Strzelanina w Poznaniu. 32-latek aresztowany

Zaczęło się od „zaczepiania kobiet”, a szybko przeszło do usiłowania zabójstwa policjanta. 32-letni mężczyzna uzbrojony w pałkę teleskopową i broń czarnoprochową może spędzić w więzieniu resztę życia. Poznańska komenda zdradza pierwsze szczegóły: „Nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Nie podjął żadnego dialogu z przesłuchującym go prokuratorem”.

W niedzielę, 8 maja, wieczorem, policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że jakiś mężczyzna zaczepia kobiety w rejonie ronda Środka. Na miejsce trafił pierwszy patrol: mężczyzna (z 8-letnim stażem pracy) i kobieta, policjantka (z rocznym). Wytypowano podejrzanego o skuteczne uprzykrzanie życia poznaniankom i podjęto próbę wylegitymowania mężczyzny. Wtedy ten chwycił za broń, jak dziś wiadomo, czarnoprochową i wypalił w policjanta. Mundurowy, choć ranny w brzuch i rękę, odpowiedział ogniem i obezwładnił napastnika.
Źródło info i foto: se.pl

Znęcał się fizycznie nad 81-letnim ojcem. Zatrzymano 46-latka

46-letni mieszkaniec pow. wyszkowskiego (woj. mazowieckie), który znęcał się psychicznie i fizycznie nad 81-letnim ojcem, został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące – poinformował w poniedziałek rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Wyszkowie kom. Damian Wroczyński.

W ubiegłym tygodniu dyżurny wyszkowskiej policji otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że 46-letni mężczyzna może się znęcać nad swoim 81-letnim ojcem. Na miejsce udali się policjanci z posterunku w Zabrodziu. Na ich widok 81-latek rozpłakał się. Tłumaczył, że nie zgłaszał wcześniejszych przypadków przemocy, bo bał się złości syna – przekazał rzecznik.

Śledczy ustalili, że 46-latek znęcał się psychicznie i fizycznie nad ojcem. Syn, zwłaszcza po alkoholu, wszczynał awantury, groził ojcu, że go zabije, bił staruszka i kopał po całym ciele. Agresor został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Grozi mu do 8 lat więzienia.

Policjanci podkreślają, że przemoc domowa dotyczy wszystkich, niezależnie od statusu finansowego, społecznego czy wykształcenia. Nie każda ofiara przemocy domowej decyduje się na zawiadomienie organów ścigania – dla wielu to powód do wstydu. Dlatego prosimy o sygnał wszystkich, którzy są ofiarami bądź świadkami przemocy w rodzinie – zaznaczył kom. Wroczyński.

Dodał, że każda rodzina zagrożona przemocą domową pozostaje od momentu ujawnienia tego faktu w kręgu zainteresowania dzielnicowego, który jest zobowiązany do regularnego jej odwiedzania i w razie potrzeby stałej współpracy z pozapolicyjnymi instytucjami pomocowymi. Rodzina zostaje także objęta procedurą Niebieskiej Karty.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Kardynał Zen aresztowany w Hongkongu

W Hongkongu aresztowany został kardynał Joseph Zen – podały w środę światowe media. Watykan wyraził zaniepokojenie tą informacją. Według mediów oprócz purpurata aresztowano inne osoby, które pomagały prowadzić fundusz pomocy dla protestujących w Hongkongu.

Jak podała agencja Reutera, powołując się na źródło w wymiarze sprawiedliwości, wszystkim aresztowanym postawiono zarzut „spiskowania z obcymi siłami”. Dyrektor biura prasowego Watykanu Matteo Bruni oświadczył: „Stolica Apostolska przyjęła z zaniepokojeniem wiadomość o aresztowaniu kardynała Zena i z najwyższą uwagą śledzi rozwój sytuacji”.
Źródło info i foto: TVP.info

Rosyjski szpieg zatrzymany w Polsce

Kolejny szpieg zatrzymany. Służba Kontrwywiadu Wojskowego zidentyfikowała obywatela Rosji prowadzącego działania wywiadowcze na szkodę RP. Mężczyzna został zatrzymany przez Żandarmerię Wojskową i usłyszał zarzuty. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu. Na podstawie materiałów Służby Kontrwywiadu Wojskowego Żandarmeria Wojskowa zatrzymała obywatela Rosji podejrzanego o działania na rzecz rosyjskiego wywiadu. Mężczyzna, działając na zlecenie rosyjskich służb, prowadził działalność na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej. Do zatrzymania doszło 6 kwietnia – czytamy w komunikacie SKW.

Dowody zebrane przez SKW wskazują, że mężczyzna pozyskiwał na zlecenie rosyjskich służb specjalnych informacje dotyczące gotowości bojowej Sił Zbrojnych RP oraz wojsk NATO. Zatrzymany trafił do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa szpiegostwa, tj. zarzut z art. 130 ust. 1 kodeksu karnego.

Ustalenia Służby Kontrwywiadu Wojskowego wskazywały, że prowadzi on działalność szpiegowską na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej. Miał on m.in. gromadzić informacje o jednostkach wojskowych, ich wyposażeniu i sytuacji kadrowej – przekazał dział prasowy Prokuratury Krajowej.

Podejrzany to obywatel Rosji, który w Polsce mieszka od 18 lat. Prowadził w naszym kraju działalność gospodarczą. W śledztwie zabezpieczono obszerny materiał dowodowy, który obecnie poddawany jest analizom. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla zatrzymanego.

Zatrzymani obywatele Białorusi

Dowody zgromadzone przez SKW w innej sprawie pozwoliły na zidentyfikowanie w ostatnich dniach także dwóch obywateli Białorusi prowadzących w Polsce działania wywiadowcze na rzecz białoruskich służb specjalnych. Na podstawie informacji SKW 4 kwietnia 2022 r. doszło do zatrzymania podejrzanych przez Żandarmerię Wojskową. Osoby te są podejrzane o działalność szpiegowską na rzecz białoruskich służb specjalnych. Zatrzymani realizowali na terenie RP zadania polegające na rozpoznawaniu obiektów o strategicznym i krytycznym znaczeniu dla obronności RP.
Źródło info i foto: RMF24.pl

48-latek podejrzany o podpalenie człowieka aresztowany

Tymczasowy areszt zastosował sąd wobec 48-latka podejrzanego o oblanie młodego mężczyzny łatwopalną substancją i podpalenie. Do zdarzenia doszło podczas spotkania przy alkoholu w jednym z mieszkań w Opolu Lubelskim. 25-latek z ciężkimi poparzeniami został przewieziony do szpitala. Jak poinformowała w poniedziałek asp. szt. Edyta Żur z Komendy Powiatowej Policji w Opolu Lubelskim, do zdarzenia doszło w miniony piątek.

– Policjanci otrzymali informację o podpaleniu 25-latka w jednym z mieszkań w Opolu Lubelskim. Jak się okazało, pięciu znajomych spożywało tam alkohol. W pewnym momencie 48-latek oblał młodego mężczyznę łatwopalną substancją i podpalił – przekazała Edyta Żur.

Poszkodowany 25-latek został przetransportowany z ciężkimi poparzeniami ciała do szpitala. Natomiast sprawca zdarzenia był obecny na miejscu. 48-letniemu mieszkańcowi gminy Opole Lubelskie prokuratura przedstawiła zarzut usiłowania zabójstwa. Wobec podejrzanego sąd zastosował tymczasowy areszt. Za zarzucany mu czyn grozi nawet dożywocie.
3Źródło info i foto: polsatnews.pl

Szefowie rosyjskiego wywiadu FSB w areszcie domowym

Jak donosi The Times, kierujący jednym z departamentów Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) Siergiej Biesieda, miał zostać aresztowany. W areszcie domowym znalazło się prawdopodobnie także co najmniej kilku innych pracowników FSB. Inwazja Rosji na Ukrainę według wielu ekspertów nie przebiega zgodnie z planem wojny błyskawicznej, na którą liczył Kreml. Władimir Putin miał zacząć więc szukać winnych, którzy przyczynili się do trudnej sytuacji wojsk rosyjskich i samego kraju. Tym razem padło na osoby zajmujące wysokie stanowiska w Federalnej Służbie Bezpieczeństwa, które są odpowiedzialne m.in. za dostarczanie analiz i raportów.

Siergiej Biesieda, który jest kierownikiem Departamentu Informacji Operacyjnej Piątej Służby w FSB, zgodnie z informacjami The Times miał zostać umieszczony w areszcie domowym na polecenie Putina. Razem z nim trafił do niego również zastępca Biesieda, Anatolij Boluch. Obaj mieli dostarczać raporty związane z analizami sytuacji w Ukrainie przed wybuchem wojny.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Strzelanina w USA. Były mistrz UFC aresztowany

Cain Velasquez został aresztowany. Były mistrz UFC jest podejrzany o udział w strzelaninie na autostradzie i usiłowanie zabójstwa. Hiszpański dziennik „Marca” poinformował, że prokuratura postawiła Cainowi Velasquezowi aż 10 zarzutów. Najważniejsze z nich to: usiłowanie zabójstwa, napaść z użyciem broni i strzelanie do pojazdu mechanicznego z pasażerami w środku. Do strzelaniny miało dojść na autostradzie w Kalifornii. Według śledczych, były mistrz świata UFC strzelał do ojczyma Harry’ego Goularta. Mężczyzna przeżył, jego życiu nie zagra niebezpieczeństwo.

Sam Velasquez, według dziennikarzy „Marca”, oddalił się z miejsca zdarzenia, ale szybko został zatrzymany przez policję. Nie stawiał oporu. W jego samochodzie znaleziono pistolet z magazynkiem na 10 naboi, z czego brakowało w nim 8.

Dlaczego były zawodnik MMA w ogóle miał zaatakować auto z dwoma mężczyznami w środku? „Marca” informuje, że Goulart był podejrzany o molestowanie „bliskiego krewnego” Velasqueza. Dokładnych danych personalnych nie ujawniono, ale portal mmarocks.pl – powołując się na nieoficjalne informacje – twierdzi, że chodzi o córkę byłego mistrza UFC.

W poprzednim tygodniu Goulart stanął przed sądem, ale został warunkowo zwolniony z aresztu. Najprawdopodobniej Velasquez zdecydował się wziąć sprawy w swoje ręce i trzy dni po wypuszczeniu Goularta miał zaatakować samochód, w którym podejrzany o molestowanie podróżował ze swoim ojczymem.
Źródło info i foto: sportowefakty.wp.pl

Do jutra przerwano poszukiwania zaginionych Oliwii i Aleksandry

Policja przerwała do soboty poszukiwania Oliwii i Aleksandry w Częstochowie. Do tej pory nie udało się trafić na ślad kobiet, które prawdopodobnie zostały zmordowane. W piątek w akcji poszukiwawczej pomagało 80 ochotników. Do soboty zostały przerwane poszukiwania zaginionych w ubiegłym tygodniu Aleksandry i jej córki Oliwii z Częstochowy, prowadzone w rejonie ogródków działkowych na obrzeżach miasta – podała policja. Nadal nie udało się trafić na ślad kobiet, które według śledczych zostały zmordowane. Taki zarzut usłyszał ich 52-letni znajomy Krzysztof R., który w środę został aresztowany.

W piątek do akcji z udziałem policjantów i strażaków, którzy przeszukiwali kolejne zbiorniki wodne w okolicy, przyłączyły się grupy poszukiwawcze z różnych miast oraz zwykłe osoby, które odpowiedziały na apel o pomoc, wystosowany przez bliskich Aleksandry i Oliwii. Możliwość przystąpienia do poszukiwań ogłoszono w mediach społecznościowych.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Gwałt podczas lotu do Londynu. Sprawca aresztowany

Pasażer samolotu został aresztowany pod zarzutem gwałtu kobiety w business klasie podczas lotu z Newark w New Jersey do Londynu. Brytyjczyk miał zmusić ją do seksu, gdy inni wokół spali. Domniemana ofiara poskarżyła się załodze pokładowej United Airlines, która zadzwoniła na policję. Mundurowi weszli na pokład samolotu o godz. 6.30 w zeszły poniedziałek. 40-latek został aresztowany i wyprowadzony z samolotu.

Na komendzie policji na Heathrow pobrano między innymi jego próbkę DNA. Funkcjonariusze przeprowadzili także przeszukanie samolotu. Mężczyzna został później zwolniony w oczekiwaniu na dalsze dochodzenie.

Kobieta, 40 – letnia Brytyjka została udzielona pomoc psychologiczna. Rzecznik policji potwierdził aresztowanie i rozpoczęcie śledztwa. W samolocie para siedziała obok siebie w oddzielnych rzędach w klasie biznesowej. Wcześniej rozmawiali ze sobą w strefie wypoczynkowej. Według jednego ze źródeł, po zdarzeniu „kobieta była zrozpaczona”.
Źródło info i foto: wp.pl

Starogard Gdański: 23-letni mężczyzna, podejrzany o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem dwumiesięcznej córki trafi do aresztu

„Na trzy miesiące do aresztu trafi 23-letni mężczyzna, podejrzany o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem dwumiesięcznej córki” – zdecydował w niedzielę Sąd Rejonowy w Starogardzie Gdańskim (Pomorskie). Od piątku w związku z tą sprawą w areszcie przebywa też matka niemowlęcia. O decyzji sądu ws. aresztu dla mężczyzny poinformowała rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk.

Jak relacjonuje Polsat News, w czwartek matka dziewczynki wezwała pogotowie. Dziecko było w stanie krytycznym. Po 30-minutowej akcji reanimacyjnej zespół odstąpił od czynności, stwierdzając zgon dziecka – powiedział Polsat News Robert Wierzba, lekarz naczelny szpitala w Starogardzie Gdańskim. Nasi lekarze wysnuli podejrzenie zespołu dziecka maltretowanego – dodał.

W związku z poczynionymi ustaleniami prokurator przedstawił rodzicom dziecka zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, a ojcu dodatkowo posiadania narkotyków. Następnie skierował wnioski o ich tymczasowe aresztowanie – poinformował Duszyński.

W piątek Sąd Rejonowy w Starogardzie Gdańskim zastosował dwumiesięczny areszt wobec 22-letniej matki dziecka, zaś wobec ojca jedynie dozór policji. Na decyzję sądu ws. ojca dziewczynki prokuratura wniosła zażalenie.

W ocenie prokuratora ujawnione na ciele dwumiesięcznego dziecka liczne obrażenia wskazywały na zabójstwo. Ponadto, dobro postępowania i potrzeba wyjaśnienia wszystkich okoliczności śmierci dziecka wymaga, by rodzice, którzy usłyszeli zarzuty, pozostali w izolacji, co uniemożliwiłoby wpływ na ustalenia postępowania – zaznaczył Duszyński.

Starsze dzieci pary też mają siniak i zadrapania na skórze

W następstwie współpracy prokuratora z pracownikami Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Starogardzie Gdańskim, dwoje pozostałych dzieci pary umieszczono w rodzinie realizującej zadania pogotowia opiekuńczego.

Stan dzieci wskazywał na konieczność udzielenia im pomocy medycznej. U 4-letniej dziewczynki ujawniono zmiany wskazujące na konieczność przeprowadzenia wielu zabiegów chirurgicznych, uraz głowy, liczne zasinienia i zadrapania na całym ciele. Chłopczyk posiadał także liczne zasinienia oraz zadrapania na całym ciele – poinformował prokurator.

Zaraz po ujawnieniu tych okoliczności podjęto decyzję o ponownym zatrzymaniu ojca dzieci.

Zatrzymanemu ojcu uzupełniono postanowienie o przedstawieniu zarzutów o znęcanie się nad dziećmi ze szczególnym okrucieństwem i ponownie skierowano wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania – wyjaśnił Duszyński.

W ramach śledztwa policja zatrzymała także trzy osoby związane z rodziną: siostrę matki, jej partnera oraz babcię dziecka, którym prokuratura postawiła zarzut nieudzielenia pomocy osobie znajdującej się w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia, za co grozi do trzech lat więzienia. Sąd zastosował wobec nich dozór policji oraz zakaz kontaktowania się między sobą. Sąd Rejonowy w Starogardzie Gdańskim wszczął postępowanie o pozbawienie rodziców władzy rodzicielskiej nad dziećmi.

Rodzicom niemowlęcia grozi kara dożywotniego więzienia.
Źródło info i foto: RMF24.pl