6 osób oskarżonych ws. zabójstwa Polaka w Middlesbrough

Sześciorgu Polakom postawiono zarzuty zabójstwa innego Polaka, T. D., którego ciało znaleziono przed dwoma tygodniami w Middlesbrough w północno-wschodniej Anglii. Ich proces odbędzie się na początku przyszłego roku. Oskarżeni – pięciu mężczyzn i jedna kobieta – są w wieku między 27 a 46 lat, pięcioro z nich mieszka w Middlesbrough, a jeden mężczyzna – w Kingston upon Hill we wschodniej Anglii.

We wtorek stanęli oni przed sądem w Middlesbrough na wstępnej rozprawie, podczas której sędzia poinformował, że do czasu kolejnego posiedzenia w dniu 24 maja mają pozostać w areszcie i wyznaczył termin rozpoczęcia właściwej rozprawy na 11 stycznia przyszłego roku. Jak się oczekuje, potrwa ona sześć tygodni.

Ciało Polaka znalazły przypadkowe osoby

Ciało 39-letniego D. zostało znalezione 12 kwietnia przez dwie przypadkowe osoby w lesie na obrzeżach Middlesbrough. Policja uważa, że mógł on zostać zabity jakiś czas przedtem, nawet w połowie marca. Już wcześniej policja wskazywała, że najprawdopodobniej nie był on przypadkową ofiarą. Zabity mieszkał w Wielkiej Brytanii od 20 lat, ostatnio w Middlesbrough, a wcześniej w Darlington. Był ojcem jednego dziecka, miał rodzinę w Polsce, a częściowo także w Wielkiej Brytanii. 
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Zwłoki 42-letniego mężczyzny przed domem. Policja zatrzymała pijane małżeństwo

Policja zatrzymała w niedzielę małżeństwo z Ostrowca Świętokrzyskiego, które może mieć związek ze śmiercią 42-letniego mieszkańca miasta. Jak poinformował Kamil Tokarski, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, w niedzielę funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie, że w jednym z domów jednorodzinnych na osiedlu Denków w Ostrowcu Świętokrzyskim leży mężczyzna i nie daje oznak życia. Na miejsce przybyły służby medyczne oraz policja.

„Do śmierci ktoś się przyczynił”

– Lekarz stwierdził zgon. Ze wstępnych ustaleń wynika, że do śmierci mężczyzny ktoś się przyczynił, wskazują na to obrażenia na jego ciele – powiedział Tokarski.

Ciało zmarłego zabezpieczono do sekcji zwłok. – Wykaże ona jakich i ile konkretnie obrażeń mógł doznać 42-latek – dodał. Ponadto w sprawie zatrzymano 52-latka i jego 49-letnia żonę. Oboje byli pijani mężczyzna miał około pół promila alkoholu w organizmie, kobieta promil. Z ustaleń policji wynika, że w sobotę trójka ostrowczan wspólnie spożywała alkohol. Trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Zabójstwo Tomasza D. w Wielkiej Brytanii. Zatrzymano sześć osób

Sześć osób zostało aresztowanych pod zarzutem zabójstwa 39-letniego Polaka z Middlesbrough. Ciało mężczyzny zostało porzucone w lesie. Zwłoki Tomasza D., który w Wielkiej Brytanii mieszkał od 20 lat, a ostatnio przeprowadził się do Middlesbrough w północno-wschodniej Anglii z Darlington, znaleźli w lesie na obrzeżach miasta dwaj okoliczni mieszkańcy.

Ze wstępnych informacji policji wynikało, że nie był on przypadkową ofiarą, a ”morderstwo zostało zaplanowane”. Polak mógł zostać zabity kilka tygodni, a nawet miesiąc temu.

Funkcjonariusze policji z Cleveland ws. zabójstwa Polaka zatrzymali sześć osób. W Hull aresztowano mężczyznę w wieku 46 lat. W domach w Middlesbrough, Grangetown i North Ormesby zatrzymano 36-letnią kobietę oraz czterech mężczyzn w wieku od 27 do 44 lat. Wszyscy są Polakami. Obecnie przebywają w areszcie policyjnym – podaje BBC. 

– Dziś widzimy znaczący postęp w śledztwie. Otrzymaliśmy wiele ważnych informacji. Nadal apelujemy o pomoc do osób, które w ostatnich miesiącach miały kontakt z Tomaszem D. – powiedział detektyw Matt Murphy-King. Dodał, że śledczy pozostają w stałym kontakcie z rodziną zamordowanego Polaka. 
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Ciało 39-letniego Polaka znalezione w w brytyjskim Middlesbrough. Mężczyzna mógł zostać zamordowany nawet miesiąc temu

W ubiegłym tygodniu w brytyjskim Middlesbrough odnaleziono ciało 39-letniego Polaka. Mężczyzna mógł zostać zamordowany nawet miesiąc temu – poinformowała lokalna policja. Śledczy apelują do osób, które mogą mieć jakiekolwiek informacje w sprawie.

Ciało Tomasza D. znaleźli w lesie na obrzeżach miasta dwaj okoliczni mieszkańcy. Nieżyjący mężczyzna w Wielkiej Brytanii mieszkał od 20 lat, a ostatnio przeprowadził się do Middlesbrough z Darlington. Według policji nie był on przypadkową ofiarą i mógł zostać zabity kilka tygodni, a nawet miesiąc temu.

Policja próbuje ustalić, co się stało z Polakiem, bierąc pod uwagę różne hipotezy. Śledczy zaapelowali o pomoc do osób, które w ostatnich miesiącach miały kontakt z Tomaszem D. lub zauważyły coś podejrzanego w okolicy, gdzie znaleziono jego zwłoki.

Wiemy, że okoliczni mieszkańcy, w tym także mieszkający tu Polacy, będą rzecz jasna zszokowani i zaniepokojeni tym, co stało się z Tomaszem (…) Bezpieczeństwo publiczne jest zawsze naszym najwyższym priorytetem i obecnie nie ma konkretnych informacji, że istnieje szersze zagrożenie dla lokalnej społeczności mówi detektyw Matt Murphy-King, cytowany przez portal BBC.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Nie żyje poszukiwany 29-latek

Fot. Damian Klamka/East News Nowy Sacz 11.08.2019. n/z tasma policyjna

Nie żyje 29-letni Łukasz, którego od pięciu dni poszukiwała policja. Mężczyznę uznano za zaginionego po tym, jak nie wrócił do domu z imprezy. W poniedziałek funkcjonariusze znaleźli jego ciało.

29-letni Łukasz w środę, 14 kwietnia spotkał się ze znajomymi na ogródkach działkowych w Zabrzu. „Tam urządzili sobie imprezę, po której mężczyzna miał wrócić do rodzinnego domu, ale tak się jednak nie stało” – poinformował „Dziennik Zachodni”. Mężczyzna miał udać się jeszcze z przyjaciółmi do mieszkania przy ul. Jarzębiej, które około godz. 23 opuścił. Od tego momentu ślad po nim zaginął.

W poszukiwaniach zabrzanina brali udział policjanci z zabrzańskiej komendy, katowickiego oddziału prewencji oraz strażacy. Niestety, ich finał jest dramatyczny. Ciało 29-latka znaleziono w poniedziałek w rejonie przepompowni przy ulicy na Piaskach w Zabrzu.

„Ciało podczas obchodu odnalazł pracowniki ochrony pobliskiego zakładu, znajdowało się w trudno dostępnym terenie między ulicami Bytomską a Na Piaskach” – przekazała Komenda Miejska Policja w Zabrzu.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Ohio: Zabiła syna. Przez dwa miesiące trzymała zwłoki w sypialni

Mieszkanka amerykańskiego stanu Ohio została oskarżona o zabicie swojego 19-lenitego syna. Zwłoki mężczyzny zostały znalezione w jego sypialni w grudniu ub.r. Z ustaleń śledczych wynika, że zgon nastąpił dwa miesiące wcześniej. Do zdarzenia doszło w mieście Cincinnati w domu 39-letniej Kenyi Stallworth i jej 35-letniego męża Roberta Robba. Jak przekazało biuro koronera hrabstwa Hamilton, na początku grudnia ub.r. znaleziono tam zwłoki 19-letniego Dominica Allena, syna Stallworth z jej związku z Marcusem Allenem.

Według ustaleń śledczych zgon nastolatka nastąpił 26 września 2020 r. Z początku zgłoszono jego zagięcie. Według policji Robb próbował ukryć zwłoki 19-latka w zamkniętej sypialni. Ciało zostało przykryte stertą ubrań. Mężczyzna próbował też pozbyć się fetoru, który pojawił, gdy ciało zaczęło się rozkładać.

Robb i Stallworth zostali zatrzymani pod zarzutem bezczeszczenia zwłok i tuszowania dowodów. W tym tygodniu kobieta została oskarżona o morderstwo po tym, gdy badania DNA potwierdziły, że znalezione zwłoki należały do jej syna.
Źródło info i foto: TVP.info

Odnaleziono ciało zaginionej 17-latki

Fot. Damian Klamka/East News. Radom, 23.02.2021. n/z radiowoz policyjny

Zwłoki zaginionej 17-latki odnaleziono w nocy z soboty na niedzielę w zbiorniku wodnym w Dąbrówce k. Łańcuta. Trwa wyjaśnianie okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

17-latka zaginęła w sobotę. Gdy po północy nie wróciła do domu, zaniepokojona rodzina powiadomiła wówczas policję. Jak podkreślił Bartosz Wilk z zespołu prasowego podkarpackiej policji, w poszukiwania 17-latki zaangażowanych zostało od razu 10 policjantów, a także przewodnik z psem tropiącym.

– Niestety, poszukiwania zakończyły się tragicznie. Po kilku godzinach w jednym ze zbiorników wodnych w Dąbrówce znaleziono ciało poszukiwanej nastolatki. Po wydobyciu ciała podjęto jeszcze próbę reanimacji, nie przyniosła ona jednak efektu – dodał Wilk. Trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia. 
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Zabójstwo George’a Floyda. Lekarz podał główną przyczynę śmierci

Lekarz sądowy Andrew Baker, zeznając w piątek, że śmierć George’a Floyda w USA była zabójstwem, podkreślił, że choroba serca i narkotyki przyczyniły się do zgonu. Za główny powód uznał unieruchomienie ciała Afroamerykanina i ucisk jego szyi przez policję. Dr Baker jest głównym lekarzem sądowym w hrabstwie Hennepin od 2004 roku. Potwierdził, że Floyd miał poważną chorobę serca. Było powiększone i do funkcjonowania potrzebowało więcej tlenu niż normalnie. Odnotował też zwężenie tętnic wieńcowych.

Jak poinformowała stacja NBC News Baker nie uwzględnił braku tlenu ani asfiksji jako przyczyny śmierci Floyda. Zanim przeprowadził sekcję zwłok, był świadomy, że gdy obezwładnili go funkcjonariusze, stracił przytomność.

Ekspert medycyny sądowej przyznał, że nie oglądał nagrań obrazujących ostatnie chwile Floyda, aby nie być stronniczym w zeznaniach. Jego ustalenia były sprzeczne z przedstawionymi przez innych biegłch. Twierdzili oni jednoznacznie, że Afroamerykanin zmarł z powodu asfiksji (uduszenia). Kiedy prokurator Jerry Blackwell zapytał Bakera o jego opinię w sprawie przyczyny śmierci Floyda, lekarz powtórzył, że było to zabójstwo.

Moja opinia pozostaje niezmieniona. (…) Podałem to w akcie zgonu w czerwcu ubiegłego roku. Było to zatrzymanie krążenia z powikłaniami spowodowanymi obezwładnieniem przez funkcjonariuszy egzekwowanie prawa (…) oraz ucisk szyi – diagnozował.

Zeznająca w piątek dr Lindsey Thomas, która pracowała w Biurze Ekspertyz Medycznych w hrabstwie Hennepin i przeszła na emeryturę w 2017 roku, oparła swą opinię głównie na obserwacji jednego z nagrań.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Sopot: W pobliżu molo znaleziono ciało. Policja i prokuratura prowadzą śledztwo

Tragiczne odkrycie w Sopocie. W okolicach molo znaleziono zwłoki. Na miejscu działania prowadzi prokuratura i policja. W poniedziałek 5 kwietnia około południa policja w Sopocie otrzymała dramatyczne zgłoszenie. Jeden z mieszkańców poinformował o znalezieniu zwłok w okolicach sopockiego molo.

Ciało znajdowało się w wodzie. Na miejsce przybyli funkcjonariusze oddział wodnego komisariatu policji, w tym płetwonurkowie. Działania prowadzi także prokuratura. Nie ustalono jeszcze, do kogo należy ciało.

„Za pośrednictwem numeru alarmowego 112 dostaliśmy zgłoszenie, że w wodzie, w okolicy molo, znajdują się zwłoki. Na chwilę obecną tożsamość nie jest znana” – poinformowała oficer prasowa Komendanta Miejskiego Policji w Sopocie st. asp. Lucyna Rekowska, cytowana przez portal esopot.pl
Źródło info i foto: o2.pl

Znaleziono ciało zamordowanej Polki. Podejrzanym jest jej współlokator Amadeusz S.

W Hull w Wielkiej Brytanii znaleziono ciało 30-letniej Polki, Klaudii S. – donosi BBC. Policja ustaliła, że kobieta została zamordowana najprawdopodobniej przez swojego współlokatora. Podejrzany mężczyzna ma już postawione zarzuty. Ciało Klaudii zostało znalezione 27 marca rano w jej domu przy Lambert Street, w zachodniej części miasta. Podejrzanym jest Amadeusz S., który mieszkał z nią w Wielkiej Brytanii.

20-letni Amadeusz S. podejrzany o zamordowanie 30-laki stawił się przed sędziami w Hull w poniedziałek rano. Został przesłuchany i tymczasowo aresztowany – pisze BBC. Na razie śledczy nie ujawnili żadnych dodatkowych szczegółów dotyczących tego postępowania.

„W tej chwili myślami jesteśmy z rodziną i bliskimi Klaudii, których wspieramy z pomocą specjalistów. Rodzina prosi o prywatność” – powiedział portalowi hulldailymail.co.uk funkcjonariusz Rhod Troake.

Lokalna policja poinformowała, że „zwiększy liczbę patroli w okolicy, ale dodano również, że „jest to „odosobniony incydent i nie stwierdzono zagrożenia dla reszty społeczeństwa”. Zwiększenie patroli wynika z troski o sąsiadów, którzy mówili w rozmowie z brytyjskimi mediami, że są zaszokowani tą sytuacją i widokiem kordonu policyjnego wokół domu, w którym mieszkała Klaudia S. i Amadeusz S.
Źródło info i foto: Gazeta.pl