Poszukiwany listem gończym zatrzymany w Białej Podlaskiej

Policja zatrzymała poszukiwanego listem gończym mieszkańca Białej Podlaskiej. Mężczyzna ma odpowiedzieć za oszustwo. Policjanci z bialskiej komendy, ustalili miejsce pobytu poszukiwanego listem gończym 52-letniego mieszkańca Białej Podlaskiej, który ma odpowiedzieć za oszustwo. Mężczyzna chcąc uniknąć kary, ukrywał się od września ubiegłego roku i zerwał też wszelkie kontakty.

– Mężczyzna został zatrzymany w miejscu swojego obecnego zamieszkania, na terenie powiatu warszawskiego zachodniego. Był kompletnie zaskoczony widokiem policjantów, gdyż nie spodziewał się, że wpadną na jego trop. Wczoraj 52-latek trafił do zakładu karnego – poinformowała 10 marca, komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla z KMP w Białej Podlaskiej.
Źródło info i foto: bialasiedzieje.pl

35-latek obmacywał 14-letnią dziewczynkę. Usłyszał zarzuty

35-letni Paweł O. zaczepił na ulicy nastoletnią dziewczynkę i zaczął ją dotykać po całym ciele. Do zdarzenia doszło 12 stycznia. Prokuratura postawiła mu zarzuty. Wstrząsające zdarzenie w Białej Podlaskiej. 35-letni mężczyzna obmacywał na ulicy 14-letnią dziewczynkę. Do zdarzenia doszło 12 stycznia ok. godziny 18:00 na osiedlu Kopernika.

Zgłoszenie wpłynęło na komisariat policji dzień później. Złożył je członek rodziny ofiary 35-latka. Prokuratura postawiła Pawłowi O. zarzuty. Mężczyzna trafił do aresztu, nie przyznaje się do winy.

Podejrzany 35-latek w tym samym dniu został zatrzymany przez naszych funkcjonariuszy – cytuje komisarz Barbarę Salczyńską-Pyrchlę, rzecznik bialskiej policji „Dziennik Wschodni”.

Mężczyzna miał proponować dziewczynce rozebranie się, poddanie dotykaniu w miejscach intymnych oraz całowaniu, jak ustalili śledczy. 14-latkę miał dotykać w okolicach ud, bioder, pleców, pocałować ją w policzek i usta. Prokuratura zarzuca Pawłowi O. „doprowadzenie małoletniej (…) do poddania się innej czynności seksualnej”.

Paweł O. trafił za kratki. Prokuratura złożyła wniosek o trzymiesięczny areszt, jak podaje lokalny serwis. Sąd przychylił się do tego wniosku. Za seksualne wykorzystanie małoletniej 35-latkowi grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: o2.pl

Biała Podlaska: Pobili i grozili śmiercią. Żądali 100 tys. złotych

Dwóch mężczyzn w wieku 35 i 41 lat zażądało od jednego z mieszkańców miasta kwoty 100 tysięcy zł. Sprawcy bijąc go w lesie i grożąc pozbawieniem życia żądali pieniędzy. Grozili również rodzinie pokrzywdzonego.

Pod koniec września bieżącego roku do bialskiej komendy zgłosił się mieszkaniec miasta. Mężczyzna oświadczył, że dwaj sprawcy usiłowali zmusić go do przekazania im kwoty 100 tysięcy złotych. Z relacji zgłaszającego wynikało, że do zdarzenia doszło tydzień wcześniej, na terenie kompleksu leśnego w gminie Biała Podlaska. Mężczyźni bili pokrzywdzonego po głowie oraz grozili zarówno jemu jak też jego rodzinie.

Pokrzywdzony dodał, że nie przekazał gotówki, ale obawia się o życie swoje jak też swoich bliskich dlatego postanowił całą sprawę zgłosić organom ściągania. Z relacji zgłaszającego wynikało też, że zna osobiście jednego z agresorów, który wcześniej próbował pożyczyć od niego gotówkę. Sprawą zajęli się policjanci zwalczający przestępczość przeciwko mieniu bialskiej komendy. Potwierdzili dane jednego z mężczyzn, 35-letniego mieszkańca Białej Podlaskiej. Funkcjonariusze ustalili też personalia drugiego mężczyzny podejrzewanego o udział w zdarzeniu. Okazało się, że jest to 41-letni mieszkaniec Wyszkowa.

Obydwaj zatrzymani zostali do wyjaśnienia. W weekend mężczyźni doprowadzeni zostali do bialskiej prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty.

Wobec obydwu mężczyzn podejrzanych o usiłowanie wymuszenia rozbójniczego bialski sąd na wniosek Policji i Prokuratury zastosował najsurowszy środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu. O dalszym ich losie zadecyduje sąd. Za popełniony czyn grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: bialanews.pl

Akcja CBA w gminie Biała Podlaska. Urzędnicy i zastępca wójta zatrzymani

Zastępca wójta gminy Biała Podlaska oraz urzędnicy z bialskiego magistratu zatrzymani przez CBA. Mieli ustawiać przetargi na inwestycje drogowe. Jak podaje w komunikacie CBA, urzędnicy mieli przekazywać przedsiębiorcom poufne informacje dotyczące planowanych inwestycji w zakresie infrastruktury drogowej, w tym przebudowy i remontu dróg, zatok autobusowych, ścieżek rowerowych.

– Wszystko wskazuje na to, że faworyzując oferentów uzgadniali z nimi opis przedmiotu zamówienia, kwotę przeznaczoną na realizację inwestycji oraz wymagania związane z planowanymi zadaniami, stawiając ich w uprzywilejowanej pozycji względem innych potencjalnych wykonawców – podaje biuro prasowe CBA.

Korzystały na tym firmy, które dzięki temu wygrywały przetargi. W sprawie badano okres od lutego do lipca 2020 roku.

Obecnie, funkcjonariusze lubelskiej Delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego prowadzą postępowanie pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Lublinie Ośrodek Zamiejscowy w Białej Podlaskiej. Dotyczy ono podejrzenia przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez pracowników Urzędu Miasta Biała Podlaska oraz Gminy Biała Podlaska w związku z prowadzonymi przetargami.

Wśród zatrzymanych przez CBA osób znaleźli się zastępca wójta Gminy Biała Podlaska, inspektorzy ds. inwestycji drogowych Urzędu Gminy Biała Podlaska oraz Urzędu Miasta Biała Podlaska i trzej lokalni przedsiębiorcy. Przeszukano także miejsca zamieszkania zatrzymanych, siedziby firm, miejsca zatrudnienia.

– Urzędnicy usłyszeli w prokuraturze zarzuty nadużycia uprawnień służbowych oraz ujawniania nieuprawnionym osobom informacji. Pozostali podejrzani usłyszeli zarzuty nakłaniania urzędników do nieuprawnionego udzielania informacji i nadużycia uprawnień służbowych w związku z planowanymi i prowadzonymi postępowaniami o udzielanie zamówień – podaje CBA.

Postępowanie jest w toku.
Źródło info i foto: dziennikwschodni.pl

Biała Podlaska: Groził przechodniom trzymając nóż w dłoni. 32-latek zatrzymany przez policję

32-letni mężczyzna, podejrzewany o grożenie z nożem w ręku napotkanym osobom w Białej Podlaskiej w województwie lubelskim został aresztowany – poinformowała w policja. 32-latek podejrzany jest także m.in. o kradzieże i włamanie. Policja w Białej Podlaskiej otrzymała zgłoszenie dotyczące agresywnego mężczyzny, który na terenie miasta grozi przypadkowym osobom pozbawieniem życia.

Z relacji zgłaszających wynikało, że agresor ma ze sobą nóż. Policjanci wydziału zajmującego się zwalczaniem przestępczości przeciwko mieniu, zatrzymali podejrzewanego mężczyznę w rejonie dworca autobusowego – poinformowała komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla z Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej.

Zatrzymany mężczyzna to 32-latek, który obecnie nie ma stałego miejsca zamieszkania. W chwili zatrzymania był pod wpływem alkoholu.

Nie tylko groźby

Jak ustalili policjanci, mężczyzna podejrzany jest także o dokonanie kradzieży w dwóch marketach na terenie miasta, na przełomie stycznia i lutego. Łupem sprawcy padły wtedy produkty spożywcze oraz poziomica laserowa. Straty wycenione zostały na kwotę ponad 1 tys. zł. Mężczyzna odpowie również między innymi za włamanie do niezamieszkałego budynku i kradzież energii elektrycznej oraz usiłowanie włamania do lombardu. Zarzuty w tej sprawie usłyszał pod koniec stycznia – dodała Salczyńska-Pyrchla.

Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej na wniosek policji i prokuratury zastosował wobec 32-latka najsurowszy środek zapobiegawczy – tymczasowy areszt. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Biała Podlaska: Atak na biuro poselskie PiS. „Tak dla aborcji”, „PiS wam w d***”.

Przed budynkiem znicze i kartony z hasłami Strajku Kobiet, rozrzucone wieszaki, a na szybach wulgarne napisy. Tak wygląda siedziba biur poselskich PiS w Białej Podlaskiej po ataku przeciwników partii. Kto to zrobił? Policja szuka sprawców.

Policja ustala okoliczności i szuka sprawców dewastacji budynku, w którym znajdują się biura parlamentarzystów PiS w Białej Podlaskiej (woj. lubelskie). Na drzwiach i oknach budynku ktoś namalował sprayem wulgarne hasła.

– „W niedzielę rano otrzymaliśmy zgłoszenie, że na budynku przy ul. Francuskiej zostały naniesione sprayem wulgarne napisy. Zostały wykonane oględziny, zabezpieczyliśmy zapisy monitoringu, ustalamy wszystkie okoliczności, szukamy sprawców” – mówi komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla z komendy policji w Białej Podlaskiej.
Źródło info i foto: se.pl

Zwłoki 44-letniego policjanta znalezione na jednym z osiedli w Białej Podlaskiej

Zwłoki policjanta odkryto na terenie jednego z osiedli w województwie lubelskim. Sprawą zajęła się już prokuratura. Wszczęte zostało śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci.

Zwłoki policjanta znaleziono na jednym z osiedli w Białej Podlaskiej. Ciało mężczyzny znaleziono w poniedziałek  w okolicy garaży. Jak powiedziała Polskiej Agencji Prasowej oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej kom. Barbara Salczyńska-Pyrchla na miejscu okazało się, że to funkcjonariusz policji z jednego z komisariatów w Janowie Podlaskim.

Okoliczności śmierci policjanta wyjaśni śledztwo wszczęte przez Prokuraturę Rejonową w Białej Podlaskiej. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lubelskiej Agnieszka Kępka poinformowała, że śledztwo to prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Przyczyny zgonu mężczyzny ma wyjaśnić zarządzona sekcja zwłok. Kępka powiedziała, że według dotychczasowych ustaleń, nie ma podstaw, aby sądzić, że do śmierci policjanta przyczyniły się osoby trzecie.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Biała Podlaska: Policjanci zatrzymali złodzieja recydywistę

Jedyną pamiątką po nieuchwytnym złodzieju były wyczyszczone z gotówki portfele i skrytki na pieniądze. W Białej Podlaskiej grasował niezwykle sprytny przestępca, który wchodził do domów, kiedy jego mieszkańcy byli w środku i niepostrzeżenie kradł gotówkę. Wpadł na gorącym uczynku. Jak się okazało, niedawno wyszedł z więzienia, gdzie przebywał za podobne czyny.

Schemat działania złodzieja-ducha zawsze był podobny. Mężczyzna chodził po klatkach schodowych sprawdzając, kto dokładnie zapomniał zamknąć drzwi. Uchylał takie niezabezpieczone i po cichu wchodził do środka. Wystarczyło mu kilkanaście sekund, żeby przetrząsnąć wiszące na wieszaku kurtki i leżące na szafkach w przedpokoju portfele. Wychodził niezauważony. Działał na przełomie sierpnia i września. Wiadomo o trzech adresach, które odwiedził kradnąc łącznie ponad 7 tysięcy złotych.- W każdym przypadku sposób działania sprawcy był taki sam. Wchodził do domów wykorzystując niezabezpieczone drzwi. Jego łupem padały pieniądze – opowiada Barbara Salczyńska-Pyrchla z bialskiej policji.

Wpadł, bo wreszcie ktoś go nakrył na przestępczym procederze. – Na początku września mieszkanka Białej Podlaskiej zgłosiła funkcjonariuszom usiłowanie kradzieży na jej szkodę. Z relacji pokrzywdzonej wynikało, że do jej domu wszedł nieznany mężczyzna. Gdy go zauważyła, ten trzymał w ręku jej portfel, w którym było kilkaset złotych oraz dokumenty. Sprawca dostał się do domu wykorzystując niezabezpieczone drzwi. Kiedy kobieta zaczęła krzyczeć wyszedł, niczego ze sobą nie zabierając – dodaje policjantka. Zatrzymanie złodzieja było kwestią czasu. – Funkcjonariusze ustalili personalia mężczyzny mającego związek ze sprawą. Okazało się, że jest to 40-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej. Mężczyzna zatrzymany został do wyjaśnienia – mówi rzeczniczka bialskiej policji. Mężczyzna przyznał się do kradzieży. Za swe przewiny odpowiadał będzie w warunkach recydywy, gdyż w ostatnim czasie odbywał karę pozbawienia wolności za podobne przestępstwa. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Zgodnie z kodeksem karnym popełnione przestępstwo zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności, a w przypadku czynu popełnionego w recydywie kara ta może zostać zwiększona o połowę.
Źródło info i foto: se.pl

Biała Podlaska: Z Krzny wyłowiono zwłoki mężczyzny. To zaginiony 48-latek?

Przed godziną 10:00 w sobotę, 22 lutego, z Krzny tuż przy moście na al. Jana Pawła wyłowiono zwłoki mężczyzny. Prawdopodobnie to poszukiwany od dzisiejszego poranka 48-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej. Ustalane są wszystkie okoliczności zdarzenia.

W sobotę, 22 lutego tuż przed godziną 8:00 bialscy policjanci otrzymali zgłoszenie o zaginięciu 48-letniego mieszkańca Białej Podlaskiej. Natychmiast rozpoczęły się poszukiwania. Wśród pierwszych podjętych działań, zaraz pod ustaleniu, gdzie mężczyzna może przebywać, było sprawdzenie terenu i okolic rzeki Krzna- – Tuż przed godziną 10:00 z rzeki Krzna zostało wyłowione ciało mężczyzny. Ze wstępnych ustaleń wynika, że jest to poszukiwany 48-latek – informuje podkom. Barbara Salczyńska-Pyrcha, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej. Czynności na miejscu były prowadzone pod nadzorem prokuratora. Ustalane są wszystkie okoliczności zdarzenia.
Źródło info i foto: slowopodlasia.pl

33-latek groził wysadzeniem budynku. Mężczyzna trafił do aresztu

33-letni mężczyzna groził, że popełni samobójstwo, wysadzając swój dom. „W pokoju, w którym przebywał, miał dwie butle gazowe, które w trakcie całego zdarzenia odkręcał” – poinformowała w niedzielę lubelska policja. Mężczyzna trafił do tymczasowego aresztu.

„Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób i mieniu w wielkich rozmiarach. Odpowie również za znieważenie funkcjonariuszy oraz zmuszanie policjantów do zaniechania prawnej czynności służbowej” – poinformowała oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej podkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla.

Sprawa dotyczy interwencji, jaką przeprowadzili policjanci we wtorek w jednej z miejscowości w gminie Biała Podlaska. Na policję zadzwoniła kobieta i zgłosiła, że znajdujący się pod wpływem alkoholu mąż grozi popełnieniem samobójstwa przez wysadzenie domu przy użyciu butli gazowych.

Na miejsce przybyli policjanci razem z policyjnymi negocjatorami, którzy prowadzili rozmowy z zamkniętym w domu 33-latkiem. „W pokoju, w którym przebywał, miał dwie butle gazowe, które w trakcie całego zdarzenia odkręcał. Dodatkowo mężczyzna wystawił butlę na parapet okna, by pokazać realizację swoich planów. Krzyczał również, że wysadzi cały dom w powietrze” – dodała rzeczniczka.

Poszczuli policjantów psami

Mężczyzna został zatrzymany. Policjanci ustalili, że w domu, w innym pomieszczeniu, była jeszcze jedna butla z gazem.

Jak dodała policjantka, jeszcze w trakcie interwencji na teren posesji weszli znajomi mężczyzny i wypuścili należące do niego psy. Wspólnie z 33-latkiem szczuli nimi policjantów. „W trakcie zdarzenia 33-latek znieważył również mundurowych. Zmuszał też policjantów do odstąpienia od czynności służbowych” – zaznaczyła Salczyńska-Pyrchla.

Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 33-latka. Za zarzucane mu czyny grozi kara do ośmiu lat więzienia.

Zarzuty dotyczące utrudniania działania funkcjonariuszy usłyszał też 27-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej, który w trakcie interwencji wszedł na teren posesji. Wobec niego prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.
Źródło info i foto: interia.pl