Ogromna akcja CBŚP, ABW, PK i KAOSG

12 osób zatrzymanych, przejęta broń, amunicja, maczety, narkotyki, anaboliki, a nawet 1,2 mln zł w gotówce, to efekt działań funkcjonariuszy CBŚP, KAOSG, ABW i Prokuratury Krajowej. Zatrzymani są podejrzani o przemyt i obrót narkotyków oraz produkcję i dystrybucję anabolików, na obrocie których według śledczych mogli zarobić co najmniej 32 mln zł.

Policjanci z Zarządu w Krakowie Centralnego Biura Śledczego Policji wspólnie z funkcjonariuszami Karpackiego Oddziału Straży Granicznej, pod nadzorem Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie, prowadzą śledztwo w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej działającej na terenie Polski oraz innych krajów Unii Europejskiej. Wśród podejrzanych o udział w gangu są osoby powiązane ze środowiskiem pseudokibiców różnych klubów sportowych. W śledztwie łącznie występuje już 82 podejrzanych.

W trakcie ostatniej realizacji CBŚP i SG, wsparli funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Zespoły Realizacyjne CBŚP i SG. Działania przeprowadzono na terenie województwa dolnośląskiego i łódzkiego, gdzie zatrzymano 12 osób, w wieku od 30 do 50 lat.

Z zebranego materiału dowodowego wynika, że podejrzani mogli na przestrzeni ostatnich kilku lat przemycić do Polski co najmniej 700 kg narkotyków, o czarnorynkowej wartości ok. 14 mln zł, mogli także wprowadzić do obrotu na terenie krajów Unii Europejskiej 850 kg różnego rodzaju narkotyków wartych ok. 17 mln. zł. Według śledczych podejrzani na terenie kraju mogli także zajmować się produkcją i dystrybucją nielegalnych substancji anabolicznych wartych ok. milion złotych. Przedstawione podejrzanym zarzuty dotyczyły przestępstw narkotykowych i produkcji nielegalnych środków anabolicznych.

Podczas akcji funkcjonariusze przeszukali kilkadziesiąt mieszkań i miejsc użytkowanych przez podejrzanych, przejmując m.in. broń, 235 szt. amunicji, maczety, amfetaminę, heroinę, kokainę, marihuanę oraz ponad 42 tys. środków anabolicznych. Funkcjonariusze zabezpieczyli także telefony komórkowe, ekskluzywne zegarki i 1,2 mln zł w gotówce. Tylko u jednego z podejrzanych funkcjonariusze przejęli ponad 1,1 mln zł w gotówce, które było schowane w papierowej torbie z dyskontu. Dodatkowo na poczet przyszłych kar zabezpieczono nieruchomości na łączną kwotę ponad 9 mln zł. Zabezpieczony materiał dowodowy będzie teraz wnikliwie analizowany przez śledczych.

Na wniosek prokuratora, sąd podjął decyzję o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania w stosunku do wszystkich podejrzanych, którym grozić może kara pozbawienia wolności do 15 lat.
Źródło info i foto: Policja.pl

CBŚP przejęło ok. milion tabletek, z których można wyprodukować 50 kg metamfetaminy

Policjanci CBŚP najpierw zapobiegli przemytowi tabletek z pseudoefedryną, potem transakcji takich środków, aby następnie zlikwidować magazyn z mnóstwem leków, m.in. psychotropowych, z pseudoefedryną, czy nawet tych których sprzedaż w Polsce jest zabroniona. Łącznie przejęto ok. milion tabletek, z których można by uzyskać co najmniej 50 kg metamfetaminy, wartej na czarnym rynku ok. 9 mln zł. Zabezpieczono także ponad 1,3 mln zł w gotówce. Jest to efekt wielomiesięcznej pracy policjantów z katowickiego Zarządu CBŚP, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

Policjanci Zarządu w Katowicach Centralnego Biura Śledczego Policji, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, od ponad roku wyjaśniają sposób działania międzynarodowego gangu, którego członkowie trudnili się m.in. pomocnictwem do produkcji metamfetaminy, poprzez wprowadzanie do obrotu prekursorów narkotykowych w postaci tabletek zawierających pseudoefedrynę.

Pierwsze zatrzymania odbyły się w lutym minionego roku we Wrocławiu, kiedy to zatrzymano dwoje obywateli Czech. Wówczas to, policjanci przejęli 60 tys. wypestkowanych z blistrów tabletek zawierających pseudoefedrynę. Nielegalny towar zapakowany w 23 pudełka po ryżu, ukryty był w bagażniku auta. W Prokuraturze Okręgowej we Wrocławiu zatrzymanym przedstawiono zarzuty pomocnictwa do produkcji metamfetaminy. Oboje zatrzymani zostali skazani jeszcze nieprawomocnymi wyrokami.

Dalsze czynności i weryfikacje informacji doprowadziły do zatrzymania dwóch kolejnych podejrzanych. Mężczyźni wpadli w trakcie transakcji, której przedmiotem było ponad 2 tysiące opakowań pastylek z pseudoefedryną (30 tys. tabletek). Czarnorynkowa wartość zabezpieczonego towaru to blisko 150 tysięcy złotych. Podczas akcji policjanci przejęli także ponad 320 tysięcy złotych w gotówce.

Kolejnym krokiem, jaki wykonali policjanci CBŚP, było dotarcie i zlikwidowanie magazynu prekursorów narkotykowych, który znajdował się w centralnej Polsce. Jak się okazało w wynajętym, niedziałającym punkcie aptecznym dwa pomieszczenia były niemal w całości wypełnione kartonami z lekami. Wśród medykamentów znajdowały się przede wszystkim lekarstwa zawierające pseudoefedrynę, nawet te których sprzedaż w Polsce jest zabroniona. Przejęto także środki psychotropowe i opioidy. Łącznie policjanci zabezpieczyli blisko milion tabletek, wartych na czarnym rynku ponad 3 mln zł. W trakcie przeszukań miejsc zamieszkania podejrzanych i użytkowanych przez nich, policjanci zabezpieczyli na poczet przyszłych kar i grzywien w gotówce ponad 1,3 mln zł.

W Prokuraturze Okręgowej we Wrocławiu zatrzymanym przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i pomocnictwa do produkcji metamfetaminy. Sąd po dokonaniu analizy akt sprawy zastosował wobec obu mężczyzn trzymiesięczne aresztowanie. Zatrzymanym grozić może kara do 15 lat pozbawienia wolności.

Sprawa jest rozwojowa i niewykluczone są kolejne zatrzymania.
Źródło info i foto: Policja.pl

Policjanci CBŚP przejęli broń, narkotyki i maczetę

Czterech mężczyzn w wieku od 30 do 40 lat zostało zatrzymanych podczas akcji CBŚP i kontrterrorystów w Małopolsce. Prokuratura przedstawiła im zarzuty dotyczące przestępstw narkotykowych, prania pieniędzy i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Podczas akcji funkcjonariusze zabezpieczyli między innymi broń, gotówkę, substancje odurzające oraz maczetę. Zatrzymanym grozi do 15 lat więzienia.

Funkcjonariusze CBŚP przy wsparciu kontrterrorystów zatrzymali czterech mężczyzn w wieku od 30 do 40 lat podejrzanych o przestępstwa narkotykowe, pranie pieniędzy i udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Podczas akcji funkcjonariusze wykonali także szereg przeszukań, przejmując między innymi: broń, maczetę, substancje odurzające, a także gotówkę. Zatrzymani mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani na 3 miesiące. Grozi im do 15 lat pozbawienia wolności. Rozpracowywaniem grupy śledczy zajmowali się od dwóch lat. Z ich ustaleń wynika, że przestępcy działali w Krakowie, Katowicach, Sosnowcu i innych miejscowościach województw śląskiego oraz małopolskiego, a także na terenie Hiszpanii.
Źródło info i foto: se.pl

Wrocław: Napadali na sklepy z bronią i maczetą

Wrocławska policja zatrzymała cztery osoby podejrzane o rozboje z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że grupa dokonała trzech napadów na osiedlowe sklepy. Za każdym razem grozili kasjerom pistoletami i maczetą, żądając wydania gotówki. Wszyscy zatrzymani trafili do aresztu.

Zatrzymani to trzech mężczyzn oraz kobieta. Według informacji przekazywanych przez policję, dwóch napadów dokonali we Wrocławiu, trzeci natomiast na terenie jednego z sąsiednich powiatów.

– Ustalenia policjantów potwierdziły fakt, że przestępcy wykorzystywali do swoich skoków między innymi pistolet na śrut oraz inny przedmiot, który łudząco przypomniał broń palną, a także maczetę. Wyposażeni w te atrybuty wchodzili do sklepów ogólnospożywczych i grozili kasjerom. Ich łupem w każdym przypadku padały pieniądze. Na chwilę obecną potwierdzono, że sprawcy ukradli blisko dziewięć tysięcy złotych – mówi Paweł Noga z biura prasowego wrocławskiej policji.

Po wytypowaniu domniemanych sprawców, policja dokonała zatrzymań. Funkcjonariusze zabezpieczyli przedmioty wykorzystywane do popełniania przestępstw: kominiarki, odzież, broń i telefony komórkowe, a także gotówkę prawdopodobnie pochodzącą z napadów. Cała czwórka usłyszała zarzuty rozboju, za co grozi im do 12 lat więzienia. Sąd zastosował wobec nich tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Rozbito gang, który mógł przemycić do Polski 1,2 tony marihuany

Jak poinformowało w poniedziałek Centralne Biuro Śledcze Policji, zatrzymani to Polacy w wieku od 30 do 45 lat, mieszkający w Polsce i w Hiszpanii. Część podejrzanych jest powiązana ze środowiskiem pseudokibiców jednego z krakowskich klubów sportowych. Według śledczych grupa działająca w latach 2016-2021 mogła w tym czasie przemycić do Polski i wprowadzić na rynek, nie mniej niż 1,2 tony marihuany.

Zatrzymali pięciu Polaków

W ostatnim czasie w Hiszpanii przeprowadzono działania z udziałem polskich funkcjonariuszy. Policia National z miejscowości Denia oraz Guardia Civil z Walencji przy asyście policjantów z Zarządu w Krakowie Centralnego Biura Śledczego Policji, zatrzymały pięciu polskich obywateli, w tym trzech poszukiwanych Europejskimi Nakazami Aresztowania wydanymi przez polski sąd na wniosek małopolskiej Prokuratury Krajowej. Odkryto dwie plantacje marihuany, na których było 1 400 krzewów konopi w różnych fazach wzrostu oraz 25 kilogramów gotowego narkotyku, przejęto także gotówkę.

W tym samym czasie funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej i policjanci CBŚP w Polsce przeprowadzili działania na terenie trzech województw: małopolskiego, śląskiego i dolnośląskiego; gdzie zatrzymali czterech podejrzanych o udział w tej zorganizowanej grupie przestępczej.

Narkotyki i gotówka

Funkcjonariusze zabezpieczyli dokumenty, sprzęt elektroniczny, a także ponad 5,5 kg haszyszu i 4 litry płynnej amfetaminy, z której można by uzyskać 16 kg sproszkowanego narkotyku oraz ponad 3 kilogramy marihuany. Wartość przejętych narkotyków to blisko pół miliona złotych. Zabezpieczono ponad 300 tys. zł. i prawie 9,5 tys. euro w gotówce. Wobec zatrzymanych na terenie Hiszpanii Polaków, wdrożono procedurę sprowadzenia ich do Polski, zatrzymani w Polsce zostali tymczasowo aresztowani przez sąd na okres trzech miesięcy.

Siedem osób podejrzanych jest o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i wprowadzanie do obrotu oraz przemyt znacznych ilości narkotyków, za co może grozić 15 lat pozbawienia wolności. Dwóch zatrzymanych będzie odpowiadać karnie zgodnie z hiszpańskim prawem. W ramach śledztwa powołany został specjalny zespół złożony z funkcjonariuszy Zarządu w Krakowie Centralnego Biura Śledczego Policji oraz Karpackiego Oddziału Straży Granicznej. Postępowanie jest nadzorowane przez Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie, a międzynarodowa koordynacja działań była realizowana w ramach Europolu i Eurojustu.

Funkcjonariusze zabezpieczyli majątek o łącznej wartości 22 mln zł: gotówkę, samochody oraz nieruchomości w Hiszpanii, w tym luksusowe wille. W ustaleniu zajętych składników majątkowych, wsparcia udzieliła lubelska Krajowa Administracja Skarbowa.

Grupa była powiązana ze środowiskiem pseudokibiców

Jak poinformowały CBŚP i KOSG zatrzymania członków grupy to kolejny sukces, będący efektem międzynarodowej współpracy polskich i hiszpańskich organów ścigania za pośrednictwem Europolu. Operacja ta była prowadzona w ramach projektu @ON NETWORK. To finansowana przez UE inicjatywa mającej na celu zwalczanie działających w Europie zorganizowanych grup przestępczych najwyższego szczebla. Projekt prowadzony przez włoską Direzione Investigativa Antimafia (DIA) został zainicjowany w siedzibie Europolu w 2018 r. i obejmuje 27 służb (LEA – Law Enforcement Agencies) reprezentujących 22 kraje oraz Europol. W tej sprawie współpracowano także w ramach Eurojust.

Śledczy ustalili, że zorganizowana grupa przestępcza powiązana ze środowiskiem pseudokibiców jednego z krakowskich klubów sportowych, w latach 2011-2017, dokonała co najmniej 162 przemytów nie mniej niż 15 ton marihuany o wartości detalicznej co najmniej 440 milionów złotych. Przemyt odbywał się do Polski z Holandii, Hiszpanii i Niemiec.

Grupa ta według śledczych przemycała narkotyki z Hiszpanii do Włoch, Belgii, Niemiec oraz Wielkiej Brytanii. Środki odurzające były następnie wprowadzane przez grupę do obrotu na terenie Polski i innych krajów Unii Europejskiej. Aktualnie w tej sprawie podejrzane są 44 osoby, a śledztwo ma charakter rozwojowy, nie są wykluczone kolejne zatrzymania.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Londyn: Policja przejęła 5 mln funtów w gotówce. Wpadka gangu

Londyńska policja przejęła ponad 5 mln funtów w gotówce, które członkowie gangu zajmującego się praniem brudnych pieniędzy trzymali w jednym z mieszkań w Londynie. Mieli problem z ich upłynnieniem z powodu… pandemii koronawirusa. Jest to największa w historii pojedyncza konfiskata gotówki przez policję metropolitalną i jak sądzę, jedna z największych w skali kraju. W mieszkaniu pieniądze były wszędzie – pod łóżkami, w szafkach i na podłodze. Nie mogli ich nawet ukryć. To był ośrodek prania pieniędzy dla wielu grup przestępczych – powiedział detektyw Jason Prins z londyńskiej policji metropolitalnej. Covid naprawdę zwiększył ich problem z tym, jak się pozbyć pieniędzy – dodał.

Na opublikowanych przez policję zdjęciach widać całe stosy banknotów zapakowanych w plastikowe torebki, które wypełniały niemal całe dwupokojowe mieszkanie w londyńskiej dzielnicy Fulham. Używane one było przez grupę, która zajmowała się praniem brudnych pieniędzy dla gangów narkotykowych.

Przechwycenie banknotów nastąpiło już latem zeszłego roku, ale policja poinformowała o tym dopiero wczoraj. Jak wskazała policja, podczas prowadzonej od dłuższego czasu operacji zidentyfikowano Łotysza Sergejsa Auzinsa, który zajmował się na dużą skalę praniem brudnych pieniędzy dla gangów. Funkcjonariusze ustalili, że zabierał on duże ilości gotówki do jednej z posesji w Fulham.

W czerwcu zeszłego roku policjanci zauważyli innego mężczyznę, Rusłana Szamsutdinowa, który wychodząc stamtąd z widocznym trudem dźwigał ciężkie torby. Gdy go zatrzymano, okazało się, że jest w nich znaczna ilość gotówki. Po przeszukaniu mieszkania okazało się, że było w nim 5 082 026,17 funtów, zaś kolejne 39 tys. euro i 8038,81 funtów znaleziono pod adresem domowym Szamsutdinowa.

W lipcu policja aresztowała innego mężczyznę, Serwana Ahmadiego, gdy wychodził ze swojego domu z torbą, w której było prawie 60 tys. funtów. Podczas przeszukania nieruchomości okazało się, że było tam jeszcze kolejne prawie 200 tys. Następnego dnia aresztowano też Auzinsa i skonfiskowano jeszcze prawie 14,5 tys. funtów. W efekcie łączna suma przejętej gotówki wyniosła prawie 5,4 mln funtów.

W piątek sąd koronny w Harrow w północno-zachodnim Londynie skazał Szamsutdinowa na 3 lata i 9 miesięcy więzienia, Auzinsa – na 3 lata i 4 miesiące, a Ahmadiego na półtora roku w zawieszeniu na dwa lata.
Źródło info i foto: RMF24.pl

16 oskarżonych ws. dopalaczy. Nie żyją dwie osoby

Do Sądu Okręgowego w Szczecinie trafił akt oskarżenia przeciwko 16 osobom. Prokurator zarzuca oskarżonym popełnienie łącznie 49 czynów, w tym udział w zorganizowanej grupie przestępczej.

Zachodniopomorski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie 18 maja 2021 roku skierował do Sądu Okręgowego w Szczecinie akt oskarżenia przeciwko handlarzom „dopalaczami” – poinformował dział prasowy Prokuratury Krajowej w środę.

Aktem oskarżenia objęto 16 osób, przy czym 7 oskarżonych pozostaje tymczasowo aresztowanych. Prokurator zarzucił oskarżonym popełnienie łącznie 49 czynów, w tym udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Akt oskarżenia liczy blisko 900 stron. Na mieniu oskarżonych prokurator dokonał zabezpieczenia w wysokości ponad 250 tysięcy złotych.

Postępowanie było prowadzone z Komendą Wojewódzką Policji w Szczecinie.

Sprzedawali przez internet

Śledczy zarzucił oskarżonym m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej kwalifikowany z art. 258 par. 1 kk, sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób kwalifikowane z art. 165 par. 1 pkt 2 kodeksu karnego oraz tzw. prania brudnych pieniędzy kwalifikowane z art. 299 par. l i 5 kk.

Akt oskarżenia obejmuje również zarzuty dotyczące obrotu substancjami psychotropowymi oraz nowymi substancjami psychoaktywnymi w łącznej ilości ponad 121 kilogramów. Środki te zostały zabezpieczone w toku śledztwa w jednym z magazynów na terenie Kielc, z którego korzystała grupa. W toku postępowania w paczkomatach zabezpieczono ponad 380 przesyłek zawierających dopalacze.

Według ustaleń prokuratury zorganizowana grupa przestępcza działała na terenie całej Polski i dokonywała obrotu dopalaczami za pośrednictwem strony internetowej pasjonat.cc, a po jej zamknięciu stron „Rcmonster.shop”, „Rcmonster.io”, „Bostlab.fun”. Łączna wartość dopalaczy, którymi handlowali oskarżeni wynosiła ponad 10 milionów złotych. Do dystrybucji grupa wykorzystywała paczkomaty, w których dopalacze miały być odbierane. Ponadto korzystała z rachunków bankowych założonych na tzw. słupy, które służyły do dokonywania płatności za dopalacze. Rachunki te oraz rachunki w serwisach do wymiany kryptowalut, służyły do legalizacji uzyskiwanych korzyści majątkowych, a następnie ich wypłacania.

Ofiary śmiertelne

W wyniku działalności grupy zmarła co najmniej jedna osoba ze Szczecina oraz jedna osoba z Radzynia Podlaskiego. Wiele osób w wyniku zażycia dopalaczy było hospitalizowanych.

Prokuratura Krajowa zapowiedziała, że skierowanie aktu oskarżenia nie kończy czynności w tej sprawie. Zachodniopomorski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie nadal prowadzi postępowanie przeciwko 8 osobom, w tym 4 osobom poszukiwanym listami gończymi oraz europejskimi nakazami aresztowania.

Podczas czynności prowadzonych w październiku 2020 roku w Łodzi zatrzymano mężczyznę prowadzącego kantor wymiany walut, którego zadaniem było przyjmowanie kryptowalut z handlu dopalaczami, a następnie wymiana ich na złotówki i wydawanie ich członkom grupy.

Prowadzący kantor faktycznie zajmował się praniem pieniędzy na rzecz członków grupy. Usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany. Prokurator zabezpieczył gotówkę w kwocie ponad 2 milionów złotych, ekskluzywne zegarki oraz samochód marki aston martin.

Postępowanie nadal ma wielowątkowy charakter, a prokuratorzy nie wykluczają dalszych zatrzymań – zapowiedziała Prokuratura Krajowa.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Wysadzali bankomaty. Grozi im 10 lat więzienia

Czterech recydywistów wysadzających bankomaty zatrzymali policjanci z Poznania. Mają na koncie co najmniej sześć włamań i kradzież 1,5 mln zł w gotówce. Grozi im do 10 lat więzienia. Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, przy wsparciu jednostek kontrterrorystycznych z Poznania, Gorzowa, Wrocławia i Szczecina, wkroczyli w czwartek do wytypowanych mieszkań oraz domów na terenie województwa lubuskiego. Podczas akcji zostało zatrzymanych czterech mężczyzn podejrzanych o włamania do bankomatów na terenie województwa wielkopolskiego, lubuskiego, pomorskiego, śląskiego i dolnośląskiego.

Na trop tej grupy przestępczej wpadli policjanci z Wydziału Kryminalnego KWP w Poznaniu. Zdobyli informacje o osobach działających w tej grupie, o metodzie działania oraz o sposobach ukrywania się lub zacierana tropów. Policjanci zebrali także materiał dowodowy, który przedłożono prokuratorom z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Na podstawie przeprowadzonych analiz oraz konsultacji z prokuratorami zaplanowana została akcja zatrzymania podejrzanych.

Mariusz G, Marek S, Sławomir B. oraz Krzysztof R. są recydywistami. Poznali się w różnych zakładach karnych w Polsce, gdzie odsiadywali wyroki za przestępstwa kryminalne. Po wyjściu z więzienia nawiązali kontakt i zaczęli okradać bankomaty. Włamywali się do nich używając mieszanin gazowych. Łącznie zrabowali 1.5 mln zł w gotówce.

Podczas akcji policjanci przeszukali wiele pomieszczeń i obiektów. Między innymi znaleźli 100 tys. euro w gotówce. Zabezpieczyli także samochód i narzędzia służące do włamań. Na podstawie zebranych materiałów dowodowych prokuratorzy z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu przedstawili zatrzymanym zarzuty włamań przy wykorzystaniu metody wybuchowej. Sprawcy działali przy tym w warunkach recydywy.

Na wniosek policji i prokuratury – Sąd Rejonowy w Poznaniu aresztował wszystkich zatrzymanych.

Grozi im do 10 lat więzienia.
Źródło info i foto: Policja.pl

Szwecja: Policjanci szukali narkotyków. Odkryli dzieła Picassa i Warhola

Szwedzka policja przeprowadziła nalot na mieszkanie mężczyzny podejrzanego o przemyt narkotyków. Podczas przeszukania znaleziono duże ilości gotówki, zegarki, biżuterię i dzieła sztuki. Wśród nich m.in. obrazy Picassa, Andy’ego Warhola i Chagalla.

Krajowy wydział operacyjny policji wraz z hiszpańskimi służbami od dwóch lat badali siatkę przestępczą podejrzaną o przemycanie dużych ilości narkotyków z Hiszpanii do Szwecji. W grudniu 2020 roku policja przeprowadziła operację przeciwko mężczyźnie z Helsingborga, który był podejrzany o kierowanie największą organizacją przestępczą w południowej Hiszpanii. Podczas ostatniej akcji policja zajęła duże ilości gotówki, zegarki, biżuterię, meble i dzieła sztuki. Wśród nich m.in. obrazy Picassa, Andy’ego Warhola i Marca Chagalla.

Osoba o „strategicznym znaczeniu”

Szwedzkie organy ścigania od kilku lat postrzegały zatrzymanego jako osobę o strategicznym znaczeniu w świecie przestępczym. Zatrzymanie przeprowadzono przed domem podejrzanego. – Skonfiskowaliśmy wiele cennych dóbr. Współpraca hiszpańskimi służbami była kluczowa – przyznaje Christer Nilsson, szef wydziału śledczego.

Mężczyzna jest podejrzewany o przemyt narkotyków i pranie brudnych pieniędzy. Został poddany ekstradycji do Hiszpanii.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Kolejna udana akcja KAS. Zatrzymano 19 osób, zabezpieczono 70 automatów do gier i gotówkę

Podkarpacka Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Przemyślu rozbiła grupę przestępczą zajmującą się nielegalnym hazardem. Zatrzymano 19 osób na terenie woj. podkarpackiego i małopolskiego. Zabezpieczono 70 nielegalnych automatów do gier, ponad pół miliona złotych, samochody osobowe i dostawcze, elektronikę oraz dokumentację finansową.

Zatrzymani członkowie grupy przestępczej byli odpowiedzialni za logistykę, rozliczenia finansowe, dostawę oraz serwis maszyn do gier. Funkcjonariusze przeszukali 28 lokali użytkowych i mieszkalnych, w tym pilnie strzeżony magazyn z nielegalnymi automatami do gier oraz elektronikę do ich instalacji.

Zatrzymanym przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz popełniania przestępstw skarbowych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej z organizowania zbiorowego uczestnictwa w grze hazardowej. Wśród zatrzymanych jest 18 obywateli Polski i 1 z Ukrainy. Wobec 6 osób sąd zastosował środek zapobiegawczy tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. Dokonano także zabezpieczenia na nieruchomości o wartości ok. 320 tys. zł.
Źródło info i foto: polsatnews.pl