Polacy wśród najbardziej poszukiwanych przestępców Unii Europejskiej

EUROPOL i ENFAST rozpoczynają kampanię medialną dotyczącą najbardziej poszukiwanych przestępców w Unii Europejskiej – poinformował PAP rzecznik Komendy Głównej Policji insp. Mariusz Ciarka. Na liście najbardziej poszukiwanych przestępców znaleźli się również Polacy, m.in. podejrzany o potrójne morderstwo Jacek Jaworek.

Rzecznik KGP przekazał, że w piątek sieć współpracy policyjnej ENFAST, wspierana przez EUROPOL, rozpoczyna kampanię „Najbardziej poszukiwani w Unii Europejskiej 2021”.  Celem tej kampanii jest zwrócenie uwagi na przestępców poszukiwanych w całej Europie, którzy mogą ukrywać się w naszym otoczeniu. 
 
– Wszyscy przestępcy w tej kampanii są poszukiwani za poważne przestępstwa, takie jak zabójstwa, handel narkotykami, czy handel ludźmi – podkreślił inspektor.

– Prosimy, aby odwiedzić stronę internetową EU Most Wanted i obejrzeć zdjęcia tych poszukiwanych oraz sprawdzić, czy ktoś rozpoznaje któregoś z nich. Jeśli tak, możesz anonimowo poinformować nas o tym za pośrednictwem formularza na stronie internetowej. Możesz w znacznym stopniu pomóc organom ścigania w schwytaniu osoby, która od dawna ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości – zaapelował.

54 poszukiwanych. Wśród nich są Polacy

W tegorocznej akcji biorą udział prawie wszystkie państwa członkowskie UE, a na stronie internetowej opublikowanych jest obecnie 54 poszukiwanych przestępców.

– Strona internetowa Europe’s Most Wanted została zainicjowana przez sieć ENFAST w styczniu 2016 r. przy pełnym wsparciu EUROPOL-u. Wszyscy członkowie ENFAST specjalizują się w lokalizowaniu poważnych przestępców poszukiwanych na podstawie europejskich nakazów aresztowania. Współpraca między państwami członkowskimi ma kluczowe znaczenie w przypadku przestępczości transgranicznej, ponieważ poszukiwani przemieszczają się z kraju do kraju i wielokrotnie wymykają się organom ścigania – przypomniał.

Od uruchomienia strony internetowej zatrzymano 110 poszukiwanych, przy czym 41 zatrzymań było bezpośrednio związanych z informacjami, które pochodziły ze strony internetowej EU Most Wanted.

Na liście najbardziej poszukiwanych przestępców w UE znaleźli się również obywatele Polski. Wśród najgroźniejszych przestępców znalazł się podejrzany o potrójne morderstwo Jacek Jaworek poszukiwany przez Zespół Poszukiwań Celowych w Katowicach.

Polacy na liście poszukiwanych

10 lipca w miejscowości Borowce koło Częstochowy w domu jednorodzinnym wezwani do awantury domowej policjanci znaleźli ciała 44-letniego małżeństwa oraz ich 17-letniego syna. Ofiary zostały zastrzelone, przeżył tylko młodszy, 13-letni syn, który zdołał się najpierw ukryć, a potem uciec. Ustalenia śledczych wskazują, że sprawcą zbrodni jest brat 44-latka, Jacek Jaworek, który w ostatnim czasie mieszkał z rodziną po opuszczeniu zakładu karnego, gdzie odbywał karę pozbawienia wolności w związku z uchylaniem się od płacenia alimentów. Tuż po zbrodni Jaworek uciekł.

Kolejnym poszukiwanym jest podejrzany o zabójstwo swojej żony w listopadzie 1985 roku Tomasz Leszczyński. Mężczyzna w trakcie awantury ugodził żonę kilkukrotnie nożem w klatkę piersiową. Spowodował krwotok do jamy brzusznej, w wyniku czego kobieta zmarła. Został skazany na piętnaście lat pozbawienia wolności.

Na liście znalazł się także Jacek Kłos poszukiwany przez Zespół Poszukiwań Celowych ze Szczecin. Mężczyzna poszukiwany jest za usiłowanie zabójstwa, do którego doszło na początku listopada 2007 roku w Kołobrzegu na parkingu osiedlowym. Wówczas Kłos działając wspólnie i w porozumieniu z innym mężczyzną, chcąc zabić Zbigniewa K., podłożyli granat obronny typu F-1 pod jego mercedesa. Zamierzonego celu jednak nie osiągnęli z powodu zbyt małej siły niszczącej, przy czym jednocześnie sprowadził zdarzenie, które zagrażało życiu i zdrowiu wielu osób.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

W Krakowie schwytano członka jednej z najgroźniejszych mafijnych organizacji na świecie

Komenda Główna Policji donosi, że dzięki europejskiej sieci współpracy policyjnej ENFAST w Krakowie zatrzymano Domenico F., członka ‚Ndranghety, jednej z najgroźniejszych mafijnych organizacji przestępczych na świecie.

– W połowie listopada policja włoska przeprowadziła operację policyjną, w ramach której doszło do zatrzymania ponad stu najgroźniejszych przestępców należących do włoskich struktur mafijnych. Przestępcy przebywali nie tylko we Włoszech, lecz również innych krajach Unii Europejskiej, w tym w Polsce — tłumaczył Inspektor Mariusz Ciarka, rzecznik Komendy Głównej Policji w rozmowie z PAP.

Ciarka wskazał, że z informacji śledczych wynikało, że Domenico F., członek ‚Ndranghety, jednej z najgroźniejszych mafijnych organizacji przestępczych na świecie, może przebywać w Polsce. Gdy włoska policja nawiązała współpracę z Punktem Kontaktowym ENFAST w Polsce, ze wspólnie dokonanych ustaleń wynikało, że poszukiwany ma powiązania z woj. małopolskim i może przebywać w Krakowie.

– W sprawę niezwłocznie włączono Wydział Kryminalny KWP w Krakowie, a krakowscy „łowcy głów” podjęli intensywne działania, które prowadzili nieprzerwanie przez kilka ostatnich dni. Współpraca sieci ENFAST, w tym bieżąca szybka wymiana informacji, pozwoliła uzyskać informację, że Domenico F. w czwartek 18 listopada w godzinach porannych wjechał na teren Polski — podał Ciarka.
Źródło info i foto: wp.pl

Joanna S. wpadła w Hiszpanii. Oszukała min. celebrytów

Hiszpańska policja zatrzymała poszukiwanych od kilku lat międzynarodowymi listami gończymi – twórczyni Galleri New Form Joannę S. i jej syn Mikaela. Są podejrzani o kierowanie piramidą finansową, w ramach której oferowali inwestycje w dzieła sztuki.

Podkomisarz Antoni Rzeczkowski z Komendy Głównej Policji poinformował, że Joanna S. i Mikael S. poszukiwani byli listem gończym, Europejskim Nakazem Aresztowania oraz Czerwoną Notą Interpolu. – Szeroko zakrojone działania Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, nadzorującej śledztwo Prokuratury Regionalnej w Białymstoku oraz Komendy Głównej Policji pozwoliły na ustalenie aktualnego miejsca pobytu poszukiwanych – podkreślił podkomisarz.

– Wymiana informacji między służbami na temat poszukiwanych prowadzona była poprzez sieć współpracy policyjnej ENFAST, która zajmuje się lokalizowaniem najbardziej poszukiwanych przestępców Europy. Niezbędne informacje dotyczące prowadzonego śledztwa przekazywane były zagranicznym organom ścigania i wymiarom sprawiedliwości” – tłumaczył podkom. Rzeczkowski, dodając, że wymiana informacji prowadzona była m.in. ze Szwecją, Portugalią i Hiszpanią.

Jak poinformował rzecznik ministra-koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn, organizatorzy oszustwa ukrywali się w Hiszpanii co najmniej od 2019 r. Zatrzymania dokonała hiszpańska policja. Oboje podejrzani są o prowadzenie bez stosownego zezwolenia działalności bankowej, doprowadzenie klientów do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na kwotę ponad 300 mln zł, a także tzw. pranie pieniędzy na ponad 24 mln zł i 5 mln euro. Przy takich zarzutach grozi im do 15 lat więzienia oraz do 10 mln zł grzywny. – Aktualnie oboje zatrzymani oczekują w hiszpańskim areszcie na ekstradycję do Polski – wyjaśnia Rzeczkowski.
Źródło info i foto: interia.pl

Po 18 latach zatrzymano podejrzanego o zabójstwo w Jeleniej Górze

Hiszpańska policja zatrzymała w Walencji mężczyznę poszukiwanego listem gończym od 18 lat za współudział w zabójstwie. Do zbrodni doszło w 2003 roku w Jeleniej Górze. Trwają czynności zmierzające do ekstradycji zatrzymanego.

Młodszy aspirant Przemysław Ratajczyk poinformował, że ścisła współpraca polskiej i hiszpańskiej policji w ramach sieci ENFAST doprowadziła do zatrzymania mężczyzny podejrzanego o współudział w zabójstwie, do którego doszło w 2003 roku w Jeleniej Górze.

– Zatrzymany przez 18 laty ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości, bardzo często zmieniając miejsca pobytu i tożsamości. Jednak prowadzone intensywne czynności oraz bieżąca wymiana informacji pomiędzy policjantami z Polski i Hiszpanii zaowocowała w sierpniu br. zatrzymaniem podejrzanego w Walencji. W chwili obecnej trwają czynności zmierzające do ekstradycji zatrzymanego – powiedział Ratajczyk.

Zabójstwo z 2003 roku

Przypomniał, że w sierpniu 2003 roku w Jeleniej Górze, w jednej z hurtowni budowlanych, doszło do zabójstwa. W toku prowadzonych czynności ustalono sprawców.

– Jednemu z nich udało się jednak zbiec z kraju. Rozpoczęły się wówczas intensywne poszukiwania o zasięgu międzynarodowym, jednak częstotliwość z jaką poszukiwany zmieniał miejsca pobytu oraz tożsamość utrudniały jego namierzenie – powiedział policjant.

Dodał, że ustalono, iż poszukiwany przez Prokuraturę Okręgową w Jeleniej Górze Europejskim Nakazem Aresztowania mężczyzna jest w Hiszpanii i posługuje się fałszywymi danymi personalnymi na różne osoby. Ukrywający się mężczyzna był ponadto poszukiwany listami gończymi przez Prokuraturę Okręgową we Włocławku, która zarzuca mu działalność w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się nakłanianiem i czerpaniem korzyści z prostytucji oraz Dolnośląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji we Wrocławiu w związku z popełnieniem przestępstw narkotykowych na szeroką skalę.

Współpraca polskiej i hiszpańskiej policji

W celu schwytania poszukiwanego funkcjonariusze Zespołu Poszukiwań Celowych KWP we Wrocławiu nawiązali ścisłą współpracę w ramach sieci ENFAST z policją hiszpańską.

 – Podczas zatrzymania mężczyzna po raz kolejny posłużył się fałszywymi danymi personalnymi, tym razem obywatela Polski. Jednak funkcjonariusze hiszpańscy, dzięki informacjom systematycznie przekazywanym przez policjantów z dolnośląskiej komendy wojewódzkiej, nie mieli wątpliwości co do prawdziwej tożsamości mężczyzny i zatrzymali go – podkreślił policjant.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Polak zatrzymany w Norwegii. Ukrywał się siedem lat

Dzięki policyjnej współpracy sieci ENFAST funkcjonariusze z Biura Kryminalnego KGP wspólnie z norweskimi policjantami zatrzymali w Norwegii ukrywającego się od siedmiu lat podwójnego zabójcę Pawła Z. – poinformował rzecznik Komendy Głównej Policji inspektor Mariusz Ciarka.

Do zbrodni doszło w listopadzie 1999 roku w Warszawie przy ul. Okocimskiej. Paweł Z. zabił wtedy Jacka G. oraz jego konkubinę Katarzynę K. oddając kilka strzałów z broni palnej, po czym ukradł ich samochody i telefony, a następnie podpalił mieszkanie, żeby zatrzeć ślady. Z. został zatrzymany przez policję w maju 2000 roku i za popełnione czyny został skazany na karę dożywotniego więzienia, z możliwością ubiegania się o warunkowe przedterminowe zwolnienie po 30 latach.

Jednak po 14 latach w wakacje 2014 roku sąd udzielił mu przerwy w wykonaniu kary na trzy miesiące z uwagi na „ważne względy rodzinne”. Według nieoficjalnych informacji, do których dotarła Polska Agencja Prasowa, Z. miał zostać dawcą nerki dla swojej chorej matki. Jednak po opuszczeniu więzienia uciekł z kraju i od tego czasu się ukrywał, a jego matka w niedługim okresie zmarła.

Jak poinformował w rozmowie z PAP rzecznik Komendy Głównej Policji inspektor Mariusz Ciarka, po siedmiu latach ukrywania pojawił się trop Pawła Z. prowadzący do Skandynawii.- Polscy policjanci z Biura Kryminalnego KGP oraz norwescy funkcjonariusze z Krajowego Urzędu Śledczego KRIPOS, należący do międzynarodowej sieci policyjnej ENFAST, połączyli siły i dokonując sprawdzeń, „krok po kroku” zbliżali się do poszukiwanego – powiedział. 

– ENFAST to sieć współpracy policyjnej, która zajmuje się szybką i bezpośrednią wymianą informacji na temat najbardziej niebezpiecznych, poszukiwanych międzynarodowo przestępców – tłumaczył dodając, że w sprawę włączono również polskie i norweskie biura SIRENE, pełniące funkcję punktów kontaktowych.

Rzecznik KGP podkreślił, że do zatrzymania doszło w połowie czerwca na jednej z ulic w Bergen w Norwegii. – Poszukiwany podczas zatrzymania nie przyznawał się do swojej tożsamości i podawał inne dane personalne. Jednak przeprowadzone czynności identyfikacyjne potwierdziły jego prawdziwą tożsamość […] Poszukiwany pozostanie w norweskim areszcie do czasu ekstradycji do Polski – dodał inspektor Ciarka. 
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Janusz M. naraził Skarb Państwa na straty wysokości 50 mln złotych. Wpadł we Włoszech

Na prośbę funkcjonariuszy ABW, dzięki wykorzystaniu przez polskich policjantów z Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji międzynarodowego kanału ENFAST oraz wzorowej współpracy z włoskimi organami ścigania, w wigilijny poranek, 24 grudnia 2019 r. w San Dona di Piave, niedaleko Wenecji we Włoszech zatrzymano poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania Janusza M. Zatrzymany 60-latek m.in. naraził Skarb Państwa na uszczuplenie podatku VAT w kwocie nie mniejszej niż 50 mln zł.

Policjanci z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Biura Kryminalnego KGP na prośbę funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego natychmiast podjęli czynności i uruchomili współpracę międzynarodową w celu ustalenia miejsca pobytu i zatrzymania poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania 60-letniego Janusza M. Mężczyzna podejrzany jest o szereg przestępstw m.in o kierowanie grupą przestępczą, pranie pieniędzy oraz oszustwa podatkowe na kwotę nie mniejszą niż 50 mln zł.

Mężczyzna wiedział, że jest poszukiwany i dotychczas skutecznie się ukrywał. W sprawę zaangażowano Punkt Kontaktowy ENFAST w Wydziale Poszukiwań i Identyfikacji Osób Biura Kryminalnego KGP.

ENFAST (European Network of Fugitive Active Search Teams) to sieć współpracy grup poszukiwań celowych działających w krajach UE umożliwiająca natychmiastowy przekaz informacji z grupy poszukiwawczej w jednym kraju do grupy poszukiwawczej w innym kraju, co skutkuje natychmiastowym działaniem, bez zbędnej zwłoki.

Dzięki wzorowej współpracy polskich i włoskich służb ustalono miejsce przebywania poszukiwanego. W wigilijny poranek w San Dona di Piave, niedaleko Wenecji Janusz M. został zatrzymany. 60-latek był bardzo zaskoczony i nie spodziewał się wizyty funkcjonariuszy.

Z uzyskanych przez funkcjonariuszy ABW informacji wynikało, że mężczyźnie towarzyszyła 25-letnia Paulina P., która również została zatrzymana. Na trop przestępcy natrafiono m.in. dzięki aktywności kobiety w mediach społecznościowych.

60-latek nie stronił od luksusu i oprócz kilku sportowych i bardzo drogich samochodów korzystał z równie luksusowych łodzi. Cena jednej z nich to co najmniej kilka milionów złotych.

Podejrzany w najbliższym czasie, zgodnie z Europejskim Nakazem Aresztowania zostanie przetransportowany do Polski, a następnie doprowadzony do Prokuratury Regionalnej w Poznaniu.
Źródło info i foto: Policja.pl

Zatrzymano 13 najbardziej poszukiwanych przestępców Europy

Tylko w pierwszych dwóch miesiącach 2017 roku, dzięki współpracy poprzez sieć ENFAST policjantów zajmujących się poszukiwaniem najniebezpieczniejszych przestępców, w ręce stróżów prawa wpadło trzynastu najbardziej poszukiwanych przestępców Europy.

Od kilku lat na terenie 28 krajów UE i sześciu krajów partnerskich funkcjonuje Europejska Sieć Zespołów Poszukiwań Celowych tzw. ENFAST, która skupia w swoich szeregach wyspecjalizowanych policjantów zajmujących się poszukiwaniem najniebezpieczniejszych przestępców poszukiwanych Europejskimi Nakazami Aresztowania. Sieć współpracuje również z EUROPOL i INTERPOL. Polskie przedstawicielstwo ENFAST znajduje się w Wydziale Poszukiwań i Identyfikacji Osób Biura Kryminalnego KGP. Dzięki ścisłej współpracy i szybkiemu przekazowi informacji poprzez sieć ENFAST, tylko w pierwszych dwóch miesiącach 2017 roku, zatrzymanych zostało trzynastu najbardziej poszukiwanych przestępców Europy. Oto niektórzy z wymienionej trzynastki:

Michał D. lat 29 – poszukiwany przez KPP w Wąbrzeźnie za napad na jedną z placówek bankowych w Jabłonowie Pomorskim.

Do zdarzenia doszło 10 kwietnia 2012 r. Dwóch zamaskowanych sprawców wtargnęło wówczas do banku i grożąc pracownikowi przedmiotem przypominającym broń, zmusiło go do wydania pieniędzy. Podejrzani uciekli w nieznanym kierunku.

Śledztwo brodnickich policjantów pozwoliło na ustalenie tożsamości sprawców. Jeden z nich uciekł z kraju i ukrywał się na terenie Szwecji. Działania poszukiwawcze prowadzone w ścisłej współpracy polskiej i szwedzkiej Policji w ramach ENFAST, pozwoliły na ustalenie dokładnego miejsca ukrywania się poszukiwanego. 21 lutego 2017 r., około południa, budynek został otoczony przez policję. Tuż po 13:00 specjalna grupa poszukiwawcza ENFAST Szwecja wtargnęła do wnętrza mieszkania znajdującego się w południowej części Sztokholmu i zatrzymała poszukiwanego. Był zaskoczony akcją szwedzkich policjantów.

Paweł W. lat 26 – poszukiwany przez KWP w Szczecinie za zabójstwo niepełnosprawnego 19–latka, do którego doszło 29 grudnia 2016 r. w Świnoujściu.

Ze zgromadzonych materiałów policyjnych wynikało, że ofiara została zwabiona do jednego z mieszkań w Świnoujściu. Na miejscu chłopiec był więziony i maltretowany przez czterech sprawców, co doprowadziło do jego zgonu. Jeden z nich – Paweł W. – po zdarzeniu zbiegł z kraju. W wyniku podjętych działań poszukiwawczych ustalono, że poszukiwany przebywa na terytorium Holandii. Z uwagi na to Zespół ENFAST Polska podjął natychmiastową współpracę z ENFAST Holandia, której efektem było zatrzymanie 11 stycznia 2017 r. poszukiwanego w godzinach przedpołudniowych w miejscowości Helmond w Holandii.

Marian D. 69-latek poszukiwany przez KMP w Grudziądzu za brutalne zgwałcenia nastolatek. Metodą jego działania było zwabianie nastoletnich dziewczyn najczęściej z tzw. trudnych środowisk do swojego domu, pod pretekstem zarobienia pieniędzy za posprzątanie mieszkania. Gdy dziewczyna była już w mieszkaniu, gwałcił, groził i odurzał. Skazany został na 10 lat pozbawienia wolności.

Czynności wykonane przez polską Policję pozwoliły ustalić, że poszukiwany ukrywa się na terenie Wielkiej Brytanii. W tym celu funkcjonariusze ENFAST Polska nawiązali współpracę z brytyjskim ENFAST. W sprawę zaangażowało się również Biuro Międzynarodowej Współpracy Policji KGP i Oficer Łącznikowy Polskiej Policji w Londynie. Zakrojone na szeroką skalę działania Policji pozwoliły na ustalenie, że poszukiwany znajduje się na promie płynącym do miejscowości Heysham w Anglii. Brytyjscy funkcjonariusze zorganizowali zasadzkę, w którą 01 lutego 2017 r., ok. godz. 13:30, wpadł poszukiwany, gdy opuszczał pokład promu. Nie stawiał oporu, zachowywał się spokojnie

Piotr T. lat 52 – poszukiwany przez KWP we Wrocławiu za zgwałcenie i zabójstwo młodej kobiety, którego dopuścił się 26 lat temu. Od tamtej pory ukrywał się poza granicami kraju.

Mimo upływu lat wrocławska Policja nadal go poszukiwała, a po pojawieniu się nowych okoliczności, w sprawę natychmiast zaangażowano grupę funkcjonariuszy ENFAST z KGP, którzy niezwłocznie rozpoczęli współpracę ze swoimi włoskimi odpowiednikami. W sprawę zaangażowane było także Biuro Międzynarodowej Współpracy Policji KGP. Włoski Wydział Carabinieri podjął natychmiastowe czynności, w wyniku których, tego samego dnia tj. 01 lutego 2017 r., w godzinach wieczornych, w okolicy miejsca zamieszkania poszukiwanego, tj. w miejscowości Zocca, poszukiwany został zatrzymany. Jak się okazało, mężczyzna przez wiele lat wiódł życie pod zmienioną tożsamością. Był kompletnie zaskoczony widokiem Policji.

Rafał R. lat 43 – poszukiwany przez KWP w Poznaniu za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą zajmującą się kradzieżą luksusowych samochodów m.in. z Niemiec. Pojazdy po przerobieniu numerów VIN i sfałszowaniu dokumentów sprzedawane były na terytorium Polski.

Dzięki profesjonalnym działaniom poszukiwawczym poznańskich policjantów i szybkiej wymianie informacji za pośrednictwem grupy ENFAST z KGP, 31 stycznia 2017 r. niemieccy funkcjonariusze wykorzystali element zaskoczenia i zatrzymali poszukiwanego w miejscowości Gütersloh na zachodzie Niemiec, w pojeździe, którym się przemieszczał.

Rudiger K. lat 59 – obywatel Niemiec, poszukiwany na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania przez stronę niemiecką za szereg oszustw dotyczących mienia znacznej wartości.

Po uzyskaniu informacji dotyczących możliwości pobytu poszukiwanego na terenie Polski funkcjonariusze ENFAST Niemcy nawiązali kontakt z ENFAST Polska w KGP. Wstępne działania policjantów z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Biura Kryminalnego KGP pozwoliły ustalić, że poszukiwany może przebywać na terenie Wrocławia. Wówczas, celem szybkiego działania w sprawę natychmiast zaangażowano funkcjonariuszy Wydziału Kryminalnego KWP we Wrocławiu, którzy ustalili dokładne miejsce ukrywania się poszukiwanego i 17 lutego 2017 r., w godzinach przedpołudniowych, zatrzymali go w jednym z mieszkań w centrum Wrocławia.

Pozostali poszukiwani m.in. za uprowadzenie, rozboje i kradzieże, zatrzymani zostali dzięki bardzo dobrej współpracy policjantów z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji kanałem ENFAST z innymi krajami należącymi do tej sieci. Do zatrzymań doszło m.in. w Belgii i w Norwegii.
Źródło info i foto: Policja.pl

Kajetan P. był przestraszony jak go skuwali

Kajetan P. (27 l.) trafił za kraty maltańskiego aresztu! Policjanci dorwali go w środę, gdy wracał do hotelu, w którym od kilku dni mieszkał. Morderca był w szoku, że śledczym udało się go namierzyć. Zdziwieni byli także kryminalni, bo Hannibal z Żoliborza nie próbował się kamuflować. Miał rozczochraną fryzurę, okulary i ubrania, w których na początku lutego opuścił Polskę. Podobno straszliwie śmierdział.

Wielka ucieczka Hannibala z Żoliborza była doskonale zaplanowana! Zwyrodnialec jeszcze tego samego dnia, w którym zamordował Katarzynę J. (+31 l.) i uciął jej głowę, uciekł z Warszawy w rodzinne strony. Wsiadł w pociąg na Dworcu Centralnym, biorąc wcześniej w banku kilkanaście tysięcy złotych pożyczki. Noc spędził w Poznaniu. Czy widział się z rodzicami? Czy powiedział im, co zrobił? Tego nie wiadomo.

Hannibal z samego rana ruszył koleją w kierunku Berlina. Prawdopodobnie zabawił w Niemczech jedną lub dwie doby, bo sygnały o jego pobycie dotarły do tamtejszych członków ENFAST, czyli policjantów zajmujących się tropieniem najgroźniejszych przestępców.

W piątek 5 lutego wydano za Kajetanem europejski nakaz aresztowania. Dostał także czerwoną notę Interpolu i natychmiast zaczęła go szukać policja w 190 krajach na świecie. Ale Hannibal nie zamierzał czekać, aż go złapią. Wsiadł do autobusu lub złapał stopa i przez Austrię dostał się do Włoch. Wiemy, że odwiedził Rzym i Bolonię, skąd później pojechał na Sycylię. Piękna włoska wyspa posłużyła mu jednak tylko za punkt przesiadkowy. 8 lutego o godz. 23 mógł wsiąść na ostatni prom z miejscowości Pozzallo do La Valletty na Malcie.

– Przybył do nas 9 lutego. Polska policja zwróciła się do nas o pomoc 15 lutego, informując, że podejrzany o zabójstwo może przebywać na Malcie. Przeprowadziliśmy intensywne poszukiwania w różnych miastach. Odnaleźliśmy go w stolicy, w okolicach starego miasta w La Valletcie – informują śledczy z wyspy.

Akcja zatrzymania była doskonale przygotowana. Funkcjonariusze z Malty, „łowcy głów” z Poznania i „łowcy cieni” z Centralnego Biura Śledczego Policji czekali na Kajetana P. na pętli autobusowej. Natychmiast przewrócili go na ziemię i zakuli w kajdanki. Hannibal był tak zdziwiony, że przez myśl nie przeszło mu, by stawiać opór. Poprosił jedynie o przyznanie mu adwokata.

– Miał przy sobie rzeczy osobiste, kilka tysięcy euro i nóż – mówi mł. insp. Andrzej Borowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, która prowadziła poszukiwania. Policjant dodaje,że morderca planował dalszą ucieczkę, wybierał się do Tunezji.

Kajetana P. nietrudno było rozpoznać w tłumie, wyglądał dokładnie tak jak na zdjęciach z listu gończego. – Nie zmienił fryzury ani nawet okularów. Ubrany był w te same ubrania, w których uciekł. Okrutnie śmierdział – opowiada oficer policji, który brał udział w zatrzymaniu.

Możliwe, że na ślad Kajetana P. natrafiono po tym, jak parę dni wcześniej zgłosił on na jednym z posterunków zgubienie paszportu. Potrzebował zastępczego dokumentu, by uciec do Afryki. Wczoraj sąd na Malcie wydał zgodę na ekstradycję Kajetana P. do Polski. Przy okazji maltański sędzia skazał go na trzy miesiące w zawieszeniu na dwa lata za nielegalne posiadanie noża.
Żródło info i foto: se.pl

Ruszyła procedura ściągania Kajetana P. do Polski

Kajetan P. nie był na Malcie przesłuchiwany w charakterze podejrzanego – powiedział prok. Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, która prowadzi śledztwo w sprawie.

– To, jakich informacji udzielał policjantom, nie ma żadnego znaczenia; znaczenie ma czynność przesłuchania przed prokuratorem – wyjaśniał, odpowiadając na pytania dziennikarzy, czy Kajetan P. przyznał się do zabójstwa.

Procedura ściągnięcia Kajetana P. do kraju już się rozpoczęła. Nowak powiedział, że w środę do sądu w stolicy Malty, la Valletcie, został elektronicznie przesłany Europejski Nakaz Aresztowania. – Teraz jest to kwestia tamtejszego systemu sądownictwa – zaznaczył. Dodał, że być może Kajetan P. trafi do Polski wcześniej niż za kilka tygodni, jak wcześniej podawała prokuratura. Zaznaczył, że zależy to m.in. od stanowiska podejrzanego.

W środę po południu Kajetan P. został zatrzymany w Republice Malty. Zatrzymania dokonali lokalni policjanci, przy asyście funkcjonariuszy z Zespołu Poszukiwań Celowych Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu i funkcjonariuszy CBŚP.

– Wraz z polskimi policjantami był też włoski funkcjonariusz z Europejskiej Sieci Współdziałania Zespołów Poszukiwań Celowych – ENFAST (European Network of Fugitive Active Search Teams). Od samego początku poszukiwania prowadzone były w kraju i za granicą. Na bieżąco współdziałaliśmy z Niemcami, Włochami, Maltańczykami, zaangażowani byli oficerowie łącznikowi polskiej policji w krajach UE. Sprawdzaliśmy każdy sygnał – podała Iwona Kuc z wydziału prasowego KGP.

Jak poinformowała, sygnały dotyczące Kajetana P. docierały do polskich policjantów z Niemiec, Włoch, ale także z Irlandii. – Zadbaliśmy też o to, by każda policja w Europie była zaopatrzona w zdjęcie i informację o poszukiwanej osobie – dodała.

Z nieoficjalnych informacji Polskiej Agencji Prasowej wynika, że już kilka dni temu podejrzanego namierzyli na Malcie policjanci z grup pościgowych ze stołecznej i wielkopolskiej policji, a policjanci z Poznania ustalili, w którym hotelu zatrzymał się Kajetan P. W chwili zatrzymania Kajetan P. był zaskoczony, nie stawiał żadnego oporu. Został zatrzymany przy wysiadaniu z autobusu. W znalezionym przy nim plecaku były rzeczy osobiste i m.in. nóż.

– Kajetan P. był na Malcie od mniej więcej tygodnia. Zabiegał o zgodę na wyjazd do Tunezji. W hotelu, w którym się zatrzymał, podawał się za niemieckiego turystę – powiedział Andrzej Borowiak rzecznik prasowy wielkopolskiej policji. Policja nie ma informacji, by Kajetan P. posługiwał się nie swoimi dokumentami.

27-letni Kajetan P., który pracował w jednej z warszawskich bibliotek, jest podejrzany o zabójstwo młodej kobiety na początku lutego w Warszawie. Strażacy, wezwani do pożaru w mieszkaniu na Żoliborzu, znaleźli w nadpalonym worku ciało młodej kobiety. Było okaleczone, bez głowy. Głowę odnaleziono później w plecaku, w tym samym mieszkaniu. Z ustaleń prokuratury wynika, że mężczyzna zabił Katarzynę J. w mieszkaniu na Woli, a następnie przewiózł jej ciało do wynajmowanego przez siebie mieszkania na Żoliborzu.

Za Kajetanem P. wystawiono tzw. czerwoną notę Interpolu, która jest informacją dla policji innych krajów, że poszukiwany jest bardzo niebezpiecznym przestępcą. Nota oznacza, że wiadomość o poszukiwanym trafiła do 190 krajów. Wobec mężczyzny wystawiony został też Europejski Nakaz Aresztowania. Jak wcześniej poinformowała prokuratura, w sprawie przesłuchano kilkunastu świadków. Dokonano także kilkunastu oględzin, kilku przeszukań oraz powołano biegłych. Według prokuratury przekazanie Polsce zatrzymanego to kwestia kilku tygodni.
Żródło info i foto: wp.pl