Poszukiwany czerwoną notą Interpolu gangster przetransportowany do Polski

Zatrzymany we Francji 41-latek, za którym wystawiono dwie czerwone noty Interpolu, został przekazany sosnowieckim policjantom przez kolegów z zagranicy. Mężczyzna, który był poszukiwany m.in. za udział w gangu i wymuszenia, trafił już do polskiego aresztu. Jak podała we wtorek (22 marca) sosnowiecka komenda, tamtejsi policjanci prowadzili poszukiwania 41-latka od czerwca 2018 r. Sądy z całej aglomeracji górnośląskiej wydały za nim listy gończe, a Prokuratura Regionalna w Katowicach poszukiwała go na podstawie dwóch czerwonych not Interpolu.

„Kiedy w toku prowadzonej sprawy kryminalni ustalili, że może się ukrywać poza granicami kraju, Prokuratura Regionalna w Katowicach wydała za nim Europejski Nakaz Aresztowania. Dzięki przekazanym przez sosnowieckich policjantów informacjom mężczyzna został zatrzymany 16 listopada 2021 roku na terenie Francji” – podała sosnowiecka policja.
Źródło info i foto: se.pl

Czerwona nota Interpolu za Abdanourem Djabrim. Zabił 62-latkę ze Starogardu Gdańskiego

​Interpol wystawił czerwoną notę za Abdanourem Djabrim, który jest poszukiwany w związku z zabójstwem 62-latki ze Starogardu Gdańskiego. Do zbrodni doszło pod koniec stycznia. 62-latka ze Starogardu Gdańskiego przestała otwierać drzwi sąsiadom, nie wyszła także na spacer z psem. Wezwano policję, która znalazła zwłoki kobiety – 62-latka została uduszona.

Kobieta w ostatnich tygodniach przed śmiercią poznała 40-letniego Abdanoura Djabriego, który na co dzień miał mieszkać w Marsylii. Mężczyzna jest Belgiem arabskiego pochodzenia. Z 62-latką ze Starogardu poznał się przez internet i przyjechał do niej w połowie stycznia.

Jak relacjonuje rodzina 62-latki, mężczyzna kupił pierścionek i zaproponował kobiecie ślub, na co ona się nie zgodziła. Według sąsiadów, dzień przed odnalezieniem zwłok kobiety z mieszkania dochodziły odgłosy awantury. Podejrzewa się, że mężczyzna wyjechał z Polski i może przebywać w Niemczech. Interpol wystawił mu czerwoną notę. Oznacza to, że poszukiwany jest niebezpieczny i należy go niezwłocznie aresztować.
Źródło info i foto: RMF24.pl

CBŚP zatrzymało poszukiwanego czerwoną notą Interpolu

Policjanci z Zarządu w Katowicach i z grupy „łowców cieni” CBŚP zatrzymali poszukiwanego czerwoną notą Interpolu 64-letniego Fernando F. obywatela Portugalii. Mężczyzna był ścigany przez Argentynę w związku z podejrzeniem dokonania przestępstw narkotykowych, głównie przemytu kokainy, prania pieniędzy i działania w zorganizowanej grupie przestępczej. W Argentynie grozić mu może 27 lat więzienia.

Informacja o tym, że poszukiwany czerwoną notą Interpolu mężczyzna może przebywać na terenie Polski dotarła do policjantów z Zarządu w Katowicach Centralnego Biura Śledczego Policji i z grupy tzw. łowców cieni. Fernando F., obywatel Portugalii, był ścigany od 2015 roku przez służby argentyńskie, w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstw narkotykowych, głównie przemytu kokainy, ale także prania pieniędzy i działania w zorganizowanej grupie przestępczej. Zgodnie z argentyńskim prawem, tego typu przestępstwa zagrożone są karą pozbawienia wolności do 27 lat.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że do Polski przyleciał 21 stycznia 2022 roku, posługując się sfałszowanym paszportem greckim. Wpadł na lotnisku w Balicach, gdy próbował odlecieć do Portugalii.

Współpracę ze służbami zagranicznymi koordynował i wspierał oficer łącznikowy CBŚP przy Europolu. W działaniach na lotnisku wsparcia udzielili funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach KaOSG.
Źródło info i foto: Policja.pl

Poszukiwany czerwoną notą Interpolu zatrzymany na Balicach

Funkcjonariusze Straży Granicznej z krakowskiego lotniska zatrzymali 41-letniego Egipcjanina, poszukiwanego na podstawie czerwonej noty Interpolu wystawionej przez wymiar sprawiedliwości Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Mężczyzna został przekazany policjantom z Komendy Powiatowej Policji w Krakowie, którzy po wykonaniu z jego udziałem czynności doprowadzili go do aresztu śledczego.

2 grudnia br. 41-letni Egipcjanin, podczas kontroli paszportowej, został zatrzymany na lotnisku w Krakowie-Balicach, zaraz po tym, jak przyleciał porannym połączeniem z Holandii do Krakowa. Mężczyzna poszukiwany był od ubiegłego roku przez wymiar sprawiedliwości Zjednoczonych Emiratów Arabskich, który wystawił za nim czerwoną notę Interpolu, celem jego zatrzymania i ekstradycji. Nakaz aresztowania wobec 41-latka został wydany za oszustwa finansowe, polegające na wystawieniu 7 czeków bez pokrycia na kilkaset tysięcy dirhamów.

Na miejsce zostali wezwani policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Krakowie, którzy przejęli poszukiwanego i wykonali dalsze czynności z jego udziałem. Policjanci doprowadzili zatrzymanego do Prokuratury Okręgowej w Krakowie, a następnie do sądu, który zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 7 dni. Zgodnie z dyspozycją sądu, w piątek (3 grudnia br.), Egipcjanin został przez kryminalnych doprowadzony do aresztu śledczego.

Za ten rodzaj oszustwa finansowego.
Źródło info i foto: Policja.pl

„Łowcy cieni” CBŚP zatrzymali poszukiwanego czerwoną notą przez Interpol

Bardzo dobra współpraca „Łowców cieni” CBŚP z AFP (Australian Federal Police) doprowadziła do zatrzymania poszukiwanego czerwoną notą Interpolu 52-letniego Daniela A., obywatela Australii. Mężczyzna był ścigany w związku z podejrzeniem dokonania oszustw finansowych, gdzie straty oszacowano na 13 mln dolarów.

Strona australijska przekazała informacje, że poszukiwany mężczyzna najprawdopodobniej przyleci do Polski z Dubaju. Niestety nie dysponowali żadnymi szczegółami, tymi zajęli się już policjanci z grupy tzw. łowców cieni z Centralnego Biura Śledczego Policji. Policjanci ustalili kiedy oraz na jakie polskie lotnisko ma przylecieć mężczyzna i przy wsparciu funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej Warszawa-Okęcie zatrzymali 52-latka, który następnie został doprowadzony do właściwej Prokuratury. Działania zostały przeprowadzone przy współpracy oficera łącznikowego CBŚP przy Europolu.

52-letni Daniel A. obywatel Australii był poszukiwany zaledwie przez kilka dni na podstawie czerwonej noty Interpolu, a na podstawie australijskiego krajowego nakazu aresztowania był ścigany od ponad roku. Mężczyzna był poszukiwany w związku z podejrzeniem popełnienia oszustw finansowych na terenie Australii, gdzie oszacowano łączną sumę strat w wysokości 13 mln dolarów. Zgodnie z australijskim prawem tego typu przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności do 20 lat.

W tym roku „łowcy cieni” CBŚP zatrzymali już 25 osób ściganych przez służby różnych państw.
Źródło info i foto: Policja.pl

Piaseczno: Zatrzymano poszukiwanego przez Interpol

W związku z „czerwoną notą Interpolu” funkcjonariusze z Piaseczna zatrzymali obywatela Białorusi. Poszukiwany jest on przez Interpol na wniosek służb białoruskich.

Bez względu na kraj, w którym przebywa osoba, poszukiwana przez Interpol, zgodnie ze zobowiązaniami międzynarodowymi organy ścigania i wymiaru sprawiedliwości zobowiązane są wykonać czynności, zmierzające m. in. do ustalenia przyczyny wszczęcia poszukiwań i podjęcia dalszych decyzji. W każdym kraju podobne czynności wykonane byłyby ze strony organów ścigania i wyglądałyby niemal tak samo, gdyż czerwona dyfuzja wskazuje właśnie m.in. na obowiązek zatrzymania osoby. Do zadań Policji nie należy w tym przypadku analiza zasadności i powodów jej zastosowania, ale wywiązanie się ze swoich zadań. Podkreślić należy, że zatrzymanie osoby nie jest równoznaczne z jej wydaniem Państwu obcemu. W tym zakresie dalsze decyzje podejmuje Prokuratura czy Sąd.

Zdajemy sobie sprawę z faktu, że dyfuzje i noty Interpolu mogą być wykorzystywane politycznie, co było sygnalizowane z naszej strony. Pragniemy zaznaczyć, że zagadnienie to było przedmiotem lipcowego wystąpienia ze strony Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Pana Mariusza Kamińskiego do władz Interpolu. Ponadto temat ten będzie przedmiotem rozmów w czasie spotkania zaplanowanego w listopadzie 2021 r. w których uczestniczyć będzie Komendant Główny Policji oraz Sekretarz Generalny Interpolu Jurgen Stock.

Na nasz wniosek chcemy zainicjować zmiany związane z weryfikacją poszukiwań podejmowanych przez Interpol na wniosek Państw, w przypadku podejrzenia, że mają one podłoże polityczne.

Z naszej strony w takich przypadkach natychmiast informujemy Prokuraturę, aby czynności podejmowane przez wymiar sprawiedliwości w Polsce rozpoczęły się jak najszybciej.
Źródło info i foto: Policja.pl

Zatrzymano poszukiwanego czerwoną notą Interpolu

Policjanci z częstochowskiego wydziału ruchu drogowego zatrzymali do kontroli drogowej toyotę, za kierownicą której siedział 25-letni obywatel Gruzji. Mężczyzna ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości w związku z popełnionym przestępstwem na terenie jednego z krajów członkowskich Interpolu. Decyzją sądu trafił już do aresztu.

W ubiegły czwartek przy alei Monte Cassino w Częstochowie patrol drogówki zauważył pojazd marki Toyota, którego kierujący popełnił wykroczenie drogowe. Mundurowi zatrzymali go do kontroli. Podczas legitymowania okazało się, że kierujący – 25-letni mieszkaniec Warszawy – jest poszukiwany czerwoną notą Interpolu. Oznaczało to, że mężczyzna ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości w związku z popełnionym przestępstwem na terenie jednego z blisko 200 krajów członkowskich Interpolu.

Jak się okazało, 25-latek poszukiwany był od lutego 2020 roku za kradzież kilkudziesięciu tysięcy dolarów na terenie Iraku.

Z uwagi na to, że od momentu popełnienia przestępstwa ukrywał się, Biuro Interpolu wprowadziło jego dane do wszystkich baz danych, z których korzystają państwa członkowskie Interpolu. Dlatego też, podczas legitymowania na terenie naszego kraju, policjanci otrzymali informację o tym, że jest poszukiwany.

Mężczyzna na 7 dni trafił do aresztu. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Źródło info i foto: Policja.pl

Poszukiwany przez Interpol oraz licznymi listami gończymi zatrzymany przez lubuskich kryminalnych

Łącznie na ponad 8 lat trafi do zakładu karnego poszukiwany przez policjantów mężczyzna. 49-latek ma na koncie prawomocne wyroki za przestępstwa pozbawienia wolności innej osoby, paserstwo i kradzieże z włamaniem. Za poszukiwanym wystawiona była czerwona nota Interpolu, europejski nakaz aresztowania oraz pięć listów gończych. Jego zatrzymanie to efekt dobrego rozpoznania i skutecznej pracy operacyjnej lubuskich kryminalnych.

W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim założyli kajdanki na ręce 49-letniego mieszkańca województwa lubuskiego. Jego zatrzymanie to efekt intensywnych, ale przede wszystkim skutecznych czynności operacyjnych prowadzonych przez lubuskich kryminalnych.

Od 2017 roku mężczyzna poszukiwany był listami gończymi, a od 2019 roku europejskim nakazem aresztowania i czerwoną notą Interpolu. 49-latek ma na koncie prawomocne wyroki za popełnione przestępstwa – pozbawienie wolności innej osoby, paserstwo i kradzieże z włamaniem.

Mężczyzna posługiwał się podrobionymi dokumentami, na które nawet zakupił samochód osobowy. I właśnie podchodząc to tego samochodu we wtorek (13 lipca 2021 r.) na jednym z parkingów w centrum Gorzowa Wielkopolskiego został zatrzymany przez lubuskich kryminalnych. W trakcie czynności przy zaskoczonym zatrzymaniem 49-latku, poza podrobionymi dokumentami, ujawniono przedmiot przypominający broń. Pistolet został zabezpieczony przez funkcjonariuszy i zostanie przekazany do badań balistycznych.

Następnego dnia zatrzymany mężczyzna został przewieziony do zakładu karnego – tam spędzi najbliższe 8 lat.

Poszukiwanie osób ukrywających się przed organami ścigania, wymiarem sprawiedliwości to jedno z podstawowych zadań postawionych przed Policją. Lubuscy stróże prawa każdego dnia zatrzymują osoby poszukiwane do odbycia kary, ustalenia miejsca pobytu, doprowadzenia celem wykonania czynności procesowych.
Źródło info i foto: Policja.pl

Słowacja: Sąd zgodził się na wydanie Magdaleny K. Jest podejrzana o kierowanie grupą przestępczą

Sąd Okręgowy w Bańskiej Bystrzycy zgodził się na wykonanie europejskiego nakazu aresztowania wobec Magdaleny K. i na jej wydanie do śledztwa prowadzonego przez wydział zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Krakowie. Ponadto Sąd odrzucił wniosek Magdaleny K. o udzielenie jej azylu politycznego. Kobieta jest podejrzana o kierowanie grupą przestępczą związaną ze środowiskiem pseudokibiców.

Magdalena K. była poszukiwana czerwoną notą Interpolu oraz europejskim nakazem aresztowania. Została zatrzymana 28 marca 2020 r. na terenie Słowacji. Od tego czasu trwa procedura wydania jej do Polski. Podejrzana nadal przebywa w słowackim areszcie, a rozstrzygnięcia w tym zakresie zostały utrzymane przez Sąd Najwyższy Republiki Słowacji.

Bez azylu politycznego

Uwzględniając europejski nakaz aresztowania Sąd Okręgowy całkowicie odrzucił argumentację oskarżonej i jej obrońcy o naruszeniu w Polsce zasad praworządności. Podejrzana powołując się na ich rzekome naruszenie próbowała uniknąć wydania do Polski. Wcześniej dwukrotnie podejmowała nieudane próby uzyskania listu żelaznego, umożliwiającego odpowiadanie z tzw. „wolnej stopy”. Sąd Okręgowy nie uwzględnił wniosków i nie wydał podejrzanej listu żelaznego.

Sąd Okręgowy w Bańskiej Bystrzycy odrzucił wniosek Magdaleny K. o  udzielenie azylu politycznego. Wystąpienie o azyl polityczny w Republice Słowackiej było kolejną próbą uniknięcia przez Magdalenę K. odpowiedzialności karnej. Sąd podzielił stanowisko prokuratury, która wielokrotnie podkreślała, że zarzuty stawiane podejrzanej dotyczą przestępstw kryminalnych związanych z kierowaniem zorganizowaną grupą przestępczą, przemytem oraz handlem narkotykami i nie mają charakteru politycznego.

Do 15 lat pozbawienia wolności

Magdalena K. jest podejrzana o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, przemyt i handel narkotykami, utrudnianie postępowania karnego w innym śledztwie oraz o składanie fałszywych zeznań i nakłanianie do takiego czynu innych osób.

Czyny zarzucane podejrzanej zagrożone są karą do 15 lat pozbawienia wolności.

„Grupa przestępcza kierowana przez Magdalenę K. złożona była z członków bojówek pseudokibiców jednego z krakowskich klubów piłkarskich. Zorganizowana grupa przestępcza, w skład której wchodziło kilkadziesiąt osób, zajmowała się nielegalnym obrotem środkami odurzającymi. Dopuszczała się również czynów przeciwko życiu i zdrowiu – często z użyciem niebezpiecznych narzędzi jak noże i maczety. W ten sposób atakowali oni pseudokibiców jednego z krakowskich i łódzkich klubów piłkarskich. Działalność grupy charakteryzowała się wysokim stopniem zorganizowania i podległości służbowej” – przekazała prokuratura.

W toku postępowania prokurator ustalił, że grupa sprowadziła z Hiszpanii marihuanę w ilości nie mniejszej niż 5500 kg o szacowanej wartości czarnorynkowej 88 mln złotych, oraz kokainę z Holandii w ilości 120 kg o czarnorynkowej wartości ok. 4,3 mln Euro.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Zatrzymano poszukiwanego czerwoną notą Interpolu

Sylwester G. wyszedł pięć lat temu z więzienia, ale miał do niego szybko wrócić – żeby odsiedzieć wyroki m.in. wyroki za rozboje z użyciem broni palnej. Mężczyzna rozpłynął się w powietrzu i był poszukiwany czerwoną notą przez Interpol. Dopiero teraz udało się go namierzyć w Bełchatowie (woj. łódzkie). W tym samym czasie wpadł też inny ścigany od lat przestępca – z Opola.

Nadkomisarz Iwona Jurkiewicz, rzecznik Komendanta Centralnego Biura Śledczego Policji, informuje, że ścigany od 2015 roku Sylwester G. działał pod parasolem ochronnym „łódzkiej ośmiornicy”, brutalnej grupy przestępczej, której szczyt aktywności przypadał na koniec lat 90.

Sylwester G. do 2015 roku odsiadywał zasądzoną mu karę. Wtedy to opuścił zakład karny, do którego jednak miał wrócić. Ale zamiast tego zaczął się ukrywać.

– Był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności za takie przestępstwa jak: udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, usiłowanie zabójstwa, posiadanie broni palnej bez zezwolenia, rozboje, w tym z użyciem broni palnej, podrobienie dokumentu z zamiarem wykorzystania go jako autentyczny czy próby napadów z użyciem broni palnej – wylicza nadkom. Jurkiewicz.

Ustalenia funkcjonariuszy CBŚP były takie, że przestępca często zmieniał miejsce pobytu. Przebywał na zmianę w Niemczech i Polsce. Kiedy był w kraju, ukrywał się na terenie województwa świętokrzyskiego i łódzkiego.

– Nowo poznanym ludziom przedstawiał się jako mechanik samochodowy, pochodzący z powiatu bełchatowskiego – informuje nadkom. Iwona Jurkiewicz.

„Mechanik”
W tym czasie Sylwester G. był ścigany na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania oraz czerwonej noty Interpolu, jako osoba mogąca posiadać broń palną. Policja – chociaż podążała śladem ściganego – przez lata była krok za nim. Do czasu.

W ubiegłym tygodniu mężczyzna został namierzony na jednym z osiedlowych parkingów w Bełchatowie. Z policyjnego rozpoznania wynikało, że okoliczni mieszkańcy mają go za mechanika samochodowego. Sam G. dbał o to, żeby przedstawiona legenda była możliwie wiarygodna.

– Ubierał się w roboczą odzież, żeby nie wzbudzać zainteresowania mieszkańców bloku. Liczył, że nieschludny wygląd oraz zasłanianie znacznej części twarzy maseczką higieniczną w związku z pandemią COVID-19 pozwoli mu skutecznie się ukrywać – mówi nadkom. Iwona Jurkiewicz.

Sylwester G. został zatrzymany na osiedlowym parkingu. Został już osadzony w areszcie, z którego zostanie przewieziony do więzienia – żeby odsiedział zasądzony mu wyrok.

Ścigany i niebezpieczny

W ostatnim czasie funkcjonariuszom CBŚP zatrzymali jeszcze jednego ściganego od lat mężczyznę: 37-latka z Opola. Ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości od kiedy został skazany na osiem lat pozbawienia wolności – m.in. za rozbój, kradzież z włamaniem, a także przestępstwo narkotykowe.
Źródło info i foto: tvn24.pl