Jest list gończy za „Frogiem”

Według informacji przekazanej przez rzeczniczkę Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI kom. Paulinę Onyszko, „Froga” poszukują policjanci z Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji Warszawa Targówek. – Mężczyzna poszukiwany w celu odbycia kary roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwo z art. 180a kk. (prowadzenie pojazdu po cofnięciu uprawnień – red.) – tłumaczyła policjantka.

– Policjanci apelują do wszystkich osób, które znają miejsce pobytu poszukiwanego mężczyzny o kontakt pod numerem telefonu (47) 723-81-71, (47) 723-87 50 lub z najbliższą jednostką policji – przekazała rzeczniczka.

Zaznaczyła, że informacje można także przekazywać za pośrednictwem poczty elektronicznej, pisząc na adres: dyzurny.kp-targowek@ksp.policja.gov.pl.
Źródło info i foto: onet.pl

Gorzów Wielkopolski: Co grozi kierowcy, który śmiertelnie potrącił 4-letniego chłopca?

Rzecznik prasowy lubuskiej policji poinformował o zatrzymaniu 37-latka, podejrzewanego o śmiertelne potrącenie 4-letniego chłopca. Do tragicznego zdarzenia doszło w niedzielę w Gorzowie Wielkopolskim.

„Przed chwilą gorzowscy policjanci w wyniku działań operacyjnych zatrzymali 37-letniego mężczyznę, który śmiertelnie potrącił 4-letniego chłopca. Więcej informacji niebawem” – napisał na Twitterze Marcin Maludy, rzecznik lubuskiej policji.

Około godzinę później na stronie lubuskiej policji pojawił się komunikat na temat zatrzymania. „W poniedziałek (11 października) po godzinie 17 gorzowscy kryminalni weszli do jednego z hoteli na terenie miasta i w pokoju zatrzymali 38-latka, który był poszukiwany po śmiertelnym potrąceniu 4-latka” – informuje podkomisarz Grzegorz Jaroszewicz z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim. Jak dodał, „nad zatrzymaniem kierowcy pracowali policjanci wszystkich pionów”. „Szybko ustalono jego personalia, kwestią czasu pozostawało ustalenie miejsca jego przebywania. 38-latek został zaskoczony przez policjantów w jednym z hoteli na terenie Gorzowa Wielkopolskiego. Nie stawiał oporu, został przewieziony do gorzowskiej komendy. Na jutro planowane są czynności procesowe z jego udziałem” – czytamy.

Cytowany przez tvn24.pl podinsp. Marcin Maludy przyznał, że mężczyzna był „całkowicie zaskoczony” zatrzymaniem. – W ogóle nie zdawał sobie sprawy, że w tym konkretnym miejscu, w którym się ukrywał, mogą pojawić się policjanci, którzy działali od wczoraj pod bardzo dużą presją – powiedział.

Wypadek wydarzył się w niedzielę przed godz. 18 na skrzyżowaniu ul. 30 stycznia i ul. Armii Krajowej w Gorzowie Wielkopolskim. Jak podaje portal Gorzowianin.com, jadące ul. Armii Krajowej bmw zostało wyprzedzone przez chevroleta. Chevrolet miał następnie zahaczyć o bmw, uderzyć w czteroletniego chłopca znajdującego się na chodniku i zderzyć się ze ścianą budynku.

Czterolatek nie przeżył wypadku. Dziecko w chwili zdarzenia było na rowerku, pod opieką ojca. Kierowca chevroleta pieszo uciekł z miejsca wypadku.

Portal Gorzowianin.com informuje, że chevrolet pochodził z lokalnej wypożyczalni. Z relacji świadków wynika, że sprawca wypadku jechał samochodem wraz z dzieckiem. Polsat News przytaczał relacje, według których pasażer chevroleta miał krzyczeć do kierowcy „Uciekaj! Zabiłeś go”.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Zabił 4-letnie dziecko pędząc samochodem. Zbieg został zatrzymany w hotelu

Sprawcy wypadku w Gorzowie Wielkopolskim, w którym zginął 4-letni chłopiec, grozi od 2 do 12 lat więzienia. Mężczyznę ujęto w poniedziałek po południu. Do tragicznego wypadku doszło dzień wcześniej na jednej z ulic Gorzowa.   

Kierujący chevroletem chciał wyprzedzić bmw, które skręcało w lewo w ul. 30 Stycznia. Doszło do zderzenia, w wyniku którego chevrolet zjechał na chodnik i śmiertelnie potrącił czterolatka na rowerze. Tuż obok był ojciec chłopca. Chwilę później kierowca chevroleta uciekł z miejsca zdarzenia. Kierowca bmw był trzeźwy. Śledczy ujawnili najnowsze informacje o sprawcy wypadku.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Łukasz Gospodarek potwierdził, że podejrzany mężczyzna został zatrzymany przez policjantów w poniedziałek po południu. Jak przekazał prokurator Gospodarek, zarzuty wobec mężczyzny zostały już sformułowane i zostaną mu przedstawione podczas przesłuchania w charakterze podejrzanego, które najprawdopodobniej odbędzie się we wtorek.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Zatrzymani w sprawie karuzeli vatowej

Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Chorzowie zakończyli postępowania przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej, zajmującej się uzyskiwaniem nienależnego zwrotu podatku VAT. Przestępcy w latach 2013-2016 wystawili dokumenty, które firmowały fikcyjny obrót towarem, głównie kawą. Łączna wartość należności publicznoprawnych narażonych na uszczuplenie w wyniku ich działania wyniosła prawie 54 miliony złotych. Akt oskarżenia objął 13 osób. Grozi im do 15 lat więzienia.

Śledczy zebrali materiał dowodowy wskazujący, że oskarżeni byli członkami zorganizowanej grupy przestępczej, która miała na celu popełnianie przestępstw i przestępstw skarbowych związanych z wewnątrzwspólnotowymi nabyciami towarów i ich sprzedażą na terenie kraju bez zapłaty należnego podatku VAT. Grupa ta działała w okresie od stycznia 2013 roku do września 2016 roku, głównie na terenie Śląska i składała się z osób reprezentujących podmioty gospodarcze uczestniczące w procederze wystawiania nierzetelnych, poświadczających nieprawdę co do przeprowadzonych transakcji faktur VAT. Osoby uczestniczące w tym nielegalnym procederze wystawiały dokumenty, które firmowały fikcyjny obrót towarem, głównie kawą. Jednocześnie dla stworzenia pozorów realności transakcji na konta firmowe dokonywane były przelewy. Środki te były następnie wypłacane i przekazywane osobom uczestniczącym w tym nielegalnym procederze.

W ciągu prawie 3 lat swojej działalności sprawcy wystawili fikcyjne faktury, gdzie łączna wartość należności publicznoprawnych narażonych na uszczuplenie w wyniku ich działania wyniosła prawie 54 miliony złotych.

Część z oskarżonych w śledztwie nie przyznała się do popełnienia zarzucanego im czynu i odmówiła składania wyjaśnień. Wobec 5 osób w tej sprawie uprzednio stosowany był środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. W chwili obecnej wobec oskarżonych stosowane są wolnościowe środki zapobiegawcze. Oskarżonym grozi kara pozbawienia wolności do lat 15.
Źródło info i foto: Policja.pl

Hiszpania: Sprawa zamiany noworodków. Jest wyrok

Sąd w Pampelunie w północnej Hiszpanii skazał władze medyczne wspólnoty autonomicznej Nawarry na wypłatę 320 tys. euro tytułem odszkodowania dla jednej z mieszkających w regionie rodzin za straty moralne powstałe wskutek zamiany noworodków w szpitalu.
Jak poinformował w sobotę dziennik „El Mundo”, decyzja sądu dotyczy zdarzenia, do którego doszło w 1993 r. w szpitalu Virgen del Camino w Pampelunie. Proces trwał sześć lat, a zainicjowała go kobieta, która jako noworodek została zamieniona z innym dzieckiem przez pracowników szpitala.

Sąd w Pampelunie orzekł winę władz służb medycznych regionu Nawarry, ale nie przystał na kwotę 1,75 mln euro, jakiej żądała powódka oraz członkowie jej rodziny. Hiszpańscy komentatorzy odnotowują, że przed sądem w La Rioja, również na północy kraju, prowadzone jest podobne postępowanie w związku z błędem medyków, który doprowadził do zamiany noworodków w 2002 r. Tę sprawę do sądu wniosła 19-letnia mieszkanka regionu, która jako noworodek została zamieniona z innym dzieckiem w szpitalu San Millan w Logrono. Kobieta pozwała z tytułu strat moralnych służby medyczne wspólnoty autonomicznej La Rioja na ponad 3 mln euro.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

26-latka aresztowana. Jest podejrzana o uduszenie trójki swoich dzieci

Zatrzymana przez lubelskich policjantów 26-latka podejrzana o uduszenie trójki swoich dzieci została wczoraj doprowadzona do Prokuratury Okręgowej w Lublinie, która prowadzi śledztwo w tej sprawie. Usłyszała zarzuty zabójstwa a następnie po wniosku o tymczasowy areszt trafiła przed oblicze sądu. Jeszcze wczoraj po południu (decyzją Sądu Rejonowego Lublin – Zachód w Lublinie) została tymczasowo aresztowana na 3 miesiące. Grozi jej dożywocie.

Od czwartku (30 września) intensywne czynności na miejscu zbrodni wykonywali policjanci z KMP w Lublinie oraz IV komisariatu Policji pod nadzorem prokuratury. Zatrzymana na miejscu zdarzenia 26-latka wczoraj została doprowadzona do Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Podejrzana o uduszenie 3 swoich dzieci w wieku 4 lat, 2 lat oraz 9 miesięcy usłyszała zarzuty zabójstwa.

Po wniosku prokuratury o tymczasowy areszt policjanci doprowadzili podejrzaną do Sądu Rejonowego Lublin – Zachód w Lublinie. Decyzją sądu została tymczasowo aresztowana na 3 miesiące. Grozi jej kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: Policja.pl

Drugi wyrok dla Nicolasa Sarkozy’ego w tym roku

Nicolas Sarkozy, prezydent Francji w latach 2007-2012, został uznany za winnego nielegalnego finansowania kampanii przed wyborami prezydenckimi w 2012 roku. Paryski sąd skazał go na rok pozbawienia wolności z możliwością odbywania kary w domu. To drugi w tym roku wyrok, który usłyszał polityk. W marcu został nieprawomocnie skazany na trzy lata więzienia, w tym dwa w zawieszeniu, za korupcję i nadużywanie wpływów politycznych.

Wobec byłego prezydenta Francji prokurator zażądał kary jednego roku pozbawienia wolności, w tym sześciu miesięcy w zawieszeniu. Oczekuje się, że Sarkozy będzie się odwoływał od wyroku. Na razie sędzia oświadczył, że polityk będzie mógł odbyć karę jednego roku więzienia w domu, korzystając z elektronicznej opaski.

Nielegalne finansowanie kampanii prezydenckiej w 2012 roku

Jak twierdzą prokuratorzy, Unia na rzecz Ruchu Ludowego, partia Sarkozy’ego, wydała prawie dwa razy więcej niż dozwolone przez prawo wyborcze 22,5 miliona euro (104,30 miliona złotych) na wystawne wiece podczas kampanii wyborczej w 2012 roku, gdy polityk ubiegał się o reelekcję w wyborach prezydenckich. UMP następnie wynajęła zaprzyjaźnioną agencję PR, by ukryć koszty.

Sarkozy zaprzeczył, jakoby dopuścił się wykroczeń. W czerwcu oświadczył przed sądem, że nie był zaangażowany w logistykę swojej kampanii ani w sposób wydawania pieniędzy w okresie poprzedzającym wybory. Sąd orzekł jednak, że Sarkozy był świadomy nadmiernych wydatków, ale nie podjął w związku z nimi żadnych działań i że nie musiał zatwierdzać każdego wydatku z osobna, by być za nie odpowiedzialnym.

Sarkozy w 2012 roku przegrał wybory prezydenckie w drugiej turze z Francois Hollande’em (48,36 proc. do 51,64 proc.), stając się drugim prezydentem Francji (pierwszym był urzędujący siedem lat Valery Giscard d’Estaing), który nie uzyskał reelekcji na drugą kadencję.

W marcu Sarkozy’ego skazano za korupcję i nadużywanie wpływów

W marcu prezydent Francji w latach 2007-2012 został uznany za winnego korupcji i nadużywania wpływów politycznych. Usłyszał wyrok trzech lat więzienia, w tym dwóch w zawieszeniu. Werdykt wydał Trybunał Karny w Paryżu. Nie rozpoczął jeszcze odbywać kary. Nicolas Sarkozy był sądzony za próbę uzyskania tajnych informacji od sędziego Sądu Kasacyjnego Gilberta Aziberta, a ponadto za korupcję i nadużywanie wpływów politycznych. Na ławie oskarżonych zasiedli również adwokat i przyjaciel prezydenta Thierry Herzog oraz sędzia Azibert. Obaj uznani zostali za winnych zarzucanych im przestępstw: Herzog – złamania etyki adwokackiej i tajemnicy adwokackiej, a sędzia Azibert – poplecznictwa.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Nie żyje biskup Edward Janiak. Stolica Apostolska nałożyła na niego karę za tuszowanie czynów pedofilskich

Diecezja kaliska poinformowała, że msza św. żałobna w intencji biskupa Edwarda zostanie odprawiona w katedrze pw. św. Mikołaja w Kaliszu we wtorek 28 września 2021 r. o godz. 16.00. Biskup zmarł w czwartek w wieku 69 lat. Kilka miesięcy temu Stolica Apostolska nałożyła na niego karę za tuszowanie czynów pedofilskich księży w diecezji kaliskiej. 23 września w godzinach południowych zmarł biskup Edward Janiak. Diecezja kaliska, którą przez lata kierował, przekazała, że msza św. żałobna w intencji śp. biskupa Edwarda Janiaka zostanie odprawiona w katedrze pw. św. Mikołaja w Kaliszu we wtorek 28 września 2021 r. o godz. 16.00.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się natomiast we Wrocławiu w środę 29 września. Msza św. pogrzebowa zostanie odprawiona w kościele pw. św. Wawrzyńca o godz. 11.00. Bezpośrednio po Mszy św. nastąpi złożenie do grobu na cmentarzu przy ul. Bujwida.

Pod lupą Watykanu

Biskup Edward Janiak znalazł się pod lupą Watykanu w związku z oskarżeniami o tuszowanie przypadków wykorzystywania seksualnego małoletnich przez podległego mu księdza. Sprawę ujawnili bracia Tomasz i Marek Sekielscy w połowie maja 2020 r. filmie „Zabawa w chowanego”. Przedstawiono w nim historię Jakuba i Bartłomieja Pankowiaków oraz Andrzeja Hurnego, którzy w dzieciństwie byli wykorzystywani seksualnie przez księdza Arkadiusza H.

17 października ubiegłego roku papież Franciszek przyjął rezygnację biskupa kaliskiego Edwarda Janiaka.

W komunikacie wydanym 29 marca 2021 Nuncjatura Apostolska w Polsce poinformowała, że po przeprowadzeniu dochodzenia dotyczącego zgłoszonych zaniedbań hierarchy i innych kwestii związanych z zarządzaniem przez niego diecezją kaliską Stolica Apostolska nakazała mu zamieszkanie poza diecezją, zakazała uczestniczenia w publicznych celebracjach i spotkaniach na jej terenie, a także zobowiązała go do dokonania wpłaty na rzecz Fundacji św. Józefa na przeciwdziałanie nadużyciom seksualnym i wsparcie ofiar.
Źródło info i foto: interia.pl

Zabiła 4-miesięczną córeczkę. Sąd obniżył jej wyrok

Sąd złagodził karę wymierzoną Monice P., oskarżonej o zabicie swojej czteromiesięcznej córki. Mieszkanka Bytomia została skazana na 25 lat więzienia, a sąd obniżył wyrok do 15 lat. Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro nie zgodził się z wyrokiem sądu i postanowił błyskawicznie zareagować.

Wyrok, z którym nie zgodził się Prokurator Generalny dotyczy sprawy z 9 stycznia 2018 r. Do chorzowskiego szpitala trafiła czteromiesięczna dziewczynka z poważnym urazem głowy. Matka dziecka, która wezwała pogotowie, twierdziła, że córka się zadławiła. Medycy zawiadomili policję. Dziewczynka zmarła 22 stycznia w szpitalu. Kobiecie początkowo prokuratura przedstawiła zarzut spowodowania ciężkiego uszkodzenia ciała. Później, po otrzymaniu szczegółowej opinii biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej, okazało się, że obrażenia głowy dziecka miały „charakter czynny” i zarzut został zmieniony na zabójstwo.

„Gdy parze skończył się alkohol, Monika P. kazała iść po wódkę swojemu konkubentowi. Po jego wyjściu puściła bardzo głośno muzykę, co obudziło jej córeczkę, dziecko zaczęło płakać. Oskarżona dwukrotnie uderzyła niemowlę w głowę, powodując złamania kości czaszki, krwotoki śródczaszkowe oraz stłuczenie mózgu” – podała prokuratura. Oskarżyciel ustalił, że kobieta pobiła dziewczynkę mając „co najmniej 1,4 promila alkoholu we krwi”. Kobieta i jej partner odpowiadali również za znęcanie się nad pozostałymi dziećmi. Przed sądem pierwszej instancji prokurator domagał się dla Moniki P. kary dożywotniego pozbawienia wolności. Jesienią 2019 roku kobieta została skazana przez Sąd Okręgowy w Katowicach na karę łagodniejszą, 25 lat więzienia. Od tego orzeczenia apelację wnieśli zarówno prokurator, jak i pełnomocnik oskarżonej.
Źródło info i foto: se.pl

Polski gwiazdor z zarzutem. Grozi mu 8 lat za kratami

Tomasz O. usłyszał zarzut posługiwania się „lewą” fakturą. Podobnie jak dwa tygodnie temu muzyk Jan B. Prokuratura Regionalna w Warszawie od grudnia 2019 roku prowadzi śledztwo w sprawie agencji eventowej, która wystawiała faktury poświadczające wykonanie fikcyjnych usług. Śledczy doliczyli się takich faktur na kwotę prawie 15 mln złotych.

Jak dowiedział się dziennikarz Radia Zet Mariusz Gierszewski, jednym z jej klientów miał być aktor Tomasz O. Miał on otrzymać opiewającą na 300 tys. zł „lewą” fakturę za pośrednictwo w zawarciu kontraktu z federacją sztuk walki. W prokuraturze Tomasz O. usłyszał zarzut posługiwania się fakturą poświadczającą nieprawdę. Za ten czyn grozi do 8 lat więzienia.
Źródło info i foto: pomponik.pl