81-latka przemycała 5 kg heroiny

Na lotnisku Chopina w Warszawie Mazowiecka Krajowa Administracja Skarbowa udaremniła przemyt 5 kg heroiny. Narkotyki o czarnorynkowej wartości około 2,4 mln złotych znaleziono w bagażu 81-letnie obywatelki Danii. Kobieta przewoziła je w podwójnym dnie swojej walizki. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej na lotnisku Chopina w Warszawie wytypowali do kontroli pasażerkę, która przyleciała z krajów afrykańskich. Ich podejrzenia wzbudziła trasa podróży oraz nerwowe zachowanie podróżnej. 81-letnia obywatelka Danii podróżowała z Malawi przez Kenię i Dohę, tranzytem do Kanady.

– Podczas kontroli funkcjonariusze odkryli podwójne dno w walizce. Po oderwaniu dodatkowej ścianki bagażu znaleźli 4 pakiety beżowej substancji o konsystencji granulatu. Badanie narkotestem wykazało, że jest to heroina – przekazała rzecznik prasowy Szefa Krajowej Administracji Skarbowej Anita Wielanek.

W bagażu seniorki znajdowało się ponad 5 kg heroiny, o wartości blisko 2,4 mln zł. Za próbę przemytu narkotyków 81-latka została zatrzymana przez funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej. Dalsze postępowanie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Grójcu pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Ochota.

Za przemyt takiej ilości narkotyków, grozi kara pozbawienia wolności od 3 do 15 lat.
Źródło info i foto: interia.pl

Udaremniono przemyt sporej ilości narkotyków

Policjanci CBŚP, przy wsparciu funkcjonariuszy NoOSG i KAS, udaremnili przemyt 22 kg i 10 litrów narkotyków. Kokaina, amfetamina i marihuana przyjechały z Niderlandów ukryte w skrytkach. Zatrzymanemu 46-latkowi w Prokuraturze Okręgowej w Gorzowie Wlkp. przedstawiono zarzut przemytu znacznej ilości narkotyków. Sprawa jest rozwojowa.

Policjanci z Zarządu w Białymstoku Centralnego Biura Śledczego Policji ustalili, że przez granicę Polski z Niemcami planowany jest przemyt narkotyków z Niderlandów. Przygotowując się do działań, policjanci nawiązali współpracę z Nadodrzańskim Oddziałem Straży Granicznej oraz Zachodniopomorską i Lubuską Krajową Administracją Skarbową. Funkcjonariusze dokładnie zaplanowali, a następnie przeprowadzili akcję zatrzymania podejrzanego.

Kurier wpadł w Świecku. Wszystko wskazuje na to, że 46-latek jadąc citroenem berlingo z Niderlandów przemycił ponad 2 kg kokainy, 14 kg marihuany, ponad kilogram metamfetaminy, 10 litrów płynnej amfetaminy, ponad 3 kg amfetaminy w postaci sypkiej i 2 kg 3-CMC.

Funkcjonariusze ustalają gdzie miały trafić narkotyki, które były ukryte w schowkach pod wycieraczkami za przednimi siedzeniami auta oraz w bagażniku samochodu, w oponie koła zapasowego czy w specjalnej skrytce przewożonego fotela. W mieszkaniu zatrzymanego policjanci znaleźli również marihuanę, a także zgrzewarkę, wagę elektroniczną, różnej wielkości torebki z zapięciem strunowym, dwa 10-cio litrowe pojemniki z 95% kwasem siarkowym i 5 litrów 96% alkoholu etylowego. Wszystko zostało zabezpieczone i stanowi obecnie materiał dowodowy w sprawie.

W Prokuraturze Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim zatrzymany 46-latek usłyszał zarzut wewnątrzwspólnotowego przemytu znacznych ilości narkotyków, za co grozić mu może kara pozbawienia wolności do 15 lat. Decyzją sądu został on tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.
Źródło info i foto: Policja.pl

Przejęto ogromną ilość maszyn do produkcji nielegalnych papierosów

Wspólne działania CBŚP i KAS doprowadziły do zatrzymania 6 osób i przejęcia m.in. urządzeń służących do produkcji papierosów, z których można by uruchomić 5 niezależnych, nielegalnych fabryk papierosów. Funkcjonariusze oszacowali wartość przejętych urządzeń na około 10 mln zł. Podczas akcji zabezpieczono także ponad 8 ton tytoniu, papierosy oraz komponenty niezbędne do ich produkcji, całość towaru warta ponad 6 mln zł. Sprawę nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Radomiu.

Policjanci z Zarządu w Warszawie Centralnego Biura Śledczego Policji wspólnie z Mazowiecką Krajową Administracją Skarbową ustalili, że członkowie zorganizowanej grupy przestępczej, działającej na terenie województwa mazowieckiego, zajmują się produkcją papierosów. W wyniku podjętych czynności funkcjonariusze ustalili magazyny i miejsce, gdzie mogła działać nielegalna fabryka.

Wszystko wydarzyło się w powiecie radomskim. Tam na 9 posesjach służby odkryły i przejęły wyroby akcyzowe oraz urządzenia służące do produkcji papierosów. Z przeprowadzonych oględzin wynika, że zabezpieczono urządzenia pozwalające złożyć 5 kompletnych linii do produkcji papierosów. Każda linia mogła być wykorzystana do stworzenia niezależnej, nielegalnej fabryki papierosów. Funkcjonariusze oszacowali wartość przejętych urządzeń na kwotę około 10 mln zł. W trakcie działań zabezpieczono także ponad 8 ton tytoniu, wyprodukowane już papierosy oraz blisko 6 ton poligrafii, m.in. ze znakiem towarowym jednej ze znanych firm tytoniowych, 4 mln filtrów, a także 2,3 tys. rolek, w tym bibułę, okleinę czy pazłotko foliowe – towar niezbędny do produkcji czy pakowania papierosów.

Podczas akcji zatrzymano 6 podejrzanych, którym w Prokuraturze Rejonowej Radom-Wschód w Radomiu przedstawiono zarzuty dotyczące działania w zorganizowanej grupie przestępczej oraz karno-skarbowe. Dalsze czynności w sprawie wyjaśnia Prokuratura Okręgowa w Radomiu.
Źródło info i foto: Policja.pl

Ogromna akcja CBŚP i KAS. Przejęto blisko 33 mln nielegalnych papierosów

Funkcjonariusze CBŚP i KAS przejęli prawie 33 mln papierosów bez polskich znaków akcyzy, wartych blisko 25 mln zł. Nielegalny towar przypłynął do Polski z Singapuru w 3 kontenerach, w których według dokumentów miały znajdować się akcesoria budowlane. Dzięki współpracy służb Skarb Państwa nie został narażony na straty około 40 mln zł. Sprawę nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.

Policjanci z Zarządu w Gdańsku Centralnego Biura Śledczego Policji uzyskali, a następnie potwierdzili informację, że na pokładzie statku płynącego z Singapuru do portu w Gdańsku, mogą znajdować się papierosy. Nielegalny towar miał być ukryty w kontenerach, w których według dokumentacji przewozowych miały znajdować się akcesoria budowlane, takie jak okna, drzwi czy ceramika. Wyjaśniając okoliczności sprawy policjanci nawiązali ścisłą współpracę z funkcjonariuszami Pomorskiego Urzędu Celno–Skarbowego w Gdyni (Krajowa Administracja Skarbowa).

Policjanci CBŚP wspólnie z funkcjonariuszami KAS ustalili, że odbiorcą deklarowanego towaru, czyli „akcesoriów budowlanych” miała być jedna z warszawskich firm. Jak się później okazało, po kontenery zgłosił się przedstawiciel firmy z terenu województwa łódzkiego, której kierowcy, a wśród nich właściciel firmy, pod pozorem tranzytu do Niemiec, odebrali kontenery z portu i usiłowali je rozładować w jednym z wynajętych magazynów na terenie woj. łódzkiego.

Działania funkcjonariuszy doprowadziły do zatrzymania dwóch kierowców oraz właściciela firmy transportowej. Po otwarciu kontenerów okazało się, że wewnątrz zamiast materiałów budowlanych znajduje się blisko 33 mln szt. papierosów bez znaków akcyzy.

W Prokuraturze Okręgowej w Gdańsku kierowcy usłyszeli zarzuty m.in. paserstwa akcyzowego, natomiast właściciel firmy został decyzją Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy. Wartość zabezpieczonego towaru wyniosła blisko 25 mln zł. Gdyby taka ilość nielegalnych papierosów trafiła na polski rynek bez uiszczenia opłat podatku VAT, akcyzy i cła, Skarb Państwa byłby narażony na uszczuplenia wynoszące około 40 mln zł.

Dalsze czynności w sprawie wykonują policjanci z Zarządu w Gdańsku CBŚP wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Gdańsku.
Źródło info i foto: Policja.pl

Uderzenie CBŚP w sieć klubów go-go

Policjanci CBŚP wspólnie z funkcjonariuszami CBA i KAS, pod nadzorem dolnośląskiego pionu PZ Prokuratury Krajowej, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, której członkowie są podejrzani o rozboje i oszustwa na szkodę klientów klubów nocnych w wielu polskich miastach. Podczas akcji, w której udział wzięło ponad 500 funkcjonariuszy zatrzymano 22 osoby i zabezpieczono ogromne ilość dokumentacji, dyski z monitoringiem, serwery i inne. Zabezpieczono także należące do podejrzanych mienie warte ponad 1,2 mln zł. Łącznie podejrzanym przedstawiono blisko 400 zarzutów.

Akcja była efektem wielomiesięcznej pracy policjantów z Zarządu w Krakowie, Poznaniu i Wydziału do zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Kryminalnej i Aktów Terroru Centralnego Biura Śledczego Policji, ściśle współpracujących z innymi komórkami CBŚP i Komend Wojewódzkich Policji, Komendy Stołecznej Policji, funkcjonariuszami Centralnego Biura Antykorupcyjnego i Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (Krajowa Administracja Skarbowa). Wszystkie czynności były wykonywane pod nadzorem Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu. Ogromne zaangażowanie, drobiazgowa weryfikacja informacji i dokumentów pozwoliła na zgromadzenie materiału dowodowego i rozbicie zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie mogli działać na terenie wielu polskich miast.

Wykonane czynności potwierdziły przypuszczenia śledczych, że w 22 klubach w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu, Gdańsku, Sopocie, Lublinie, Rzeszowie, Łodzi, Katowicach, Bydgoszczy i Zakopanym dochodziło do popełniania przestępstw na szkodę klientów. Z ustaleń wynika, że najprawdopodobniej do napojów dodawano klientom niedozwolone substancje, które powodowały ograniczone możliwości psychofizyczne tych osób. Dotychczas śledczy ustalili, że oszukanych mogło zostać nawet kilka tysięcy klientów, w tym cudzoziemcy, którzy stracili od kilku tysięcy złotych do nawet miliona złotych. Z zebranego materiału wynika, że za pomocą telefonów poszkodowanych dokonywano manipulacji na ich kontach bankowych, zwiększając limit dzienny, podwyższając progi operacji kartą kredytową, a nawet zaciągano pożyczki w wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych, które to pieniądze w ciągu kilku godzin wydawano w lokalu.

W działaniach, rozpoczętych późnym wieczorem w piątek, udział wzięło ponad 500 funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji, wielu Komend Wojewódzkich Policji, Komendy Stołecznej Policji, Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Krajowej Administracji Skarbowej. Wówczas to zatrzymano 22 osoby podejrzane m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, której członkowie dokonywali oszustw i rozbojów na klientach lokali klubów go-go. Trzy osoby są podejrzane o kierowanie tym gangiem oraz pranie pieniędzy.

W jednym z miejsc w Krakowie znajdowała się centrala, z której jak wynika z ustaleń śledczych, kierowano i nadzorowano pracą wszystkich klubów tej sieci, dokonywano zakupów, rekrutowano oraz szkolono nowych pracowników. Tam też znajdowały się serwery monitoringu nagrywające obraz z klubów z różnych miast. Zarówno 8 serwerów, cały sprzęt informatyczny oraz ponad 4 tysiące dysków z nagranym m.in. monitoringiem zabezpieczyli funkcjonariusze do sprawy.

W trakcie czynności zabezpieczono m.in. ogromną ilość dokumentacji księgowej i bankowej, dokumenty tożsamości należące do klientów oraz dokumentację dotyczącą działalności klubów. Na poczet przyszłych kar i grzywien zabezpieczono pieniądze w różnej walucie o równowartości ponad 728 tys. zł, 3 samochody warte około 450 tys. zł, 3 luksusowe zegarki i złotą biżuterię. Wstępnie oszacowano zabezpieczone mienie na ponad 1,2 mln zł. Dodatkowo zabezpieczono także pieniądze znajdujące się na rachunkach bankowych spółek zarządzanych przez podejrzanych. Zebrany materiał dowodowy nie budził wątpliwości sądu, który zadecydował o tymczasowym aresztowaniu większości zatrzymanych.
Źródło info i foto: POlicja.pl

Zlikwidowano najnowocześniejszą fabrykę nielegalnych papierosów

Policjanci CBŚP, we współpracy z KAS i służbami słowackimi, zatrzymali 9 osób, a wśród nich poszukiwanego 9 listami gończymi, u którego zabezpieczono 6 sfałszowanych dokumentów tożsamości. Zlikwidowano także jedną z najnowocześniejszych nielegalnych fabryk papierosów w Polsce, w której jak wynika z wstępnych ustaleń można było wyprodukować 5 mln papierosów na dobę. Podczas akcji przejęto ponad 5,5 mln papierosów, 11 ton krajanki tytoniowej oraz hurtowe ilości komponentów służących do produkcji papierosów. Śledztwo nadzoruje dolnośląski pion PZ Prokuratury Krajowej.

Śledztwo dotyczące działalności międzynarodowej zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie są podejrzani o wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu nielegalnych wyrobów akcyzowych na terenie Polski i innych krajów UE jest prowadzone przez policjantów z Zarządu we Wrocławiu Centralnego Biura Śledczego Policji, pod nadzorem Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu. Aby wyjaśnić wszystkie aspekty sprawy powołano międzynarodowy zespół śledczy JIT, w skład którego weszły organy ścigania z Polski, Słowacji i Czech.

Pierwsze działania przeprowadzono we wrześniu 2021 roku, kiedy to zatrzymano 19 osób oraz zlikwidowano w Polsce i na Słowacji 3 kompletne linie produkcyjne służące do wytwarzania papierosów, magazyny, w których znajdowały się komponenty do produkcji wyrobów tytoniowych i ponad 5 mln sztuk nielegalnych papierosów z zastrzeżonymi znakami towarowymi znanych zagranicznych marek tytoniowych (Międzynarodowa grupa przestępcza rozbita przez zespół śledczych „JIT” – Konferencja w Bratysławie). Dalsza współpraca międzynarodowego zespołu śledczego „Joint Investigation Team” doprowadziła do kolejnej realizacji.

W kwietniu funkcjonariusze z Zarządu we Wrocławiu Centralnego Biura Śledczego Policji i Dolnośląskiej Krajowej Administracji Skarbowej we Wrocławiu, przy współpracy Biura Kryminalnego Słowackiej Służby Celnej (Kriminalny Urad Financna Sprava), zlikwidowali jedną z najnowocześniejszych fabryk papierosów oraz magazyn nielegalnych wyrobów tytoniowych. W wynajętej hali magazynowej w województwie wielkopolskim znajdowała się kompletna linia służąca do produkcji krajanki tytoniowej i profesjonalna linia do produkcji papierosów, w tym specjalistyczne maszyny i surowce niezbędne do ich przygotowania.

Z wstępnych ustaleń wynika, że wydajność przejętej maszynowy wynosiła 5 tysięcy sztuk papierosów na minutę, co pozwalało wyprodukować około 5 mln papierosów na dobę przy dwuzmianowej produkcji. Wtedy także, zabezpieczono ponad 5,5 mln sztuk papierosów z zastrzeżonym znakiem towarowym, wartych około 4,4 mln zł oraz 11 ton krajanki tytoniowej. Straty, jakie mógł ponieść budżet państwa w wyniku działania grupy, wstępnie oszacowano na ponad 10 mln zł.

Podczas działań, na terenie województwa kujawsko-pomorskiego i wielkopolskiego zatrzymano 9 podejrzanych, w wieku od 33 do 54 lat. Wśród nich znajdował się mężczyzna poszukiwany 9 listami gończymi, u którego zabezpieczono 6 sfałszowanych dokumentów tożsamości potwierdzających obywatelstwo różnych narodowości. Mężczyzna był ścigany m.in. w celu odbycia kary pozbawienia wolności za wcześniejszą działalność związaną z nielegalną produkcją wyrobów akcyzowych.

Zatrzymani usłyszeli zarzuty między innymi dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, uchylania się od opodatkowania i nieujawnienia przedmiotów podlegających opodatkowaniu, wytwarzania wyrobów tytoniowych bez wymaganego wpisu do rejestru, jak również oznaczenia towaru zastrzeżonym znakiem towarowym, którego nie mieli prawa używać. Sąd na wniosek prokuratora tymczasowo aresztował wszystkie zatrzymane osoby.

Śledczy szczegółowo wyjaśniają wszelkie okoliczności sprawy, rolę poszczególnych osób oraz osoby współpracujące z grupą.
Źródło info i foto: Policja.pl

Akcja CBŚP i KAS. Przejęto 16 mln nielegalnych papierosów

Służby przejęły 16 mln nielegalnych papierosów ze znakami towarowymi znanej zagranicznej marki tytoniowej. Wstępnie śledczy oszacowali wartość przejętego towaru na kwotę 12 mln zł. W trakcie działań zatrzymano 4 osoby, z których dwie zostały następnie tymczasowo aresztowane.

Policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji wspólnie z Krajową Administracją Skarbową uzyskali informację, że na terenie Mazowsza może znajdować się magazyn nielegalnych papierosów. Współpraca pomiędzy służbami zaowocowała przeprowadzeniem akcji, dzięki której zatrzymano 4 podejrzanych w momencie rozładowywania towaru z naczepy pojazdu ciężarowego. Mężczyźni byli kompletnie zaskoczeni takim przebiegiem zdarzeń i błyskawicznym działaniem funkcjonariuszy CBŚP i KAS. Jeden z zatrzymanych był dodatkowo poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności, w związku z inną sprawą o charakterze narkotykowym.

Po dokładnym sprawdzeniu ładunku na naczepie, a także zawartości kartonów znajdujących się w kontenerze, funkcjonariusze odkryli 16 mln szt. papierosów w opakowaniach z nadrukowanymi znakami towarowymi znanej zagranicznej marki tytoniowej. Szacunkowe straty Skarbu Państwa, gdyby ten towar trafił na rynek, mogłyby wynieść kilkanaście milionów złotych.

Zatrzymanym grozi odpowiedzialność karno-skarbowa, a dwóch z nich zostało tymczasowo aresztowanych.
Źródło info i foto: Policja.pl

Policjanci i KAS rozbili gang samochodowy

Współpraca CBŚP, KSP i Prokuratury Okręgowej w Warszawie doprowadziła do rozbicia zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie są podejrzani o kradzieże pojazdów, legalizowanie ich, wprowadzenie do obrotu czy sprzedaż podzespołów oraz pranie pieniędzy pochodzących z przestępstw. Zatrzymanie 10 osób, zlikwidowanie 3 dziupli samochodowych czy odzyskanie 12 skradzionych pojazdów, to pierwsze tak duże uderzenie w przestępczość samochodową specjalnego zespołu policjantów KSP i CBŚP, powołanego przez Komendanta Głównego Policji.

Do walki z przestępczością samochodową Komendant Główny Policji powołał nieetatowy zespół, w skład którego wchodzą policjanci z Zarządu w Warszawie Centralnego Biura Śledczego Policji i Wydziału do walki z Przestępczością Samochodową Komendy Stołecznej Policji. Zadaniem zespołu jest rozpoznanie działalności zorganizowanych grup przestępczych zajmujących się przestępczością samochodową, rozbijanie tych grup oraz ograniczenie tego rodzaju przestępczości na terenie garnizonu stołecznego.

Wielomiesięczna współpraca policjantów KSP i CBŚP z Prokuraturą Okręgową w Warszawie doprowadziła do rozbicia zorganizowanej grupy przestępczej, której terenem działania była Warszawa i jej najbliższa okolica. Z ustaleń śledztwa wynika, że celem podejrzanych padały głównie samochody japońskich, koreańskich i niemieckich marek. Auta były kradzione z parkingów niestrzeżonych oraz prywatnych posesji. Sprawcy włamywali się do samochodów, a następnie uruchamiali je przy pomocy specjalistycznych narzędzi elektronicznych. Aby utrudnić pracę śledczym używali różnego rodzaju kamuflażu. Skradziony pojazd trafiał do tzw. dziupli, gdzie nanoszono zmiany w pola numeryczne VIN aby go następnie zalegalizować lub też demontowano go na części, które były sprzedawane przede wszystkim poprzez strony internetowe.

Zespół został powołany w minionym roku i od razu policjanci rozpoczęli działania. W ich efekcie na przestrzeni kilku miesięcy funkcjonariusze odzyskali 7 samochodów i koparko-ładowarkę. Wśród odzyskanych pojazdów znajdują się auta skradzione w Warszawie w maju, w czerwcu i we wrześniu ubiegłego roku.

Na podstawie zebranych informacji, pod koniec lutego nastąpiło potężne uderzenie w gang. Działania przeprowadzono w Warszawie i na terenie powiatu wołomińskiego. Wówczas to zatrzymano 10 osób. Wśród nich jest 38-letni Paweł P. podejrzany o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Mężczyzna jest znany policjantom, ponieważ wcześniej był już zatrzymywany w związku z kradzieżami z włamaniami do pojazdów. W trakcie akcji funkcjonariusze zlikwidowali 3 dziuple samochodowe, zabezpieczając podzespoły oraz 4 pojazdy. Wśród nich jest kamper z luksusowym wyposażeniem skradziony w 2017 roku w Niemczech. W wyniku przeszukań miejsc zamieszkania i przebywania podejrzanych zabezpieczono również lokalizatory GPS, telefony komórkowe oraz 64 tys. zł w gotówce. Razem funkcjonariusze odzyskali 12 pojazdów, o łącznej wartości ponad 1,5 mln. zł. Decyzją Prokuratora zabezpieczono także ponad 420 tys. zł, które znajdowały się na kontach podejrzanych.

W Prokuraturze Okręgowej w Warszawie zatrzymanym przedstawiono zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej, kradzieży z włamaniem do pojazdu, usuwania numerów VIN pojazdów, oszustwa oraz prania pieniędzy. Postanowieniem Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie siedmioro podejrzanych zostało tymczasowo aresztowanych na okres 3 miesięcy.
Źródło info i foto: Policja.pl

Policjanci uderzyli w mafię VAT-owską

CBŚP i KAS, pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Białymstoku, wyjaśniają jeden z wątków bardzo skomplikowanego śledztwa, w którym występuje już 160 podejrzanych. Tym razem zatrzymano 5 osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że mogli wyprać ponad 84 mln zł.

Śledztwo w sprawie działania dwóch współpracujących ze sobą zorganizowanych grup przestępczych zajmujących się uszczupleniem w podatku VAT, w związku z wewnątrzwspólnotowym obrotem paliw płynnych, jest bardzo skomplikowane i wielopłaszczyznowe. Wyjaśnianiem kolejnych wątków sprawy zajmowali się funkcjonariusze różnych instytucji. W efekcie ustalono, że członkowie grupy w latach 2013-2016 nie odprowadzali należności wobec Skarbu Państwa z tytułu wewnątrzwspólnotowego obrotu olejem napędowym, benzyną, olejem smarowym oraz olejem rzepakowym. Jak ustalono proceder polegał w szczególności na fikcyjnym obrocie w/w towarami w ramach wewnątrzwspólnotowych dostaw za pośrednictwem kolejnych podmiotów gospodarczych, które następnie dokonywały ich sprzedaży na terenie kraju, nie ujawniając przedmiotu opodatkowania podatkiem od towarów i usług, bądź składając poświadczające nieprawdę deklaracje i powodując w ten sposób uszczuplenia na szkodę Skarbu Państwa. W nielegalną działalność może być zamieszanych wiele podmiotów gospodarczych z terenu naszego kraju, Unii Europejskiej, Wielkiej Brytanii czy nawet Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Szacowana wartość uszczuplenia należności publicznoprawnych w całej sprawie wynosi ponad 700 mln zł. Do chwili obecnej w śledztwie zarzuty usłyszało prawie 160 podejrzanych, którym zabezpieczono majątek, w tym także w ramach tzw. konfiskaty rozszerzonej, na łączną kwotę ponad 20 mln zł. Zajęte zostały nieruchomości i ruchomości, w kraju i zagranicą, a także środki pieniężne w gotówce i na lokacie bankowej oraz udziały w spółkach.

Jednym z wątków wyjaśnianych przez policjantów z Zarządu w Olsztynie Centralnego Biura Śledczego Policji i funkcjonariuszy Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Olsztynie, pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Białymstoku, jest współpraca ze spółką brytyjską, której pracownicy wystawiali nierzetelne dokumenty poświadczające wewnątrzwspólnotowy obrót. Jednak firma ta prowadziła działalność na terenie Polski, a transakcje nie miały charakteru wewnątrzwspólnotowego, bowiem podmiot ten nabywał towar na terenie RP i sprzedawał go polskim podmiotom gospodarczym. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że podmiot brytyjski razem ze spółką bułgarską i sześcioma podmiotami polskimi uczestniczył w ramach wewnątrzwspólnotowych transakcji trójstronnych. Według śledczych podejrzani mogli wprowadzić na teren RP ponad 71 mln litrów paliw płynnych, o łącznej wartości prawie 188 mln zł.

Na podstawie zebranego materiału dowodowego funkcjonariusze CBŚP i KAS zatrzymali 5 osób. Działania przeprowadzono na terenie województwa mazowieckiego, świętokrzyskiego, kujawsko-pomorskiego i wielkopolskiego. Podczas akcji zabezpieczono dokumentację dotyczącą handlu i transportu towarami w celu przeprowadzenia dokładnej analizy i weryfikacji.

W Prokuraturze Regionalnej w Białymstoku zatrzymanym przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, wystawiania i posługiwania się poświadczającymi nieprawdę fakturami VAT, nieujawniania podstawy opodatkowania oraz wypranie ponad 84 mln zł. Na wniosek prokuratury, sąd zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztowania na 3 miesiące wobec 3 podejrzanych. Wobec 2 pozostałych zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze.
Źródło info i foto: Policja.pl

Rozbito gang, który zarobił miliony na nielegalnym hazardzie

Co najmniej kilka milionów złotych zarobił gang, który na terenie Mazowsza, Małopolski i Łódzkiego organizował nielegalne gry hazardowe na automatach. Podczas akcji funkcjonariuszy CBŚP i KAS zatrzymano 16 osób i przejęto 43 maszyny. Udało się także zabezpieczyć majątki podejrzanych o wartości ponad 2 mln zł. Ze śledztwa Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga oraz stołecznego zarządu Centralnego Biura Śledczego Policji i Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego wynika, że rozbita grupa działała od 2018 r. Kontrolowała kilkadziesiąt maszyn hazardowych w wynajętych punktach na terenie województw: mazowieckiego, małopolskiego i łódzkiego.

Wiadomo, że przestępcy zarobili na nielegalnym procederze co najmniej kilka milionów złotych. Zyski te mogą być jednak wyższe.

Według KAS jeden automat w tzw. dobrym punkcie może przynieść przestępcom około 30 tys. zł miesięcznie, a zdarzały się przypadki, że maszyny „zarabiały” nawet 2 tys. zł dziennie. Podczas działań funkcjonariuszy na terenie Mazowsza i Małopolski zatrzymano 16 osób i przejęto 23 automaty klasyczne oraz 20 terminali komputerowych. Na poczet grożących kar i grzywien zabezpieczono nieruchomości o wartości ponad 300 tys. zł, 12 markowych zegarków, złote monety i sztabki złota.

Łączną sumę zajętego mienia oszacowano na ponad 2 mln zł.

W Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga zatrzymanym przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i popełnienie przestępstw karnych skarbowych. Ośmioro podejrzanych zostało aresztowanych.
Źródło info i foto: TVP.info