Edward Snoweden ostrzega przed „smerfami”

Brytyjska agencja wywiadowcza GCHQ jest zdolna zhakować telefon bez wiedzy jego użytkownika – mówił w wywiadzie dla BBC Panorama Edward Snowden, były współpracownik amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA). Edward Snowden, ścigany przez USA za szpiegostwo i kradzież tajnych dokumentów, w czerwcu 2013 r. przyleciał z Hongkongu do Moskwy po 40 dniach pobytu w strefie tranzytowej lotniska Szeremietiewo. Ma tymczasowy azyl w Rosji, gdzie obecnie przebywa. Moskwa odrzuca prośby USA o jego ekstradycję.

W wywiadzie udzielonym w Moskwie BBC Panorama Snowden przekonywał, że brytyjski wywiad może uzyskać dostęp do telefonu, wysyłając na dany numer zaszyfrowaną wiadomość SMS. Użytkownik jej nawet nie zauważy, gdyż nie jest ona wyświetlana.

Po uzyskaniu dostępu do danego telefonu wywiad jest w stanie monitorować, do kogo dzwoni i pisze jego użytkownik, czego szuka w internecie, uzyskuje także dostęp do listy kontaktów, informacje o miejscach, w których bywa, a nawet może mu robić zdjęcia bez jego wiedzy. Program GCHQ o kryptonimie „Smerfy” daje wiele możliwości kontrolowania smartfonu. Każda została nazwana imieniem innego Smerfa.

Na przykład: Smerf Śpioch pozwala na włączanie i wyłączanie telefonu danego użytkownika bez jego wiedzy.

Smerf Reporter pozwala włączyć mikrofon i dzięki temu słyszeć wszystko, co odbywa się w najbliższym otoczeniu użytkownika (nawet jeśli telefon jest wyłączony – agencja może go wcześniej włączyć za pomocą Śpiocha).

Smerf Tropiciel to narzędzie geolokacyjne, które pozwala z wysoką precyzją określić położenie użytkownika. Smerf Paranoik dba o to, by użytkownik nie zorientował się, że jego telefon jest wykorzystywany przez wywiad – nawet jeśli zaniepokojony bądź tknięty jakimś przeczuciem zaniesie telefon do serwisu. Paranoik ma utrudnić technikom wykrycie, że coś rzeczywiście jest nie tak.

Snowden podkreśla, że zarówno NSA, jak i GCHQ poczyniły znaczne inwestycje w technologie umożliwiające hakowanie smartfonów. Nie sprecyzował, kiedy dokładnie wyasygnowano na ten cel pieniądze, zaznaczył jednak, że ma to związek z tym, iż ze smartfonów coraz częściej korzystają również terroryści. Według Snowdena GCHQ miała wydać na oprogramowanie hakerskie miliard dolarów.

Pytany o relacje między GCHQ a NSA, Snowden wyjaśniał: – NSA dostarcza technologii oraz udziela wskazówek i instrukcji, kogo GCQH powinna śledzić. Snowden nie twierdzi jednak, że GCHQ i NSA były zainteresowane masowym monitorowaniem prywatnych rozmów użytkowników smartfonów. Rząd Wielkiej Brytanii odmówił komentarza w tej sprawie.
Żródło info i foto: Wyborcza.pl

Amerykańska Agencja Bezpieczeństwa Narodowego przechwytuje dane z Google i Yahoo?

Amerykańska Agencja Bezpieczeństwa Narodowego potajemnie przechwytuje ogromne ilości danych, przesyłanych między serwerami firm Google i Yahoo – poinformował „Washington Post”, powołując się na dokumenty b. współpracownika NSA Edwarda Snowdena. Program ten, nazwany MUSCULAR, NSA realizuje we współpracy z brytyjskim GCHQ – twierdzi amerykański dziennik. Szef NSA Keith Alexander zdementował te doniesienia. „Nie mamy dostępu do serwerów Google’a, serwerów Yahoo i tak dalej” – oświadczył. Żródło info i foto: TVP.info

Podczas G20 brytyjskie służby szpiegowała dyplomatów. Informacje Edwarda Snowdena

Według dziennika „Guardian” brytyjska agencja wywiadu elektronicznego GCHQ włamywała się do kont mailowych zagranicznych dyplomatów i podsłuchiwała ich telefony podczas szczytu G20 w Londynie w kwietniu i spotkania ministrów finansów G20 w sierpniu 2009 r. Materiał na ten temat opublikował „Guardian”. Dziennik oparł się na dokumentach przekazanych przez Edwarda Snowdena, autora doniesień o inwigilacji prowadzonej przez amerykańską Narodową Agencję Bezpieczeństwa (NSA). – „Podczas spotkań G20 w kwietniu i wrześniu 2009 roku GCHQ korzystała z tego, co w jednym z dokumentów nazwane jest przełomowymi możliwościami wywiadowczymi, aby przechwycić przepływ informacji między goszczącymi delegacjami” – podaje „Guardian”. Żródło info i foto: Gazeta.pl