Brytyjska „bestia” po 33 latach wychodzi na wolność

Colin Pitchfork po 33 latach więzienia warunkowo wyjdzie na wolność. Mężczyzna został skazany na dożywocie za gwałt i morderstwo na dwóch 15-latkach. Był pierwszą osobą skazaną na podstawie badań DNA. Brytyjski Organ odpowiadający za zwolnienia warunkowe, tzw. Parole Board, uznał, że mężczyzna zmienił się i jest gotów żyć na wolności. W dokumentach można przeczytać, że „Pitchfork był kimś, kto dużo myślał o seksie oraz używał przemocy, siły i seksu, aby zademonstrować władzę i kontrolę nad kobietami”.

Podczas odsiadki się zmienił

Jak twierdzą więzienni wychowawcy przez 33 lata odsiadki mężczyzna się zmienił. 61-latek nauczył się pomagać innym, rozwinął pozytywne cechy swojej osobowości, a także uczył się pomagać osobom niepełnosprawnym. Decyzja wejdzie w życie za 21 dni. Z takiego rozstrzygnięcia sprawy cieszą się adwokaci skazanego. Do sprawy odniosły się także rodziny ofiar. Uważają one, że warunkowe wyjście na wolność mordercy jest czymś skandalicznym.

– On zawsze, ale to zawsze będzie niebezpieczny dla otoczenia i żadna reedukacja tego nie zmieni – mówi Barbara Ashworth, mama zamordowanej dziewczynki. – On powinien dawno otrzymać karę śmierci, najlepiej „kulką w łeb” – emocjonalnie komentuje siostra zamordowanej.
Źródło info i foto: onet.pl