Afganistan: Talibowie weszli do Ghazni

Talibowie zaatakowali i na krótko zajęli centrum miasta Ghazni w Afganistanie. – Przypominają mi się najgorsze nasze momenty w Ghazni – mówi WP Piotr Łukasiewicz były polski ambasador w Kabulu.

Nad ranem kilkuset Talibów zaatakowało Ghazni, stolicę prowincji o tej samej nazwie. Napastnicy ostrzeliwali miasto moździerzami i rakietami. Wdarli się nawet do centrum. Palili posterunki wojska i policji. Grabili magazyny. Po wielogodzinnej bitwie siłom rządowym wspieranym przez amerykańskie lotnictwo udało się odrzucić napastników na przedmieścia.

Sytuacja nadal pozostaje jednak niejasna. Wojska rządowe najprawdopodobniej straciły śmigłowiec. Każda ze stron informuje o zadania przeciwnikom ciężkich strat. Mieszkańcy mówią o ciałach na ulicach miasta, które do 2014 r. znajdowało się pod kontrolą Polaków.
Źródło info i foto: wp.pl

Afganistan: Talibscy rebelianci zabili 8 policjantów

Talibscy rebelianci zabili w czwartek ośmiu policjantów w dwóch atakach przeprowadzonych w prowincjach Ghazni na południu Afganistanu i w prowincji Baghlan na północy kraju – poinformowały lokalne władze i policja. Rzecznik gubernatora prowincji Ghazni Arif Nuri powiedział, że sześciu funkcjonariuszy poniosło śmierć, a czterech zostało rannych w ataku talibów na posterunki sił bezpieczeństwa. Jak dodał, w trwających kilka godzin walkach, zginęło co najmniej siedmiu rebeliantów.

Z kolei w prowincji Baghlan talibowie zabili dwóch policjantów i ranili trzech – poinformował rzecznik policji Zabiullah Szudża. Żadna organizacja nie wzięła na razie na siebie odpowiedzialności za te ataki, chociaż często władze i siły bezpieczeństwa Afganistanu od razu przypisują je talibskim rebeliantom.

W ciągu ostatnich lat talibowie opanowali wiele powiatów w całym kraju; niemal codziennie przeprowadzają ataki, głównie na siły bezpieczeństwa i przedstawicieli władz.
Źródło info i foto: interia.pl

Afganistan: Talibscy bojownicy zabili trzech żołnierzy

Talibscy bojownicy zabili w sobotę trzech afgańskich żołnierzy w ataku na ich posterunek w prowincji Ghazni na wschodzie Afganistanu – poinformowały lokalne władze. Rzecznik gubernatora prowincji Ghazni Arif Nuri sprecyzował, że w ataku rannych zostało dwóch afgańskich wojskowych. Z kolei ośmiu bojowników zostało zabitych przez siły bezpieczeństwa, a ponad dziesięciu zostało rannych.

Rzecznik talibów Zabihullah Mudżahid wziął odpowiedzialność za ten atak. Jak dodał, talibowie napadli na posterunek i zdołali skonfiskować broń i amunicję.

W ostatnich tygodniach nasiliły się ataki na afgańskie siły bezpieczeństwa. W połowie listopada afgańscy talibowie przeprowadzili ataki na kilkanaście punktów kontrolnych w prowincji Kandahar na południu kraju, zabijając 22 policjantów i raniąc co najmniej 15.

19 października co najmniej 43 afgańskich żołnierzy zginęło w ataku talibów na ich bazę na zachodzie Kandaharu, a dwa dni wcześniej w zamachach talibskich bojowników w prowincjach Ghazni i Paktia na wschodzie życie straciło łącznie ponad 80 osób, a 240 zostało rannych.
Źródło info i foto: interia.pl

Afgańscy policjanci przejęli opium i heroinę w Prowincji Ghazni

230 kg opium i 11 kg heroiny przejęli afgańscy policjanci podczas dwóch operacji przeprowadzonych w prowincji Ghazni. Operację informacyjnie wspierały komórki Polskich Sił Zadaniowych – informuje rzecznik prasowy PKW Afganistan mjr Dariusz Osowski. W ubiegłym tygodniu afgańscy policjanci podczas dwóch operacji przeprowadzonych w prowincji Ghazni przejęli 230 kg opium i 11 kg heroiny. W pierwszej z operacji przeprowadzonej w miejscowości Rawza, oddalonej o ok. 5 km od Ghazni zatrzymano samochód z 217 kg opium i 11 kg heroiny, kolejne 13 kg opium zatrzymano w samym Ghazni. Zatrzymano również kierowców przewożących narkotyki w specjalnie przystosowanych do tego pojazdach. Narkotyki były transportowane z Jalalabadu do Iranu, skąd dalej tzw. Szlakiem Bałkańskim trafiają przez Turcję na rynek europejski. Żródło info i foto: Gazeta.pl

Zmarł polski żołnierz ranny w Afganistanie

„Smutna wiadomość ze szpitala USA w Rammstein. Zmarł nasz żołnierz najciężej ranny w ataku na bazę w Ghazni. Chwała bohaterowi!” – poinformował na Twitterze minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak. Talibowie zaatakowali polską bazę w ubiegłą środę. Żołnierz, który zginął, był jednym z dziesięciu rannych podczas ataku talibów. MON nie ujawni jego tożsamości. W środowym ataku zginęli także: amerykański żołnierz, siedmiu afgańskich żołnierzy i policjantów, a także 20 talibów. Były też ofiary wśród cywilów – siedem osób zginęło, a około 50 zostało przewiezionych do szpitala w Ghazni. Talibowie zaatakowali z dwóch stron. 1,5-tonowa ciężarówka pełna materiałów wybuchowych wjechała w zewnętrzne ogrodzenie i została zdetonowana. Dziesięciu zamachowców samobójców próbowało wedrzeć się do polskiej bazy, a w tym czasie inni prowadzili ostrzał. Żródło info i foto: Wyborcza.pl

Polscy żołnierze ranni w ataku talibów na bazę Ghazni

Dziesięciu polskich żołnierzy zostało rannych w wyniku ataku rakietowego na bazę Ghazni w Afganistanie. Polacy odparli atak, do którego przyznali się talibowie. Jeden z żołnierzy jest ciężko ranny. Życiu jego i pozostałych poszkodowanych nie zagraża niebezpieczeństwo. – „Dziś we wczesnych godzinach popołudniowych grupa rebeliantów usiłowała wedrzeć się do polskiej bazy Ghazni w Afganistanie poprzez ostrzał bazy. Wszyscy rebelianci zostali wyeliminowani. Sytuacja w bazie jest opanowana” – poinformował mjr Marek Pietrzak, rzecznik Dowództwa Sił Operacyjnych. Żródło info i foto: TVP.info

Polski żołnierz zginął w Afganistanie

W Afganistanie zginął polski żołnierz. Plutonowy Jan Kiepura dowodził drużyną zmotoryzowaną. Stracił życie w wyniku wybuchy miny. Do zdarzenia doszło na południe od bazy Ghazni podczas patrolu wykonywanego przez żołnierzy ze składu Zespołu Bojowego CHARLIE. W wyniku wybuchu miny-pułapki ciężkie obrażenia odniósł plutonowy Jan Kiepura, dowódca drużyny zmotoryzowanej. Na miejscu zdarzenia rannemu udzielono pomocy medycznej, jednakże nie udało się uratować życia żołnierza – informuje Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych. Plutonowy Kiepura rozpoznawał teren i ubezpieczał miejsce wykonania zadania przez amerykański zespół oczyszczania, który sprawdzał, czy droga jest wolna od min. Rejon zdarzenia był ubezpieczany z powietrza przez polskie śmigłowce bojowe. Dodatkowo, po zdarzeniu na miejsce wezwano wsparcie w postaci amerykańskich śmigłowców. Na miejscu nie było kontaktu ogniowego z przeciwnikiem – czytamy w komunikacie. Żródło info i foto: Dziennik.pl

Polacy zatrzymali najbardziej poszukiwanego afgańskiego terrorystę

Polscy i afgańscy komandosi dopadli Mohammada Naeem-a, jednego z najbardziej poszukiwanych terrorystów w Afganistanie. Ścigany był za atak na posterunek policji, a także za podkładanie bomb pod konwoje. Najbardziej poszukiwanego w ostatnim czasie terrorystę Mohammada Naeem aka Adil, a, zatrzymali polscy i afgańscy komandosi. Jest on odpowiedzialny za atak z 27 lutego na posterunek afgańskiej policji, w wyniku którego zginęło 17 policjantów. Terrorysta był również odpowiedzialny za przygotowanie zamachów z użyciem improwizowanych ładunków wybuchowych na wojska koalicyjne i afgańskie siły bezpieczeństwa. Poszukiwania Adila trwały już od dłuższego czasu, a prokurator Ghazni wystawił na niego nakaz aresztowania. Żródło info i foto: Dziennik.pl

Żołnierz GROM-u zginął w Afganistanie

36-letni kapitan Krzysztof Woźniak zginął w Afganistanie po ataku na polskich żołnierzy. Mężczyzna został ciężko ranny podczas operacji antyterrorystycznej. Niestety lekarzom nie udało się go uratować. Polscy komandosi wspólnie z funkcjonariuszami afgańskich służb bezpieczeństwa prowadzili w prowincji Ghazni akcję, której celem było złapanie terrorystów. W grupie poszukiwanych był jeden z najbardziej poszukiwanych przestępców w Afganistanie – Abdul Rahman. Mężczyzna odpowiada za ataki na siły koalicyjne, w tym także polskich żołnierzy. Gdy żołnierze podchodzili do budynku, w którym znajdowali się bandyci, zostali ostrzelani i zaatakowani granatami. Rannych zostało kilku Polaków z elitarnej jednostki GROM. Żródło info i foto: RMF24.pl

Polacy schwytali poszukiwanego terrorystę w Afganistanie

W prowincji Ghazni, polscy i afgańscy żołnierze zatrzymali Mulla Abdula Kabira, najbardziej poszukiwanego taliba we wschodnim Afganistanie. Sekcja Informacyjno-Prasowa PKW Afganistan informuje, że terrorysta znajdował się na 1 miejscu listy „TOP 10” RC EAST – najbardziej aktywnych talibów, działających we wschodnich prowincjach Afganistanu. Operację specjalną przeprowadzili żołnierze z Zespołu Zadaniowego Wojsk Specjalnych wspólnie z „Afgańskimi Tygrysami”- z jednostki antyterrorystycznej PRC Ghazni. Wcześniej Mulla Abdul Kabir był celem kilkunastu operacji przeprowadzonych przez afgańskie i sojusznicze siły specjalne, ale za każdym razem udawało mu się uniknąć zatrzymania. Tym razem, skuteczne i bezpieczne przeprowadzenie operacji było możliwe dzięki informacjom i czynnym udziale Służb Wywiadu Wojskowego oraz żołnierzom Zgrupowania Bojowego Polskiego Kontyngentu Wojskowego, którzy zabezpieczali rejon działania. Żródło info i foto: zetnews.pl