Kolejna udana akcja KAS i CBŚP. Zatrzymano 10 osób ws. fałszywych faktur VAT

CBŚP i KAS pod nadzorem dolnośląskiej PK zatrzymały 10 osób. Sprawa dotyczy grupy przestępczej zajmującej się m.in wystawianiem nierzetelnych faktur VAT umożliwiających generowanie nieprawdziwych kosztów przez podmioty gospodarcze. W wyniku działania grupy Skarb Państwa został narażony na 12 mln strat podatkowych, a kwota na którą wystawiono ok. 4,4 tys. faktur to ponad 50 mln zł. 6 osób zostało tymczasowo aresztowanych.

Funkcjonariusze Zarządu w Opolu Centralnego Biura Śledczego Policji wspólnie z opolską Krajową Administracją Skarbową, pod nadzorem Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu, prowadzą śledztwo w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej, oszustw podatkowych oraz prania pieniędzy. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa działała od marca 2017 roku do końca 2018 roku głównie w Warszawie, Poznaniu, Gdańsku i Wrocławiu.

Wszystko wskazuje, że metoda działania tej grupy przestępczej polegała na fikcyjnym obrocie usługami i różnego rodzaju towarami, a także wystawianiem oraz posługiwaniem się nierzetelnymi fakturami VAT. Na podstawie tak sporządzonej dokumentacji księgowej generowano koszty uzyskania przychodu, co pozwalało płacić niższe podatki lub występować do urzędów skarbowych o nienależne zwroty VAT. Członkowie grupy są również podejrzani o oszustwa podatkowe polegające na podawaniu nieprawdy w deklaracjach podatku VAT. Ponadto jak wynika z dotychczasowych ustaleń podejrzani przyjmowali środki finansowe na rachunki bankowe, a następnie transferowali je dalej, co miało udaremnić lub znacznie utrudnić stwierdzenie przestępczego pochodzenia pieniędzy. Śledczy ponadto ustalili, że w wyniku posłużenia się około 4,4 tysiąca nierzetelnych faktur VAT, Skarb Państwa został narażony na uszczuplenie podatku VAT w kwocie ponad 12 milionów złotych. Łączna wartość wytworzonych faktur to ponad 50 mln zł. Według śledczych podejrzani, działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, które reprezentowały lub faktycznie zarządzały ustalonymi spółkami, uczynili sobie z popełniania przestępstw, stałe źródło dochodu.

W ostatnim czasie CBŚP i KAS przeprowadziły akcję i zatrzymały 10 osób podejrzanych, jak również wykonały kilkadziesiąt przeszukań, w tym miejsc zamieszkania podejrzanych, siedzib spółek oraz biur rachunkowych. Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego zatrzymani pełnili m.in. funkcje prezesów zarządów spółek z ograniczoną odpowiedzialnością oraz byli właścicielami podmiotów gospodarczych. W wyniku przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli dokumentację oraz sprzęt elektroniczny, które będą teraz szczegółowo analizowane.

W tej sprawie prokurator przedstawił 5 osobom zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Pozostałe zarzuty dotyczyły prania pieniędzy, przestępstw karnoskarbowych, a także tzw. „zbrodni fakturowej”, polegającej na wystawieniu i używaniu faktur poświadczających nieprawdę na kwotę większą niż pięciokrotność mienia wielkiej wartości, za co grozi nawet 15 lat pozbawienia wolności. 6 podejrzanych decyzją sądu tymczasowo aresztowano.
Źródło info i foto: Policja.pl

Akcja CBŚP i KAS. Sfałszowali faktury o wartości ponad 2 miliardów złotych

Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej i Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali cztery osoby, które są oskarżone o sfałszowanie faktur o wartości ponad dwóch miliardów złotych. Straty Skarbu Państwa to co najmniej 387 milionów złotych. Trzech podejrzanych zostało aresztowanych, grozi im do 25 lat pozbawienia wolności.

Do zatrzymań doszło w ubiegłym tygodniu w woj. łódzkim, wielkopolskim i zachodniopomorskim. W sumie zatrzymano cztery osoby. Podejrzani mieli wprowadzić do obrotu faktury o wartości ponad dwóch miliardów złotych.

Stworzyli „hurtownie faktur”

Z ustaleń śledczych wynika, że członkowie grupy tworzyli „hurtownie faktur”, czyli spółki nieprowadzące realnej działalności, które wykorzystywano do wystawiania faktur nieodzwierciedlających rzeczywistych zdarzeń  gospodarczych. Do spółek rekrutowano tzw. „słupy”, czyli osoby, które  zgadzały się na wykorzystanie swoich danych osobowych do przestępczej działalności. Posługiwano się także fałszywymi paszportami nieistniejących obywateli Włoch.

Z usług  „hurtowni faktur” korzystały podmioty, które sprzedawały na stacjach paliw olej smarowy i preparat smarowy jako pełnowartościowy olej napędowy. Dla stworzenia pozorów legalnej działalności kwoty, jakie wynikały z nierzetelnych faktur, były częściowo wpłacane na rachunki bankowe „hurtowni” po czym wypłacane w gotówce i zwracane wpłacającym.

Przeszukania mieszkań, gotówka w wielu walutach

W  ramach akcji funkcjonariusze przeszukali miejsca zamieszkania osób zatrzymanych oraz dwa inne mieszkania. Ponadto zabezpieczyli dokumenty znajdujące się w siedzibie jednej ze spółek oraz w dwóch biurach rachunkowych, a także zajęli dwa samochody oraz gotówkę w  
różnych walutach.

Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, wystawiania lub używania nierzetelnych faktur oraz prania pieniędzy. Według śledczych w wyniku działalności grupy Skarb Państwa stracił co  najmniej 387 mln zł.

Decyzją sądu trzech podejrzanych zostało tymczasowo aresztowanych, a w toczącym się śledztwie środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania  objęły 15 osób. Sprawa ma charakter rozwojowy. Działania, na polecenie Prokuratury Regionalnej w Warszawie, prowadzą policjanci z Zarządu CBŚP w Olsztynie wspólnie z funkcjonariuszami  
Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Celno-Skarbowego.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Gruba afera w warszawskim świecie mody. Stał za tym gang pruszkowski

Gang pruszkowski stał za aferą wyłudzeń w warszawskim światku modowym – dowiedzieli się reporterzy śledczy RMF FM. Z ustaleń prokuratury wynika, że jeden z członków „starego zarządu” tej grupy Krzysztof O. uczestniczył w wystawianiu lewych faktur, między innymi dla znanego projektanta mody. Adwokat Łukasza J. tłumaczy, że jego klient został w aferę wmanewrowany.

Krzysztof O. pseudonim „Kręcony” – jak wynika z materiałów śledztwa – miał nakłaniać jednego z przedsiębiorców do wystawiania fałszywych faktur dla kilku warszawskich firm, działających w branży modowej. Wśród nich była spółka znanego projektanta. W przypadku Łukasza J. mowa o 8 fakturach opiewających na blisko 350 tysięcy złotych brutto.

„Kręcony” jest od początku marca ścigany listem gończym. Poza wymuszeniami, których miał się dopuścić z innymi członkami zarządu „starego Pruszkowa”, jest też podejrzany właśnie o pomoc w wyłudzeniach podatków.

Śledztwo w sprawie projektanta mody prowadzone było odrębnie. Akt oskarżenia z początkiem roku trafił do jednego z warszawskich sądów. Łukasz J. jest oskarżony o wyłudzenia VAT oraz pomoc w takich wyłudzeniach, której miał udzielić innej firmie modowej – między innymi przez udostepnienie kontaktu do osoby, która załatwiała lewe faktury.

Adwokat projektanta: Mój klient jest ofiarą

Mój klient jest ofiarą mafii wyłudzającej VAT – mówi adwokat znanego projektanta mody Łukasza J. Jacek Ciepluch. Z jego tłumaczeń wynika, że Łukasz J. miał się dać podpuścić oszustom, został w tę aferę wmanewrowany.

Do firmy projektanta zgłosiła się spółka, która zaoferowała stworzenie nowych kanałów sprzedaży jego towarów. Pobrała za to wynagrodzenie i wystawiła faktury, jednak – jak mówił mecenas Ciepluch – nie odprowadziła podatku. „Gdyby mój klient miał świadomość tego procederu, nigdy nie podjąłby współpracy z tą firmą” – dodał. Zapewnił też, że projektant gdy dowiedział się o sprawie, skorygował swoje zeznania podatkowe i uregulował należność z odsetkami.

Mecenas Ciepluch zapewnia też, że jego klient nie zna Krzysztofa O., a jeśli nawet go widział, nie wie kim jest.

W akcie oskarżenia Łukaszowi J. postawiono zarzut, jakoby miał przekazywać swojej znajomej namiary na firmę, która załatwiała lewe faktury. Mój klient temu zaprzecza, nie zgadzamy się z tym zarzutem – odpowiedział prawnik.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Białystok: Fałszywe faktury VAT, milionowe straty

Krajowa Administracja Skarbowa z Białegostoku wykryła i rozbiła grupę przestępczą, która naraziła Skarb Państwa na stratę co najmniej 150 mln zł. Przestępcy fałszowali dokumentację handlową i faktury VAT, dotyczące sprowadzanych z Azji towarów. W ten sposób zaniżali płacone podatki i cło. 10 członków grupy aresztowano na 3 miesiące.

Podlaska KAS w ramach śledztwa nadzorowanego przez Prokuraturę Regionalną w Białymstoku ustaliła, że w Polsce działa zorganizowana grupa przestępcza, która sprowadza z Azji towary po zaniżonych wartościach. Przestępcy wykorzystywali do tego celu m.in. sfałszowane faktury i fikcyjne podmioty gospodarcze (tzw. słupy). Według śledczych w wyniku działalności grupy Skarb Państwa stracił co najmniej 150 milionów zł z tytułu niezapłaconego cła i podatków. Pod koniec sierpnia 130 funkcjonariuszy i pracowników z podlaskiej, mazowieckiej i dolnośląskiej KAS oraz z Ministerstwa Finansów weszło jednocześnie do 17 wytypowanych miejsc i zatrzymało 10 członków grupy.

Nawet do 25 lat pozbawienia wolności

„Podczas przeszukań miejsc zamieszkania przestępców i siedzib firm, które brały udział w nielegalnym procederze, zabezpieczyliśmy dokumenty, elektroniczne nośniki danych i telefony, wykorzystywane w przestępstwach” – przekazano w komunikacie. Śledczy zabezpieczyli również 1,5 mln zł w gotówce, biżuterię, zegarki i złoto inwestycyjne o wartości blisko 1 mln zł. Znaleźli także broń, narkotyki i nielegalny alkohol.

Zatrzymani usłyszeli w Prokuraturze Regionalnej w Białymstoku zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i fałszowania faktur (tzw. zbrodnia fakturowa). Podejrzanym grożą kary pozbawienia wolności nawet do 25 lat.

Wszystkich 10 członków grupy aresztowano na 3 miesiące. Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Fikcyjne faktury VAT na ponad 60 mln złotych. Zatrzymano kolejne osoby

Policjanci CBŚP zatrzymali 21 osób, z czego 15 podejrzanych jest o udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz jedna o tzw. „zbrodnię vatowską”.W całej sprawie występuje już 47 podejrzanych, którym łącznie przedstawiono 177 zarzutów. Śledczy dotychczas ustalili, że grupa mogła wystawić kilka tysięcy fikcyjnych faktur VAT na kwotę ok. 63 mln zł.

Policjanci Zarządu w Bydgoszczy Centralnego Biura Śledczego Policji pod nadzorem Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie prowadzą śledztwo w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze podatkowym. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że grupa mogła działać od października 2017 r. do stycznia 2019 r. w większości na terenie województwa kujawsko-pomorskiego, głównie w Bydgoszczy, Toruniu i Inowrocławiu, ale także w innych miejscowościach.

Wszystko wskazuje na to, że metoda działania tej grupy przestępczej polegała na wystawianiu faktur VAT nieodzwierciedlających rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, które umożliwiały generowanie kosztów uzyskania przychodu, co następnie pozwalało na płacenie niższych podatków lub występowanie o nienależne zwroty VAT. Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że podejrzani wykorzystywali do tego celu podmioty gospodarcze zarejestrowane w większości na podstawione osoby, tzw. „słupy”, a same firmy nie prowadziły faktycznej działalności gospodarczej.

Siedem osób tymczasowo aresztowanych

W ostatnim czasie policjanci CBŚP we współpracy z funkcjonariuszami kujawsko-pomorskiej KAS przeprowadzili działania, w których wzięło udział blisko 100 funkcjonariuszy. Akcje realizowano na terenie województw mazowieckiego i kujawsko-pomorskiego, gdzie zatrzymano 21 osób i przeszukano 40 obiektów, w tym mieszkania i siedziby firm. Zabezpieczono sprzęt elektroniczny i dokumentację, która będzie teraz szczegółowo analizowana. Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że osoby zatrzymane mogły być odbiorcami końcowymi wystawionych fikcyjnych dokumentów, natomiast reszta podejrzanych mogła pełnić funkcję pośredników, przy dalszej dystrybucji tych faktur.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

CBŚP zatrzymało 11 osób. Wystawiali lewe faktury za rekrutację i szkolenia

Policjanci CBŚP zatrzymali kolejne 11 osób podejrzane o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Łącznie w sprawie występuje już 88 podejrzanych, którym zabezpieczono pieniądze oraz majątek wart 218 mln zł. Członkowie tej grupy są podejrzani o narażenie Skarbu Państwa na ponad 260 mln zł. Nierzetelne faktury VAT wystawiano w ramach usług dotyczących pośrednictwa w rekrutacji pracowników oraz podwykonawstwa w zakresie uboju, rozbioru i pakowania mięsa. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Regionalna w Łodzi.

Policjanci z Zarządu w Łodzi Centralnego Biura Śledczego Policji, pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Łodzi, od blisko 4 lat wyjaśniają okoliczności sprawy dotyczącej zorganizowanej grupy przestępczej. Członkowie tej grupy są podejrzani o przestępstwa i przestępstwa skarbowe, do których dochodziło w latach 2011-2015. Według śledczych grupa mogła działać na terenie niemal całego kraju poprzez różne podmioty gospodarcze powiązane z jedną z firm branży mięsnej. Jak ustalono przestępczy proceder polegał na wystawianiu i posługiwaniu się nierzetelnymi fakturami VAT, dotyczącymi rzekomego świadczenia przy pośrednictwie w rekrutacji pracowników i podwykonawstwie w zakresie uboju, rozbioru i pakowania mięsa.

Uzyskane w ten sposób środki finansowe były wyprowadzane z majątku spółki, w łańcuchu powiązanych ze sobą firm, poprzez przekazywanie, przyjmowanie i pomocnictwo w przenoszeniu ich posiadania oraz własności. Według śledczych łącznie ze spółki wyprowadzono ponad 233 mln zł. W wyniku działalności grupy Skarb Państwa został narażony na uszczuplenie w kwocie ponad 260 mln zł.

W tym tygodniu policjanci z Zarządu w Łodzi CBŚP, przy wsparciu funkcjonariuszy z Zarządów ze Szczecina, Poznania i Katowic zatrzymali 11 osób. Działania zostały przeprowadzone na terenie województw: zachodnio-pomorskiego, łódzkiego, śląskiego, wielkopolskiego. W trakcie akcji policjanci zabezpieczyli dokumentację należącą do podmiotów gospodarczych prowadzonych przez podejrzanych oraz sprzęt komputerowy. Zabezpieczone rzeczy zostaną poddane dokładnej analizie przez ekspertów.

Zatrzymanym osobom w Prokuraturze Regionalnej w Łodzi przedstawiono zarzuty dotyczące m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania pieniędzy, poświadczenia nieprawdy w dokumentacji. Śledczy zarzucają im również przestępstwa z kodeksu karno-skarbowego. Na polecenie prokuratury BSWP zatrzymało jedną osobę. W związku z przedstawieniem części z podejrzanych zarzutów pomocnictwa do popełnienia tak zwanych „zbrodni fakturowych”, maksymalny wymiar kary im grożącej to 25 lat pozbawienia wolności.

Dotychczas w sprawie występuje łącznie 88 podejrzanych, u których ustalono i zabezpieczono mienie warte ponad 218 mln zł.
Źródło info i foto: Policja.pl

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało dwie osoby w związku z wystawianiem fikcyjnych faktur na 500 mln zł

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało w poniedziałek dwie osoby w związku z wyłudzeniami podatków i wystawianiem fikcyjnych faktur na blisko 500 mln zł. Wśród zatrzymanych są warszawski adwokat i organizator całego procederu.

Naczelnik wydziału komunikacji społecznej CBA Temistokles Brodowski potwierdził w poniedziałek, że funkcjonariusze białostockiej delegatury Biura dokonali zatrzymań dwu osób. – Do zatrzymań doszło w śledztwie dotyczącym próby wyłudzenia nienależnego zwrotu podatku VAT na setki milionów złotych – podkreślił Brodowski.

Zaznaczył, że kwota 500 mln zł to straty wynikające z działań tylko w tej części śledztw, w której zatrzymano w poniedziałek te osoby. – Trwają czynności z zatrzymanymi przez CBA osobami – dodał.

Zatrzymany, który miał być organizatorem nielegalnego przedsięwzięcia i kierować działalnością grupy według śledczych sfinansował przejęcie spółki, która posiadała koncesję na obrót paliwami. Miał to zrobić by za jej pomocą wyłudzić wielomilionowy zwrot podatku VAT – wynika z informacji PAP. Według agentów CBA tylko w tym wątku śledztwa fikcyjne faktury opiewały na prawie pół miliarda złotych.

Brodowski zaznaczył, że faktury miały być przygotowywane przez wcześniej zatrzymane osoby i dokumentowały fikcyjny obrót setkami tysięcy telefonów komórkowych. Według śledczych adwokat czuwał nad przejęciem spółki paliwowej i działał dla legalizacji bezprawnych działań grupy przestępczej i otrzymywał za to wynagrodzenie.

Brodowski przypomniał, że pierwszych zatrzymań trzech osób w tej sprawie dokonano w maju 2017 r. Zabezpieczono wówczas fałszywe faktury na ponad 300 tys. telefonów komórkowych.

Śledztwo CBA prowadzone jest wspólnie z podlaskim wydziałem zamiejscowym departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej w Białymstoku i tam trafią osoby zatrzymane. Mają usłyszeć zarzut m.in. działania w grupie przestępczej.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Agenci CBA zatrzymali ich na gorącym uczynku. Wystawiali fikcyjne faktury VAT

Agenci z poznańskiej Delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali cztery osoby – z czego trzy na gorącym uczynku – zamieszane w proceder handlu fikcyjnymi fakturami VAT. Za wystawienie dokumentów na ponad 10 mln zł mężczyźni chcieli ponad 1,4 mln zł łapówki. Proponowali też umowę fikcyjnej pożyczki, oczekując za nią kolejne 1,5 mln zł prowizji.

– Zatrzymania to efekt operacji specjalnej. Czterech przedsiębiorców z terenu województwa wielkopolskiego zaoferowało wystawienie i sprzedaż fikcyjnych faktur – powiedział portalowi tvp.info rzecznik CBA Temistokles Brodowski.

Jak dodał, podejrzani proponowali także zawarcie poświadczającej nieprawdę umowy pożyczki na kwotę 12 mln zł.

– Fikcyjna umowa miała na celu wprowadzenie do obrotu gospodarczego pieniędzy pochodzących z popełniania przestępstw, głównie z wyłudzeń podatku VAT – opisuje Brodowski.

Agenci CBA przeszukali mieszkania zatrzymanych i pomieszczenia firmy, a także biura rachunkowe. Tam zabezpieczono dokumentację, nośniki danych i dane elektroniczne związane z działalnością przestępczą zatrzymanych. Jak dodał rzecznik Biura, zatrzymani trafią do prokuratury krajowej w Poznaniu, gdzie usłyszą zarzuty.
Źródło info i foto: TVP.info

Oszuści wystawiali „puste” faktury. Będą sądzeni według nowych zasad

Zarzuty związane z udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej i wystawieniem kilkuset „pustych” faktur VAT, opiewających na ponad 10 mln zł, postawiono Dawidowi S. i Robertowi O. Mężczyźni zostali aresztowani na trzy miesiące. Proceder wystawiania fałszywych faktur trwał od lutego 2017 r. do listopada 2018 tego roku – poinformował w środę Piotr Marko, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Lublinie, która nadzoruje sprawę.

Według ustaleń śledczych, na początku 2017 r. członkowie grupy przestępczej kupili spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością mającą siedzibę w Warszawie. Spółka była zgłoszona jako podatnik VAT, ale nie prowadziła żadnej działalności gospodarczej.

Dawid S. i Robert O. wykorzystali spółkę i jako osoby ją reprezentujące wystawili kilkunastu podmiotom gospodarczym z terenu całego kraju, co najmniej kilkaset „pustych” faktur VAT. Dokumenty wskazywały na rzekomą sprzedaż części samochodowych i usług budowlanych, o łącznej wartości ogółem ponad 10 mln zł. W rzeczywistości takich transakcji nie było.

22 listopada tego roku, na polecenie prokuratora, prowadzący tę sprawę funkcjonariusze Świętokrzyskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Kielcach zatrzymali Dawida S. i Roberta O. Obydwaj mężczyźni usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a także poświadczenia nieprawdy w wystawionych fakturach VAT.

Prokurator po przesłuchaniu podejrzanych skierował do sądu wnioski o ich aresztowanie, z uwagi na grożącą im surową karę, a także obawę matactwa. Sąd przychylił się do argumentacji prokuratora i zastosował wobec nich areszt na trzy miesiące.

Wobec obydwu podejrzanych zastosowanie mają nowe, surowsze przepisy karne dotyczące wystawiania „pustych” faktur VAT obowiązujące od 1 marca 2017 r. Za wystawienie nierzetelnych faktur VAT o wartości ogółem ponad 10 mln zł, przewidują one karę od pięciu lat, a nawet 25 lat pozbawienia wolności.

Śledczy określają sprawę jako rozwojową, prokuratorzy nie wykluczają dalszych zatrzymań. Fałszywe faktury prawdopodobnie służyły do wyłudzania podatku VAT. Śledczy będą to ustalać i pociągać winnych do odpowiedzialności.
Źródło info i foto: interia.pl

Ogromna akcja CBŚP i CBA. Fałszywe faktury za 300 tys. smartfonów

Funkcjonariusze z Delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Białymstoku oraz Zarządu w Olsztynie Centralnego Biura Śledczego Policji biorą udział w operacji wymierzonej w zorganizowaną grupę przestępczą działającą w okresie od stycznia 2015 r. do grudnia 2016 r. na terenie Polski, Niemiec i Estonii, zajmującą się wystawianiem fałszywych faktur, wyłudzaniem VAT oraz praniem brudnych pieniędzy.

Agenci CBA z Białegostoku i funkcjonariusze CBŚP na terenie Warszawy i podwarszawskich miejscowości zatrzymali dziś cztery osoby – członków zorganizowanej grupy przestępczej, która wyłudziła, lub też próbowała wyłudzić z budżetu państwa nienależne zwroty w podatku VAT.

W maju 2017 roku, w ramach tego śledztwa, funkcjonariusze CBA udaremnili próbę wyłudzenia 100 mln zł podatku VAT na podstawie fałszywych faktur na pół miliarda zł za 300 tys. telefonów komórkowych. Agenci CBA z Białegostoku zatrzymali wtedy trzy osoby.

Wśród zatrzymanych teraz przez CBA i Policję jest podwarszawski biznesmen z branży recyklingu i księgowa. Dwie kolejne osoby to przedsiębiorcy – zostali zatrzymani w związku z wyłudzeniem VAT na obrocie granulatem srebra, platynową blachą i platyną.

Agenci CBA oraz funkcjonariusze CBŚP przeszukali miejsca zamieszkania podejrzanych, a także inne miejsca związane z przedmiotem śledztwa, zabezpieczając nośniki danych i dokumentację księgową podmiotów wykorzystywanych w przestępczej działalności.

Zatrzymani zostaną przewiezieni do siedziby Podlaskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Białymstoku, gdzie usłyszą zarzuty. Wspólne działania śledczych pozwoliły dotychczas przedstawić w tym śledztwie 13 osobom zarzuty dotyczące wyłudzeń lub też próby wyłudzenia ponad 150 milionów złotych. Śledczy ujawnili fikcyjne faktury na ponad 750 milionów złotych.

Sprawa ma charakter rozwojowy, nie wykluczone są kolejne zatrzymania.
Źródło info i foto: GSMonline.pl