W Krakowie schwytano członka jednej z najgroźniejszych mafijnych organizacji na świecie

Komenda Główna Policji donosi, że dzięki europejskiej sieci współpracy policyjnej ENFAST w Krakowie zatrzymano Domenico F., członka ‚Ndranghety, jednej z najgroźniejszych mafijnych organizacji przestępczych na świecie.

– W połowie listopada policja włoska przeprowadziła operację policyjną, w ramach której doszło do zatrzymania ponad stu najgroźniejszych przestępców należących do włoskich struktur mafijnych. Przestępcy przebywali nie tylko we Włoszech, lecz również innych krajach Unii Europejskiej, w tym w Polsce — tłumaczył Inspektor Mariusz Ciarka, rzecznik Komendy Głównej Policji w rozmowie z PAP.

Ciarka wskazał, że z informacji śledczych wynikało, że Domenico F., członek ‚Ndranghety, jednej z najgroźniejszych mafijnych organizacji przestępczych na świecie, może przebywać w Polsce. Gdy włoska policja nawiązała współpracę z Punktem Kontaktowym ENFAST w Polsce, ze wspólnie dokonanych ustaleń wynikało, że poszukiwany ma powiązania z woj. małopolskim i może przebywać w Krakowie.

– W sprawę niezwłocznie włączono Wydział Kryminalny KWP w Krakowie, a krakowscy „łowcy głów” podjęli intensywne działania, które prowadzili nieprzerwanie przez kilka ostatnich dni. Współpraca sieci ENFAST, w tym bieżąca szybka wymiana informacji, pozwoliła uzyskać informację, że Domenico F. w czwartek 18 listopada w godzinach porannych wjechał na teren Polski — podał Ciarka.
Źródło info i foto: wp.pl

Zabójstwo posła w Wielkiej Brytanii. Morderca to syn członka dawnego rządu Somalii

Domniemany zabójca brytyjskiego posła Davida Amessa, Ali Harbi Ali jest synem członka dawnego rządu Somalii i planował przeprowadzenie ataku od ponad tygodnia – ujawniły w niedzielę brytyjskie media. W sobotę wieczorem brytyjskie media ujawniły personalia mężczyzny zatrzymanego w związku z zabójstwem deputowanego. Jak już wcześniej informowano, ma on 25 lat i jest obywatelem brytyjskim somalijskiego pochodzenia, a jego rodzina przybyła do Wielkiej Brytanii z ogarniętej wojną domową Somalii w latach 90.

„Mail on Sunday” i „The Sunday Times” ujawniły, że domniemany zabójca jest synem byłego doradcy ds. komunikacji ówczesnego premiera tego kraju. Harbi Ali Kullane potwierdził, że to jego syn został zatrzymany w związku z zabójstwem posła.

Policjanci prowadzący śledztwo uważają, że Ali Harbi Ali działał sam i według obu tych gazet, badają teorię, iż zradykalizował się w czasie lockdownu, spędzając sporo czasu w internecie.

Był objęty programem, który ma zapobiegać radykalizacji

W sobotę dziennik „The Guardian” podał, że był on w przeszłości objęty rządowym programem Prevent, który ma zapobiegać radykalizacji, ale nie był obserwowany przez kontrwywiad. W ciągu 12 miesięcy do końca marca 2020 r. programem Prevent objętych było ponad 6000 osób. „Mail on Sunday” ujawnia także, iż Ali Harbi Ali prawdopodobnie w przeszłości mieszkał w okręgu wyborczym Amessa – Southend West, ale ostatnim jego miejscem zamieszkania był dom w zamożnej części Kentish Town w północnym Londynie i stamtąd pojechał specjalnie do Leigh-on-Sea, by dokonać zabójstwa.

To jedną z trzech nieruchomości w Londynie przeszukanych przez policję w sobotę.

Przebieg zdarzeń

Amess, 69-letni poseł rządzącej Partii Konserwatywnej, został zamordowany w piątek koło południa w Leigh-on-Sea w południowo-wschodniej Anglii w czasie spotkania z wyborcami ze swojego okręgu. Jak ujawniły media, sprawca najpierw czekał w kolejce, a w pewnym momencie wbiegł do sali i na oczach co najmniej dwóch osób zadał posłowi 17 ciosów nożem, po czym spokojnie poczekał na przyjazd policji. W nocy z piątku na sobotę policja oficjalnie poinformowała, że uważa zabójstwo Amessa za akt terroru, a pierwsze ustalenia wskazują „na potencjalną motywację związaną z islamistycznym ekstremizmem”.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Członek włoskiej mafii zatrzymany przez „łowców cieni”

Policjanci z tzw. grupy „łowców cieni” CBŚP zatrzymali 40-letniego Alberto C., który był poszukiwany na podstawie europejskiego nakazu aresztowania. Włoski wymiar sprawiedliwości zarzuca mu udział w grupie przestępczej o charakterze mafijnym. Członkowie tej grupy zajmowali się wymuszeniami, lichwą, fałszerstwami przetargowymi, przemoc osobistą czy nielegalnym posiadaniem broni.

Podczas działań we Włoszech zatrzymano 17 osób. Akcja realizowana przez Guardia di Finanza miała na celu rozbicie organizacji przestępczej zajmującej się dokonywaniem wymuszeń, lichwą, fałszerstwami przetargowymi, osobistą przemocą czy nielegalnym posiadaniem broni. 40-letni Alberto C. oskarżony jest o przynależność do grupy przestępczej o charakterze mafijnym, działającej w prowincji Katania (Sycylia). Z ustaleń włoskich śledczych wynika, że jest on wysoko postawionym członkiem w hierarchii grupy.

Przebywał w Polsce

Wszystko wskazywało na to, że w trakcie akcji Alberto C. przebywał na terenie Polski. W związku z tym za mężczyzną został wystawiony europejski nakaz aresztowania. Na jego podstawie i za pośrednictwem włoskiego oficera łącznikowego w Polsce, do działań włączyło się Centralne Biuro Śledcze Policji.

Policjanci z grupy tzw. „łowców cieni” CBŚP, najpierw zebrali wszelkie informacje o poszukiwanym, a następnie sprawdzili każdy możliwy trop, aby dotrzeć do ściganego. W wyniku ich zaangażowania i dzięki współpracy z włoskimi funkcjonariuszami policjanci ustalili, że poszukiwany członek włoskiej mafii przebywa w Krakowie. Wczoraj mężczyzna został zatrzymany. W najbliższym czasie zostanie rozpoczęta procedura ekstradycyjna.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Afgańskie siły bezpieczeństwa zabiły człowieka nr. 2 Al-Kaidy

Afgańskie siły bezpieczeństwa zabiły jednego z najważniejszych członków Al-Kaidy – uważanego za jej wiceszefa Abu Muhsina al-Masriego, który był na liście najbardziej poszukiwanych terrorystów amerykańskiego FBI – poinformował na Twitterze w sobotę afgański wywiad NDS.

Al-Masri został oskarżony w Stanach Zjednoczonych o zapewnienie materialnego wsparcia i zasobów zagranicznej organizacji terrorystycznej oraz o spisek w celu zabicia obywateli USA. Islamista zginął podczas operacji specjalnej w prowincji Ghazni na wschodzie Afganistanu – sprecyzował NDS. Wywiad dodał, że al-Masri był najwyższym liderem organizacji na subkontynencie indyjskim. Według FBI agent Al-Kaidy, który również występował pod nazwiskiem Husam Abd-al-Ra’uf, był obywatelem Egiptu.

We wrześniu sekretarz stanu USA Mike Pompeo powiedział, że w Afganistanie pozostało mniej niż 200 agentów Al-Kaidy. W październiku mija 19 lat od inwazji Stanów Zjednoczonych na Afganistan mającej na celu obalenie reżimu talibów, ukrywającego bojowników Al-Kaidy, którzy dokonali zamachów terrorystycznych w USA 11 września 2001 roku.

Stany Zjednoczone zaczęły stopniowo wycofywać swoje wojska z Afganistanu po zawarciu w lutym br. przełomowego porozumienia z talibami. W stolicy Kataru Ad-Dausze została podpisana umowa między USA i talibami o wycofaniu żołnierzy amerykańskich z Afganistanu w zamian za rozpoczęcie rozmów pokojowych z rządem centralnym w Kabulu oraz gwarancje, że Afganistan nie będzie schronieniem dla grup terrorystycznych takich jak Al-Kaida.

Misja NATO Resolute Support w Afganistanie liczy obecnie 12 tys. żołnierzy z 38 krajów, w tym 8,6 tys. Amerykanów; jeszcze w ub.r. żołnierzy USA było tam 14 tys. Na początku października prezydent USA Donald Trump ogłosił chęć wycofania wszystkich amerykańskich żołnierzy z Afganistanu do Bożego Narodzenia, czyli szybciej, niż przewiduje porozumienie między USA i talibami. Nie powiedział jednak, czy chodzi o siły amerykańskie rozmieszczone w ramach misji NATO.

Mimo rozpoczętych we wrześniu wewnątrzafgańskich rozmów pokojowych między rządem w Kabulu i talibami, walki między obiema stronami nie ustają. W ciągu ostatnich tygodni w starciach zginęło ponad 100 osób po obu stronach, a także dziesiątki cywilów.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski nie wybrany członkiem Państwowej Komisji do spraw wyjaśniania przypadków pedofilii

Sejm powołał trzech członków państwowej komisji do spraw pedofilii. Zostali nimi: Hanna Elżanowska, Andrzej Nowarski oraz Barbara Chrobak. Wybór nie może zaskakiwać, bowiem większość sejmowa poparła kandydatów rekomendowanych wyłącznie przez Prawo i Sprawiedliwość oraz Krajową Radę Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym. W głosowaniu przepadła m.in. kandydatura ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego.

W środę wieczorem Sejm powołał trzech członków Państwowej Komisji do spraw wyjaśniania przypadków czynności skierowanych przeciwko wolności seksualnej i obyczajności wobec małoletniego poniżej lat 15. Większość sejmowa poparła kandydatury zgłoszone przez Prawo i Sprawiedliwość oraz Krajową Radę Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym.

W skład komisji weszli: Hanna Elżanowska, Andrzej Nowarski (oboje z rekomendacji PiS) oraz Barbara Chrobak (kandydatura wysunięta przez KRP). Poznaliśmy więc już nazwiska wszystkich jej członków. Wcześniej – z rekomendacji Rzecznika Praw Dziecka, prezydenta, premiera i Senatu – do komisji powołano: Błażeja Kmieciaka, Justynę Kotowską, Elżbietę Malicką i Agnieszkę Rękas.

Jak czytamy w uzasadnieniach kandydatur, Hanna Elżanowska jest psychologiem, psychoterapeutą, seksuologiem i wieloletnim pracownikiem Instytutu Psychologii KUL JP II. Pracuje również jako biegła sądowa w sprawach z udziałem dzieci i młodzieży. Jest specjalistką z zakresu pomocy dzieciom wykorzystywanym seksualnie.

Andrzej Nowarski to radca prawny z 15-letnim doświadczeniem zawodowym. Pełnił funkcje nadzorcze w organach nadzoru spółek kapitałowych. W lutym 2020 r. został Pełnomocnikiem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego do spraw uprawnień artysty zawodowego.

Barbara Chrobak powołała do życia i prowadzi Fundację „Dobro Dziecka Cel Najwyższy”, której cele ukierunkowane są na pomoc dzieciom i rodzinom doświadczonym przez los. Jak informował „Dziennik Gazeta Prawna”, członkini Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry nie ma ani wykształcenia kierunkowego, ani tytułu naukowego, więc zgłoszenie jej nie byłoby możliwe, gdyby nie poprawka w tarczy antykryzysowej 3.0 i odznaczenie jej krzyżem zasługi.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Agnieszka Rękas wybrana członkiem Państwowej Komisji ds. pedofilii

W czwartkowym (2 lipca) głosowaniu Senat wybrał Agnieszkę Rękas na członka Państwowej Komisji do spraw wyjaśniania przypadków czynności skierowanych przeciwko wolności seksualnej i obyczajności wobec małoletniego poniżej lat 15.

Zgodnie z ustawą, która weszła w życie we wrześniu ubiegłego roku, komisja do spraw wyjaśniania przypadków czynności skierowanych przeciwko wolności seksualnej i obyczajności wobec małoletniego poniżej lat 15 ma być organem „niezależnym od innych organów władzy państwowej” i składać się z siedmiu członków: trzech powołanych przez Sejm większością trzech piątych głosów, jednego powołanego przez Senat również większością trzech piątych głosów oraz po jednym członku powołanym przez: premiera, prezydenta i Rzecznika Praw Dziecka.

Powołana w czwartek przez Senat na członka tej komisji Agnieszka Rękas została zgłoszona przez senatorów KO, PSL i senatorów niezależnych; jest sędzią w stanie spoczynku. Wcześniej była sędzią w Sądzie Rejonowym, następnie w Sądzie Okręgowym w Częstochowie. Orzekała w Wydziale Karnym i Wydziale Karnym Odwoławczym. Była prekursorem mediacji w Polsce. Była też doradcą, a następnie głównym konsultantem do spraw prawnych Rzecznika Praw Dziecka, gdy funkcję tę pełnił Marek Michalak.

Na liście kandydatów zgłoszonych do Senatu, oprócz Rękas, byli również: Adam Czarnecki zgłoszony przez Stowarzyszenie „Możesz” na rzecz psychoprofilaktyki i rozwoju dzieci i młodzieży z siedzibą w Piastowie oraz Marian Jagielski zgłoszony przez Naczelną Radę Adwokacką. Agnieszka Widera-Wysoczańska zgłoszona przez Stowarzyszenie Pomocy Kobietom i Matkom „Eurydyka” zrezygnowała „z przyczyn osobistych” z kandydowania na stanowisko w trakcie czwartkowego posiedzenia Senatu – poinformował marszałek izby Tomasz Grodzki.

Dotychczas swoich przedstawicieli do komisji powołali prezydent – Justynę Kotowską, premier – Elżbietę Malicką oraz Rzecznik Praw Dziecka – Błażeja Kmieciaka.

W połowie czerwca sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka zarekomendowała wszystkich zgłoszonych do Sejmu kandydatów do komisji. Spośród nich Sejm wybierze trzech.

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział powstanie państwowej komisji do badania przypadków pedofilii w maju ubiegłego roku po premierze filmu braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu”, w którym przedstawione zostały przypadki wykorzystywania seksualnego małoletnich przez osoby duchowne.
Źródło info i foto: interia.pl

Warszawa: Członek komisji przyszedł do lokalu wyborczego z bronią

Do nietypowego zdarzenia doszło w jednym z lokali wyborczych w Warszawie. Jak podają media, członek komisji miał przy sobie broń.

– Otrzymaliśmy zgłoszenie, że jeden z członków komisji do lokalu wyborczego przyszedł z bronią – przyznał w rozmowie z tvnwarszawa.pl rzecznik Komendy Stołecznej Policji Sylwester Marczak.

Jak dodał, mężczyzna posiadał pozwolenie na broń.

Portal zapytał o to zdarzenie także Wojciecha Dąbrówkę z Państwowej Komisji Wyborczej. – Sytuacja miała miejsce przed otwarciem lokalu wyborczego. Komisja funkcjonuje normalnie, w pełnym składzie, bez zakłóceń – poinformował rzecznik PKW.

„Pan został odwołany przez przewodniczącego z funkcji, ale nie chciał opuścić lokalu, więc policja mu pomogła” – informuje na Twitterze „Miasto Ursynów”.

Przypomnijmy, że Państwowa Komisja Wyborcza poinformowała w niedzielę rano, iż głosowanie w 27 415 lokalach w całym kraju rozpoczęło się bez przeszkód.
Źródło info i foto: wp.pl

Ogromne wyłudzenia podatku VAT z obrotu biopaliwami. Zatrzymano kolejną osobę

W Bydgoszczy zatrzymano mężczyznę, który – według prokuratury – był członkiem grupy przestępczej wyłudzającej VAT i piorącej brudne pieniądze. Gdańska prokuratura zarzuciła mu udział w wyłudzeniu 22 mln zł VAT i „wypraniu” ponad 67 mln zł. Mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy bydgoskiego oddziału CBŚP na polecenie Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.

Maciej Załęski z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku informuje, że zatrzymanemu w Bydgoszczy mężczyźnie postawiono zarzuty „wystawienia ponad tysiąca pustych faktur, które posłużyły do uszczuplenia należności podatkowych w wysokości sięgającej 22,2 mln zł, werbowania osób zajmujących się pozorowaniem działalności gospodarczej oraz prania pieniędzy w łącznej wysokości ponad 67 milionów złotych”. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Mężczyzna został zatrzymany w niedzielę. Po przewiezieniu go do Gdańska i postawieniu zarzutów, prokuratura wystąpiła do sądu o jego tymczasowe aresztowanie. Sąd, potwierdzając zasadność zarzutów, nie podzielił jednak stanowiska prokuratury w zakresie konieczności tymczasowego aresztowania podejrzanego – tłumaczy Maciej Załęski dodając, że prokuratura złoży zażalenia na decyzję sądu.

Wyłudzenia na biopaliwa

Według śledczych, podejrzany mężczyzna był członkiem grupy przestępczej zajmującej się wyłudzeniami podatku VAT w fikcyjnym obrocie komponentami do produkcji biopaliw. Grupa miała działać między 2015 a 2016 rokiem i w tym czasie wystawiać faktury podmiotom gospodarczym z terenu całego kraju. Zarówno firmom rzeczywiście prowadzącym działalność, jak i tym założonym przez tzw. słupy. Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest od 2016 r., a wszczęte zostało na podstawie zawiadomienia Generalnego Inspektora Informacji Finansowej, w którym „wskazano transakcje mogące mieć związek z działaniami przestępczymi”.

Zatrzymany w niedzielę mężczyzna jest szóstą osobą podejrzaną w sprawie. Pozostałe osoby, w tym cztery pełniące role „słupów”, były zatrzymywane sukcesywnie w ostatnich dwóch latach – podkreślają śledczy.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Turcja: Aresztowano wysokiego rangą członka ISIS

Tureckie służby aresztowały wysokiego rangą terrorystę z tzw. Państwa Islamskiego, który próbował przedostać się do Europy. Według mediów to Syryjczyk Kasir al-Haddawi, dowódca ISIS w prowincji Deir ez–Zor we wschodniej Syrii. Jest obarczany odpowiedzialnością za masakrę siedmiuset cywilów w jednej z tamtejszych wiosek w grudniu ubiegłego roku.

Kasir al-Haddawi, jeden z liderów ISIS, został zatrzymany w towarzystwie trzech innych wysokich rangą dżihadystów podczas operacji służb bezpieczeństwa w Izmirze w zachodniej Turcji.

Mężczyźni byli w grupie syryjskich uchodźców, którzy chcieli przedostać się do Europy przez greckie wyspy. Izmir jest miastem portowym nad Morzem Egejskim, z którego często wypływają łodzie z migrantami w stronę Grecji.

W tym samym czasie na południu kraju tureckie służby aresztowały 14 innych członków ISIS, którzy są oskarżani o propagandę na rzecz tzw. Państwa Islamskiego w mediach społecznościowych. Policja przejęła też m.in. książki i materiały cyfrowe o ISIS.
Źródło info i foto: TVP.info

Węgry: Członek międzynarodowej organizacji sportowej zlecił morderstwo?

Węgierska policja zatrzymała Tamasa Gyarfasa, członka władz Międzynarodowej Federacji Pływackiej (FINA). Jest on podejrzany o zlecenie w 1998 roku morderstwa potentata medialnego Janosa Fenyo – poinformowała agencja MTI.

Janos Fenyo został zastrzelony w swoim samochodzie w centrum Budapesztu. W maju ubiegłego roku sąd skazał na dożywocie oskarżonego o tę zbrodnię Słowaka Jozefa Rohaca, który podczas śledztwa i procesu nie ujawnił, kto był zleceniodawcą. Podejrzani o podżeganie do morderstwa są 69-letni Gyarfas oraz 50-letni Tamas P.

Tamas Gyarfas, były dziennikarz i producent telewizyjny, jest jednym z ośmiu członków władz FINA. Przez 23 lata był prezesem Węgierskiej Federacji Pływackiej. Zrezygnował z tej funkcji w listopadzie 2016 roku wskutek sporu z czołowymi zawodnikami tego kraju, na czele z trzykrotną mistrzynią olimpijską z Rio de Janeiro Katinką Hosszu. Pływacy skarżyli się m.in. na złe warunki, w jakich muszą trenować.
Źródło info i foto: Fakt.pl