Siedlce: 17-latek zaatakowany nożem

Młody mężczyzna został ranny i trafił do szpitala po bójce, do której doszło przed galerią handlową w mazowieckich Siedlcach. W trakcie bójki użyto ostrych narzędzi. Pierwszą informację o tej sprawie otrzymaliśmy na Gorącą Linię RMF FM. Do zajścia doszło przed siedlecką galerią w piątek wieczorem.

Młodzi mężczyźni w trakcie bójki mieli użyć ostrych narzędzi. Na miejscu interweniowała policja. Mężczyzna, który najprawdopodobniej nożem zaatakował nastolatka, był przesłuchiwany przez funkcjonariuszy. Nie ma jeszcze informacji, czy został formalnie zatrzymany.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Brutalny atak w sklepie na Florydzie

36-letni mężczyzna z Florydy podczas wizyty w sklepie nagle sięgnął po nożyczki stojące w kubku na ladzie i zaatakował nimi swojego znajomego. Napastnik zadał mu ponad 40 ciosów w okolicę szyi, głowy i tułowia. Ofiara cudem przeżyła zamach. Według amerykańskich mediów agresor dążył do odcięcia głowy poszkodowanemu. Do zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem w sklepie w miejscowości Punta Gorda na Florydzie. Sprawca, Edmund Clarke, był w sklepie z synem swojego pracodawcy. 

W pewnym momencie, całkowicie bez ostrzeżenia, 36-latek sięgnął po stojące w kubku nożyczki i zaczął dźgać nimi ofiarę. Później chwycił za inne ostre narzędzia, które znalazł. Od momentu rozpoczęcia ataku do przyjazdu policji upłynęło kilka minut. W tym czasie agresor zdążył zadać synowi pracodawcy ponad 40 ciosów w szyję, głowę i tułów.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Skandaliczny wyrok w Niemczech. Neonaziści napadli na dziennikarzy

Sąd w Muehlhausen skazał dwóch neonazistów, którzy napadli na dziennikarzy, na kary znacznie niższe, niż żądała tego prokuratura. Oskarżeni rozbili kluczem głowę dziennikarza, ugodzili nożem w nogę jego kolegę, ukradli aparat fotograficzny wraz z kartą pamięci i zdemolowali samochód reporterów. Niemiecka prasa pisze o skandalicznym wyroku. Dwóch dziennikarzy z Getyngi zostało poważnie rannych w ataku w 2018 roku w regionie Fretterode na północy Turyngii. Sędzia przewodnicząca orzekła w czwartek, że izba nie była w stanie stwierdzić, czy był to celowy atak na dziennikarzy.

Młodszy z dwóch mężczyzn został skazany na 200 godzin prac społecznych, starszy oskarżony na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu. Wyrok ten wywołał powszechną krytykę. Prokurator domagał się dla młodszego z dwóch oskarżonych kary roku i dziewięciu miesięcy w zawieszeniu. Dla starszego wnosił o wymierzenie kary pozbawienia wolności w wysokości trzech lat i czterech miesięcy.

Jeden z dziennikarzy opuścił salę sądową w proteście przeciwko wyrokowi i jego uzasadnieniu podczas wypowiedzi sędziego przewodniczącego – pisze portal dziennika „Sueddeutsche Zeitung”.

– Moje zaufanie do państwa prawa zostało zachwiane do głębi – powiedział później. Jego zdaniem wyrok jest dla prawicowych ekstremistów przepustką do dalszych ataków na dziennikarzy.

Pościg i napad

Dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” w komentarzu zauważa, że „dziennikarze powinni uważać na słowo skandal, bowiem ono szybko się zużywa. Ale to, co wydarzyło się w czwartek w Sądzie Okręgowym w Muehlhausen, trudno opisać inaczej”.

W 2018 roku „po pościgu samochodowym we Fretterode w północnej Turyngii oskarżeni, dwaj znani neonaziści, rozbili kluczem (do śrub) głowę dziennikarza, ugodzili nożem w nogę jego kolegę, ukradli aparat fotograficzny wraz z kartą pamięci i zdemolowali samochód reporterów” – przypomina FAZ. Trudno się dziwić, że jedna z ofiar oświadczyła po ogłoszeniu wyroku, że jej zaufanie do państwa prawa zostało „zachwiane do głębi”.

Przeciwko wyrokowi natychmiast zaprotestowały również partie, związki zawodowe i stowarzyszenia dziennikarzy, ponieważ chodzi o zasadę: czy ofiary przemocy prawicowych ekstremistów mogą liczyć na ochronę ze strony państwa prawa? – pisze FAZ.
Źródło info i foto: interia.pl

Kolejny atak antysemicki w stolicy Niemiec

33-latek jechał pociągiem S-Bahn (kolej miejska) przez Charlottenburg, kiedy został “antysemicko znieważony” przez pasażera – poinformowała w czwartek policja. Kiedy zaprotestował, napastnik złapał go za ramię. Dołączył też drugi mężczyzna. Obaj uderzali pięściami w głowę i tułów pasażera – pisze portal dziennika „Bild”.

Kiedy interweniował inny pasażer, napadnięty wysiadł na stacji Wedding S-Bahn, napastnicy pojechali dalej. Ofiara odniosła lekkie obrażenia. Policja kryminalna prowadzi dochodzenie w sprawie obrażeń ciała, zniewag i podżegania do nienawiści. Nie wiadomo, dlaczego napastnicy uznali mężczyznę za Żyda. Do ataku w kolejce miało dojść we wtorek. Również we wtorek rabin z Poczdamu został w Berlinie agresywnie antysemicko znieważony i poturbowany, kiedy prowadził rozmowę telefoniczną po hebrajsku. Jego ubiór również miał wskazywać na to, że jest Żydem.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Dwie osoby ranne po ataku we Wrocławiu. Sprawca w rękach policji

Do ataku – najprawdopodobniej nożem – doszło we Wrocławiu. Ranne zostały dwie osoby. Sprawcę zatrzymano – informuje policja. Około godz. 15 napastnik ranił – prawdopodobnie nożem – dwóch mężczyzn. Stało się to pomiędzy dworcem kolejowym Wrocław Główny, a galerią handlową.

Jak informuje policja, ranni są w szpitalu – ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Napastnik został zatrzymany przez ochronę galerii, potem trafił w ręce policjantów. Funkcjonariusze i prokurator wyjaśniają, jak doszło do tej niebezpiecznej sytuacji. Zbierają dowody i przesłuchują świadków. Zabezpieczony będzie też monitoring.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Atak nożem w Wałbrzychu

Tragedią mogła skończyć się kłótnia dwóch braci z Wałbrzycha (Dolnośląskie). Starszy z mężczyzn wpadł w szał, gdy młodszy zabrał mu kanapkę. W odwecie ugodził go nożem w szyję. Obaj mężczyźni byli kompletnie pijani. Do zdarzenia doszło w czwartek po godz. 7:00 w jednym z mieszkań przy ul. Osiedleńców. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zatrzymali 37-letniego mężczyznę na gorącym uczynku.

„Okazało się, że pokłócił on się z o rok młodszym bratem, który to tego poranka podkradł mu kanapkę. Podczas przepychanki słownej 37-latek wpadł w szał i ostatecznie nożem ugodził w szyję 36-latka” – informuje Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu.

Ranny został przewieziony do szpitala. Mimo, że nóż wbił się w ciało mężczyzny, to 36-latek doznał jedynie niegroźnych obrażeń i po interwencji lekarzy opuścił szpital. W trakcie awantury obydwaj mężczyźni byli pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało ponad 2,5 promila w organizmie starszego mężczyzny i ponad 3 promile u jego brata
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Tomaszów Lubelski: Nożownik zaatakował policjantów

Policjanci z Tomaszowa Lubelskiego zostali zranieni nożem przez 24-letniego obywatela Ukrainy. Jeden z funkcjonariuszy z poważną raną ręki przebywa w szpitalu. W czwartek (8 września) mundurowi interweniowali, gdyż przy chodniku leżał młody mężczyzna. Chcieli udzielić mu pomocy, jednak wtedy 24-latek stał się agresywny, wyjął nóż i zaczął dotkliwie ranić policjantów. Jeden z funkcjonariuszy postrzelił napastnika w nogę, aby odeprzeć atak.

Jak przekazał rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie nadkom. Andrzej Fijołek, w celu odparcia zamachu i obrony została użyta broń służbowa. – Najpierw padł strzał ostrzegawczy, ale to jednak nie zadziałało i policjant oddał strzał w kierunku napastnika, raniąc go w nogę – wyjaśnił.

Mężczyzna został obezwładniony i przewieziony do szpitala, gdzie jest pilnowany przez mundurowych, nie został jeszcze przesłuchany. Życiu poszkodowanych nie zagraża niebezpieczeństwo, jeden z nich przebywa w lubelskim szpitalu.

Napastnikiem okazał się 24-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna odpowie za czynną napaść na funkcjonariuszy policji z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Grozi za to kara do 10 lat pozbawienia wolności – podaje sierżant sztabowy Małgorzata Pawłowska.
Źródło info i foto: kurierlubelski.pl

Atak nożownika na Krupówkach. Napastnik został zatrzymany

Do dramatycznego zdarzenia doszło w sobotni wieczór na Krupówkach. Mężczyzna zaatakował nożem jednego z ochroniarzy pracujących w kawiarni Europejska. Zadał swej ofierze kilka ciosów w szyję. Ochroniarz w został przetransportowany do zakopiańskiego szpitala. Policja szybko ujęła sprawcę napadu.

Okazał się nim 39-letni obcokrajowiec. – Do zdarzenia doszło po godzinie pierwszej w nocy z soboty na niedzielę – mówi starszy aspirant Krzysztof Waksmundzki, rzecznik prasowy zakopiańskiej policji – Napastnik bez widocznego powodu zadał kilka ciosów ostrym narzędziem zbliżonym do taktycznego noża w okolicę szyi, czym naraził 44-letniego ochroniarza na utratę zdrowia i życia.

Zatrzymany był pijany, w wydychanym powietrzu miał blisko promil alkoholu. – Wystąpiliśmy do prokuratury o areszt tymczasowy, zabezpieczone zostały nagrania z monitoringu i zeznania świadków, toczy się dalsze postępowanie – podsumowuje rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem.

Na szczęście obrażenia jakich doznał ochroniarz nie wymagały dłuższego pobytu w szpitalu. Już w poniedziałek został wypisany ze szpitala.
Źródło info i foto: 24tp.pl

Atak nożownika w Siedlcach. Jedna osoba ranna

W urzędzie skarbowym w Siedlcach mężczyzna zaatakował drugiego ostrym narzędziem. Napastnik został zatrzymany – poinformowało radio RMF FM. Do ataku doszło w poniedziałek w urzędzie skarbowym, znajdującym się przy ulicy biskupa Ignacego Świrskiego w Siedlcach. Z informacji, do których dotarło radio RMF FM wynika, że na ulicy przed budynkiem urzędu miało dojść do sprzeczki między dwoma mężczyznami. Jeden z nich miał zachowywać się bardzo agresywnie, a drugi chciał się schronić w siedzibie urzędu.

Atak nożownika w Siedlcach

Pierwszy mężczyzna wszedł jednak do instytucji i ranił drugiego mężczyznę. RMF podało, że ataku dokonał ostrym narzędziem. Policjanci zatrzymali już napastnika.

– Do zdarzenia doszło przed godziną 15. na terenie placówki – poinformowała w rozmowie z radiem RDC rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach Agnieszka Świerczewska. – Doszło do ataku na mężczyznę, który został zraniony prawdopodobnie nożem. Na miejsce zdarzenia natychmiast udali się policjanci, którzy w bardzo krótkim czasie na pobliskiej ulicy zatrzymali osobę podejrzewaną o dokonanie tego czynu. Mężczyzna został przewieziony do Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach. Będzie u nas osadzony do wyjaśnienia sprawy – przekazała policjantka.

Poszkodowany trafił do szpitala, gdzie zajmują się nim lekarze. Na razie nie wiadomo, w jakim jest stanie. Nieznane są też motywy ataku. Radio RDC poinformowało, że napastnik może usłyszeć zarzuty we wtorek.
Źródło info i foto: Wprost.pl

Siedlce: Atak nożownika w urzędzie skarbowym

W urzędzie skarbowym przy ulicy Biskupa Ignacego Świrskiego w Siedlcach doszło do ataku nożownika. Jak donosi reporter RMF FM Krzysztof Zasada, jedna osoba została ranna. Zgłoszenie otrzymaliśmy na Gorącą Linię RMF FM. Na ulicy Świrskiego, przed budynkiem urzędu skarbowego, między dwoma mężczyznami miało dojść do sprzeczki. Jeden z nich zachowywał się bardzo agresywnie. Drugi próbował znaleźć schronienie w budynku „skarbówki”.

Tam jednak wszedł za nim napastnik – jak opisują to policjanci – z ostrym narzędziem. Ranił mężczyznę. Policjantom udało się zatrzymać agresora. Nie wiadomo, jakie były powody sprzeczki oraz ataku. Poszkodowany trafił do szpitala, lekarze udzielają mu pomocy. Nie podano jeszcze, jaki jest stan jego zdrowia.
Źródło info i foto: RMF24.pl