Sąd w Białej Podlaskiej odrzucił wniosek lekarza Macieja T. o odroczenie kary pozbawienia wolności

Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej nie uwzględnił kolejnego wniosku bialskiego lekarza Macieja T. o odroczenie wykonania kary pozbawienia wolności.

We wtorek sąd nie podzielił argumentu lekarza jakoby osadzenie jego w więzieniu miało przynieść zbyt ciężkie skutki dla neonatologa oraz jego rodziny. Sędzia Barbara Markowska, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Lublinie, poinformowała nas, że to postanowienie nie jest prawomocne.

W lutym 2020 r. Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej uznał lekarza neonatologa winnego tego, że w lipcu 2018 roku „w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru wielokrotnie kontaktował się z małoletnią za pośrednictwem portalu internetowego i składał jej propozycje obcowania płciowego, poddania się i wykonania innych czynności seksualnych oraz zmierzał do ich realizacji. ” Ponadto sąd uznał Macieja T. winnym tego, że także wtedy doprowadził 14-letnią dziewczynę do poddania się innym czynnościom seksualnym oraz doprowadził do wykonania przez nią „innych czynności seksualnych”. Obrońcy doktora wnieśli apelację, ale w październiku 2020 r. Sąd Okręgowy w Lublinie zaskarżony wyrok utrzymał w mocy
Źródło info i foto: bialasiedzieje.pl

Proboszcz Leszek S. skazany na 15 lat za pedofilię. Parafianie: Był dobrym gospodarzem, dużo budował

Sąd Okręgowy w Świdnicy w marcu 2021 roku skazał Leszka S. na 15 lat więzienia za czyny pedofilskie i przywłaszczenie 335 tys. zł. – Wstyd, że takie rzeczy im robił. Ale był dobrym gospodarzem, dużo budował – powiedzieli w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” parafianie.

W grudniu 2019 roku proboszcz parafii pw. Zesłania Ducha Świętego został aresztowany. Mężczyznę oskarżono o przywłaszczenie 335 tys. zł oraz czyny pedofilskie wobec małoletnich dziewczynek.

Leszek S. został skazany za cztery czyny o charakterze pedofilskim, których dopuścił się wobec trzech dziewczynek w latach 2002- 2012 oraz przywłaszczenie 335 tys. zł. Duchowny wypłacił pieniądze, które parafia otrzymała tytułem odszkodowania za szkody górnicze. Wyrok w sprawie nie jest prawomocny. Mężczyzna do Gorców przeprowadził się w 2009 roku i był tam proboszczem przez dziesięć lat do czasu odwołania go przez świdnicką kurię. O tym, że ksiądz dopuszczał się czynów pedofilskich, poinformowały w 2019 roku kurię dwie kobiety wykorzystywane przez Leszka S..

W rozmowie z „Gazetą Wyborczą” mieszkańcy Gorców zapewniali, że ksiądz zrobił wiele dobrego dla parafii i nie wierzą w to, aby dopuścił się kradzieży 335 tys. złotych – On ten nasz kościół remontował, więc to nie jest tak, że te pieniądze sobie wziął – podkreślają. Jednak zgodnie potępiają dopuszczenia się przez księdza czynów pedofilskich – Ale z tymi dziećmi, że takie rzeczy robił, to wstyd – powiedzieli w rozmowie z dziennikarzami. – Wstyd, że takie rzeczy im robił. Ale był dobrym gospodarzem, dużo budował – dodawali.

Prymas Polski abp Wojciech Polak pod koniec marca na antenie Radia Puls zapewnił, że kościół będzie współpracować z państwową komisją ds. pedofilii. – Po zebraniu plenarnym księża biskupi potwierdzili wolę współpracy z komisją państwową. Trzeba pamiętać, że wiele procesów nie było prowadzonych na gruncie sądów biskupich, tylko w procesach karno-administracyjnych, więc sądy takiej dokumentacji pełnej nie mają – wyjaśnił Polak. Prymas podkreślił, że episkopat nie chce niczego ukrywać.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

W Australii ruszył proces apelacyjny skazanego za pedofilię kardynała George’a Pella

Australijski kardynał George Pell trzy miesiące temu został skazany na sześć lat więzienia za czyny pedofilii wobec dwóch 13-letnich chłopców. Dziś w Melbourne rozpoczął się proces apelacyjny kardynała. Kardynał Pell wniósł apelację do Sądu Najwyższego w stanie Wiktoria, ponieważ utrzymuje, iż wyrok sądu pierwszej instancji jest „nieuzasadniony”, ponieważ został wydany na podstawie zeznań tylko jednej z ofiar duchownego. Druga pokrzywdzona osoba nie żyje od 2014 roku; mężczyzna zmarł w wyniku przedawkowania narkotyków.

Adwokaci skazanego wskazują też na błędy proceduralne podczas rozprawy przed sądem pierwszej instancji. Podkreślają na przykład, że ława przysięgłych nie zadała pytania kardynałowi, czy przyznaje się on do winy. Według aktu oskarżenia kardynał Pell w 1996 roku dopuścił się czynów pedofilskich wobec dwóch chłopców z chóru w katedrze świętego Patryka w Melbourne po niedzielnej mszy. Jego proces w sądzie pierwszej instancji zakończył się w marcu br.

Emerytowany metropolita Melbourne i Sydney, George Pell, to do niedawna wpływowy dostojnik Watykanu, były prefekt Sekretariatu ds. Ekonomii i były doradca oraz bliski współpracownik papieża Franciszka, który pomagał mu w realizacji reformy finansów za Spiżową Bramą. Od początku procesu George Pell utrzymuje, że jest niewinny.

Gdy w czerwcu 2017 roku kardynał Pell został oskarżony o wielokrotne molestowanie seksualne nieletnich, papież udzielił mu urlopu na czas procesu. Od tamtego czasu wpływowy, były już watykański „minister finansów” nie wrócił do Rzymu. W grudniu 2018 roku dostojnik został usunięty przez Franciszka z Rady Kardynałów, pomagającej mu w zarządzaniu Kościołem i przygotowaniu reformy Kurii Rzymskiej.

W przypadku podtrzymania wyroku w procesie apelacyjnym w stanie Wiktoria duchownemu będzie przysługiwało odwołanie się do Sądu Najwyższego Australii.
Źródło info i foto: onet.pl

Zgorzelec: Proboszcz podejrzewany o pedofilię trafił do aresztu na 3 miesiące

Zgorzelecki sąd zadecydował o trzymiesięcznym aresztowaniu księdza, proboszcza z miejscowości Ruszów w powiecie Zgorzeleckim na Dolnym Śląsku, który jest podejrzany o czyny pedofilskie. Mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia. Jak powiedział w poniedziałek PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze, prokurator Tomasz Czułowski, policję o podejrzeniu molestowania małoletniej dziewczynki zawiadomiła matka dziecka.

– Po szybkiej weryfikacji prokurator wydał nakaz zatrzymania księdza z jednej z parafii w miejscowości powiatu zgorzeleckiego – powiedział PAP prokurator Czułowski.

Chodzi o proboszcza parafii w miejscowości Ruszów. Duchowny usłyszał zarzut dopuszczenia się wobec osoby małoletniej innych czynności seksualnych. – Zarzut dotyczy zdarzeń, które wydarzyły się niedawno – powiedział prokurator.

Na wniosek zgorzeleckiej prokuratury tamtejszy sąd aresztował księdza na trzy miesiące. Mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Raport dotyczący molestowania dzieci przez australijskich księży jest szokujący

Siedem procent australijskich księży Kościoła katolickiego było oskarżonych w ostatnich dekadach o molestowanie dzieci – głosi wstępny raport przygotowany na zlecenie rządu z Canberry. Jak zauważa agencja AP, po raz pierwszy w Australii przedstawiono dane, które pokazują skalę problemu. Statystyki zaprezentowali w australijskim parlamencie przedstawiciele komisji, która od 2013 roku bada przypadki molestowania seksualnego nieletnich przez duchownych. – W latach 1980-2015 odnotowaliśmy ponad 4,4 tys. zgłoszeń od ofiar, które były napastowane przez księży. Zgłoszenia dotyczą tysiąca różnych miejsc – stwierdziła Gail Furness z rządowej komisji.

Dodała, że średnia wieku molestowanych dziewczynek to 10,5 lat, a chłopców 11,5. – Wiemy też, że w latach 1950-2010 oskarżonych o czyny pedofilskie zostało siedem procent księży – mówiła Furness.

– Te liczby szokują i są nie do podważenia. To tragiczne, ale jako katolicy musimy opuścić głowy ze wstydu – stwierdził w australijskim parlamencie Francis Sullivan z Truth Justice and Healing Council, który reprezentuje stronę kościelną w tym postępowaniu. Zaznaczył też, że Kościół katolicki poniósł „ogromną porażkę” i nie potrafił obronić dzieci.

Prace nad raportem nadal trwają. Zaplanowano jeszcze przesłuchania wysokich rangą hierarchów kościelnych z Australii. Pełny dokument ma być gotowy pod koniec roku.
Żródło info i foto: wp.pl

Józef Wesołowski „przechodzi dalszą kurację”

Oskarżony o pedofilię były nuncjusz Józef Wesołowski powrócił do Watykanu ze szpitala, gdzie trafił w przeddzień rozpoczęcia procesu – podało biuro prasowe Stolicy Apostolskiej. Sądzony przed watykańskim trybunałem były nuncjusz na Dominikanie i były arcybiskup przebywał w szpitalu przez tydzień. Były arcybiskup dalszą kurację odbywa w domu penitencjarzy za Spiżową Bramą, gdzie oskarżony trafił we wrześniu 2014 roku na wniosek watykańskiego prokuratora. Trafił tam przechodzi dalszą kurację w domu penitencjarzy za Spiżową Bramą, gdzie mieszka od blisko roku.

Przyczyny choroby i hospitalizacji nie są jasne. Nieoficjalne źródła informowały o poważnym spadku ciśnienia w wyniku dużego stresu i upału. Wesołowski trafił do szpitala w przeddzień otwarcia procesu przed trybunałem Państwa Watykańskiego. Były nuncjusz na Dominikanie jest oskarżony o czyny pedofilskie i gromadzenie materiałów zawierających pornografię dziecięcą. Proces został natychmiast bezterminowo odroczony z powodu nieobecności oskarżonego. Nie wiadomo, kiedy proces zostanie wznowiony.
Żródło info i foto: Newsweek.pl