Strzelanina nieopodal centrali CIA

Amerykańska Centralna Agencja Wywiadowcza (CIA) podała, że agenci Federalnego Biura Śledczego (FBI) postrzelili uzbrojonego mężczyznę przed siedzibą CIA w Langley w stanie Wirginia. Incydent rozpoczął się w poniedziałek około godziny 18 czasu miejscowego, gdy intruz próbował wjechać do obiektu federalnego – podała telewizja NBC News.

Mężczyzna został zatrzymany przy bramie, mimo wielu poleceń odmówił odjechania. Gdy wysiadł z auta z bronią został postrzelony przez agentów FBI.

Biuro przekazało, że ranny trafił do szpitala. Nie wiadomo, w jakim jest stanie. Dwóch funkcjonariuszy powiedziało NBC News, że podejrzany, którego opisali jako „niestabilnego psychicznie”, w przeszłości kilkakrotnie miał próbować przedostać się na teren centrali CIA.

Wszczęto śledztwo w sprawie strzelaniny. „Przeprowadzamy czynności tak szybko, jak to jest możliwe w danych okolicznościach” – przekazało FBI w oświadczeniu.
Źródło info i foto: TVP.info

Program szczepień miał pomóc CIA w dotarciu do Osamy bin Ladena?

Amerykańska Centralna Agencja Wywiadowcza nie komentuje doniesień prasowych o prowadzonej w Pakistanie nielegalnej akcji szczepień mieszkańców. Miała ona pomóc w potwierdzeniu pobytu Osamy bin Ladena. O sprawie pisał brytyjski dziennik „Guardian” i amerykański „New York Times”. Pakistańczycy zatrzymali lekarza, który współpracował z CIA. Jego zadaniem było zdobycie DNA rodziny przywódcy Al-Kaidy. 27-letni lekarz Shakil Afridi został zatrzymany przez pakistańskie służby wywiadowcze pod zarzutem współpracy z obcym wywiadem. Na razie nie został formalnie oskarżony. Za podobne przestępstwo pakistańskie prawo przewiduje nawet karę śmierci. Żródło info i foto: RMF24.pl

CIA: „Nie omawiamy publicznie sprawy więzień”

Amerykańska Centralna Agencja Wywiadowcza wymijająco odniosła się do doniesień Associated Press o torturach wobec więźnia podejrzanego o terroryzm, stosowanych jakoby w tajnym więzieniu CIA w Polsce. Sprawą tajnych lotów nie chce się także zajmować amerykański sąd federalny. W środowym oświadczeniu rzecznik agencji nie potwierdził ani nie zdementował wiadomości AP. „Agencja nie omawia publicznie, gdzie mogły się znajdować lub nie znajdować pomieszczenia stanowiące część byłego programu aresztowań” – napisał w oświadczeniu rzecznik CIA George Little. Podkreślił jednak, że funkcjonariusze przesłuchujący więźniów podejrzanych o terroryzm nie naruszali prawa. Żródło info i foto: TVP,info