Paryż: Policjanci zastrzelili dwie osoby blisko miejsca, gdzie świętował prezydent

W Paryżu policjanci otworzyli ogień do samochodu, który nie zatrzymał się na punkcie kontroli drogowej i pędził w ich kierunku. Dwie osoby zginęły – poinformowała agencja AFP, która zaznacza, że sytuacja miała miejsce kilka godzin po tym, jak Emmanuel Macron wygrał wybory prezydenckie. Samochód jechał przez paryski most Pont Neuf i nie zatrzymał się na policyjnym punkcie kontrolnym. Według źródeł AFP kierowca pędził w kierunku funkcjonariuszy, a ci otworzyli ogień.

Na miejscu zginęło dwóch pasażerów samochodu, a jeden został ranny. Na miejscu pojawiły się znaczne siły policyjne. Policjanci nie odnieśli obrażeń. AFP zaznacza, że niecałe dwa kilometry dalej, prezydent Francji Emmanuel Macron wraz z tłumem zwolenników świętował swoje zwycięstwo nad Marine Le Pen. Według wstępnych oficjalnych danych Macron wygrał wybory, uzyskując 58,55 procent głosów. Jego prawicowa kontrkandydatka Marine Le Pen otrzymała 41,45 procent głosów.
Źródło info i foto: TVP.info

Policjanci śmiertelnie postrzeleni w czasie kontroli drogowej w Niemczech

W południowo-zachodnich Niemczech dwoje policjantów zostało śmiertelnie postrzelonych w czasie rutynowej kontroli drogowej – poinformowała w poniedziałek tamtejsza policja. Zarządzono obławę na zbiegłych podejrzanych – poinformowały służby.

Nie wiadomo, jakim samochodem poruszali się podejrzani, jak wyglądali ani w którym kierunku uciekli – przyznała policja niemieckiego landu Nadrenia-Palatynat. Do zdarzenia doszło około godziny 4.20 w poniedziałek w pobliżu miejscowości Kusel, około 30 kilometrów od Kaiserslautern. Ofiary to 24-letnia policjantka i 29-letni policjant – podał dziennik „Bild”.

Zaraz po zdarzeniu oboje byli w stanie wezwać posiłki, jednak po ich przybyciu na miejsce postrzelonym nie udało się już pomóc – relacjonowała gazeta. Policjanci w zgłoszeniu wskazali, że zatrzymany do kontroli samochód przewoził w bagażniku martwą zwierzynę. Służby wezwały, by w okolicy miejsca zdarzenia kierowcy nie zabierali autostopowiczów. Ostrzegły, że co najmniej jeden z podejrzanych jest uzbrojony.

Powód zabójstwa pozostaje nieznany.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Policyjny pościg na Pomorzu. Padły strzały

43-letni mieszkaniec powiatu słupskiego, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej w Nowej Dąbrowie i próbował przejechać policjantów, został zatrzymany po pościgu w Lęborku. Auto, którym kierował, wcześniej ukradł. W poniedziałek usłyszał zarzuty – podała pomorska policja. Do zdarzenia doszło sobotę. 43-letni kierowca subaru nie zatrzymał się do kontroli drogowej w Nowej Dąbrowie. Słupscy policjanci ruszyli w pościg, dołączyli do nich także funkcjonariusze z Lęborka.

Mężczyzna jechał z dużą prędkością krajową „szóstką”. Nie reagował na policyjne sygnały dźwiękowe i świetlne. Funkcjonariusze wyprzedzili go, wysiedli z radiowozu i chcieli go zatrzymać. Kierowca, nie zwalniając, próbował ich przejechać. Policjanci odskoczyli i oddali strzał w opony.

43-latek dojechał do Lęborka, gdzie wjechał w zaparkowany samochód. Ucieczkę kontynuował pieszo, został zatrzymany kilka ulic dalej.

Okazało się, że samochód, którym uciekał przed policją, wcześniej ukradł. Ponadto nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów. Od 43-latka została pobrana krew do badań na zawartość alkoholu i narkotyków.

Mężczyzna odpowie za kradzież z włamaniem, niezatrzymanie się do kontroli i czynną napaść na policjantów. Grozi mu 10 lat więzienia i zakaz prowadzenia pojazdów.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Policyjny pościg w Szczecinie

Na widok patrolu drogówki niespodziewanie zawrócił i rzucił się do ucieczki. Jak się później okazało, 43-latek miał ku temu istotne powody. Po pościgu na ulicach Szczecina udało się go zatrzymać. Wkrótce mężczyzna odpowie za swoje czyny przed sądem.

Do zdarzenia doszło w miniony weekend. W ramach codziennej służby, policjanci prowadzili kontrole drogowe. Ich uwagę zwrócił kierowca osobowego citroena, który na widok mundurowych, chcąc uniknąć kontroli, niespodziewanie zawrócił i zaczął uciekać.

Policjanci zareagowali natychmiast i ruszyli w pościg za podejrzanie zachowującym się kierowcą. Po pościgu kierujący citroenem został zatrzymany. Jak się okazało, miał powód, by unikać spotkania ze stróżami prawa. Badanie na obecność narkotyków potwierdziło, że 43-latek jechał w stanie, w którym w ogóle nie powinien w ogóle siadać za kierownicę. Nie powinien tego robić również będąc trzeźwym. Mężczyzna miał również aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Na dodatek, w trakcie zatrzymania funkcjonariusze zabezpieczyli przy nim narkotyki.

Mężczyzna został zatrzymany i wkrótce będzie tłumaczył się ze swojego zachowania przed sądem.
Źródło info i foto: se.pl

Zatrzymano auto z 42 obcokrajowcami

Policjanci z Torunia zatrzymali do kontroli peugeota, w którym przewożono 42 obcokrajowców. Kobieta kierująca tym autem usłyszała zarzuty. Trwają ustalenia.

W niedzielę (24.10.2021 r.) około godz. 14:30 w Lubiczu, na trasie S-10, toruńscy policjanci zatrzymali do kontroli dostawczego peugeota boxer. Pojazdem kierowała 38-letnia mieszkanka województwa łódzkiego. Kiedy policjanci otworzyli skrzynię ładunkową, zobaczyli grupę osób. Natychmiast wezwali inne patrole, gdyż cześć z tych osób chciała uciekać. Jak się okazało, na małej powierzchni pojazdu znajdowały się łącznie 42 osoby, w tym 6 kobiet i 5 dzieci. Najmłodsze dziecko ma 4 lata, a najstarszy z mężczyzn 45 lat. Jeszcze wczoraj, z uwagi na dolegliwości 5 osób trafiło do toruńskich szpitali i po udzieleniu im pomocy, 4 osoby mogły wrócić do grupy. Jedna pozostała w szpitalu.

Z ustaleń policjantów wynika, że przewożone osoby to obywatele Iraku. Większość z nich ma paszport tego kraju, a pięć osób nie posiadało przy sobie żadnych dokumentów. Większość osób została zatrzymana w policyjnych aresztach, z uwagi na podejrzenie nielegalnego przekroczenia granicy. Dzieci pozostały pod opieką kilku kobiet w bezpiecznym miejscu, gdzie zapewniono im podstawowe potrzeby, które stara się zorganizować zarówno Prezydent Torunia, jak i Starosta Toruński.

38-latka, która przewoziła osoby, usłyszała zarzut narażenia na niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia 42 osób, pomocy w nielegalnym przekroczeniu granicy RP wbrew przepisom ustawy oraz czerpania korzyści majątkowej z umożliwiania i ułatwiania cudzoziemcom nielegalnego pobytu na terenie Polski. Może jej za to grozić kara do 8 lat więzienia.

Obywatele Iraku mają status osób zatrzymanych. Trwają konsultacje z prokuratorem oraz ze Strażą Graniczną w tej sprawie.
Źródło info i foto: Policja.pl

Rutynowa kontrola i wpadka z narkotykami

Inowrocławscy policjanci przechwycili duże ilości białego proszku, płynnej amfetaminy oraz innych zabronionych środków. Trzech mężczyzn w wieku 25, 30 i 32 lata podróżujących autem, w którym funkcjonariusze znaleźli te zabronione specyfiki usłyszeli już zarzuty i zostali tymczasowo aresztowani na 3 miesiące Za posiadanie znacznej ilości narkotyków grozi im kara do 10 lat więzienia.

Kilka dni temu (27.07.21) w godzinach wieczornych inowrocławscy policjanci z „patrolówki” i ruchu drogowego działali na obrzeżach miasta kontrolując pojazdy. Do rutynowej kontroli został zatrzymany samochód marki Audi, którym jechało od strony Torunia w kierunku Inowrocławia trzech mężczyzn. Ich legitymowanie i sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że jeden z pasażerów 32-letni mężczyzna był poszukiwany przez inowrocławski sąd do odbycia kary 4 lat więzienia.

Policjanci przeszukali pojazd. W bagażniku ujawnili dwa dwudziestolitrowe plastikowe pojemniki z płynną substancją. Był tam też karton z białym proszkiem o wadze ponad 20 kg oraz 3 litry płynnej amfetaminy, co potwierdziły wstępne testy narkotykowe, a także dwie „strunówki” z 2,2 grama marihuany i 0,42 grama amfetaminy. Funkcjonariusze zabezpieczyli telefony komórkowe mężczyzn i sporą ilość gotówki.

Już wówczas było wiadome, że mężczyźni (25, 30 i 32 l.) uwikłani są w narkotykowy proceder, dlatego policjanci zatrzymali ich do wyjaśnienia. Rozpoczęła się intensywna praca kryminalnych, by zebrać w tej sprawie maksymalną ilość materiału procesowego i dowodowego.

Policjanci przekazali zabezpieczone środki do bydgoskiego laboratorium celem dalszych badań. Na podstawie uzyskanych wstępnych analiz i materiału dowodowego w prokuraturze trwały przesłuchania mężczyzn. Cała trójka po tym, jak została doprowadzona do oskarżyciela usłyszała zarzuty posiadania znacznej ilości zabronionych środków.

Wniosek policjantów i prokuratora o tymczasowe aresztowanie mężczyzn został rozpatrzony pozytywnie przez sąd. Najbliższe trzy miesiące spędzą oni w areszcie. Za posiadanie znacznej ilości narkotyków przewidziana jest kara do 10 lat więzienia.
Źródło info i foto: Policja.pl

Pijany kierowca próbował uniknąć kontroli drogowej. Staranował policjantkę. Miał trzy promile

Mundurowi zatrzymali mężczyznę, który próbował uniknąć kontroli drogowej. Podejrzany przejechał policjantce po nodze i uszkodził radiowóz. Do zdarzenia doszło we wtorek, po godzinie 20:00. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Miał w organizmie prawie trzy promile.

Potrącił policjantkę. Był pijany

Jak przekazał Piotr Świstak z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji, do zdarzenia doszło na ulicy Prostej pomiędzy rondem ONZ a ulicą Towarową. Wcześniej policjanci otrzymali zgłoszenie o kierowcy osobowej toyoty, który miał jeździć „od lewej do prawej”. Podejrzany mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli drogowej.

„Przejechał policjantce po nodze, została przewieziona do szpitala” – przekazał Piotr Świstak.

Policjant dodał także, że kierowca toyoty uszkodził jeden z radiowozów. Po krótkim pościgu podejrzany został zatrzymany. Jak się okazało później, mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Miał prawie trzy promile alkoholu w organizmie.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Garwolin: Wpadli z narkotykami podczas kontroli drogowej

Garwolińscy policjanci ujawnili konopie indyjskie w trakcie kontroli drogowej. 29-letni kierujący fordem, właściciel środków odurzających i jego wspólnik trafili do policyjnego aresztu. Grozi im kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Policjanci z Trojanowa zatrzymali do kontroli forda, którym kierował 29-letni mieszkaniec gm. Górzno. Zachowanie kierującego oraz zapach z wnętrza pojazdu wzbudził u funkcjonariuszy podejrzenie, że młody mężczyzna może posiadać marihuanę. Przeszukanie pojazdu przyniosło efekt, okazało się, że w pojeździe znajduje się blisko 50 krzewów konopi indyjskich. Ponadto kierowca posiadał woreczek foliowy z amfetaminą. Podczas dalszych czynności w domu mężczyzny policjanci znaleźli blisko 2 kilogramy marihuany, urządzenia do produkcji oraz plantację kolejnych 25 krzewów.

Właściciel nielegalnych środków odurzających został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. W tej sprawie został zatrzymany również 32-latni wspólnik mężczyzny, który podczas zatrzymania posiadał przy sobie marihuanę. Mężczyznom zostały postawione już zarzuty. Wobec 29-latka zastosowano poręczenie majątkowe i dozór policyjny, a wobec 32-letniego mieszkania gm. Garwolin tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy.

Łącznie zabezpieczono blisko 12 kilogramów marihuany. Sprawa znajdzie swój finał na sądowej wokandzie, mężczyznom grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

Sprawa ma charakter rozwojowy, policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Źródło info i foto: Policja.pl

Poszukiwany 20-latek uciekał przed policją skradzionym autem

Łowiccy policjanci zatrzymali 20-latka, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Uciekając przed policjantami mężczyzna spowodował kolizję drogową. Okazało się, że 20-latek był poszukiwany, a samochód kradziony.

13 sierpnia br. około godziny 9.00 dyżurny łowickiej policji otrzymał zgłoszenie, że w rejonie Bełchowa przy drodze stoi auto, a w nim podejrzanie zachowujący się mężczyzna. We wskazanym miejscu policjanci zauważyli wyjeżdżającą z polnej drogi hondę civic. Dali kierującemu sygnał do zatrzymania się, jednak mężczyzna nie zareagował i zaczął uciekać.

Policjanci poinformowali dyżurnego i natychmiast ruszyli w pościg. Honda jechała w stronę autostrady A2, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Zjeżdżając z ronda przy węźle Skierniewice, przed wjazdem na A2 kierowca hondy spowodował kolizję drogową z samochodem dostawczym i nie mógł dalej jechać.

Policjanci zatrzymali uciekiniera. Mężczyzna podawał fałszywe dane osobowe. Policjanci ustalili, że honda civic została skradziona kilka dni wcześniej z terenu Zgierza. Szybko okazało się, że kierowcą kradzionego pojazdu był 20-letni mieszkaniec powiatu zgierskiego poszukiwany celem doprowadzenia do zakładu poprawczego. Mężczyzna nie posiadał prawa jazdy.

20-latek został zatrzymany. Usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem do pojazdu i niezatrzymania się do kontroli drogowej. Ponadto odpowie również za wykroczenia kierowania bez uprawnień, spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym i wprowadzenie w błąd funkcjonariuszy co do swojej tożsamości.

Po przesłuchaniu podejrzany został przewieziony do zakładu poprawczego. Za popełnione czyny 20-latkowi grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: Policja.pl

Zatrzymano podejrzanego o potrącenie interweniującego policjanta

Kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności grozi mężczyźnie podejrzanemu o to, że jadąc w stanie nietrzeźwości nie zatrzymał się do kontroli drogowej, a podczas pościgu celowo potrącił interweniującego policjanta. Zatrzymany usłyszał łącznie 8 zarzutów. Trafił na 3 miesiące do aresztu.

Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu otrzymał telefoniczne zgłoszenie o nietrzeźwym kierowcy jadącym samochodem osobowym w kierunku miasta. Patrol szybko zlokalizował wskazane w zgłoszeniu auto i dając kierowcy sygnały dźwiękowe i świetlne chciał zatrzymać pojazd do kontroli. W reakcji na nie kierowca zaczął uciekać wjeżdżając na osiedle domów jednorodzinnych. W pewnym momencie samochód zatrzymał się, jeden z policjantów podbiegł i wtedy kierowca gwałtownie ruszył potrącając celowo interweniującego funkcjonariusza. Patrol kontynuował pościg, w wyniku którego 40-latek został zatrzymany.

Sprawdzenie stanu trzeźwości potwierdziło, że mieszkaniec powiatu bolesławieckiego kierował mając w organizmie promil alkoholu. Okazało się także, że 40-latek ma na swoim koncie jeszcze inne zdarzenia. Zatrzymany usłyszał łącznie 8 zarzutów. Oprócz tego dotyczącego czynnej napaści na policjanta poprzez uderzenie go kierowanym przez siebie samochodem, podejrzany odpowie za niezatrzymanie się na wezwanie Policji oraz kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Poza tym mężczyzna usłyszał zarzuty w innych toczących się już sprawach o kierowanie gróźb oraz naruszenie nietykalności świadka w celu zmuszenia go do zmiany zeznań, groźby i kradzież mienia o wartości ponad 800 złotych oraz dokumentów na szkodę innej osoby, a także zniszczenie pojazdu.

Wobec zatrzymanego sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy. 40-latkowi za popełnione czyny grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: Policja.pl