mieszkańcy i służby poszukują w nocy z piątku na sobotę 8-letniej Małgosi Guzek z Kiełczewa pod Wrocławiem. Dziewczynka nie wróciła do domu, z którego wyszła w piątek po południu.

– Ogłosiliśmy alarm jednostki i wszyscy policjanci na terenie miasta wiedzą o tych poszukiwaniach. Akcja poszukiwawcza będzie prowadzona także w nocy – powiedział „Gazecie Wrocławskiej” Łukasz Dutkowiak, rzecznik Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

8-latka ma ok. 140 cm wzrostu, szczupłą budowę ciała, blond włosy i niebieskie oczy. Ubrana była w szarą kurtkę, szarą czapkę i białe adidasy. Ostatni raz była widziana w piątek ok. godz. 17 w pobliżu sklepu Rossmann na Psim Polu. W nocy mieszkańcy Kiełczewa wraz ze służbami przeszukiwali pobliski las – informuje dziennikarz Mateusz Czmiel.
Źródło info i foto: onet.pl

Cypr: Policjanci znaleźli ciało 8-latki w walizce. To kolejna ofiara seryjnego mordercy

Ekipy policyjnych nurków znalazły w jeziorze Mitsero na Cyprze walizkę z ciałem 8-letniej dziewczynki. To kolejna ofiara „pierwszego seryjnego mordercy” w historii wyspy. 35-letni kapitan cypryjskiej Gwardii Narodowej Nicos Metax poznawał swoje ofiary przez aplikacje randkowe. Zamordował 5 kobiet i 2 dziewczynki pochodzące z zagranicy.

Śledczy podejrzewają, że ciało dziecka znalezione w w walizce zatopionej w toksycznym jeziorze Mitsero to zaginiona w 2016 roku 8-letnia Elena Natalia Bunea. Przypuszczenia te mają potwierdzić badania DNA.

Wcześniej znaleziono ciało matki dziewczynki, 36-letniej Livii Florentiny Bunea. Nurkowie nadal przeczesują dno czerwonego jeziora w byłej kopalni. Spodziewają się odnaleźć trzecią walizkę. Trzecią ofiarą Metaxa, zatopioną w jeziorze, ma być 31-letnia Filipinka.

Seryjny morderca zabił 7 kobiet-imigrantek

35-letni grecki Cypryjczyk Nicos Metax, oficer Gwardii Narodowej został zatrzymany pod zarzutem zabójstwa trzech osób – dwóch kobiet i jednej dziewczynki. Przyznał się do winy. Co więcej – zeznał, że zamordował w sumie siedem osób i złożył pisemne zeznanie na 10 stronach. Zawiera ono szczegóły zabójstw. Mężczyzna zeznał policji, że w jeziorze zatopił trzy walizki z ciałami swoich ofiar.

Cypryjskie media nazywają Metaxa „pierwszym seryjnym mordercą w historii Cypru”. Po ujawnieniu sprawy szef policji i minister sprawiedliwości stracili stanowiska. Cypryjczycy obwiniają policję o brak reakcji na doniesienie o zniknięciu kobiet-imigrantek.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Porwał i zgwałcił 8-letnią dziewczynkę. Pedofil skazany na 15 lat więzienia

Ona wracała ze szkoły, on zatrzymał się obok niej. Ośmioletnia dziewczynka nie znała mężczyzny, ale wsiadła do jego auta. Grzegorz Sz. wywiózł dziecko z dala od domu i zgwałcił. Sąd: mężczyzna ma trafić na 15 lat do więzienia. W Sądzie Okręgowym w Gorzowie zapadł wyrok w sprawie Grzegorza Sz.

– Mężczyzna był oskarżony o gwałt i usiłowanie gwałtów na nieletnich. Pokrzywdzonymi były trzy nieletnie osoby, z których najmłodsza miała 8 lat – wyjaśnia Lidia Wieliczuk, rzeczniczka Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim.

Prokurator Mariusz Dąbkowski wnioskował o 17 lat bezwzględnego pozbawienia wolności. Sędzia Joachim Wieliczuk zdecydował o nieco niższej karze i skazał mężczyznę na 15 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo musi zapłacić 100 tys. zł na rzecz pokrzywdzonej ośmiolatki. Obrona oskarżonego zapowiedziała, że prawdopodobnie złoży odwołanie od wyroku. Proces toczył się za zamkniętymi drzwiami, ponieważ sędzia wyłączył w całości jawność ze względu na dobro ofiar.

Zgwałcił i porzucił w innym województwie

Sprawa Grzegorza Sz. w zeszłym roku zelektryzowała całą Polskę. 14 września 2017 roku ośmiolatka wracała ze szkoły we wsi Bierzwnik (powiat choszczeński w woj. zachodniopomorskiem). Nagle zatrzymał się obok niej opel movano. (

Kierowca miał zachęcić dziewczynkę do wejścia do samochodu. Dziewczynka wsiadła do auta, choć nie znała mężczyzny. Kierowca miał, według jej zeznań, wywieźć ją poza granice województwa. Tam miało dojść do gwałtu i molestowania seksualnego. Następnie Sz. porzucił ofiarę w Dobiegniewie w województwie lubuskim. Całe zdarzenie trwało około godziny.

Zatrzymany po obławie

Za porywaczem zarządzono obławę. 21-latka zatrzymano po dwóch dniach w miejscu jego zamieszkania. W zatrzymaniu Grzegorza Sz. brali udział antyterroryści. Mężczyzna był zaskoczony.

Jak się okazało, tego samego dnia, zanim porwał i zgwałcił 8-latkę, Grzegorz S. próbował namówić 10-letnią dziewczynkę, aby wsiadła do jego auta. Ta jednak się nie zgodziła. Natomiast miesiąc wcześniej, jeszcze w sierpniu 2017 roku na terenie województwa wielkopolskiego porwał i usiłował zgwałcić 14-letnią dziewczynkę.

– Zarzucono mu popełnienie czterech przestępstw. Trzy to czyny skierowane przeciwko obyczajności i wolności. Związane były one z osobami małoletnimi. Jeden dotyczy zgwałcenia i pozbawienia wolności, dwa pozostałe dotyczą usiłowania popełnienia takich czynów. Ostatni z zarzutów dotyczy prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu – mówił Roman Witkowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim.

W trakcie przesłuchania przyznał się do winy. Przed sądem nie wykazano jedynie, że prowadził auto po pijanemu.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Kara śmierci za gwałt na dzieciach do 12 roku życia w Indiach

Indyjski rząd uchwalił w sobotę karę śmierci dla gwałcicieli dzieci poniżej 12 roku życia. Następuje to po protestach i wzburzeniu, jakie zapanowało w kraju po gwałcie na 8-letniej dziewczynce i jej zamordowaniu. Zaostrzono też minimalne kary za gwałt.

Po powrocie ze szczytu Wspólnoty Narodów (byłych dominiów i części brytyjskiego imperium kolonialnego) premier Indii Narendra Modi w sobotę zwołał posiedzenie rządu, by zatwierdzić poprawkę w przepisach o przemocy seksualnej. Rząd dla gwałcicieli dzieci w wieku poniżej 12 lat wprowadził karę śmierci.

Kara śmierci tylko za gwałt zbiorowy

Rozporządzenie zostanie przedłożone do aprobaty prezydentowi. Jak powiedział agencji AFP rozmówca ze sfer rządowych, złożenie podpisu przez prezydenta Rama Natha Kovindę wydaje się tylko formalnością. By stało się obowiązującym prawem, rozporządzenie musi otrzymać w ciągu pół roku aprobatę parlamentu, a do tego czasu będzie samo stanowiło podstawę prawną w sprawach przeciwko gwałcicielom.

Do tej pory najwyższym wymiarem kary na mocy przepisów z 2012 roku za gwałt na nieletnich była kara dożywotniego więzienia. Kodeks karny przewiduje jednak karę śmierci za gwałt zbiorowy. Ale gwałty na dzieciach mimo ówczesnego zaostrzenia kar trwały, ich liczba nie wykazywała tendencji spadkowych. W 2015 roku doszło do 11 tys. przestępstw tego typu.

Więzili i gwałcili 8-latkę

Zgwałcenie i zabójstwo ośmioletniej dziewczynki wywołały ostatnio protesty w dużych miastach Indii, ale dopiero w dwa miesiące po fakcie. Od tygodnia w dużych miastach Indii młodzi ludzie protestowali przeciw zbrodni na kaszmirskiej muzułmańskiej dziewczynce i przeciw gwałtowi popełnionemu przez posła lokalnego parlamentu w stanie Uttar Pradeś.

Ośmiolatka zaginęła 10 stycznia, gdy poszła wypasać konie. Dziewczynka należała do grupy koczowników Bakarwal, którzy zimą schodzą z gór Kaszmiru na cieplejsze wzgórza regionu Dżammu w północno-zachodnich Indiach. Grupa wypasała konie dość blisko miasta Kathua. Zwłoki znaleziono dopiero po tygodniu. We krwi dziewczynki lekarze wykryli lek na padaczkę, który ma działanie usypiające. Dziecko było przetrzymywane i gwałcone przez tydzień w miejscowej świątyni. Aresztowano osiem osób, w tym emerytowanego urzędnika i czterech policjantów. Dwóch z nich miało brać udział w gwałcie, a reszta funkcjonariuszy zacierała ślady przestępstwa.

Chcieli przestraszyć koczowników

Zdaniem śledczych zabójcy chcieli przestraszyć i przegonić koczowników z wioski. Do protestujących mieszkańców dołączyli dwaj stanowi ministrowie z Indyjskiej Partii Ludowej, która jest w koalicyjnym rządzie stanu Dżammu i Kaszmir. Na początku kwietnia, podczas sporządzania protokołu dochodzenia przez śledczych, lokalna rada adwokacka z Kathui przez pół dnia blokowała wejście do sądu.

Część opinii publicznej uważa, że media w Delhi cenzurują informacje płynące ze stanów Dżammu i Kaszmir i nie chcą poruszać spraw związanych z muzułmanami z obawy, że zostaną oskarżone przez władze o poglądy antypaństwowe. Kaszmir od kilkudziesięciu lat jest podzielony między Indie i Pakistan, a miejscowa ludność muzułmańska żąda niepodległości.

Największe kanały telewizyjne i gazety podchwyciły temat zbrodni dopiero wtedy, kiedy lider opozycji z partii Indyjski Kongres Narodowy Rahul Gandhi wziął udział w demonstracji ze świecami pod Bramą Indii, monumentem w centrum Delhi. Protest Gandhiego objął również sprawę posła Indyjskiej Partii Ludowej (BJP) do parlamentu stanowego Uttar Pradeś, który w połowie 2017 r. miał zgwałcić 17-latkę. Na początku kwietnia br. ojciec dziewczyny zmarł po pobiciu przez zwolenników posła. Krótko po tym dziewczyna próbowała podpalić się pod siedzibą szefa stanowych władz.

Decyzja rządu ma odstraszyć mężczyzn

Wielu protestujących wyrażało swój gniew zwłaszcza na rządzącą BJP. Do tej pory aresztowano łącznie co najmniej dziewięciu podejrzewanych, w tym posła BJP i czterech urzędników policji w obu tych sprawach.

Jak mówi prawniczka Abha Singh, sobotnie rządowe posunięcie ma odstraszyć mężczyzn do popełniania gwałtów. Singh wzywa jednak rząd do wyznaczenia ram czasowych na postawienie podejrzanych przed sądem, ponieważ w Indiach instytucje te znane są z notorycznego zwlekania i odraczania spraw. Liczba tak przewlekających się spraw przekracza 30 mln.

Według niej wskaźnik zasądzeń w sprawach o gwałt wynosi jedynie 28 proc, a to oznacza, że 72 sprawców na 100 żyje dalej bezkarnie.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Protesty w Indiach po zbiorowym gwałcie i morderstwie 8-latki

Zbiorowy gwałt i morderstwo 8-letniej dziewczynki w Indiach spowodowały falę protestów. Jak informuje BBC, wśród osób broniących podejrzanych znaleźli się członkowie obecnie rządzącej nacjonalistycznej Indyjskiej Partii Ludowej (BJP). Ciało dziewczynki zostało znalezione w styczniu w lesie niedaleko miasta Kathua.

Podejrzani mężczyźni to m.in. emerytowany urzędnik państwowy, czterej policjanci i małoletni. Ich aresztowaniu sprzeciwiały się prawicowe grupy. W jednym z wieców poparcia dla podejrzanych udział wzięło dwóch ministrów z Nacjonalistycznej Partii Ludowej (BJP), co jeszcze bardziej zaogniło spór.

Od czwartku w Internecie zaczęły pojawiać się liczne wpisy opatrzone hashtagami #Kathua i #justiceforAsifa.
Źródło info i foto: interia.pl

Wielka Brytania: Zatrzymano 54-latka, który zasztyletował 8-letnią dziewczynkę

Policja z West Midlands poinformowała, że zatrzymano mężczyznę, który może mieć związek ze śmiercią 8-letniej dziewczynki. Dziecko z licznymi ranami kłutymi odnaleziono w Brownhills nieopodal Walsall. Dziewczynka ostatecznie zmarła szpitalu. Ranną 8-latkę odnaleziono wczoraj po godzinie 19. Aresztowanym jest 54-letni mężczyzna, który obecnie przebywa w szpitalu. Ma kilka ran kłutych brzucha, ale jego życiu nic nie zagraża. Ma być przesłuchany w toku śledztwa.
Źródło info i foto: onet.pl

Rozwiązano zagadkę zabójstwa 8-letniej Johanny Bohnacker

Policja aresztowała człowieka oskarżonego o zabójstwo 8-letniej Niemki – Johanny Bohnacker. Mieszkająca w Ranstadt-Bobenhausen dziewczynka, zaginęła w 1999 roku. Jej ciało znaleziono rok później. Morderca porzucił zwłoki w lesie Alsfeld-Lingelbach, został ujęty po osiemnastu latach. Sprawa zabójstwa 8-letniej Johanny Bohnacker od lat emocjonuje niemiecką opinię publiczną. Wiadomo, że dziewczynka została przed śmiercią zgwałcona.

W trakcie trwającego prawie 20 lat śledztwa, policja sprawdziła dziesiątki wątków oraz przesłuchała 1500 osób. W końcu funkcjonariusze ustalili, że sprawca poruszał się samochodem Volkswagen Jetta. Dokładnie taki sam pojazd w tym czasie posiadał 41-letni mężczyzna, którego oskarżono o zgwałcenie i zabicie 8-latki.

Policja nie ujawnia kim jest sprawca. W oficjalnym komunikacie podano jedynie jego wiek. Nie wiadomo, czy znał Johannę, a także czy znajdował się na liście podejrzanych.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Zatrzymano 63-​latka, który zgwałcił 8-​letnią dziewczynkę. Jej matka nie zareagowała

Katowiccy policjanci zatrzymali 63-latka, który zgwałcił ośmioletnią dziewczynkę, córkę swojej konkubiny. Matka dziewczynki przyznała, że przyglądała się, jak mężczyzna wykorzystywał jej córkę. Prokuratura ma im dzisiaj przedstawić zarzuty.

Ta bulwersująca historia wydarzyła się maju ubiegłego roku, gdy 8-latka przyjechała do matki, by spędzić z nią weekend – informuje TVN 24. Dziewczynka nie mieszka z matką, która z powodu nadużywania alkoholu i braku zainteresowania dzieckiem została pozbawiona praw rodzicielskich. Podczas pobytu u matki dziewczynka poznała jej 62-letniego wówczas konkubenta. Mężczyzna zgwałcił dziewczynkę.

Gdy ośmiolatka wróciła do rodziny zastępczej, wyznała swoim opiekunom, co się stało. Ci natychmiast zabrali ją do lekarza, który potwierdził gwałt. Prokuratura wszczęło śledztwo w tej sprawie. Wczoraj policjanci zatrzymali 63-latka, który zgwałcił dziewczynkę. Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Przesłuchano także matkę dziewczynki. Okazało się, że widziała, co konkubent robi jej dziecku, ale nie zareagowała.

Matka dziewczynki i 63-latek dzisiaj usłyszą zarzuty.
Źródło info i foto: wp.pl

Niemcy: 8-latka porwana z placu zabaw

Nieznajomy mężczyzna podszedł do bawiącej się dziewczynki i spytał, czy chce pójść z nim do auta. Gdy 8-latka odmówiła, porywacz chwycił ją i siłą zaciągnął do pojazdu. Potem odjechał. Dramat rozegrał się w niedzielę 24 lipca około godziny 17.30 w niemieckim kraju związkowym Turyngia. Teren placu zabaw został zamknięty, policja całą noc zabezpieczała ślady.

Po przejechaniu kilkuset kilometrów, nieznajomy zatrzymał samochód. Sprawca poprowadził przerażoną dziewczynkę leśną drogą, po czym nagle puścił ją wolno i uciekł. Dziecko biegiem wróciło do domu. Rodzice natychmiast wezwali policję. – Szukamy czarnego samochodu, którym prawdopodobnie uciekł sprawca – mówi komisarz Wolfgang Heyn. Mimo że do poszukiwań wykorzystano psy policyjne i helikopter, jak dotąd nie udało się ująć porywacza.
Żródło info i foto: Fakt.pl

12-letni chłopiec aresztowany za zabójstwo siostry

Policja aresztowała 12-letniego chłopca, który prawdopodobnie zabił swoją 8-letnią siostrę. Do tragedii doszło w Kalifornii. Ośmioletnia Leila Fowler i jej brat dwa tygodnie temu w sobotę zostali sami w domu. Dziewczynka została później znaleziona martwa. Jej brat powiedział policji, że widział, jak z domu wychodził obcy mężczyzna. Potem on sam miał znaleźć siostrę z ranami zadanymi nożem. Dziewczynka zmarła po przewiezieniu do szpitala. Policja sporządziła portret pamięciowy domniemanego sprawcy, przesłuchała notowanych przestępców seksualnych w okolicy i przeczesała teren w poszukiwaniu śladów. Żródło info i foto: tvn24.pl