Zatrzymani wyłudzili 80 mln złotych z dotacji oświatowych

Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, wspólnie z funkcjonariuszami z katowickiej delegatury CBA z Katowic, zatrzymali kobietę i mężczyznę z Gliwic, podejrzanych o wyłudzenia. Prokurator zarzucił im popełnienie 12 przestępstw dotyczących przywłaszczenia 80 milionów złotych z dotacji oświatowej, kierowania i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz prania pieniędzy. Na poczet przyszłych kar i grzywien śledczy zabezpieczyli majątek podejrzanych warty wiele milionów złotych.

Zatrzymania są wynikiem śledztwa prowadzonego od października 2020 roku przez policjantów z Wydziału Kryminalnego KWP w Katowicach oraz katowickiej delegatury CBA, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gliwicach. Śledczy z Katowic wpadli na trop 39-latki i jej 48-letniego wspólnika, którzy od września 2014 roku do grudnia 2021 roku na terenie województw śląskiego i opolskiego, kierowali i brali udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Przestępcza para fałszowała dokumentację, by wyłudzić wsparcie finansowe z jednostek samorządu terytorialnego. Wprowadzeni w błąd pracownicy przyznawali dotacje niepublicznym szkołom dla dorosłych, które w rzeczywistości im się nie należały.

Podczas przeszukania śledczy zabezpieczyli majątek podejrzanych: 740 tysięcy złotych w gotówce, 11 obrazów, dwa luksusowe samochody, udziały w spółkach o wartości około 500 tysięcy złotych, a także nieruchomości o łącznej wartości ponad 17,5 milionów złotych.

Śledczy zatrzymali 39-latkę i jej 48-letni wspólnika, którym na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego Prokurator Okręgowy z Gliwic przedstawił łącznie 12 zarzutów dotyczących kierowania i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, wyłudzenia środków z dotacji oświatowych o łącznej wartości 80 milionów złotych i prania pieniędzy. Decyzją Sądu Rejonowego w Gliwicach oboje zostali tymczasowo aresztowani na 3 miesiące.

Sprawa jest rozwojowa i niewykluczone są kolejne zatrzymania.
Źródło info i foto: Policja.pl

Ryszard Bogucki zwolniony przez sąd z więzienia

Sąd Okręgowy w Częstochowie zwolnił skazanego za zabójstwo „Pershinga” Ryszarda Boguckiego z odbywania pozostałej części kary 25 lat więzienia. Prawomocny wyrok w tej sprawie zapadł w 2004 roku. Prokuratura Okręgowa w Częstochowie zaskarżyła decyzję o zwolnieniu Boguckiego. Prokuratura Okręgowa w Częstochowie zaskarżyła postanowienie Sądu Okręgowego w Częstochowie Wydział III Penitencjarny i Nadzoru nad Wykonywaniem Orzeczeń Karnych z 6 czerwca, którym Sąd zwolnił Ryszarda Boguckiego z odbycia reszty orzeczonej wobec niego łącznej kary 25 lat więzienia. Bogucki był skazany m.in. za zabójstwo, kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, wymuszenie rozbójnicze, porwanie oraz oszustwo.

Jak ustaliła PAP, zdaniem Sądu skazany odbył już karę w takim wymiarze, że dalsze oddziaływanie resocjalizacyjne nie rokuje większych postępów. Dodatkowo, według Sądu, analiza okoliczności dotyczących procesu resocjalizacji, pozwala na wysnucie wniosku, że u skazanego ukształtowały się właściwe postawy wobec obowiązku przestrzegania porządku prawnego. To natomiast pozwala sądzić, że pomimo niewykonania pozostałej do odbycia części kary, nie popełni on ponownie przestępstwa i będzie przestrzegał porządku prawnego.

Wniosek o zwolnienie Boguckiego negatywnie zaopiniował natomiast Zastępca Dyrektora Zakładu Karnego w Herbach z uwagi na negatywną prognozę kryminologiczno–społeczną. Podobne zdanie miał prokurator. Prokuratura Okręgowa w Częstochowie zaskarżyła postanowienie Sądu. Według prokuratury Sąd skoncentrował się tylko na okolicznościach związanych z regulaminowym pobytem Boguckiego w więzieniu i uzyskiwaniem przez niego nagród i ulg, właściwą postawą wobec przełożonych. Prokuratura zauważyła, że podczas wydawania decyzji ws. zwolnienia Ryszarda Boguckiego pominął okoliczności związane z postawą skazanego, właściwościami i warunkami osobistymi, okolicznościami popełnionych przestępstw oraz zachowaniem po ich popełnieniu.

Bogucki bowiem nie przyznał się do popełnienia przestępstw i nie wyraził skruchy. Prokurator zaskarżenie decyzji Sądu argumentował także tym, że skazany poza zabójstwem dopuścił się wielu bardzo poważnych przestępstw o wysokim stopniu społecznej szkodliwości, w tym założenia oraz kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, porwania, czy też wymuszenia rozbójniczego. Prokuratura zaznaczyła, że skazany odbywa karę łączną 25 lat więzienia za przestępstwa, których popełnieniem wykazał niewątpliwy brak poszanowania dla podstawowych wartości, jakimi są życie i zdrowie człowieka. Najpoważniejszym z nich było zabójstwo, którego dopuścił się z użyciem broni palnej, mające w istocie charakter egzekucji na Andrzeju Kolikowskim ps. Pershing.

Jak ustaliła PAP Bogucki, odbywając karę w systemie programowego oddziaływania, wywiązywał się z zadań jedynie w stopniu umiarkowanym. Podczas długiego procesu izolacji brał udział jedynie w trzech programach, a w grudniu 2021 r. definitywnie zrezygnował z uczestnictwa w następnych. Dodatkowo skany nie pracuje odpłatnie, jak też nie udziela się w pracach nieodpłatnych na rzecz oddziału mieszkalnego.

Bogucki w 2021 r. ubiegał się o warunkowe przedterminowe zwolnienie. W czerwcu 2021 r., Sąd Okręgowy w Częstochowie odrzucił wniosek skazanego. Negatywną decyzję utrzymał w mocy postanowieniem z września 2021 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach.

Zaskarżenie decyzji o zwolnieniu Boguckiego

Zaskarżenie decyzji sądu o zwolnieniu Ryszarda Boguckiego z odbywania pozostałej części kary potwierdził PAP rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej Łukasz Łapczyński. Prokuratura Okręgowa w Częstochowie złożyła zażalenie na postanowienie Sądu. Ponadto obecny na posiedzeniu prokurator złożył sprzeciw od tej decyzji. Ostatecznie czy Ryszard B. pozostanie w Zakładzie Karnym i odbędzie resztę orzeczonej wobec niego kary, zdecyduje Sąd Apelacyjny w Katowicach, który rozstrzygnie zażalenie prokuratora – powiedział prokurator.

Bogucki w 2003 r. został skazany m.in. za zabójstwo „Pershinga”. Wyrok ten stał się prawomocny w 2004 r. W 2009 r. warszawska prokuratura skierowała oskarżenia przeciwko Andrzejowi Z. ps. „Słowik” i Boguckiemu, zarzucając im m.in. nakłanianie do zabójstwa b. szefa policji generała Marka Papały, zastrzelonego w Warszawie w 1998 r. W 2013 r. warszawski SO uniewinnił obu mężczyzn, krytycznie oceniając wiele działań organów ścigania w sprawie, a dowody uznając za „kruche”. Wyrok ten stał się prawomocny – prokuratura nie apelowała.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

100 policjantów w akcji, zlikwidowano nielegalną fabrykę papierosów. 9 osób zatrzymanych

Centralne Biuro Śledcze Policji prowadzi sprawę zorganizowanej grupy przestępczej, która zajmowała się wytwarzaniem wyrobów tytoniowych bez zezwolenia i akcyzy. Zdaniem śledczych straty Skarbu Państwa mogły wynieść 50 mln zł.

Wiadomo, że akcję przeprowadzono w marcu na terenie Wielkopolski i województwa kujawsko-pomorskiego. Udział w niej wzięło 100 policjantów z CBŚP, Gniezna oraz kontrterroryści z Poznania. Bydgoszczy oraz Gorzowa Wielkopolskiego. – Podczas działań zatrzymano 8 mężczyzn oraz zlikwidowano fabrykę papierosów i dwie krajalnie tytoniu, w których znajdowały się dwie linie do cięcia tytoniu oraz jedna linia do produkcji krajanki tytoniowej do fajek wodnych, tzw. melasa. Przejęte maszyny służące do rozdrabniania tytoniu i produkcji papierosów funkcjonariusze wstępnie wycenili na kwotę około 400 tys. zł – podaje CBŚP.

W powiecie gnieźnieńskim, słupeckim i włocławskim przejęto około 5 ton tytoniu i prawie 400 tysięcy sztuk papierosów bez akcyzy. – Funkcjonariusze zabezpieczyli również telefony komórkowe, komputery, radiostacje oraz zagłuszarki GSM i GPS, 14 tys. zł oraz 4 samochody dostawcze. Następstwem marcowych działań było zatrzymanie mężczyzny, kolejnego podejrzanego o udział w zorganizowanej grupie przestępczej – dodaje.

8 zatrzymanych usłyszało zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, wytwarzania wyrobów tytoniowych i paserstwa. Dziewiąta osoba odpowiadać będzie za paserstwo. Sześć osób trafiło do aresztu.
Źródło info i foto: epoznan.pl

Policjanci CBŚP zapobiegli sprzedaży 120 tys. tabletek z efedryną

Policjanci śląskiego CBŚP wspólnie z funkcjonariuszami z Republiki Czeskiej NPC w Ostravie zlikwidowali międzynarodową zorganizowaną grupę przestępczą, której członkowie produkowali metamfetaminę. W efekcie ich pracy oraz prokuratorów z Prokuratury Okręgowej w Katowicach i w Ostravie zlikwidowano kanał przerzutowy tabletek zawierających efedrynę, 2 laboratoria metamfetaminy oraz przejęto ponad 130 tys. tabletek z efedryną, broń palną i kilogram metamfetaminy. Łącznie zatrzymano 10 osób, w tym 2 mężczyzn w Polsce i 8 osób w Czechach.

Policjanci z Zarządu w Katowicach Centralnego Biura Śledczego Policji wspólnie z funkcjonariuszami z Republiki Czeskiej NPC w Ostravie, pod nadzorem odpowiednio Prokuratury Okręgowej w Katowicach i Prokuratury Okręgowej w Ostravie, przez wiele miesięcy ustalali sposób działania zorganizowanej grupy przestępczej. Z ich informacji wynikało, że członkowie gangu najczęściej w Polsce zdobywali hurtowe ilości tabletek zawierających efedrynę, a następnie w Czechach z uzyskanego prekursora produkowano metamfetaminę.

Uderzenie w grupę zostało przeprowadzone niemal równolegle w Polsce i w Czechach. Na terenie województwa śląskiego policjanci zapobiegli transakcji zakupu tabletek zawierających efedrynę i zatrzymali dwie osoby. Przedmiotem handlu miało być 120 tys. tabletek z efedryną, które zostały zabezpieczone. Podczas akcji policjanci przejęli także broń palną i ponad 100 tys. zł w różnej walucie. W Prokuraturze Okręgowej w Katowicach zatrzymanym przedstawiono zarzuty udziału w międzynarodowej zorganizowanej grupie przestępczej, pomocnictwo do produkcji narkotyku i handel prekursorem narkotykowym. Dodatkowo jedna osoba usłyszała zarzut nielegalnego posiadania broni palnej.

W tym samym czasie funkcjonariusze NPC Ostrava zatrzymali w Czechach ośmiu podejrzanych o udział w gangu, likwidując przy tym dwa laboratoria, w których były dwie kompletne linie służące do produkcji metamfetaminy oraz przejmując kilogram tego narkotyku i 13,5 tys. tabletek zawierających efedrynę. Zatrzymanym w Czechach grozi odpowiedzialność za udział w międzynarodowej zorganizowanej grupie przestępczej i produkcję narkotyku. Tego typu przestępstwa w Czechach zagrożone są karą pozbawienia wolności do 18 lat.

Bardzo dobra współpraca polskich i czeskich służb doprowadziła do rozbicia kolejnego gangu, przejęcia niedozwolonych substancji i zlikwidowania laboratoriów jednego z najbardziej wyniszczających organizm ludzki narkotyku, jakim jest metamfetamina. Na podstawie zebranego materiału dowodowego wobec wszystkich osób zatrzymanych w Polsce i w Czechach zastosowano środki izolacyjne.
Źródło info i foto: Policja.pl

Zatrzymano 9 osób podejrzanych o pranie pieniędzy

Tym razem zatrzymano 9 osób, podejrzanych m.in. o udział w grupie przestępczej, pranie pieniędzy pochodzących z przestępstw czy nieuiszczenie należnych podatków. Dodatkowo dwóm osobom grozi odpowiedzialność za popełnienie tzw. zbrodni vatowskiej. Z ustaleń śledczych wynika, że za pośrednictwem fikcyjnych podmiotów gospodarczych sprowadzano z Azji towar, który sprzedawano w Polsce bez opłacania należnych podatków, a uzyskane pieniądze transferowano z powrotem do krajów Dalekiego Wschodu.

Policjanci z Zarządu w Białymstoku Centralnego Biura Śledczego Policji wspólnie z funkcjonariuszami Mazowieckiego Urzędu Celno–Skarbowego w Warszawie i Podlaskiego Urzędu Celno–Skarbowego w Białymstoku, prowadzą czynności w ramach śledztwa pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Warszawie. Z zebranych informacji wynika, że członkowie grupy importowali towary z krajów Dalekiego Wschodu, a następnie sprzedawali je w naszym kraju, m.in. w Wólce Kosowskiej, bez uiszczania należnych podatków. Towar, w postaci różnego rodzaju sprzętu, w tym także AGD oraz tekstyliów był transportowany przy wykorzystaniu fikcyjnie działających spółek. Uzyskane w ten sposób środki finansowe były transferowane za pośrednictwem kolejnych fikcyjnych spółek do krajów azjatyckich. Śledczy oszacowali, że łączna kwota wytransferowanych środków stanowi równowartość co najmniej 35 mln zł (tj. 4 mln dolarów i 4 mln euro).

Z ustaleń śledztwa wynika, że za pomocą utworzonych spółek, wystawiono faktury na łączną kwotę ponad 41 mln zł. Straty, jakie poniósł Skarb Państwa oszacowano na blisko 6 mln zł.

Pierwsze uderzenie w ten gang nastąpiło w maju minionego roku (Transferowali do Azji pieniądze z przestępstw podatkowych – służby rozbiły międzynarodowy gang), kiedy to funkcjonariusze zatrzymali 5 osób, zabezpieczając przy tym dokumentację, komputery, nośniki danych informatycznych oraz pieczątki różnych polskich i zagranicznych podmiotów gospodarczych.

Kolejne działania przeprowadzono w środę (20 kwietnia br.). Tym razem na terenie województw: mazowieckiego i zachodniopomorskiego zatrzymano 9 osób. Podczas akcji funkcjonariusze zabezpieczyli dokumentację księgowo-finansową i telefony, stanowiące materiał dowodowy w sprawie, który obecnie jest poddawany analizie.

Zatrzymanych doprowadzono do Prokuratury Regionalnej w Warszawie, gdzie przedstawiono im zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania pieniędzy pochodzących z przestępstw oraz zarzuty karno-skarbowe. Dodatkowo dwóm osobom grozi odpowiedzialność za popełnienie tzw. zbrodni vatowskiej.
Źródło info i foto: Policja.pl

Aresztowanie członków gangu za składowanie niebezpiecznych odpadów

Policjanci z częstochowskiego wydziału zwalczającego przestępczość gospodarczą zatrzymali 7 osób związanych z grupą przestępczą, która składowała substancje niebezpieczne na terenie woj. śląskiego i opolskiego. 4 mężczyzn trafiło do aresztu, a 3 zostały objęte policyjnym dozorem. Łącznie policjanci ujawnili około 1 mln litrów niebezpiecznych substancji. Za sprowadzenie zdarzenia, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób grozi do 10 lat więzienia. Ostrzegamy przed bezprawnym procederem składowania odpadów.

Grupa śledczych z Częstochowy zajmująca się zwalczaniem groźnego procederu składowania odpadów niebezpiecznych została powołana przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach pod koniec 2019 roku. Czynności operacyjno-rozpoznawcze podejmowane są w ramach postępowania prowadzonego pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Katowicach. Do tej pory śledczy zatrzymali 58 podejrzanych, 27 z nich trafiło do aresztu.

W ubiegłą środę częstochowscy stróże prawa zatrzymali 7 mieszkańców województwa śląskiego w wieku od 29 do 58 lat w związku ze składowaniem odpadów niebezpiecznych zagrażających życiu i zdrowiu wielu osób.

W 2017 roku na terenie Kędzierzyna – Koźla w województwie opolskim przestępcy zgromadzili około 700 tysięcy litrów trujących śmieci, a w Pasiece w województwie śląskim około 300 tysięcy litrów niebezpiecznych substancji. Trujące śmieci składowane były w plastikowych mauzerach oraz w beczkach. Badania laboratoryjne wykazały, że znajdowały się w nich substancje wysoko łatwopalne, mutagenne i o właściwościach drażniących i żrących. W związku z tym, że były one niewłaściwie przechowywane, stanowiły realne zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi.

7 osób będzie odpowiadało za sprowadzenie zdarzenia powszechnie niebezpiecznego, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób, a 6 dodatkowo usłyszało zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Na wniosek prokuratora z Prokuratury Regionalnej w Katowicach, 4 mężczyzn w wieku 58, 37, 42 i 44 lat trafiło do aresztu, a 3 osoby w wieku 50, 46 i 29 lat zostały objęte policyjnym dozorem i mają zakaz opuszczania kraju.

Apelujemy!

Każdy, kto jest świadkiem składowania odpadów, powinien zawiadomić odpowiednie służby. Apelujemy przede wszystkim do osób, które mieszkają w pobliżu mało uczęszczanych miejsc, obiektów leśnych, opuszczonych hal czy magazynów, o zwracanie uwagi na wzmożony ruch pojazdów ciężarowych oraz osób w takich miejscach. Swoje spostrzeżenia można zgłaszać pod numerem alarmowym 997 lub 112, a także przez Internet – za pomocą narzędzia Krajowa Mapa Zagrożeń. Tylko wspólne działania pozwolą na wykrycie przestępstw popełnianych przeciwko środowisku naturalnemu.
Źródło info i foto: Policja.pl

Policjanci rozbili gang narkotykowy powiązany z pseudokibicami

Miasto było podzielone na strefy wpływów, w których poszczególni członkowie zorganizowanej grupy przestępczej wprowadzali do obrotu narkotyki oraz nowe substancje psychoaktywne, w tym przede wszystkim alfa PHiP. Na ich trop wpadli policjanci CBŚP i prokuratorzy z Prokuratury Rejonowej w Jastrzębiu-Zdroju, którzy przy wsparciu funkcjonariuszy KMP w Jastrzębiu-Zdroju i SPKP z Katowic rozbili gang. W tym tygodniu do sprawy zatrzymano 9 podejrzanych i zabezpieczono m.in. gazy obezwładniające, kastet, mefedron oraz marihuanę.

Śledztwo dotyczące zorganizowanej grupy przestępczej prowadzone jest przez Prokuraturę Rejonową w Jastrzębiu – Zdroju wspólnie z policjantami z Zarządu w Katowicach Centralnego Biura Śledczego Policji. Z ustaleń śledztwa wynika, że członkowie gangu zajmowali się na dużą skalę przestępczością narkotykową, w tym wprowadzaniem do obrotu znacznych ilości środków odurzających, substancji psychotropowych oraz nowych substancji psychoaktywnych, w tym przede wszystkim alfa PHiP. Według funkcjonariuszy członkowie gangu mają powiązania ze środowiskiem pseudokibiców jednego z miejscowych klubów sportowych.

Śledztwo obejmuje działanie grupy w okresie od początku 2017 roku do marca 2022 roku. Do zdarzeń przestępczych dochodziło głównie w Jastrzębiu – Zdroju, ale także w innych miejscowościach południowej części województwa śląskiego. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że miasto podzielono na tzw. strefy wpływów, w obrębie których poszczególni członkowie gangu prowadzili nielegalną działalność.

Na podstawie zebranych informacji, w tym tygodniu policjanci z Zarządu w Katowicach Centralnego Biura Śledczego Policji, wsparci przez funkcjonariuszy z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Katowicach oraz z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju przeprowadzili działania, podczas których zatrzymali 9 osób. Wówczas to przeszukano mieszkania podejrzanych, gdzie zabezpieczono gazy obezwładniające, kastet, mefedron i marihuanę oraz inne substancje poddawane obecnie analizie. Na poczet przyszłych kar i grzywien zabezpieczono znalezione u podejrzanych pieniądze w różnej walucie, w tym blisko 50 tys. zł, ok. 3 tys. euro i prawie 500 dolarów. W trakcie śledztwa ustalono mienie należące do podejrzanych warte ponad 800 tys. zł w postaci nieruchomości, samochodów oraz pieniędzy. Podejrzanym grozi przepadek korzyści majątkowych uzyskanej z przestępstw.

W Prokuraturze Rejonowej w Jastrzębiu – Zdroju 9 zatrzymanym przedstawiono zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, w tym jedna osoba jest podejrzana o kierowanie tą grupą. Dodatkowo zatrzymani usłyszeli zarzuty w związku z tym, że w celu osiągnięcia korzyści majątkowej uczestniczyli w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych, z czego uczynili sobie stałe źródło dochodu. Tożsame zarzuty grożą podejrzanym doprowadzonym dzisiaj do prokuratury z zakładu karnego, gdzie przebywali. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Jastrzębiu Zdroju aresztował na okres trzech miesięcy 8 zatrzymanych.

Sprawa ma charakter rozwojowy i funkcjonariusze nie wykluczają dalszych zatrzymań.
Źródło info i foto: Policja.pl

Rozbito gang zajmujący się multiprzestępczością

Funkcjonariusze CBŚP, KAS i WMOSG zlikwidowali laboratorium 4-CMC (klefedron) oraz suszarnię i krajalnię tytoniu. Podczas działań zabezpieczono 197 litrów klefedronu, ponad 5 ton substancji chemicznych będących prekursorami służącymi do wytwarzania tego narkotyku, ponad 6 ton tytoniu, papierosy bez polskich znaków akcyzy, maszyny służące do suszenia oraz krojenia tytoniu, a także specjalistyczny sprzęt służący do produkcji narkotyku. Do sprawy zatrzymano 9 podejrzanych, którym w Prokuraturze Okręgowej w Bydgoszczy przedstawiono zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

Policjanci z Zarządu w Radomiu Centralnego Biura Śledczego Policji, wspólnie z funkcjonariuszami Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (KAS) i Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej (WMOSG) wpadli na trop grupy przestępczej, której członkowie zajmowali się wytwarzaniem i wprowadzaniem do obrotu narkotyków oraz przerabianiem tytoniu. W efekcie przygotowano działania, które przeprowadzono niemal jednocześnie w kilku miejscach województwa kujawsko-pomorskiego.

Na wynajętej posesji na terenie powiatu świeckiego funkcjonariusze zlikwidowali laboratorium narkotyków syntetycznych tj. klefedronu. W budynku gospodarczym znajdowała się kompletna linia służąca do produkcji substancji psychotropowej 4-CMC, 197 litrów klefedronu, a także ponad 5 ton substancji chemicznych będących prekursorami służącymi do wytwarzania tego narkotyku. Funkcjonariusze przejęli także specjalistyczny sprzęt niezbędny do produkcji narkotyku, m.in. agregaty mieszalnicze, lady chłodnicze czy specjalnie przygotowany kontener chłodniczy. Tam też funkcjonariusze zatrzymali 2 mężczyzn.

W innej miejscowości tego samego powiatu, również na wynajętej posesji w pomieszczeniu gospodarczym ukryta była krajalnia i suszarnia tytoniu. W tym miejscu funkcjonariusze przejęli blisko 2 tony tytoniu, specjalistyczny sprzęt służący do krojenia i suszenia tytoniu oraz zatrzymali 3 podejrzanych. W kolejnych miejscowościach funkcjonariusze przejęli ponad 4 tony tytoniu, papierosy bez polskich znaków akcyzy oraz zatrzymali 4 osoby.

Wstępnie oszacowano uszczuplenie należności z tytułu podatku akcyzowego na kwotę 3 mln zł.

Łącznie podczas działań funkcjonariusze zatrzymali 9 podejrzanych, którym w Prokuraturze Okręgowej w Bydgoszczy przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, w tym jedna osoba jest podejrzana o kierowanie gangiem. Dodatkowo zatrzymanym przedstawiono zarzuty odpowiednio produkcji znacznych ilości narkotyków lub wytwarzania, przechowywania czy obrotu znacznych ilości wyrobów tytoniowych bez znaków akcyzy. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Bydgoszczy zastosował wobec wszystkich podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.
Źródło info i foto: Policja.pl

Zatrzymano poszukiwanego ENA

Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie wpadli na początku 2020 roku na trop grupy przestępczej specjalizującej się w oszustwach popełnianych tzw. metodą na policjanta, działającą na terenie Polski, Niemiec oraz Anglii. Cała sprawa rozpoczęła się, gdy jedna z mieszkanek Pisza zgłosiła oszustwo, którego padła ofiarą. Kobieta straciła wtedy ponad 100 tys. zł. Praca policjantów pozwoliła ustalić i zatrzymać podejrzanego w tej sprawie, którym okazał się 26-letni obywatel Niemiec.

Grupę, którą rozpracowywali kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie wyróżniał sposób działania. Pieniądze od pokrzywdzonych nie były odbierane przez nieznane osoby, jak to ma zazwyczaj miejsce. Oszuści nakłaniali swoje ofiary do wykonania przelewu bankowego na wcześniej przygotowane konto. Formalnymi właścicielami kont używanych do popełniania przestępstw były m.in. osoby bezdomne, które zazwyczaj w zamian za niewielkie pieniądze zakładały i przekazywały dane dostępowe do swoich kont bankowych. Sprawcy, dzwoniąc do swoich ofiar, podszywali się pod policjantów i prokuratorów, informując, że konto osoby, z którą rozmawiają, zostało przejęte przez hakera, a środki na nim zgromadzone są zagrożone. Niczego niepodejrzewający pokrzywdzeni przelewali nierzadko oszczędności swojego życia na wcześniej przygotowane już konta przestępców.

W trakcie prowadzonych czynności do policjantów zgłaszali się pokrzywdzeni z całej Polski, do tej pory 23 osoby, lecz ich liczba cały czas rośnie. Straty, jakich dokonali oszuści to ponad 4 mln zł. Kryminalni zatrzymali w tej sprawie 20 podejrzanych, którzy usłyszeli zarzuty oszustw i prania pieniędzy, za co grożą im kary nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Spośród nich 3 osoby usłyszały również zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, za co grozi im kara również do 10 lat pozbawienia wolności.

Jeden z głównych podejrzanych, któremu policjanci przypisują udział w zorganizowanej grupie przestępczej, to obywatel Niemiec. Wystawiony został za nim europejski nakaz aresztowania. W listopadzie 2021 r. został on zatrzymany przez niemieckich policjantów współpracujących z kryminalnymi z KWP w Olsztynie. 26-latek pod koniec marca został przewieziony do zakładu karnego w Jeleniej Górze. Policjanci zarzucają mu dokonanie oszustw na ponad 2 mln zł.

Jak informują funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, sprawa ma charakter rozwojowy, a kolejne zatrzymania osób, które z oszustw zrobiły sobie stałe źródło utrzymania, to tylko kwestia czasu. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Olsztynie.
Źródło info i foto: Policja.pl

Gang przemycał haszysz za pośrednictwem firm transportowych

Dzięki współpracy CBŚP i Ocon Sur Guardia Civil ze służbami szwedzkimi, przy wsparciu Europolu i oficera łącznikowego polskiej Policji ustalono strukturę, hierarchię oraz skład międzynarodowej zorganizowanej grupy przestępczej przemycającej haszysz z Afryki do Hiszpanii, a następnie do innych krajów europejskich. Podczas działań przeprowadzonych w Szwecji, Hiszpanii i w Polsce łącznie przejęto 650 kg narkotyków i zatrzymano 13 podejrzanych.

Policjanci z Zarządu w Gorzowie Wielkopolskim Centralnego Biura Śledczego Policji ustalili, że członkowie zorganizowanej grupy przestępczej przemycają haszysz z Afryki do Hiszpanii, a następnie samochodami ciężarowymi do innych państw UE. W skład tej grupy wchodzili przede wszystkim Polacy, ale działający na terenie wielu krajów europejskich. Według śledczych gang mógł przemycić ok. 10 ton haszyszu. Aby ustalić wszystkich członków grupy oraz sposób ich działania funkcjonariusze CBŚP ściśle współpracowali z hiszpańską jednostką Ocon Sur Guardia Civil i innymi służbami krajów europejskich, przy wsparciu Europolu i oficera łącznikowego polskiej Policji w Madrycie.

Pierwsze uderzenie nastąpiło jeszcze w czerwcu 2020 roku, kiedy to na terenie Szwecji przejęto transport z narkotykami jadącymi z Hiszpanii. W samochodzie ciężarowym polskiego przewoźnika oficjalnie transportowano aluminiowe taśmy, a oprócz tego towaru znajdowało się także prawie 400 kg haszyszu. Ten narkotyk najprawdopodobniej miał być wprowadzony do obrotu na terenie Szwecji.

Pod koniec 2020 roku na terenie Hiszpanii zatrzymano kolejnego kierowcę samochodu ciężarowego, w którym ukryte były narkotyki. Tym razem służby przejęły marihuanę oraz haszysz, o łącznej wadze 149 kilogramów. Narkotyki były ukryte w meblach.

W efekcie międzynarodowej współpracy w minionym roku w Polsce m.in. przy udziale funkcjonariuszy hiszpańskich, zatrzymano 9 podejrzanych, których doprowadzono do Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim. Z ustaleń śledztwa wynika, że wśród zatrzymanych są osoby odpowiedzialne za logistykę, legalizację transportów czy pranie pieniędzy.

W drugiej połowie 2021 roku funkcjonariusze Ocon Sur Guardia Civil na terenie Hiszpanii zatrzymali jednego z podejrzanych o kierowanie gangiem. Wówczas to, przejęto blisko 100 kilogramów haszyszu, fałszywe legitymacje hiszpańskiej służby Guardia Civil oraz dokumentację związaną z działalnością grupy.

Epilog sprawy nastąpił w Hiszpanii w styczniu 2022 roku, kiedy to zatrzymano drugiego podejrzanego o kierowanie gangiem, tym razem obywatela Danii pochodzenia polskiego. W tych działaniach uczestniczyli także policjanci z Zarządu w Gorzowie Wielkopolskim CBŚP.

Łącznie podczas międzynarodowych działań przejęto 650 kg narkotyków i zatrzymano 13 podejrzanych.
Źródło info i foto: Policja.pl