Kamil Durczok z wyrokiem

Kamil Durczok w 2019 r. spowodował kolizję na autostradzie, będąc pod wpływem alkoholu. We wtorek dziennikarz usłyszał wyrok w sprawie. Decyzją sądu Kamil Durczok został skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata, ponadto ma zapłacić 3 tys. zł grzywny oraz wpłacić 30 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym.

Kamil Durczok pod koniec lipca 2019 r. spowodował kolizję na autostradzie A1 w okolicy Piotrkowa Trybunalskiego, będąc pod wpływem alkoholu. W pewnym momencie najechał na pachołki oddzielające pasy ruchu. Nikt nie ucierpiał. W trakcie postępowania odbywającego się w Sądzie Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim Kamil Durczok usłyszał dwa zarzuty: prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości oraz spowodowania niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Groziło mu za to łącznie do 12 lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: Plejada.pl

Policyjny pościg za dwoma sprawcami napadów na sklepy

Policyjny pościg za dwoma mężczyznami, którzy napadali na sklepy, zakończył się dachowaniem samochodu podejrzanych na autostradzie A1. Zanim do tego doszło, przestępcy sterroryzowali pracowników trzech sklepów, grożąc im przedmiotem przypominającym broń.

Do pierwszego napadu doszło w poniedziałek około godziny 11 w sklepie Żołędowie (powiat bydgoski). Trzy godziny później złodzieje byli we wsi Brzemiona w powiecie świeckim, gdzie terroryzowali obsługę kolejnego sklepu. Ostatni napad miał miejsce w Wacmierku w powiecie tczewskim – informuje RMF FM.

Autostrada A1. Uciekający mężczyźni staranowali radiowozy. Trafili do szpitala

Policjanci ustalili, że mężczyźni, którzy napadli na trzy sklepy, podróżują fiatem tipo. Na terenie regionu rozstawiono posterunki policji. Po godzinie 19 wytypowany pojazd zauważono na autostradzie A1 w okolicach Turzna. Choć policjanci dawali kierowcy sygnały do zatrzymania, ten ich zignorował. Staranował bramki autostradowe w Lubiczu Dolnym, uszkodził dwa policyjne pojazdy, a następnie dachował – pisze portal „Nowości Dziennik Toruński”, powołując się na słowa Moniki Chlebicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.

Obaj pasażerowie dachującego samochodu zostali przetransportowani do szpitala. Policjantom nic się nie stało. Służby ustalają wszystkie okoliczności zdarzenia.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Pseudokibice Górnika Zabrze zablokowali autostradę A1. Zaatakowali nadjeżdżające auta

Policja rozpędziła kilkudziesięciu kiboli Górnika Zabrze, którzy konarami drzew i oponami zablokowali przejazd na autostradzie A1. Pseudokibice zaatakowali auta, którymi jechali szalikowcy Piasta Gliwice. Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 21 na autostradzie A1 na wysokości Rybnika. Grupa około 80 kiboli Górnika Zabrze zablokowała ruch, rozrzucając na jezdni konary drzew i stare opony.

– Pseudokibice zablokowali przejazd tuż przed kolumną aut, którymi z Jastrzębia wracali kibice Piasta Gliwice. Musieli wcześniej mieć ustawioną czujkę, która dała im znak – mówi jeden z oficerów śląskiej policji.

Policja: Klasyczna środowiskowa zmowa milczenia

Zamaskowani kibole Górnika próbowali otworzyć samochody szalikowców Piasta, w jednym z nich wybili nawet szybę. Nie spodziewali się jednak, że w kolumnie jedzie też policja. Kiedy funkcjonariusze włączyli sygnały świetle i dźwiękowe, pseudokibice uciekli.

– Nikt nie zgłosił żadnego przestępstwa, szalikowcy Piasta uznali to za normalne zachowanie. Klasyczna środowiskowa zmowa milczenia – podkreśla oficer policji.
Źródło info i foto: katowice.wyborcza.pl

19-latek z Polski staranował radiowóz w Holandii

19-letni Polak został zatrzymany przez policję z Holandii. Mężczyzna wcześniej staranował radiowóz na autostradzie A1. Funkcjonariusze podejrzewali, że może być pijany, jednak okazało się, że wszystko spowodowane było przemęczeniem: od 11 godzin prowadził auto.

Policja w środę rano została skierowana na autostradę A1 niedaleko miejscowości Eemnes w Holandii. Patrol wysłano tam po zgłoszeniach dotyczących dziwnie jadącego samochodu dostawczego, który co jakiś czas przejeżdżał linię autostrady – pojawiło się podejrzenie, że kierowca auta może być pijany.

W tamtym rejonie już pojawiły się korki (A1 to autostrada, którą można dotrzeć do Amsterdamu), a auta poruszały się z niewielką prędkością. Gdy policjanci z Eemnes namierzyli samochód dostawczy, próbowali zatrzymać auto. Kierowca jednak nie reagował na ich sygnały i ostatecznie staranował radiowóz. Własnie mała prędkość sprawiła, że nikomu nic się nie stało.

19-letni Polak zatrzymany w Holandii

Jak podaje holenderska policja, kierowcą samochodu był 19-letni Polak. Funkcjonariusze z Eemnes opisują, że od razu został zabrany na komisariat, gdzie sprawdzono go pod kątem obecności narkotyków bądź alkoholu w organizmie. Okazało się, że Polak był trzeźwy, badanie na narkotyki także wyszło negatywnie.

Dopiero po policyjnej kontroli wyszło na jaw, że 19-latek był po prostu wyczerpany, ponieważ od 11 godzin prowadził auto. Stąd też jego dziwne zachowanie na autostradzie, najprawdopodobniej przysypiał za kółkiem. Młody Polak został zatrzymany przez holenderską policję i odpowie za spowodowanie utrudnień i niebezpieczeństwa na drodze.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Ukradł samochód z dzieckiem w środku

20-letni mężczyzna ukradł samochód ze stacji benzynowej na autostradzie A1. Nie zorientował się, że na tylnym siedzeniu śpi 13-letnia córka właścicieli pojazdu. Uciekając, mężczyzna próbował staranować bramy wyjazdowe autostrady. Teraz grozi mu nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

20-latek uprowadził Subaru ze stacji benzynowej

Do całego zajścia doszło w poniedziałek przed godziną ósmą, na jednej ze stacji benzynowych na autostradzie A1. Mężczyzna jadący w stronę Gdańska swoim Subaru, zatankował samochód na stacji paliw, na wysokości miejscowości Olsze. Gdy poszedł zapłacić, zostawił kluczyki w stacyjce. Ten fakt wykorzystał znajdujący się na stacji 20-latek, który nagle wsiadł do Subaru i odjechał. Po tym, jak policja dostała informację o kradzieży, zarządziła blokadę autostrady i okolicznych dróg.
Próbował staranować bramy wyjazdowe

Złodziej nie zorientował się, że na tylnym siedzeniu porwanego pojazdu, śpi 13-letnia córka właściciela. Po przejechaniu kilku kilometrów, sprawca wysadził wystraszoną dziewczynkę na poboczu. Następnie, próbował zjechać on z autostrady tak, aby ominąć bramki do poboru opłat. W tym celu mężczyzna usiłował sforsować autem dwie awaryjne bramy wyjazdowe. Po tym, gdy mu się to nie udało, porzucił pojazd i zaczął uciekać pieszo. Na niewiele się to jednak zdało, bo po chwili złodzieja złapała policja. Za kradzież auta, mężczyźnie grozi kara od trzech miesięcy, do pięciu lat pozbawienia wolności. Policja ustala również, czy podczas swojej eskapady, sprawca nie naraził na niebezpieczeństwo 13-latki.
Żródło info i foto: se.pl

Korupcja przy budowie A1

Śląscy „antykorupcyjni” zatrzymali kolejną osobę biorącą udział w układach korupcyjnych w latach 2008 – 2009 z osobami odpowiedzialnymi za realizację prac budowlanych na śląskim odcinku autostrady A-1. Tym razem jest to reprezentant jednego ze śląskich przedsiębiorców. Łącznie w sprawie przedstawiono kilkadziesiąt zarzutów korupcyjnych, a ustalona kwota wręczanych łapówek przekracza 200 tysięcy złotych. Policjanci z Wydziału do Walki z Korupcją KWP w Katowicach prowadzą postępowanie przeciwko osobom podejrzanym o udział w procederze korupcyjnym podczas budowy śląskiego odcinka autostrady A-1. Jak ustalili śledczy, dochodziło do przekazywania i przyjmowania korzyści majątkowych w zamian za nadużycie udzielonych uprawnień. Żródło info i foto: Policja.pl

44 kilogramy narkotyków przechwycili kryminalni z Gdańska

Pięć osób zajmujących się handlem narkotykami zatrzymali kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. Zabezpieczono łącznie 44 kilogramy haszyszu i marihuany przygotowane do transportu. Część ukryta była w kołach forda eskorta. Czarnorynkowa wartość narkotyków to ponad milion złotych. Dwóch mężczyzn zatrzymano na autostradzie A1 w chwili, gdy chcieli przejechać przez bramki w Nowych Marzach. Byli całkowicie zaskoczeni i nie stawiali oporu. W sportowej torbie, która leżała na tylnym siedzeniu renault megane kryminalni znaleźli około kilograma marihuany. Jak się okazało, narkotyki te zatrzymani odebrali wcześniej od magazyniera w Gdańsku. Żródło info i foto: Policja.pl