Policjanci CBŚP przejęli broń, narkotyki i maczetę

Czterech mężczyzn w wieku od 30 do 40 lat zostało zatrzymanych podczas akcji CBŚP i kontrterrorystów w Małopolsce. Prokuratura przedstawiła im zarzuty dotyczące przestępstw narkotykowych, prania pieniędzy i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Podczas akcji funkcjonariusze zabezpieczyli między innymi broń, gotówkę, substancje odurzające oraz maczetę. Zatrzymanym grozi do 15 lat więzienia.

Funkcjonariusze CBŚP przy wsparciu kontrterrorystów zatrzymali czterech mężczyzn w wieku od 30 do 40 lat podejrzanych o przestępstwa narkotykowe, pranie pieniędzy i udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Podczas akcji funkcjonariusze wykonali także szereg przeszukań, przejmując między innymi: broń, maczetę, substancje odurzające, a także gotówkę. Zatrzymani mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani na 3 miesiące. Grozi im do 15 lat pozbawienia wolności. Rozpracowywaniem grupy śledczy zajmowali się od dwóch lat. Z ich ustaleń wynika, że przestępcy działali w Krakowie, Katowicach, Sosnowcu i innych miejscowościach województw śląskiego oraz małopolskiego, a także na terenie Hiszpanii.
Źródło info i foto: se.pl

Policjanci i KAS zlikwidowali krajalnie. Zabezpieczono 31 ton tytoniu

Funkcjonariusze CBŚP i KAS zlikwidowali krajalnię tytoniu, przejmując przy tym ponad 31 ton krajanki tytoniowej wartej 23,3 mln zł. Do sprawy zatrzymano 5 podejrzanych (4 obywateli Ukrainy i Polaka), których na wniosek Prokuratury Rejonowej w Golubiu-Dobrzyniu tymczasowo aresztowano.

Policjanci z Zarządu w Łodzi Centralnego Biura Śledczego Policji wspólnie z funkcjonariuszami Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (KAS) wpadli na trop grupy zajmującej się produkcją hurtowych ilości tytoniu. Członkowie gangu działali na terenie powiatu golubsko-dobrzyńskiego. Funkcjonariusze dokładnie ustalili miejsce nielegalnej produkcji, a następnie weszli do ogromnej hali magazynowej i przeszukali dokładnie wszystkie pomieszczenia znajdujące się w niej.

Podczas akcji funkcjonariusze zatrzymali 4 obywateli Ukrainy, w wieku od 21 do 60 lat. Chwilę potem dołączył do zatrzymanych 28-letni Polak, który w trakcie akcji przywiózł zaopatrzenie dla „pracowników” krajalni.

W halach przemysłowych funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 31 ton tytoniu, kompletną linię technologiczną do krojenia tytoniu, agregat prądotwórczy, zestawy filtrujące oraz szereg środków służących do nawilżania i aromatyzowania tytoniu. W samochodzie jednego z zatrzymanych policjanci znaleźli i zabezpieczyli jedenaście telefonów komórkowych, urządzenia służące do wykrywania i zagłuszania sygnału GPS i GSM, a nawet duże zapasy żywności.

Gdyby zabezpieczony nielegalny towar trafił na polski rynek straty Skarbu Państwa wyniosłyby ponad 23 mln zł.

Dalsze czynności w sprawie prowadzą funkcjonariusze Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Toruniu, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Golubiu-Dobrzyniu. W prokuraturze zatrzymanym przedstawiono zarzuty karno-skarbowe. Decyzją Sądu Rejonowego w Golubiu-Dobrzyniu 5 zatrzymanych mężczyzn zostało tymczasowo aresztowanych na okres 3 miesięcy.
Źródło info i foto: Policja.pl

Policjanci CBŚP zabezpieczyli 9 kg materiałów wybuchowych i środki do ich produkcji

Ponad 100 policjantów wzięło udział w akcji, podczas której zabezpieczono gotowe materiały wybuchowe i ponad 100 kilogramów substancji służących do ich produkcji. Funkcjonariusze przejęli 4 urządzenia wybuchowe z zapalnikami, 9 kg materiałów wybuchowych, 120 kg prekursorów materiałów wybuchowych – w tym 45 litrów substancji płynnych oraz 60 kg środków chemicznych, z użyciem których mogły zostać wyprodukowane materiały pirotechniczne. Podczas ostatnich wspólnych działań policjanci z Wydziału do Zwalczania Aktów Terroru CBŚP i komend wojewódzkich sprawdzili kilkadziesiąt osób mogących nielegalnie wytwarzać materiały pirotechniczne i posiadać prekursory materiałów wybuchowych.

Policjanci przeszukali 34 posesje, na których zabezpieczono niebezpieczne materiały. Funkcjonariusze przejęli 4 urządzenia wybuchowe wraz z zapalnikami, 9 kg materiałów wybuchowych, 120 kg prekursorów materiałów wybuchowych, w tym 45 litrów substancji płynnych. Zabezpieczono także 60 kg środków chemicznych mogących posłużyć do wytwarzania materiałów pirotechnicznych oraz marihuanę.

Przejęte urządzenia wybuchowe zostały przewiezione specjalistycznym sprzętem i zneutralizowane na poligonie w Biedrusku. Zabezpieczone substancje chemiczne oraz prekursory zostaną poddane szczegółowym badaniom przez biegłych. Osobom, u których je zabezpieczono, może grozić kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Pirotechnicy CBŚP zwracają uwagę, że gotowe mieszaniny pirotechniczne oraz ich prekursory ze względu na swoje właściwości są bardzo niebezpieczne. Ich wytwarzanie, użycie lub nawet samo przechowywanie może stwarzać ogromne zagrożenie dla życia i zdrowia wielu osób oraz mienia w wielkich rozmiarach.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Policjanci CBŚP zatrzymali podejrzanego o przemyt narkotyków awionetką z Hiszpanii

Policjanci CBŚP zatrzymali 2 mężczyzn, obywatela Polski i Niemiec w ramach śledztwa nadzorowanego przez Prokuraturę Krajową. Jest to kolejna akcja w sprawie przemytu narkotyków awionetką z Hiszpanii do Polski. Tym razem jeden z zatrzymanych jest podejrzany o kierowanie gangiem, a drugiemu zarzuca się udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Obaj zostali tymczasowo aresztowani.

Policjanci z Zarządu w Gorzowie Wielkopolskim Centralnego Biura Śledczego Policji, pod nadzorem Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie prowadzą śledztwo w sprawie działania zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie przemycali marihuanę. Szlak przemytniczy prowadził z Hiszpanii przez Francję, Niemcy do Polski.

Sprawa zaczęła się, gdy policjanci CBŚP, przy wsparciu KWP w Gorzowie Wlkp. przejęli 73 kg marihuany, wartej ponad 3,6 mln zł. Narkotyki były przemycone awionetką z Hiszpanii do Polski. Wówczas to zatrzymano 2 mężczyzn, jak się okazało 2 pilotów. Awionetkę wartą 900 tysięcy złotych sprowadzono w częściach z Ukrainy najprawdopodobniej do przemytu narkotyków. O sprawie pisaliśmy w artykule pt.: Awionetka miała służyć do przemytu narkotyków – CBŚP i PK przejęły marihuanę i samolot.

Dalsze czynności doprowadziły policjantów do kolejnych dwóch podejrzanych. Jednym z nich jest obywatel Niemiec podejrzany o pomoc w wewnątrzwspólnotowym nabyciu co najmniej 20 kg marihuany. Z zebranego materiału wynika, że mężczyzna organizował dla przemytników bazę noclegową na terenie Niemiec oraz odbierał przetransportowaną samolotem do Niemiec marihuanę w celu dalszej jej dystrybucji. Drugim podejrzanym jest obywatel Polski, podejrzany o zorganizowanie tego procederu.

Obaj mężczyźni zostali zatrzymani w minionym tygodniu, a następnie zostali doprowadzeni do Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie, gdzie przedstawiono Polakowi zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą i przemytu znacznych ilości narkotyków. Natomiast obywatel Niemiec jest podejrzany o udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz udzielania pomocy do przemytu marihuany. Czyny zarzucane podejrzanym zagrożone są karą do 15 lat pozbawienia wolności.

Na podstawie zebranego materiału dowodowego i na wniosek prokuratora, sąd zadecydował o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania wobec obu podejrzanych.

Sprawa jest rozwojowa i śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Źródło info i foto: Policja.pl

Zatrzymano poszukiwanego przestępcę. Wyprodukował tonę amfetaminy

Policjanci CBŚP z grupy tzw. łowców cieni zatrzymali kolejne osoby poszukiwane. Tym razem wpadli mężczyźni ścigani na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wystawionego przez hiszpańskie i szwedzkie organy ścigania – powiedziała rzeczniczka Centralnego Biura Śledczego Policji podinsp. Iwona Jurkiewicz. Jednym z zatrzymanych przez łowców cieni CBŚP był poszukiwany Jakub W.

– Mężczyzna był ścigany od początku tego roku na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wydanego przez Szwecję, w celu aresztowania i ekstradycji – podkreśliła policjantka.

– Według informacji przekazanej przez stronę szwedzką, Jakub W. był poszukiwany w związku z podejrzeniem wyprodukowania około tony amfetaminy na terenie Szwecji. Działania były prowadzone na zlecenie Zespołu Operacji Kryzysowych Komendy Głównej Policji Szwecji z siedzibą w Sztokholmie – tłumaczyła.

Jednym z zatrzymanych przez łowców cieni CBŚP był poszukiwany Jakub W.

Kolejnym zatrzymanym przez łowców cieni był 31-letni Arkadiusz K., który był poszukiwany na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wydanego przez hiszpańskie służby. Mężczyzna był podejrzany o przestępstwo „przeciwko osobie”.

– Pomimo tego, że do przestępstwa doszło na terenie Hiszpanii, do akcji poszukiwawczej włączyli się policjanci z grupy tzw. łowców cieni Centralnego Biura Śledczego Policji. Ci funkcjonariusze, przy współpracy z Biurem Attache Spraw Wewnętrznych Ambasady Hiszpanii w Polsce namierzyli Arkadiusza K. Mężczyzna został zatrzymany na jednej z warszawskich ulic – podała.

– W stosunku do zatrzymanych obu mężczyzn zostanie wdrożona procedura ekstradycyjna, zgodnie z którą zostaną przekonwojowani odpowiednio do Szwecji lub Hiszpanii – dodała rzeczniczka CBŚP.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Rozbito grupę międzynarodową o charakterze zbrojnym

Wymuszenie rozbójnicze, posiadanie broni palnej, produkcję i dystrybucję papierosów, kradzież i składanie fałszywych zeznań zarzucają śledczy podejrzanym o udział w rozbitej zorganizowanej grupie przestępczej. Według policjantów CBŚP i prokuratorów z Prokuratury Krajowej w skład gangu o charakterze zbrojnym wchodzili obywatele Gruzji, Armenii, Rosji i Polski. Do sprawy, która jest rozwojowa zatrzymano 10 osób.

Policjanci z Zarządu w Lublinie Centralnego Biura Śledczego Policji, przy ścisłej współpracy z Lubelskim Wydziałem Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej rozbili zorganizowaną grupę przestępczą o charakterze zbrojnym, której członkowie dokonywali wymuszeń rozbójniczych. Z ustaleń śledztwa wynika, że w skład gangu wchodzili obywatele Gruzji, Armenii, Rosji i Polski.

Według policjantów członkowie gangu wchodzili w kontakty biznesowe z polskimi przedsiębiorcami, a następnie zmuszali ich do spłat nieistniejących zobowiązań finansowych, grożąc przy tym pobiciem czy zniszczeniem mienia. Dodatkowo grupa zajmowała się także produkcją papierosów bez polskich znaków akcyzy, które były następnie rozprowadzane w Warszawie.

Podczas akcji przeprowadzonej na terenie województwa mazowieckiego i lubelskiego policjanci zatrzymali 10 osób, a także zlikwidowali wytwórnię papierosów, zabezpieczając przy tym ponad 170 tys. papierosów, krajankę tytoniową, komponenty do produkcji papierosów, tj.: tytoń, gilzy, opakowania oraz maszyny produkcyjne. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że działalność rozpracowanej grupy przestępczej naraziła Skarb Państwa na uszczuplenia w wysokości ponad 28 mln zł.

Zatrzymani mężczyźni zostali doprowadzeni do Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Lublinie, gdzie przedstawiono im zarzuty dot. m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, a jednej osobie kierowania tą grupą. Dodatkowo zatrzymani są również podejrzani o wymuszenie rozbójnicze, posiadanie broni palnej, produkcję i dystrybucję wyrobów tytoniowych bez polskich znaków skarbowych akcyzy, a także kradzież i składanie fałszywych zeznań.

Decyzją Sądu Rejonowego w Lublinie 6 osób zostało tymczasowo aresztowanych na okres 3 miesięcy.

Śledczy podkreślają, że sprawa może mieć charakter rozwojowy i nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Źródło info i foto: Policja.pl

CBŚP rozbiło międzynarodową grupę przestępczą. Wymuszenia, rozboje, produkcja papierosów

CBŚP rozbiło międzynarodowy gang o charakterze zbrojnym. Zatrzymano 10 osób. To obywatele Gruzji, Armenii, Rosji i Polski. Śledczy zarzucają im wymuszenia rozbójnicze, posiadanie broni palnej, produkcję i dystrybucję papierosów, kradzież i składanie fałszywych zeznań. Członkowie gangu wchodzili w kontakty biznesowe z polskimi przedsiębiorcami, a następnie zmuszali ich do spłat nieistniejących zobowiązań finansowych, grożąc pobiciem czy zniszczeniem mienia. Grupa zajmowała się także produkcją papierosów bez polskich znaków akcyzy, które były następnie rozprowadzane w Warszawie.

Policjanci zlikwidowali wytwórnię papierosów, zabezpieczając przy tym ponad 170 tys. papierosów, krajankę tytoniową i komponenty do produkcji m.in. tytoń, gilzy, opakowania oraz maszyny produkcyjne. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że działalność rozpracowanej grupy przestępczej naraziła Skarb Państwa na stratę ponad 28 mln zł.

Jak informuje policja, zatrzymani mężczyźni zostali doprowadzeni do Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Lublinie, gdzie przedstawiono im zarzuty dot. m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, a jednej osobie kierowania tą grupą. Dodatkowo zatrzymani są również podejrzani o wymuszenie rozbójnicze, posiadanie broni palnej, produkcję i dystrybucję wyrobów tytoniowych bez polskich znaków skarbowych akcyzy, a także kradzież i składanie fałszywych zeznań. Sześć osób zostało tymczasowo aresztowanych na okres trzech miesięcy.

Śledczy podkreślają, że sprawa może mieć charakter rozwojowy i nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

„Łowcy cieni” CBŚP zatrzymali poszukiwanego czerwoną notą przez Interpol

Bardzo dobra współpraca „Łowców cieni” CBŚP z AFP (Australian Federal Police) doprowadziła do zatrzymania poszukiwanego czerwoną notą Interpolu 52-letniego Daniela A., obywatela Australii. Mężczyzna był ścigany w związku z podejrzeniem dokonania oszustw finansowych, gdzie straty oszacowano na 13 mln dolarów.

Strona australijska przekazała informacje, że poszukiwany mężczyzna najprawdopodobniej przyleci do Polski z Dubaju. Niestety nie dysponowali żadnymi szczegółami, tymi zajęli się już policjanci z grupy tzw. łowców cieni z Centralnego Biura Śledczego Policji. Policjanci ustalili kiedy oraz na jakie polskie lotnisko ma przylecieć mężczyzna i przy wsparciu funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej Warszawa-Okęcie zatrzymali 52-latka, który następnie został doprowadzony do właściwej Prokuratury. Działania zostały przeprowadzone przy współpracy oficera łącznikowego CBŚP przy Europolu.

52-letni Daniel A. obywatel Australii był poszukiwany zaledwie przez kilka dni na podstawie czerwonej noty Interpolu, a na podstawie australijskiego krajowego nakazu aresztowania był ścigany od ponad roku. Mężczyzna był poszukiwany w związku z podejrzeniem popełnienia oszustw finansowych na terenie Australii, gdzie oszacowano łączną sumę strat w wysokości 13 mln dolarów. Zgodnie z australijskim prawem tego typu przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności do 20 lat.

W tym roku „łowcy cieni” CBŚP zatrzymali już 25 osób ściganych przez służby różnych państw.
Źródło info i foto: Policja.pl

Policjanci działali w narkotykowym gangu

Policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji i z Biura Spraw Wewnętrznych Policji zatrzymali łącznie 16 osób w śledztwie dotyczącym grupy przestępczej zajmującej się przemytem i handlem narkotykami. Wśród nich jest trzech policjantów. Według ustaleń śledczych grupa działała w Wielkopolsce i poza granicami kraju, głównie w Niderlandach, od września 2020 r., aż do momentu jej rozbicia – poinformowała PAP rzeczniczka Centralnego Biura Śledczego Policji podinsp. Iwona Jurkiewicz.

Wskazała, że członkowie tej grupy podejrzani są o przemyt i wprowadzanie do obrotu substancji narkotycznej 3CMC. – Przemycone substancje miały być rozprowadzone najprawdopodobniej na terenie woj. wielkopolskiego – zaznaczyła policjantka. Powiedziała, że pierwszą akcję przeciwko grupie przeprowadzono w marcu na przejściu granicznym w woj. lubuskim. Wtedy policjanci CBŚP udaremnili przemyt z Królestwa Niderlandów do Polski 11 kg 3CMC. – Narkotyk był ukryty w przestrzeniach karoserii auta – podała.
Źródło info i foto: interia.pl

Rozbito grupę podrabiającą „paszporty covidowe”

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji rozbili gang, który sprzedawał na czarnym rynku „paszporty covidowe”. 11 osób za pieniądze wprowadzało do systemu medycznego dane osób, które nie przeszły szczepienia przeciw COVID-19. Za wprowadzenie danych do systemu osób zaszczepionych gang żądał od tysiąca do półtora tysiąca złotych. W ten sposób osoba, która nie chciała być zaszczepiona na koronawirusa, otrzymywała poświadczenie zaszczepienia i mogła wbrew prawu posługiwać się tzw. paszportem covidowym.

„Oczywiście samo zaświadczenie absolutnie nie chroniło przed chorobą, o czym przekonali się niektórzy klienci ciężko ‚przechodząc’ covid” – podkreśla CBŚP w komunikacie. Sześcioro głównych podejrzanych zatrzymano pod koniec października na terenie województw śląskiego i lubelskiego. Przeszukano także miejsca zamieszkania podejrzanych oraz miejsce pracy jednej z zatrzymanych kobiet, zabezpieczając do analizy dokumentację medyczną.

Zatrzymanym postawiono zarzuty

Kolejnych pięć osób, odpowiadających za wyszukiwanie chętnych na zakup paszportu covidowego, wpadło w ręce policji w ostatnich dniach na Śląsku i Pomorzu. W Lubelskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Lublinie zatrzymanym przedstawiono zarzuty m.in. korupcyjne, wyłudzenia poświadczenia nieprawdy i posługiwania się tym dokumentem. Zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej przedstawiono ośmiorgu podejrzanym, w tym jednemu mężczyźnie zarzuca się kierowanie tą grupą. Dodatkowo jedna z kobiet usłyszała zarzut fałszowania dokumentacji.

Śledztwo wciąż trwa. Policjanci wspólnie z prokuratorem ustalają m.in. osoby, które kupowały fałszywe poświadczenie zaszczepienia się.
Źródło info i foto: Gazeta.pl