Udana akcja KAS i CBŚP. 6 mln papierosów ukryte w transporcie buraków

Dzięki informacjom CBŚP i KAS czeskie służby celne przejęły transport nielegalnych wyrobów tytoniowych na autostradzie D2 w kierunku Brna. „Przykrywkę” dla papierosów stanowiły buraki. Samochodem ciężarowym kierował Polak, który został zatrzymany przez czeskich funkcjonariuszy. Wartość zabezpieczonych papierosów to ponad 38 mln koron czeskich czyli blisko 7 milionów złotych.

Policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji wspólnie z funkcjonariuszami dolnośląskiej Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) uzyskali informację, że przez terytorium Czech może przejeżdżać transport nieopodatkowanych papierosów. Informacje zostały przekazane czeskiej służbie celnej. Samochód ciężarowy na polskich numerach rejestracyjnych jechał autostradą D2 ze Słowacji w kierunku Brna i został skontrolowany przez czeskich celników. Okazało się, że samochodem kieruje obywatel Polski, który poinformował, że przewozi warzywa ze Słowacji do Niemiec.

Po otwarciu naczepy funkcjonariusze z Urzędu Celnego Kraju Południowomorawskiego stwierdzili, że przestrzeń ładunkowa wypełniona jest paletami, na których umieszczono buraki jako „przykrywkę” dla kartonów z nielegalnymi wyrobami tytoniowymi. Jak się okazało na naczepie znajdowało się 6 milionów nielegalnych papierosów ze znakami towarowymi znanej zagranicznej marki tytoniowej. Kierowca został zatrzymany, a następnie przedstawiono mu zarzut wewnątrzwspólnotowej dostawy papierosów bez znaków akcyzy. Zgodnie z czeskim prawem grozi mu wysoka kara finansowa i do 3 lat więzienia.

Wartość zabezpieczonych papierosów to ponad 38 mln koron czeskich czyli blisko 7 milionów złotych.
Źródło info i foto: Policja.pl

Policjanci zlikwidowali szlak przerzutowy marihuany z Hiszpanii

CBŚP zatrzymało 6 osób oraz we współpracy z francuskimi służbami przejęło 72 kg marihuany. Działania realizowano współpracując w ramach Europolu, a podczas jednej z akcji wsparcia udzieliła również dolnośląska KAS. Śledztwo dotyczące zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze narkotykowym nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Częstochowie. Śledczy szacują, że wartość zabezpieczonych narkotyków to około 2,5 mln zł. Z takiej ilości narkotyków można by uzyskać około 72 tysiące porcji handlowych.

Policjanci Zarządu w Katowicach Centralnego Biura Śledczego Policji pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Częstochowie prowadzą śledztwo w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej o międzynarodowym charakterze, zajmującej się przemytem marihuany z Hiszpanii do Polski oraz Francji, a następnie wprowadzaniem jej do obrotu. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa rozpoczęła działalność w 2019 roku. Marihuana była ukrywana w ładunkach, w specjalnie do tego celu przygotowanych skrytkach w przewożonym towarze, a następnie przemycano ją drogą lądową przy wykorzystaniu legalnie działających firm transportowych.

Pierwsze działania miały miejsce w marcu na terenie powiatu bolesławieckiego w województwie dolnośląskim, kiedy to policjanci CBŚP przy wsparciu funkcjonariuszy Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego przejęli zamknięte próżniowo worki foliowe zawierające 19 kg marihuany, ukryte w metalowej obudowie urządzenia do przemysłowego osuszania pomieszczeń, stanowiącego przewożony ładunek. Sprzęt wraz z narkotykami był transportowany przez dwóch kierowców, którzy wszystko na to wskazuje, nie byli świadomi tego, że uczestniczą w przemycie nielegalnych substancji.

Na tym działania policjantów CBŚP się nie zakończyły i w ostatnim czasie funkcjonariusze przeprowadzili następną akcję, tym razem w powiecie krakowskim. Zatrzymali 6 podejrzanych, w wieku od 32 do 77 lat, mieszkańców województw małopolskiego i śląskiego. W wyniku przeprowadzonych przeszukań w miejscach zamieszkania zatrzymanych, jak również w użytkowanych przez nich samochodach, a także w magazynach, zabezpieczono kolejne 34 kg marihuany. W ramach tej samej realizacji za pośrednictwem oficera łącznikowego CBŚP przy Europolu przekazano informację stronie francuskiej, na podstawie której francuskie służby w miejscowości Morvillars we wschodniej Francji, przejęły 19 kg marihuany. Transportujący towar, polski kierowca najprawdopodobniej także nie miał świadomości, że przewozi narkotyki.

Łącznie w ramach tej sprawy zarzuty usłyszało 6 osób i przejęto 72 kg marihuany o czarnorynkowej wartości około 2,5 mln zł. Z takiej ilości narkotyków można by uzyskać około 72 tysiące porcji handlowych. Podejrzanym w prokuraturze przedstawiono zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a także przemytu, posiadania i wprowadzania do obrotu znacznych ilości marihuany.
Źródło info i foto: Policja.pl

Uderzenie CBŚP w nielegalny handel bronią

Rozbicie zorganizowanej grupy przestępczej, 7 osób zatrzymanych, blisko 30 przeszukań i przejęcie 286 sztuk broni, a także 3 tys. sztuk amunicji, to efekt zmasowanej akcji CBŚP, pod nadzorem PK. W działaniach wzięło udział ponad 100 policjantów, w tym funkcjonariusze z wielu zarządów terenowych biura oraz policyjni kontrterroryści, pirotechnicy i biegli. Zatrzymani są podejrzani o posiadanie, przerabianie i handel bronią palną, w tym 4 osobom zarzuca się udział w zorganizowanej grupie przestępczej.

Policjanci z Zarządu w Lublinie Centralnego Biura Śledczego Policji, pod nadzorem Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Lublinie prowadzą śledztwo w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie zajmowali się nielegalnym handlem bronią i amunicją.

W minionym tygodniu funkcjonariusze przeprowadzili akcję, w którą zaangażowanych było ponad 100 policjantów Centralnego Biura Śledczego Policji z wielu zarządów terenowych biura, w tym z Wydziału d.z. Aktów Terroru CBŚP oraz biegli z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. W związku z faktem, że osoby mogły posiadać przy sobie broń palną, dynamiczne zatrzymania niektórych podejrzanych zostały przeprowadzone przez policjantów z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Lublinie.

Akcję prowadzono w na terenie 8 województw: lubelskiego, świętokrzyskiego, mazowieckiego, małopolskiego, wielkopolskiego, zachodniopomorskiego, śląskiego i kujawsko-pomorskiego. Działania zorganizowano tak, aby osoby zostały zatrzymane jednocześnie i aby nie mogły się ze sobą porozumiewać. W ramach tych działań funkcjonariusze CBŚP przeszukali blisko 30 obiektów i zatrzymali 7 osób podejrzanych. W wyniku przeprowadzonych przeszukań policjanci odkryli i zabezpieczyli 183 szt. broni palnej krótkiej, 103 szt. broni palnej długiej, 73 szt. istotnych elementów broni palnej (np. lufy, zamki, baskile), a także ok. 3 tys. sztuk amunicji różnego rodzaju, 2 granaty bojowe, pocisk artyleryjski i 200 zapalników do materiałów wybuchowych. Ponadto zabezpieczono 4 sztuki broni białej, w tym dwa ostrza ukryte w laskach. Część zabezpieczonej broni znajdowała się w skrytkach, specjalnie przygotowanych do jej przechowywania.

Zatrzymanych doprowadzono do Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Lublinie, gdzie prokurator przedstawił podejrzanym zarzuty dotyczące m.in. handlu bronią palną, przerabiania broni lub posiadania broni palnej czy amunicji bez wymaganego zezwolenia. Ponadto 4 osoby usłyszały zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

Podejrzanym grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu 5 osób zostało tymczasowo aresztowanych, z czego 2 aresztowano warunkowo z możliwością zamiany na poręczenie majątkowe.

Wszystkie zabezpieczone przedmioty zostaną poddane szczegółowej analizie przez śledczych, którzy będą teraz ustalać między innymi to czy przejęta broń mogła być wykorzystana do popełnienia przestępstw. Śledczy będą także wyjaśniać w jaki sposób osoby, które są podejrzane o handel bronią weszły w jej posiadanie. Sprawa jest rozwojowa i policjanci CBŚP nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Źródło info i foto: Policja.pl

Przejęto 23 tony nielegalnego tytoniu

Policjanci CBŚP zlikwidowali nielegalną krajalnię suszu tytoniowego, zabezpieczając przy tym blisko 23 tony tytoniu bez polskich znaków akcyzy, którego wartość oszacowano na ok. 6 mln zł. Funkcjonariusze zatrzymali do sprawy 6 mężczyzn (4 Ukraińców, Polaka i Białorusina), z czego decyzją sądu 5 tymczasowo aresztowano. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Poznaniu

Policjanci z Zarządów w Poznaniu Centralnego Biura Śledczego Policji ustalili, że w woj. dolnośląskim działała krajalnia suszu tytoniowego. Nielegalny biznes ukryty był w jednej z hal magazynowych na terenie prywatnego przedsiębiorstwa.

Podczas przeprowadzonej akcji „na gorącym uczynku” funkcjonariusze zatrzymali 5 podejrzanych, w wieku od 30 do 50 lat. Kolejny został zatrzymany w tym samym czasie w swoim domu. W hali, gdzie działała krajalnia znajdowała się profesjonalna linia do konfekcjonowania wyrobów tytoniowych warta około miliona złotych. W tym pomieszczeniu znajdowała się także suszarnia do krajanki tytoniowej i jej nawilżania. Wydajność zabezpieczonej maszyny to 600 kg na godzinę, a śledczy szacują, że dzienna produkcja mogła wynosić blisko 5 ton, co jest porównywalne z parametrami ciągów technologicznych stosowanych przez legalnych producentów takiego towaru. Podczas działań zabezpieczono także pojazd ciężarowy, na naczepie którego znajdował się tytoń bez polskich znaków akcyzy.

W pomieszczeniach oraz na naczepie samochodu ciężarowego policjanci CBŚP zabezpieczyli łącznie blisko 23 tony wyrobów akcyzowych, w tym ponad 8 ton suszu tytoniowego, blisko 9 ton tytoniu do palenia oraz 6 ton sprasowanych liści tytoniu. Wartość rynkowa przejętych wyrobów to ok. 6 mln zł. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że towar miał być rozprowadzany w woj. dolnośląskim. Gdyby „lewy” towar akcyzowy trafił do nielegalnego obrotu, wówczas Skarb Państwa byłby narażony na straty wynoszące ponad 25 mln zł tytułem niezapłaconego podatku akcyzowego i VAT.

Sprawę prowadzi Prokuratura Okręgowa w Poznaniu, gdzie podejrzanym przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz karno-skarbowe.
Źródło info i foto: Policja.pl

Akcja CBŚP i KAS. Sfałszowali faktury o wartości ponad 2 miliardów złotych

Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej i Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali cztery osoby, które są oskarżone o sfałszowanie faktur o wartości ponad dwóch miliardów złotych. Straty Skarbu Państwa to co najmniej 387 milionów złotych. Trzech podejrzanych zostało aresztowanych, grozi im do 25 lat pozbawienia wolności.

Do zatrzymań doszło w ubiegłym tygodniu w woj. łódzkim, wielkopolskim i zachodniopomorskim. W sumie zatrzymano cztery osoby. Podejrzani mieli wprowadzić do obrotu faktury o wartości ponad dwóch miliardów złotych.

Stworzyli „hurtownie faktur”

Z ustaleń śledczych wynika, że członkowie grupy tworzyli „hurtownie faktur”, czyli spółki nieprowadzące realnej działalności, które wykorzystywano do wystawiania faktur nieodzwierciedlających rzeczywistych zdarzeń  gospodarczych. Do spółek rekrutowano tzw. „słupy”, czyli osoby, które  zgadzały się na wykorzystanie swoich danych osobowych do przestępczej działalności. Posługiwano się także fałszywymi paszportami nieistniejących obywateli Włoch.

Z usług  „hurtowni faktur” korzystały podmioty, które sprzedawały na stacjach paliw olej smarowy i preparat smarowy jako pełnowartościowy olej napędowy. Dla stworzenia pozorów legalnej działalności kwoty, jakie wynikały z nierzetelnych faktur, były częściowo wpłacane na rachunki bankowe „hurtowni” po czym wypłacane w gotówce i zwracane wpłacającym.

Przeszukania mieszkań, gotówka w wielu walutach

W  ramach akcji funkcjonariusze przeszukali miejsca zamieszkania osób zatrzymanych oraz dwa inne mieszkania. Ponadto zabezpieczyli dokumenty znajdujące się w siedzibie jednej ze spółek oraz w dwóch biurach rachunkowych, a także zajęli dwa samochody oraz gotówkę w  
różnych walutach.

Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, wystawiania lub używania nierzetelnych faktur oraz prania pieniędzy. Według śledczych w wyniku działalności grupy Skarb Państwa stracił co  najmniej 387 mln zł.

Decyzją sądu trzech podejrzanych zostało tymczasowo aresztowanych, a w toczącym się śledztwie środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania  objęły 15 osób. Sprawa ma charakter rozwojowy. Działania, na polecenie Prokuratury Regionalnej w Warszawie, prowadzą policjanci z Zarządu CBŚP w Olsztynie wspólnie z funkcjonariuszami  
Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Celno-Skarbowego.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Od początku roku w związku z przestępczością narkotykową zatrzymano 14 tys. osób

Tylko od początku roku policjanci zatrzymali już ponad 14 tys. osób podejrzanych o przestępstwa narkotykowe. W tym czasie zabezpieczono aż około 2,7 tys. kilograma narkotyków, nie wliczając w to działań Centralnego Biura Śledczego Policji.

Jak zaznaczył inspektor Mariusz Ciarka w rozmowie z PAP przestępczość narkotykowa, obok przestępczości związanej z handlem bronią i handlem ludźmi, jest jedną z najbardziej dochodowych dziedzin nielegalnego procederu, zarówno na poziomie krajowym, jak i międzynarodowym. „Monitorowaniem tego zjawiska i koordynowaniem zwalczania przestępczości zajmuje się Biuro Kryminalne Komendy Głównej Policji” – podkreślił rzecznik KGP. „Wnioski jednoznacznie wskazują, że z roku na rok następuje coraz skuteczniejsze zwalczanie grup przestępczych ukierunkowanych na produkcję, przemyt, wprowadzanie do obrotu, handel oraz wytwarzanie zarówno substancji psychotropowych, środków odurzających, nowych substancji psychoaktywnych, jak i substancji chemicznych (prekursorów) wykorzystywanych do produkcji” – ocenił policjant.

Akcje wymierzone w przestępczość narkotykową

Inspektor Mariusz Ciarka wskazał, że konsekwencją takiego stanu rzeczy jest coraz większa ilość ujawnianych i zabezpieczanych przez funkcjonariuszy Policji wszelkiego rodzaju narkotyków, a także likwidacja nowych dróg przemytu czy większej liczby miejsc produkcji nielegalnych substancji. „Podkreślić należy, iż z uwagi na nowe sposoby działania, coraz większą aktywność i hermetyczność grup przestępczych, zwalczanie przestępczości narkotykowej wymaga od policjantów ciągłej determinacji oraz ofensywnego i kreatywnego podejścia do realizacji zadań służbowych w tym obszarze” – poinformował. W rozmowie z PAP rzecznik KGP przekazał dane dotyczące zwalczania przestępstw narkotykowych. „W 2021 roku do chwili obecnej wszczęliśmy 14 922 postępowań przygotowawczych z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii” – powiedział. Zaznaczył, że od początku roku policjanci zatrzymali łącznie 14 331 sprawców przestępstw narkotykowych.

„Polscy policjanci zabezpieczyli łącznie ok. 2,7 tys. kg substancji psychotropowych, środków odurzających oraz nowych substancji psychoaktywnych, w tym 1343,9 kg marihuany i 635,8 kg amfetaminy, to przejęcia dokonane przez policjantów począwszy od komisariatów Policji, przez policjantów komend powiatowych i wojewódzkich oraz KGP nie wliczając w to sukcesów Centralnego Biura Śledczego Policji”- wyjawił. „Ponadto zlikwidowano 315 upraw konopi, z których zabezpieczono 19 802 szt. krzewów konopi innych niż włókniste, z ww.roślin można było potencjalnie uzyskać 435,6 kg marihuany. Zlikwidowano także 21 nielegalnych laboratoriów produkujących substancje psychotropowe i nowe substancje psychoaktywne, głównie mefedron, amfetaminę i metaamfetaminę” – wyliczył. Przekazał również, że od początku roku do końca maja policjanci ujawnili kilkadziesiąt przypadków przywozu narkotyków do Polski. „W zdecydowanej większości przemyt odbywał się drogą lądową, gdzie narkotyki ukryte były w samochodach osobowych bądź dostawczych. Łącznie zatrzymano ponad 30 osób, które dokonały przywozu na teren RP około 340 kg narkotyków” – podał. „Policjanci zabezpieczyli mienie w postępowaniach narkotykowych o łącznej wartości 17 035 799 złotych” – dodał.

Największe realizacje policyjne

Rzecznik KGP przypomniał też największe realizacje policyjne wymierzone w przestępczość narkotykową w tym roku. „Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego KWP w Olsztynie, przy udziale funkcjonariuszy Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową BK KGP 16 marca zatrzymali na terenie Pasłęka, Elbląga i Włocławka czterech mężczyzn podejrzanych o wprowadzenie do obrotu 24 kg amfetaminy i 0,7 kg kokainy. Ponadto w trakcie czynności została zlikwidowana plantacja 21 sztuk konopi innych niż włókniste” – wskazał. „Z kolei funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego KRP Warszawa II 7 kwietnia zatrzymali trzech mężczyzn podejrzanych o wprowadzenie do obrotu 50,5 kg różnego rodzaju narkotyków w postaci 47 kg marihuany, 2,6 kg kokainy i 0,9 kg haszyszu. Dodatkowo w trakcie realizacji zabezpieczono pracującą maszynę wytwarzającą papierosy, 750 kg krajanki tytoniowej, gilzy i inne komponenty niezbędne do wytwarzania papierosów bez akcyzy” – przekazał.
Źródło info i foto: Policja.pl

Policjanci zlikwidowali laboratorium metamfetaminy. Było ukryte pod kojcem dla psów

Likwidacja laboratorium metamfetaminy, przejęcie urządzeń i prekursorów służących do jej produkcji oraz zatrzymanie 8 podejrzanych, w tym 2 „chemików”, to efekt ostatnich działań CBŚP i Prokuratury Krajowej. Do laboratorium prowadziło wąskie wejście znajdujące się w kojcu dla psów, tam znajdowała się linia produkcyjna narkotyku oraz system chłodzenia i wentylacji tajnego pomieszczenia. Podczas działań policjanci zabezpieczyli także narkotyki, broń, amunicję, pałki teleskopowe, noże, maczety oraz elementy wyposażenia policyjnego.

Sprawę prowadzą policjanci z Zarządu w Poznaniu Centralnego Biura Śledczego Policji, pod nadzorem Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu.

W wyniku działań przeprowadzonych na terenie Zgorzelca oraz pobliskich miejscowości policjanci z Zarządów w Poznaniu i Wrocławiu Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali 8 osób. Wówczas to, zabezpieczono narkotyki, tj. metamfetaminę, amfetaminę oraz marihuanę. Podczas działań przejęto także jednostkę broni palnej, amunicję, pałki teleskopowe, noże, maczety i elementy wyposażenia policyjnego (kajdanki, sygnalizację świetlno-dźwiękową, pałkę typu tonfa) oraz inne przedmioty mogące służyć do popełniania przestępstw.

W jednym z pomieszczeń gospodarczych na terenie powiatu zgorzeleckiego policjanci odkryli w podłodze wejście, które znajdowało się w kojcu dla psów. Wąskie przejście prowadziło do pomieszczenia, w którym wytwarzano metamfetaminę. Zbudowano tam specjalistyczny system produkcji narkotyku oraz chłodzenia i wentylacji obiektu. Funkcjonariusze zabezpieczyli linię produkcyjną narkotyków syntetycznych, a także przejęli m.in. naczynia laboratoryjne oraz ponad 200 litrów różnych substancji chemicznych, mogących służyć do wytwarzania narkotyków.

W trakcie działań wsparcia udzielili policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu i Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, a także funkcjonariusze Dolnośląskiej Krajowej Administracji Skarbowej (KAS).

Prokurator Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu przedstawił zatrzymanym zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, produkcji narkotyków oraz wprowadzania ich do obrotu na terenie Polski. Decyzją sądu 5 podejrzanych zostało objętych środkiem zapobiegawczym w postaci tymczasowego aresztowania. Wobec pozostałych podejrzanych prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci poręczeń majątkowych, dozorów Policji połączonych z zakazem kontaktu z określonymi osobami.

Realizacja jest kontynuacją śledztwa dotyczącego rozbitej zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się przemytem narkotyków z Holandii do Polski i innych krajów Unii Europejskiej oraz ich sprzedażą. Jak wynika z ustaleń członkowie gangu zajmowali się także wytwarzaniem narkotyków, tj.: tworzeniem laboratoriów metamfetaminy nazywanej „piko”.
Źródło info i foto: Policja.pl

Gang wyłudził 45 mln złotych unijnych dotacji. 7 osób zatrzymanych

Grupę przestępczą, która wyłudziła 45 mln zł unijnych dotacji i usiłowała wyłudzić drugie tyle, rozbiła podlaska Prokuratura Krajowa. Na jej polecenie funkcjonariusze CBŚP i Krajowej Administracji Skarbowej zatrzymali 7 osób, z których 5 trafiło do aresztu. Podejrzani występowali o unijne wsparcie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego za pośrednictwem Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Dofinansowanie miało służyć projektom wdrażającym innowacyjne linie technologiczne z branży higienicznej.

Okazuje się, że przedstawiali dowody zakupu linii produkcyjnych, których wartość były wielokrotnie zawyżona. Sprzęt dostarczały spółki zarejestrowane w Warszawie i na Tajwanie.

Funkcjonariusze przeprowadzili akcję zatrzymań i przeszukań na Mazowszu, w Kujawsko-Pomorskiem na Pomorzu i w Świętokrzyskiem.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Przejęto nielegalne papierosy o wartości 15 mln złotych

Funkcjonariusze CBŚP i KAS przejęli ponad 20,6 mln sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy, wartych blisko 15,5 mln zł. Nielegalny towar ukryty był na naczepie samochodu ciężarowego oraz w hali towarowej. Do sprawy zatrzymano 67-letniego mężczyznę, który w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Wola usłyszał zarzuty karno-skarbowe. Gdyby towar trafił do obrotu straty Skarbu Państwa mogłyby wynieść ponad 25 mln zł.

Policjanci z Zarządu w Warszawie Centralnego Biura Śledczego Policji wspólnie z funkcjonariuszami mazowieckiej Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) na jednym z warszawskich parkingów skontrolowali samochód ciężarowy z naczepą. Okazało się, że za skrzyniami z ziemniakami ukryte było prawie 9 mln sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy. Kierowca pojazdu został zatrzymany do wyjaśnienia, a towar zabezpieczony.

Funkcjonariusze przeszukali także mieszkanie zatrzymanego mężczyzny oraz jedną z hal magazynowych znajdującą się w Nowym Dworze Mazowieckim. Tam znaleźli kolejne nielegalne wyroby tytoniowe tych samych marek, tj.: 11,6 mln sztuk papierosów.

Łącznie zabezpieczono ponad 20,6 mln sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy. Śledczy oszacowali wartość przejętej kontrabandy na kwotę blisko 15,5 mln zł. Wszystko wskazuje na to, że nielegalny towar miał trafić na czarny rynek w kraju. Gdyby został wprowadzony do obrotu straty Skarbu Państwa mogłyby wynieść ponad 25 mln zł.

67-letni kierowca pojazdu jest dobrze znany policjantom, ponieważ w przeszłości był zatrzymywany za kradzieże z włamaniem. W Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Wola przedstawiono mu zarzuty karno-skarbowe.
Źródło info i foto: Policja.pl

Zamknięto dwie agencje towarzyskie. Policja rozbiła gang z Trójmiasta

Policjanci CBŚP i prokuratorzy z gdańskiej Prokuratury Krajowej rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, której członkowie są podejrzani o czerpanie korzyści z cudzego nierządu. W Trójmieście zlikwidowano dwie agencje towarzyskie. Zatrzymano w sumie 19 osób, z czego 7 tymczasowo aresztowano. Śledztwo ma charakter rozwojowy.

Policjanci rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, której członkowie według ustaleń prokuratury czerpali korzyści z cudzego nierządu. Z zebranego materiału wynika, że z tego procederu mogli uzyskać blisko 12 mln zł. Śledczy zastrzegają jednak, że kwota ta może ulec zwiększeniu, gdyż w dalszym ciągu prowadzone są ustalenia jaki dokładnie zysk osiągnęli. Policjanci ustalili, że pod przykrywką legalnie działających klubów nocnych w Gdańsku i Sopocie, członkowie grupy mogli nadzorować pracujące w nim kobiety świadczące usługi seksualne. W klubach pracowały Polki oraz obywatelki państw byłego bloku wschodniego.

– Część z nich była w niełatwej sytuacji materialnej, mieszkały w skrajnie trudnych warunkach i najprawdopodobniej oddawały członkom gangu aż dwie trzecie zarobionych pieniędzy – informuje zespół prasowy Centralnego Biura Śledczego Policji. – Według śledczych w przestępczy proceder mogli być także zamieszani niektórzy taksówkarze, którzy za przywiezienie klienta do agencji prawdopodobnie otrzymywali wynagrodzenie.

Rozbicie grupy i likwidację dwóch agencji przeprowadzono w minionym tygodniu. Działania odbyły się w Gdańsku, Sopocie oraz najbliższych miejscowościach. Zatrzymano 19 osób i zabezpieczono m.in. telefony komórkowe, pałki i sejf, w którym znajdowało się ok. 60 tysięcy złotych w gotówce, złote i srebrne monety oraz dwa luksusowe zegarki.
Źródło info i foto: se.pl