Zatrzymano poszukiwanego czerwoną notą Interpolu

Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Krakowie – Balicach zatrzymali, a następnie przekazali policjantom z powiatu krakowskiego 41-letniego obywatela ukraińsko-izraelskiego, poszukiwanego czerwoną notą Interpolu przez ukraiński wymiar sprawiedliwości za przestępstwa finansowe. Mężczyzna trafił do aresztu.

41-latek wpadł w ręce strażników granicznych na lotnisku w Krakowie – Balicach w nocy z 24 na 25 lipca br. tuż po wylądowaniu samolotu rejsowego z Izraela, którego był pasażerem. Mężczyzna poszukiwany był na podstawie czerwonej noty Interpolu wydanej przez ukraiński wymiar sprawiedliwości, celem aresztowania i ekstradycji. Obywatel ukraińsko-izraelski poszukiwany był za oszustwa finansowe, za które według ukraińskiego kodeksu karnego grozi mu do 12 lat więzienia.

Zatrzymanego od strażników granicznych przejęli kryminalni z krakowskiej komendy powiatowej Policji, którzy przeprowadzili dalsze czynności z jego udziałem. Jeszcze tego samego dnia umieścili przestępcę w pomieszczeniu dla zatrzymanych, a kolejnego (26 lipca br.) doprowadzili go do prokuratury, a następnie do sądu, który zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 7 dni, do czasu jego ekstradycji na Ukrainę, gdzie odpowie za popełnione przestępstwa.
Źródło info i foto: Policja.pl

Poszukiwany czerwoną notą Interpolu gangster przetransportowany do Polski

Zatrzymany we Francji 41-latek, za którym wystawiono dwie czerwone noty Interpolu, został przekazany sosnowieckim policjantom przez kolegów z zagranicy. Mężczyzna, który był poszukiwany m.in. za udział w gangu i wymuszenia, trafił już do polskiego aresztu. Jak podała we wtorek (22 marca) sosnowiecka komenda, tamtejsi policjanci prowadzili poszukiwania 41-latka od czerwca 2018 r. Sądy z całej aglomeracji górnośląskiej wydały za nim listy gończe, a Prokuratura Regionalna w Katowicach poszukiwała go na podstawie dwóch czerwonych not Interpolu.

„Kiedy w toku prowadzonej sprawy kryminalni ustalili, że może się ukrywać poza granicami kraju, Prokuratura Regionalna w Katowicach wydała za nim Europejski Nakaz Aresztowania. Dzięki przekazanym przez sosnowieckich policjantów informacjom mężczyzna został zatrzymany 16 listopada 2021 roku na terenie Francji” – podała sosnowiecka policja.
Źródło info i foto: se.pl

Czerwona nota Interpolu za Abdanourem Djabrim. Zabił 62-latkę ze Starogardu Gdańskiego

​Interpol wystawił czerwoną notę za Abdanourem Djabrim, który jest poszukiwany w związku z zabójstwem 62-latki ze Starogardu Gdańskiego. Do zbrodni doszło pod koniec stycznia. 62-latka ze Starogardu Gdańskiego przestała otwierać drzwi sąsiadom, nie wyszła także na spacer z psem. Wezwano policję, która znalazła zwłoki kobiety – 62-latka została uduszona.

Kobieta w ostatnich tygodniach przed śmiercią poznała 40-letniego Abdanoura Djabriego, który na co dzień miał mieszkać w Marsylii. Mężczyzna jest Belgiem arabskiego pochodzenia. Z 62-latką ze Starogardu poznał się przez internet i przyjechał do niej w połowie stycznia.

Jak relacjonuje rodzina 62-latki, mężczyzna kupił pierścionek i zaproponował kobiecie ślub, na co ona się nie zgodziła. Według sąsiadów, dzień przed odnalezieniem zwłok kobiety z mieszkania dochodziły odgłosy awantury. Podejrzewa się, że mężczyzna wyjechał z Polski i może przebywać w Niemczech. Interpol wystawił mu czerwoną notę. Oznacza to, że poszukiwany jest niebezpieczny i należy go niezwłocznie aresztować.
Źródło info i foto: RMF24.pl

CBŚP zatrzymało poszukiwanego czerwoną notą Interpolu

Policjanci z Zarządu w Katowicach i z grupy „łowców cieni” CBŚP zatrzymali poszukiwanego czerwoną notą Interpolu 64-letniego Fernando F. obywatela Portugalii. Mężczyzna był ścigany przez Argentynę w związku z podejrzeniem dokonania przestępstw narkotykowych, głównie przemytu kokainy, prania pieniędzy i działania w zorganizowanej grupie przestępczej. W Argentynie grozić mu może 27 lat więzienia.

Informacja o tym, że poszukiwany czerwoną notą Interpolu mężczyzna może przebywać na terenie Polski dotarła do policjantów z Zarządu w Katowicach Centralnego Biura Śledczego Policji i z grupy tzw. łowców cieni. Fernando F., obywatel Portugalii, był ścigany od 2015 roku przez służby argentyńskie, w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstw narkotykowych, głównie przemytu kokainy, ale także prania pieniędzy i działania w zorganizowanej grupie przestępczej. Zgodnie z argentyńskim prawem, tego typu przestępstwa zagrożone są karą pozbawienia wolności do 27 lat.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że do Polski przyleciał 21 stycznia 2022 roku, posługując się sfałszowanym paszportem greckim. Wpadł na lotnisku w Balicach, gdy próbował odlecieć do Portugalii.

Współpracę ze służbami zagranicznymi koordynował i wspierał oficer łącznikowy CBŚP przy Europolu. W działaniach na lotnisku wsparcia udzielili funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach KaOSG.
Źródło info i foto: Policja.pl

Wciąż trwają poszukiwania Jacka Jaworka

– W tej sprawie sprawdzany jest każdy sygnał, który dociera do policji, w tym wersja pana Jackowskiego. Jednak informacje były na tyle ogólne, że na ten moment nie pomogły policjantom – przekazała Interii podinsp. Aleksandra Nowara, rzeczniczka śląskiej policji, pytana o trwające poszukiwania Jacka Jaworka, który miał zabić trzy osoby we wsi Borowce koło Częstochowy. Jasnowidz Krzysztof Jackowski w grudniu ubiegłego roku stwierdził, że Jaworek nie żyje, a jego zwłok należy szukać w Poraju, wsi położonej na Śląsku.

Jacek Jaworek jest poszukiwany od ponad pół roku, kiedy to 10 lipca 2021 roku we wsi Borowce koło Częstochowy doszło do tragedii. W domu jednorodzinnym policja odkryła zwłoki trzech osób: małżeństwa 44-latków i ich 17-letniego syna. Uratował się jedynie drugi, 13-letni syn zamordowanego małżeństwa, który zdołał się ukryć.

Według ustaleń śledczych sprawcą zbrodni jest Jacek Jaworek, brat zamordowanego 44-latka. Mężczyzna wciąż jest poszukiwany.

Jacek Jaworek. Jasnowidz twierdzi, że poszukiwany nie żyje

W grudniu ubiegłego roku znany jasnowidz Krzysztof Jackowski stwierdził, że wie co stało się z Jackiem Jaworkiem. Powiedział, że poszukiwany mężczyzna nie żyje, a jego zwłok policja powinna szukać w Poraju – wsi położonej na Śląsku. Zapytaliśmy policję, czy sprawdziła ten trop. – W tej sprawie sprawdzany jest każdy sygnał, który dociera do policji, w tym wersja pana Jackowskiego. Jednak informacje od tego ostatniego, były na tyle ogólne, że na ten moment nie pomogły policjantom – przekazała nam podinsp. Aleksandra Nowara, rzeczniczka śląskiej policji.

Dodała, że w sprawie Jaworka nadal aktualne są hipotezy dotyczące zarówno jego śmierci, jak i wyjazdu za granicę. – Dlatego w działania jest również zaangażowane Biuro Współpracy Międzynarodowej KGP – wyjaśnia rzeczniczka.

W poszukiwania Jaworka zaangażowani się także m.in. policjanci z Wydziału Kryminalnego KWP w Katowicach, funkcjonariusze policji z Częstochowy oraz specjaliści zajmujący się zwalczaniem cyberprzestępczości.

Czerwona nota Interpolu i nagroda za zatrzymanie Jaworka

52-latek jest poszukiwany listem gończym, Europejskim Nakazem Aresztowania, wystawiono za nim czerwoną notę Interpolu. 16 lipca 2021 r. komendant wojewódzki policji w Katowicach wyznaczył też nagrodę w wysokości 20 tys. zł za informacje, które pomogą zatrzymać Jaworka lub odnaleźć jego ciało. Jacek Jaworek od pewnego czasu mieszkał z bratem i jego rodziną. Wcześniej pracował w Niemczech, jednak ze względu na pandemię musiał ograniczyć wyjazdy za granicę. Kilka dni po tragedii w Borowcach częstochowska prokuratura informowała, że możliwym motywem zbrodni był konflikt rodzinny.

Wszystkie osoby, które znają aktualne miejsce pobytu Jacka Jaworka, mogące pomóc w ustaleniu jego miejsca pobytu, lub które mogą mieć istotne dla śledztwa informacje, proszone są o pilny kontakt z Komendą Miejską Policji w Częstochowie pod nr telefonu 47 858 12 55 lub nr alarmowym 112.
Źródło info i foto: interia.pl

Poszukiwany czerwoną notą Interpolu zatrzymany na Balicach

Funkcjonariusze Straży Granicznej z krakowskiego lotniska zatrzymali 41-letniego Egipcjanina, poszukiwanego na podstawie czerwonej noty Interpolu wystawionej przez wymiar sprawiedliwości Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Mężczyzna został przekazany policjantom z Komendy Powiatowej Policji w Krakowie, którzy po wykonaniu z jego udziałem czynności doprowadzili go do aresztu śledczego.

2 grudnia br. 41-letni Egipcjanin, podczas kontroli paszportowej, został zatrzymany na lotnisku w Krakowie-Balicach, zaraz po tym, jak przyleciał porannym połączeniem z Holandii do Krakowa. Mężczyzna poszukiwany był od ubiegłego roku przez wymiar sprawiedliwości Zjednoczonych Emiratów Arabskich, który wystawił za nim czerwoną notę Interpolu, celem jego zatrzymania i ekstradycji. Nakaz aresztowania wobec 41-latka został wydany za oszustwa finansowe, polegające na wystawieniu 7 czeków bez pokrycia na kilkaset tysięcy dirhamów.

Na miejsce zostali wezwani policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Krakowie, którzy przejęli poszukiwanego i wykonali dalsze czynności z jego udziałem. Policjanci doprowadzili zatrzymanego do Prokuratury Okręgowej w Krakowie, a następnie do sądu, który zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 7 dni. Zgodnie z dyspozycją sądu, w piątek (3 grudnia br.), Egipcjanin został przez kryminalnych doprowadzony do aresztu śledczego.

Za ten rodzaj oszustwa finansowego.
Źródło info i foto: Policja.pl

„Łowcy cieni” CBŚP zatrzymali poszukiwanego czerwoną notą przez Interpol

Bardzo dobra współpraca „Łowców cieni” CBŚP z AFP (Australian Federal Police) doprowadziła do zatrzymania poszukiwanego czerwoną notą Interpolu 52-letniego Daniela A., obywatela Australii. Mężczyzna był ścigany w związku z podejrzeniem dokonania oszustw finansowych, gdzie straty oszacowano na 13 mln dolarów.

Strona australijska przekazała informacje, że poszukiwany mężczyzna najprawdopodobniej przyleci do Polski z Dubaju. Niestety nie dysponowali żadnymi szczegółami, tymi zajęli się już policjanci z grupy tzw. łowców cieni z Centralnego Biura Śledczego Policji. Policjanci ustalili kiedy oraz na jakie polskie lotnisko ma przylecieć mężczyzna i przy wsparciu funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej Warszawa-Okęcie zatrzymali 52-latka, który następnie został doprowadzony do właściwej Prokuratury. Działania zostały przeprowadzone przy współpracy oficera łącznikowego CBŚP przy Europolu.

52-letni Daniel A. obywatel Australii był poszukiwany zaledwie przez kilka dni na podstawie czerwonej noty Interpolu, a na podstawie australijskiego krajowego nakazu aresztowania był ścigany od ponad roku. Mężczyzna był poszukiwany w związku z podejrzeniem popełnienia oszustw finansowych na terenie Australii, gdzie oszacowano łączną sumę strat w wysokości 13 mln dolarów. Zgodnie z australijskim prawem tego typu przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności do 20 lat.

W tym roku „łowcy cieni” CBŚP zatrzymali już 25 osób ściganych przez służby różnych państw.
Źródło info i foto: Policja.pl

Nowy szef Interpolu. Ar-Raisi jest oskarżany o ignorowanie tortur ludzi

Ahmed Nasir ar-Raisi został wybrany na prezydenta Interpolu, międzynarodowej organizacji policji. Ar-Raisi był dotychczas generalnym inspektorem w ministerstwie spraw wewnętrznych Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Jego powołanie na szefa Interpolu wywołało przeciw organizacji międzynarodowych – urzędnik jest oskarżany o ignorowanie informacji o torturach i arbitralne zatrzymania. Mieli ich dokonywać podlegli mu funkcjonariusze. Abu Dhabi ar-Raisi zdobył stanowisko m.in. dzięki sprawnej kampanii – zauważa agencja Assosiated Press. Emiratczyk jeździł po świecie i spotykał się z prawodawcami i wysokimi urzędnikami państwowymi. Pomagało dobre wykształcenie i stopnie naukowe zdobyte podczas studiów w Wielkiej Brytanii i USA oraz wieloletnie doświadczenie w policji. Abu Dhabi ar-Raisi już po nominacji na szefa Interpolu podkreślił, że chce „modernizować i przekształcać” organizację, bazując na swoim doświadczeniu, które zdobył jako szef policji ZEA.

Jak podkreśla Deutsche Welle, politycy, organizacje praw człowieka i byli więźniowie są zaniepokojeni wyborem ar-Raisiego – powodem jest raport organizacji Human Rights Watch. Wynika z niego, że kierowany przez Raisiego resort miał ignorować doniesienia o stosowaniu tortur na ludziach przez emirackie służby bezpieczeństwa. Wniesiono przeciwko niemu skargi w pięciu krajach, w tym we Francji. Swój sprzeciw wyrazili także parlamentarzyści niemieccy – Kai Gehring (Zieloni), Peter Heidt (FDP) i Frank Schwabe (SPD).

Biorąc pod uwagę druzgocącą historię praw człowieka w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, nominacja Al-Raisiego na prezydenta byłaby w rażącej sprzeczności z Powszechną Deklaracją Praw Człowieka i misją organizacji – stwierdzili jeszcze przed nominacją. Jak podkreśla Deutsche Welle, sprzeciw wyraziła również organizacja Human Rights Watch, która stwierdza w komunikacie, że w więzieniach ZEA długie wyroki odsiadują setki aktywistów, naukowców i prawników, często w wyniku niesprawiedliwych procesów i za niejasne przewinienia.

Zjednoczone Emiraty Arabskie kategorycznie odrzucają takie oskarżenia.

Jako obecny członek Komitetu Wykonawczego Interpolu, generał dywizji Al-Raisi jest wybitnym profesjonalistą z 40-letnim dorobkiem w policji regionalnej i krajowej – napisała ambasada Zjednoczonych Emiratów Arabskich w Niemczech w oświadczeniu dla DW.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Piaseczno: Zatrzymano poszukiwanego przez Interpol

W związku z „czerwoną notą Interpolu” funkcjonariusze z Piaseczna zatrzymali obywatela Białorusi. Poszukiwany jest on przez Interpol na wniosek służb białoruskich.

Bez względu na kraj, w którym przebywa osoba, poszukiwana przez Interpol, zgodnie ze zobowiązaniami międzynarodowymi organy ścigania i wymiaru sprawiedliwości zobowiązane są wykonać czynności, zmierzające m. in. do ustalenia przyczyny wszczęcia poszukiwań i podjęcia dalszych decyzji. W każdym kraju podobne czynności wykonane byłyby ze strony organów ścigania i wyglądałyby niemal tak samo, gdyż czerwona dyfuzja wskazuje właśnie m.in. na obowiązek zatrzymania osoby. Do zadań Policji nie należy w tym przypadku analiza zasadności i powodów jej zastosowania, ale wywiązanie się ze swoich zadań. Podkreślić należy, że zatrzymanie osoby nie jest równoznaczne z jej wydaniem Państwu obcemu. W tym zakresie dalsze decyzje podejmuje Prokuratura czy Sąd.

Zdajemy sobie sprawę z faktu, że dyfuzje i noty Interpolu mogą być wykorzystywane politycznie, co było sygnalizowane z naszej strony. Pragniemy zaznaczyć, że zagadnienie to było przedmiotem lipcowego wystąpienia ze strony Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Pana Mariusza Kamińskiego do władz Interpolu. Ponadto temat ten będzie przedmiotem rozmów w czasie spotkania zaplanowanego w listopadzie 2021 r. w których uczestniczyć będzie Komendant Główny Policji oraz Sekretarz Generalny Interpolu Jurgen Stock.

Na nasz wniosek chcemy zainicjować zmiany związane z weryfikacją poszukiwań podejmowanych przez Interpol na wniosek Państw, w przypadku podejrzenia, że mają one podłoże polityczne.

Z naszej strony w takich przypadkach natychmiast informujemy Prokuraturę, aby czynności podejmowane przez wymiar sprawiedliwości w Polsce rozpoczęły się jak najszybciej.
Źródło info i foto: Policja.pl

Interpol zareagował na żart 19-latki

19-latka z Nowego Targu zrobiła zdjęcie repliki broni z amunicją i wysłała je znajomym za pomocą jednej z aplikacji. Pod fotografią zamieściła napis: „no to zamach na szkołę”. Opublikowane treści zauważył Interpol, który potraktował je jako groźbę zamachu terrorystycznego. Służby rozpoczęły poszukiwania i po kilku godzinach weszły do mieszkania 19-letniej kobiety.

W niedzielny wieczór jedna z użytkowniczek aplikacji internetowej do przesyłania zdjęć, udostępniła swoim znajomym fotografię z bronią i podpisem „no to zamach na szkołę”. Informacja, sugerująca groźbę zamachu terrorystycznego, błyskawicznie została zauważona przez Interpol, międzynarodową organizację policji, który przekazał ją do oficera łącznikowego Komedy Głównej Policji. 

Interpol ustalił, że post z pistoletami i amunicją został opublikowany przez osobę przebywającą na terenie Polski, w Zakopanem. Za pośrednictwem Komendy Głównej Policji informacja została przekazana do małopolskiej policji.

Reakcja na zagrożenie terrorystyczne

Z uwagi na powagę sytuacji, policjanci bezzwłocznie podjęli intensywne działania operacyjne, aby nie dopuścić do zagrożenia terrorystycznego. Do działań został włączony wydział do walki z cyberprzestępczością oraz wydział kryminalny KWP w Krakowie. 

Policjanci, zajmujący się zwalczaniem czynów karalnych popełnianych w sieci, w ciągu kilku godzin wytypowali, a następnie z policjantami z Nowego Targu weszli do mieszkania 19-letniej autorki zdjęcia.  Dziewczyna nie kryła zdziwienia wizytą policjantów. Zdenerwowała się, gdy stróże prawa poinformowali ją o powodzie interwencji, czyli zdjęciu z bronią podpisanym „no to zamach na szkołę”.

Narkotyki w domu 19-latki

19-latka przyznała się do wykonania tej fotografii i umieszczenia na niej treści sugerującej zamach na szkołę. Tłumaczyła swoje zachowanie wyłącznie chęcią zrobienia żartu. Następnie kryminalni udali się do domu właściciela pistoletów. Chłopak przyznał, że jest kolekcjonerem i posiada repliki broni ASG, które to sfotografowała 19-latka. Policjanci zarekwirowali znajdujące się w mieszkaniu repliki pistoletów, w tym maszynowy PM, karabin szturmowy oraz amunicję.

Sprawa narkotyków oraz groźby zamachu zostały przekazane do dalszego prowadzenia śledczym z Nowego Targu.
Źródło info i foto: polsatnews.pl