Od początku roku w związku z przestępczością narkotykową zatrzymano 14 tys. osób

Tylko od początku roku policjanci zatrzymali już ponad 14 tys. osób podejrzanych o przestępstwa narkotykowe. W tym czasie zabezpieczono aż około 2,7 tys. kilograma narkotyków, nie wliczając w to działań Centralnego Biura Śledczego Policji.

Jak zaznaczył inspektor Mariusz Ciarka w rozmowie z PAP przestępczość narkotykowa, obok przestępczości związanej z handlem bronią i handlem ludźmi, jest jedną z najbardziej dochodowych dziedzin nielegalnego procederu, zarówno na poziomie krajowym, jak i międzynarodowym. „Monitorowaniem tego zjawiska i koordynowaniem zwalczania przestępczości zajmuje się Biuro Kryminalne Komendy Głównej Policji” – podkreślił rzecznik KGP. „Wnioski jednoznacznie wskazują, że z roku na rok następuje coraz skuteczniejsze zwalczanie grup przestępczych ukierunkowanych na produkcję, przemyt, wprowadzanie do obrotu, handel oraz wytwarzanie zarówno substancji psychotropowych, środków odurzających, nowych substancji psychoaktywnych, jak i substancji chemicznych (prekursorów) wykorzystywanych do produkcji” – ocenił policjant.

Akcje wymierzone w przestępczość narkotykową

Inspektor Mariusz Ciarka wskazał, że konsekwencją takiego stanu rzeczy jest coraz większa ilość ujawnianych i zabezpieczanych przez funkcjonariuszy Policji wszelkiego rodzaju narkotyków, a także likwidacja nowych dróg przemytu czy większej liczby miejsc produkcji nielegalnych substancji. „Podkreślić należy, iż z uwagi na nowe sposoby działania, coraz większą aktywność i hermetyczność grup przestępczych, zwalczanie przestępczości narkotykowej wymaga od policjantów ciągłej determinacji oraz ofensywnego i kreatywnego podejścia do realizacji zadań służbowych w tym obszarze” – poinformował. W rozmowie z PAP rzecznik KGP przekazał dane dotyczące zwalczania przestępstw narkotykowych. „W 2021 roku do chwili obecnej wszczęliśmy 14 922 postępowań przygotowawczych z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii” – powiedział. Zaznaczył, że od początku roku policjanci zatrzymali łącznie 14 331 sprawców przestępstw narkotykowych.

„Polscy policjanci zabezpieczyli łącznie ok. 2,7 tys. kg substancji psychotropowych, środków odurzających oraz nowych substancji psychoaktywnych, w tym 1343,9 kg marihuany i 635,8 kg amfetaminy, to przejęcia dokonane przez policjantów począwszy od komisariatów Policji, przez policjantów komend powiatowych i wojewódzkich oraz KGP nie wliczając w to sukcesów Centralnego Biura Śledczego Policji”- wyjawił. „Ponadto zlikwidowano 315 upraw konopi, z których zabezpieczono 19 802 szt. krzewów konopi innych niż włókniste, z ww.roślin można było potencjalnie uzyskać 435,6 kg marihuany. Zlikwidowano także 21 nielegalnych laboratoriów produkujących substancje psychotropowe i nowe substancje psychoaktywne, głównie mefedron, amfetaminę i metaamfetaminę” – wyliczył. Przekazał również, że od początku roku do końca maja policjanci ujawnili kilkadziesiąt przypadków przywozu narkotyków do Polski. „W zdecydowanej większości przemyt odbywał się drogą lądową, gdzie narkotyki ukryte były w samochodach osobowych bądź dostawczych. Łącznie zatrzymano ponad 30 osób, które dokonały przywozu na teren RP około 340 kg narkotyków” – podał. „Policjanci zabezpieczyli mienie w postępowaniach narkotykowych o łącznej wartości 17 035 799 złotych” – dodał.

Największe realizacje policyjne

Rzecznik KGP przypomniał też największe realizacje policyjne wymierzone w przestępczość narkotykową w tym roku. „Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego KWP w Olsztynie, przy udziale funkcjonariuszy Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową BK KGP 16 marca zatrzymali na terenie Pasłęka, Elbląga i Włocławka czterech mężczyzn podejrzanych o wprowadzenie do obrotu 24 kg amfetaminy i 0,7 kg kokainy. Ponadto w trakcie czynności została zlikwidowana plantacja 21 sztuk konopi innych niż włókniste” – wskazał. „Z kolei funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego KRP Warszawa II 7 kwietnia zatrzymali trzech mężczyzn podejrzanych o wprowadzenie do obrotu 50,5 kg różnego rodzaju narkotyków w postaci 47 kg marihuany, 2,6 kg kokainy i 0,9 kg haszyszu. Dodatkowo w trakcie realizacji zabezpieczono pracującą maszynę wytwarzającą papierosy, 750 kg krajanki tytoniowej, gilzy i inne komponenty niezbędne do wytwarzania papierosów bez akcyzy” – przekazał.
Źródło info i foto: Policja.pl

Przejęto nielegalne papierosy o wartości 15 mln złotych

Funkcjonariusze CBŚP i KAS przejęli ponad 20,6 mln sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy, wartych blisko 15,5 mln zł. Nielegalny towar ukryty był na naczepie samochodu ciężarowego oraz w hali towarowej. Do sprawy zatrzymano 67-letniego mężczyznę, który w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Wola usłyszał zarzuty karno-skarbowe. Gdyby towar trafił do obrotu straty Skarbu Państwa mogłyby wynieść ponad 25 mln zł.

Policjanci z Zarządu w Warszawie Centralnego Biura Śledczego Policji wspólnie z funkcjonariuszami mazowieckiej Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) na jednym z warszawskich parkingów skontrolowali samochód ciężarowy z naczepą. Okazało się, że za skrzyniami z ziemniakami ukryte było prawie 9 mln sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy. Kierowca pojazdu został zatrzymany do wyjaśnienia, a towar zabezpieczony.

Funkcjonariusze przeszukali także mieszkanie zatrzymanego mężczyzny oraz jedną z hal magazynowych znajdującą się w Nowym Dworze Mazowieckim. Tam znaleźli kolejne nielegalne wyroby tytoniowe tych samych marek, tj.: 11,6 mln sztuk papierosów.

Łącznie zabezpieczono ponad 20,6 mln sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy. Śledczy oszacowali wartość przejętej kontrabandy na kwotę blisko 15,5 mln zł. Wszystko wskazuje na to, że nielegalny towar miał trafić na czarny rynek w kraju. Gdyby został wprowadzony do obrotu straty Skarbu Państwa mogłyby wynieść ponad 25 mln zł.

67-letni kierowca pojazdu jest dobrze znany policjantom, ponieważ w przeszłości był zatrzymywany za kradzieże z włamaniem. W Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Wola przedstawiono mu zarzuty karno-skarbowe.
Źródło info i foto: Policja.pl

Sprzedawali olej smarowy jako napędowy. Akcja CBŚP i KAS

Funkcjonariusze CBŚP oraz KAS, w ramach śledztwa nadzorowanego przez Prokuraturę Regionalną w Lublinie zatrzymali 9 osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej w branży paliwowej. Z zebranego przez śledczych materiału wynika, że spółki niemieckie kupowały na Litwie olej napędowy. Po zmianie nazwy w dokumentacji na olej smarowy, sprzedawano go na Łotwę, jednak faktycznie był rozprowadzany w Polsce ponownie jako olej napędowy. Straty Skarbu Państwa wynikające z przestępczego procederu to co najmniej 32 mln zł.

Funkcjonariusze Zarządu w Białymstoku Centralnego Biura Śledczego Policji oraz podlaskiej Krajowej Administracji Skarbowej, pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Lublinie, od wielu miesięcy wyjaśniają sposób działania zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie wprowadzali do obrotu na terenie Polski olej napędowy bez uiszczenia obowiązujących podatków. Według śledczych gang działał w latach 2016 – 2018. Członkowie grupy mogli w tym czasie wprowadzić do obrotu około 160 cystern miesięcznie.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że gang mógł działać na terenie Polski, Łotwy, Litwy oraz Niemiec. Olej napędowy był kupowany od kontrahentów z Litwy, za pośrednictwem spółek zarejestrowanych w Niemczech, po czym przeprowadzano zmianę jego przeznaczenia na olej smarowy. Z dokumentacji wynikało, że zaklasyfikowany w ten sposób olej był rozprowadzany na terenie Łotwy. Towar ostatecznie nie docierał do tego kraju, a był sprzedawany wśród odbiorców w Polsce jako olej napędowy, za który nie opłacano wymaganych stawek podatku akcyzowego i VAT. Wstępnie oszacowano straty Skarbu Państwa na kwotę około 32 mln zł. Olej napędowy transportowano z Litwy do Niemiec w cysternach, a z Niemiec – w celu zakamuflowania działania i uniknięcia kontroli – przewożono go w pojemnikach typu mauzer na naczepach samochodów ciężarowych.

Na podstawie zebranego materiału dowodowego, funkcjonariusze zatrzymali w poprzednim tygodniu 9 osób. Akcja była przeprowadzona na terenie województwa mazowieckiego. Wówczas to, przeszukano kilkadziesiąt miejsc zamieszkania i użytkowanych przez podejrzanych oraz siedziby podmiotów gospodarczych, zabezpieczając dokumentację, komputery, nośniki danych i telefony, które są poddawane dokładnej analizie.

Podejrzani w Prokuraturze Regionalnej w Lublinie, usłyszeli zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, w tym dwie osoby usłyszały zarzut kierowania tą grupą. Dodatkowo zatrzymani są podejrzani o przestępstwa karnoskarbowe. Decyzją sądu 3 osoby zostały tymczasowo aresztowane, a 6 kolejnych osób objęto dozorem Policji.

Śledztwo jest rozwojowe i śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Źródło info i foto: Policja.pl

„Łowcy cieni” zatrzymali poszukiwanego Marka G.

Policjanci CBŚP zatrzymali 32-letniego Marka G. poszukiwanego od 2018 roku, m.in. w celu odbycia kary pozbawienia wolności. Mężczyzna był ścigany na podstawie 4 listów gończych. W zainteresowaniu policjantów CBŚP był w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstw narkotykowych.

Funkcjonariusze z Centralnego Biura Śledczego Policji z grupy „łowców cieni”, przy wsparciu policjantów z Zarządu w Gdańsku i Kielcach CBŚP ustalili miejsce przebywania 32-letniego Marka G. Mężczyzna był poszukiwany od 2018 roku. Po dokładnie przeprowadzonej analizie, zebraniu wielu informacji „łowcy cieni” znaleźli mężczyznę w jednym z mieszkań w Gdyni. Okazało się, że mógł tam przebywać od wielu miesięcy.

Mężczyzna był poszukiwany czterema listami gończymi wydanymi przez sąd w Warszawie oraz Prokuraturę Krajową i Okręgową za przestępstwa narkotykowe oraz w celu odbycia kary pozbawienia wolności.

W zainteresowaniu funkcjonariuszy z Zarządu w Kielcach Centralnego Biura Śledczego Policji był w związku z podejrzeniem wprowadzenia do obrotu znacznych ilości środków odurzających w postaci kokainy. Decyzją sądu i na wniosek prokuratora mężczyzna został tymczasowo aresztowany. Śledztwo nadzorowane jest przez Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie.
Źródło info i foto: Policja.pl

CBŚP udaremniło ogromny przemyt haszyszu

Funkcjonariuszom z Centralnego Biura Śledczego Policji udało się przejąć dużą ilość haszyszu. Dzięki ich działaniom towar nie trafi już na rynek. Aresztowano dwóch mężczyzn odpowiedzialnych za przemyt. Policjanci CBŚP przeprowadzili na terenie powiatu nyskiego akcję, w wyniku której przechwycili dużą ilość nielegalnych substancji narkotycznych. Znaleźli schowane w torbach 150 kilogramów haszyszu.

Policjanci wrocławskiego oddziału Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali dwóch podejrzanych mężczyzn. 23-latek i 27-latek chcieli odjechać samochodem, w którym znajdowało się siedem toreb wypełnionych blisko 150 kilogramami haszyszu. Funkcjonariusze zabezpieczyli towar i przekazali do analizy laboratoryjnej.

„Z szacunków śledczych wynika, że taka ilość narkotyków mogłaby pozwolić na przygotowanie nawet 150 tys. działek dilerskich, o wartości ponad 8 mln zł. Wszystko wskazuje na to, że narkotyki miały trafić do obrotu na terenie Polski, ale część mogła być również przeznaczona na rynek Europy Zachodniej” – jak informuje na swojej stronie internetowej CBŚP.

Zatrzymani mężczyźni zostali doprowadzeni do Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu. Tam dowiedzieli się o stawianych im zarzutach dotyczących posiadania znacznych ilości narkotyków. Grozi im kara pozbawienia wolności do 10 lat.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Policjanci zlikwidowali dwa laboratoria metamfetaminy. Mocne uderzenie w śląski narkobiznes

4 osoby zatrzymane, w tym 2 „chemików”, zlikwidowane 2 „laboratoria” narkotyków syntetycznych, przejęte narkotyki, substancje i urządzenia służące do ich produkcji, to efekt ostatnich działań CBŚP. Sprawy nadzorują dolnośląska Prokuratura Krajowa oraz Prokuratura Rejonowa w Lwówku Śląskim. 3 osoby zostały tymczasowo aresztowane. Wszystko wskazuje na to, że narkotyki produkowane w tych „wytwórniach” mogły trafiać głównie na Dolny Śląsk, ale także do Czech i Niemiec.

Policjanci Zarządu we Wrocławiu Centralnego Biura Śledczego Policji w ostatnim czasie na terenie województwa dolnośląskiego zlikwidowali dwa „laboratoria” produkujące narkotyki syntetyczne, głównie metamfetaminę, a także zatrzymali osoby podejrzane, w tym tzw. „chemików”. Akcje przeprowadzono na terenie powiatów zgorzeleckiego oraz lwóweckiego, a sprawy nadzorują odpowiednio Dolnośląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu oraz Prokuratura Rejonowa w Lwówku Śląskim.

W ramach działań przeprowadzonych przez funkcjonariuszy CBŚP, przy wsparciu policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu, w powiecie zgorzeleckim przeszukano dwie nieruchomości, w których mogła odbywać się produkcja narkotyków. W jednym z obiektów policjanci odkryli, a następnie zabezpieczyli linię produkcyjną narkotyków syntetycznych. Zatrzymali 2 osoby, w wieku 44 i 42 lat, a także przejęli urządzenia i prekursory niezbędne do produkcji metamfetaminy. Z ustaleń śledczych wynika, że jedna z osób zatrzymanych to tzw. „chemik”, który odpowiadał za cały proces produkcyjny.

W wyniku przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli m.in. palniki gazowe i elektryczne, naczynia laboratoryjne i żaroodporne, jak również ponad 35 litrów różnych środków chemicznych, mogących służyć do wytwarzania narkotyków. Ponadto przejęli kanistry z substancjami poprodukcyjnymi oraz gotową metamfetaminę, a także pseudoefedrynę, z której można by uzyskać kolejną porcję tego narkotyku. Funkcjonariusze zabezpieczyli nawet odręcznie napisane instrukcje wytwarzania metamfetaminy, jak również pieniądze na poczet ewentualnych grzywien.

Ze wstępnych szacunków śledczych wynika, że wartość przejętych narkotyków, substancji chemicznych oraz zabezpieczonych urządzeń to kilkadziesiąt tysięcy złotych, a samo „laboratorium” mogło działać w okresie od grudnia 2020 do stycznia 2021 roku. Wyprodukowane narkotyki mogły trafiać na dolnośląski czarny rynek, jak również do Czech i Niemiec. Podejrzany mężczyzna usłyszał zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz wytwarzania znacznych ilości narkotyków. Decyzją sądu został on tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.

Kolejną akcję przeprowadzono w powiecie lwóweckim, gdzie policjanci CBŚP w jednym z budynków mieszkalnych odkryli kolejne „laboratorium” metamfetaminy. Funkcjonariusze zatrzymali 2 osoby, w wieku 25 i 33 lata, w tym także kolejnego „chemika”. Przejęli również urządzenia służące do produkcji narkotyków, w tym palniki elektryczne i urządzenia żaroodporne, a także 32 litry chemikaliów mogących służyć do produkcji narkotyków syntetycznych oraz gotową metamfetaminę oraz MDMA.

Z ustaleń śledczych wynika, że „wytwórnia” metamfetaminy działała od września 2020 roku do lutego 2021 roku, a produkowany tam narkotyk mógł potem trafiać na teren województwa dolnośląskiego. W Prokuraturze Rejonowej w Lwówku Śląskim zatrzymanym przedstawiono zarzuty wytwarzania znacznych ilości narkotyków. Sąd tymczasowo aresztował podejrzanych na okres 3 miesięcy.

Obecnie śledczy wyjaśniają wszystkie okoliczności tych spraw, czyli ile narkotyków mogło zostać wyprodukowane, a następnie wprowadzone na rynek oraz inne osoby mogące mieć związek z procederem. Za produkcję znacznych ilości narkotyków grozi kara pozbawienia wolności nawet do 15 lat.
Źródło info i foto: Policja.pl

Zlikwidowano ogromne laboratorium metamfetaminy. Przejęto 3 kg narkotyku

Policjanci KWP w Rzeszowie i CBŚP dotarli do miejsca, gdzie produkowano metamfetaminę, zlikwidowali laboratorium, zabezpieczając ponad 3 kg tego narkotyku oraz hurtowe ilości substancji służących do jego produkcji. W Prokuraturze Okręgowej w Poznaniu 3 podejrzanych usłyszało zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i wytwarzania narkotyku.

Policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji Zarządów w Poznaniu i w Rzeszowie oraz Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie w trakcie wielomiesięcznej pracy zebrali informacje, które doprowadziły do zatrzymania podejrzanych na gorącym uczynku w trakcie syntezy metamfetaminy. Podczas działań zlikwidowano w pełni wyposażone laboratoryjnym. Policjanci zabezpieczyli również „gotowy produkt”, tj. ponad 3 kg metamfetaminy, o czarnorynkowej wartości co najmniej miliona złotych.

W pomieszczeniach gospodarczych na terenie powiatu grójeckiego w województwie mazowieckim wytwarzano na dużą skalę nielegalne substancje psychotropowe. Zbudowano tam specjalistyczny system produkcji narkotyku, chłodzenia i wentylacji obiektu. W jednym z pomieszczeń ujawniono ponadto magazyn z hurtowymi ilościami substancji chemicznych, niezbędnych do produkcji narkotyku. Policjanci przejęli także duże ilości odpadów poprodukcyjnych.

Do sprawy zatrzymano 3 obywateli Wietnamu, których doprowadzono do Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, gdzie przedstawiono im zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i wytwarzania substancji psychotropowej. Na podstawie zebranego materiału dowodowego sąd zastosował wobec zatrzymanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Podejrzanym grozić może kara pozbawienia wolności nawet do 15 lat.
Źródło info i foto: Policja.pl

Krystian K., ps. „Tyson” zatrzymany przez CBŚP

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali pięć osób powiązanych ze środowiskiem pseudokibiców, m.in. Legii Warszawa, Widzewa Łódź i Elany Toruń. Wśród zatrzymanych jest Krystian K., ps. Tyson. Usłyszeli zarzuty wprowadzania do obrotu znacznych ilości marihuany. Do zatrzymań doszło na terenie Warszawy, Łodzi, Gdańska i Torunia. Policjantów z biura śledczego wspierali antyterroryści.

Podczas przeszukań miejsc użytkowanych przez zatrzymanych policjanci zabezpieczyli marihuanę oraz dwa podrobione hiszpańskie dokumenty tożsamości – powiedziała nadkom. Iwona Jurkiewicz z CBŚP. W jednym z mieszkań znaleziono również maczetę.

Prokurator przedstawił zatrzymanym zarzuty wprowadzenia do obrotu znacznych ilości narkotyków. Dwóch z zatrzymanych usłyszało zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Grozi za to do 12 lat więzienia.

Na wniosek prokuratora podejrzani zostali tymczasowo aresztowani przez sąd. Z ustaleń śledztwa prowadzonego przez mazowiecką PKT i CBŚ wynika, że członkowie rozpracowywanej grupy przestępczej w latach 2014-2018 przemycali z Hiszpanii do Polski marihuanę. „Mogli rozprowadzić na terenie kraju nawet kilka ton narkotyków” – podała Prokuratura Krajowa.

W skład zorganizowanej grupy przestępczej wchodzili pseudokibice różnych klubów m.in. Widzewa Łódź, Elany Toruń i Legii Warszawa. Dotychczas w śledztwie prokurator przedstawił ponad sto zarzutów 41 podejrzanym.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Funkcjonariusze CBŚP zlikwidowali trzy „fabryki” narkotyków

Bystrzyca Kłodzka, Jelenia Góra i Wrocław – to na terenie tych trzech dolnośląskich miast funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zlikwidowali laboratoria, w których produkowano metamfetaminę i amfetaminę. Zatrzymali sześć osób, wszyscy usłyszeli zarzuty.

Laboratorium metamfetaminy działało – jak informuje rzecznik Centralnego Biura Śledczego Policji – na terenie Bystrzycy Kłodzkiej. W trakcie akcji policjanci zatrzymali obywatela Czech, którego podejrzewali o produkcję znacznych ilości narkotyków.

Laboratorium metamfetaminy w mieszkaniu

Produkcja odbywała się w jednym z mieszkań na terenie dolnośląskiego miasta. – Znajdowało się tam zaaranżowane laboratorium, służące do produkcji narkotyków – przekazuje Iwona Jurkiewicz, rzecznik prasowy CBŚP. I dodaje, że w sumie było tam około 130 gramów kryształu metamfetaminy, a to daje niemal 1,3 tysiąca porcji dilerskich. Jednak to nie koniec, bo policjanci w laboratorium znaleźli też prawie 5000 ml cieczy zawierającej narkotyk. – Gdyby doszło do wytrącenia narkotyku, czyli zakończenia reakcji chemicznej podejrzany mógłby uzyskać około sześciu kilogramów metamfetaminy, co dałoby co najmniej 60 tysięcy działek – relacjonuje Jurkiewicz.

W mieszkaniu znajdowały się też odczynniki, środki chemiczne, urządzenia i szkło laboratoryjne. Zatrzymany mężczyzna usłyszał zarzut wytwarzania substancji psychotropowych, a sąd – na wniosek prokuratury – zdecydował o zastosowaniu wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu.

Produkcja amfetaminy we Wrocławiu

W ręce mundurowych z CBŚP wpadł także 37-latek podejrzany o produkcję siarczanu amfetaminy. Ten swoje laboratorium zorganizował w jednym z mieszkań we Wrocławiu. To właśnie tam policjanci znaleźli ponad 28 kilogramów amfetaminy w postaci soli. Jak przekazuje Jurkiewicz z takiej ilości substancji można byłoby uzyskać ponad 280 tysięcy porcji narkotyku. – Amfetamina była zapakowana w 28 hermetycznych worków i przygotowana do sprzedaży hurtowej. Według funkcjonariuszy narkotyki miały trafić na rynek województwa dolnośląskiego – wyjaśnia rzecznik CBŚP.

37-latek usłyszał zarzut wytwarzania znacznej ilości narkotyków. A sąd zdecydował o aresztowaniu go na trzy miesiące.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Plantacja marihuany ukryta pod ziemią

Wyjątkowego odkrycia dokonali policjanci CBŚP w powiecie nyskim, gdzie pod ziemią znajdowało się ukryte pomieszczenie, a w nim plantacja konopi z 211 krzakami. Na widok policjantów, podejrzany wyskoczył on przez okno i zaczął uciekać. Funkcjonariuszom udało się go zatrzymać. Policjanci z Zarządu w Opolu Centralnego Biura Śledczego Policji ustalili, że na terenie powiatu nyskiego znajduje się plantacja konopi indyjskich.

Policjanci dokładnie sprawdzili te informacje, a następnie przygotowali działania podczas, których zatrzymali mężczyznę. Zanim jednak do tego doszło, podejrzany na widok policjantów wjeżdżających na teren wynajmowanej przez niego posesji, wyskoczył przez okno i zaczął uciekać. Po chwili pościgu został zatrzymany, a policjanci rozpoczęli przeszukanie posesji. Wówczas to, okazało się, że w pomieszczeniach nie ma żadnej uprawy. Policjanci  znaleźli natomiast gotową już marihuanę. Sprawdzili dokładnie także teren wokół zabudowań.

Ukryta plantacja

Nieopodal posesji, w miejscu całkowicie ustronnym, pod zamaskowanym wejściem ukryta byłą podziemna uprawa konopi. Przykryte włazem wejście prowadziło do pomieszczenia, w którym znajdowała się profesjonalnie urządzona plantacja konopi, całkowicie niewidoczna dla osób postronnych.

W ukrytym pomieszczeniu rosło 211 krzewów konopi indyjskich w ostatniej fazie wzrostu. Przy uprawie konopi wykorzystywany był specjalistyczny sprzęt oświetleniowo – grzewczy, który również został zabezpieczony.

W Prokuraturze Okręgowej w Opolu podejrzanemu przedstawiono zarzuty prowadzenia nielegalnej uprawy konopi innych niż włókniste oraz posiadania środków odurzających. Na podstawie zebranego materiału i na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Opolu zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.
Źródło info i foto: polsatnews.pl