Litwa wydaliła ambasadora Rosji

„W reakcji na militarne działania Rosji na Ukrainie Litwa wydala rosyjskiego ambasadora ze swego kraju oraz zamyka konsulat Rosji w Kłajpedzie” – poinformował w poniedziałek szef litewskiej dyplomacji Gabrielius Landsbergis.

Ranga stosunków dyplomatycznych z Rosją zostaje obniżona w odpowiedzi na agresję militarną Rosji przeciwko suwerennej Ukrainie oraz okrucieństwa popełniane przez rosyjskie siły zbrojne w różnych okupowanych miastach Ukrainy, w tym na przerażającą masakrę w Buczy – oświadczył podczas konferencji prasowej Landsbergis.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Udaremniono nielegalny transport odpadów z Litwy

Suwalscy policjanci, zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej wspólnie z funkcjonariuszami Krajowej Administracji Skarbowej, udaremnili nielegalne przywiezienie do Polski odpadów z Litwy. 63-letni obywatel Litwy usłyszał zarzut w Prokuraturze Rejonowej w Suwałkach. Za przywożenie nielegalnych odpadów do Polski kodeks karny przewiduje do 5 lat pozbawienia wolności.

Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą suwalskiej komendy wraz z funkcjonariuszami suwalskiego oddziału Krajowej Administracji Skarbowej ustalili, że do jednego z zakładów na terenie województwa podlaskiego zmierza nielegalny transport odpadów z Litwy. W piątek przed południem podejrzany samochód ciężarowy z naczepą został zatrzymany przez stróżów prawa na krajowej „ósemce” w Rudnikach. Policjanci, wspólnie z funkcjonariuszami KAS, na naczepie ciężarówki ujawnili ponad 24 tony nielegalnych odpadów płyt wiórowych i MDF. 63-letni kierowca usłyszał w Prokuraturze Rejonowej w Suwałkach zarzut przywiezienia do Polski nielegalnych odpadów z zagranicy. Kodeks karny przewiduje za to przestępstwo do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: Policja.pl

Litewska poczta dyplomatyczna zatrzymana na granicy z Białorusią

Białoruscy funkcjonariusze zatrzymali w piątek samochód przewożący litewską pocztę dyplomatyczną. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Litwy wyraziło zdecydowany sprzeciw wobec „poważnego naruszenia Konwencji Wiedeńskiej”. – Białoruski reżim każdego dnia staje się coraz bardziej nikczemny – oświadczył przebywający w Wilnie wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans.

MSZ Litwy poinformowało, że na litewsko-białoruskim przejściu granicznym w Miednikach białoruscy funkcjonariusze zażądali od litewskiego kuriera zerwania pieczęci dyplomatycznych i otworzenia samochodu. Gdy kurier odmówił, zmuszono go do powrotu na terytorium Litwy.

„Dla tego państwa nie istnieją już reguły cywilizowanego świata”

„Zatrzymanie samochodu przewożącego pocztę dyplomatyczną na granicy państwowej jest poważnym naruszeniem Konwencji Wiedeńskiej o stosunkach dyplomatycznych” – oświadczył minister spraw zagranicznych Gabrielius Landsbergis, którego cytuje resort w komunikacie.

Szef litewskiego MSZ zaznaczył, że „Białoruś po raz kolejny pokazała, że dla tego państwa nie istnieją już reguły cywilizowanego świata”. – To szalejąca dyktatura w centrum Europy – powiedział Landsbergis.

W piątek w trybie pilnym do MSZ Litwy został wezwany przedstawiciel białoruskiej ambasady w Wilnie, któremu wręczono notę protestacyjną. Zgodnie z Konwencją Wiedeńską dyplomatyczna poczta nie może być otwierana ani zatrzymywana, a przewożący ją kurier korzysta z ochrony państwa przyjmującego i jest objęty nietykalnością osobistą.

„Takie zachowanie dla Europy jest całkowicie nie do przyjęcia”

– Białoruski reżim każdego dnia staje się coraz bardziej nikczemny. Nawet podstawowe normy dyplomatyczne przyjęte przez dyktatorów na całym świecie są teraz lekceważone przez Białoruś – powiedział dziennikarzom Frans Timmermans, wiceprzewodniczący KE, który w piątek przebywał w Wilnie.

Timmermans oświadczył, że KE solidaryzuje się z Litwą i wskazał, że jedyną możliwą odpowiedzią na takie działania Białorusi powinna być stanowczość UE w nakładaniu sankcji. – Powinniśmy pokazać, że takie zachowanie dla Europy jest całkowicie nie do przyjęcia – oznajmił.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Policjanci przejęli 8 mln sztuk nielegalnych papierosów

400 tys. paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy, o szacunkowej wartości blisko 6 mln złotych przejęli funkcjonariusze SG i CBŚP. Nielegalny towar wjechał do Polski z Litwy na naczepie samochodu ciężarowego. Kontrabandę przewoził 28 – letni obywatel Litwy, który już usłyszał zarzuty w Prokuraturze Rejonowej w Suwałkach.

Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej w ramach wspólnych działań z policjantami z Zarządu w Białymstoku Centralnego Biura Śledczego Policji skontrolowali samochód ciężarowy z naczepą, który wjechał na teren Polski z Litwy. Działania przeprowadzono na drodze krajowej numer 8 w gminie Raczki (powiat suwalski). Okazało się, że w naczepie zamiast deklarowanych materiałów termoizolacyjnych, znajdują się ogromne ilości papierosów bez polskich znaków akcyzy.

W sumie funkcjonariusze zabezpieczyli 400 tys. paczek białoruskich papierosów o szacunkowej wartości blisko 6 mln zł. Gdyby nielegalny towar trafił na polski rynek Skarb Państwa straciłby ponad 9,7 mln zł. Podczas działań został zatrzymany 28-letni obywatel Litwy.

Wobec kierowcy zostało wszczęte postępowanie przygotowawcze, które pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Suwałkach prowadzą funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej. Do sprawy zabezpieczono papierosy oraz ciągnik siodłowy i naczepę. Zatrzymanemu mężczyźnie przedstawiono zarzuty karno-skarbowe, a następnie tymczasowo aresztowano na trzy miesiące.
Źródło info i foto: Policja.pl

Zatrzymano poszukiwanego obywatela Uzbekistanu. Przywłaszczył sobie auta o ogromnej wartości.

Obywatel Uzbekistanu był poszukiwany przez litewski wymiar sprawiedliwości. 36-latek od kilku lat mieszkał w Niemczech. Zatrzymany został przez funkcjonariuszy Straży Granicznej na przejściu w Grzechotkach (woj. warmińsko-mazurskie). Mężczyzna przywłaszczył sobie auta o ogromnej wartości.

Funkcjonariusze Straży Granicznej na przejściu w Grzechotkach zatrzymali obywatela Uzbekistanu poszukiwanego europejskim nakazem aresztowania. Cudzoziemiec przywłaszczył sobie auta o szacunkowej wartości 67 tys. euro. Z Placówki Straży Granicznej w Grzechotkach cudzoziemiec został przekazany policjantom. Mówi Mirosława Aleksandrowicz, rzecznik prasowy Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej.

– „Mężczyzna stawił się do odprawy granicznej na kierunku wjazdowym do Polski 31 stycznia. W trakcie kontroli funkcjonariusze straży granicznej ustalili, że obcokrajowca mieszkającego w Berlinie od 5 lat poszukuje litewski wymiar sprawiedliwości. Okazało się, że 36-latek na terenie Niemiec obiecał sprzedać Audi Q7 i zarejestrować Audi A6, należące do obywatela Litwy. W rezultacie jednak obywatel Uzbekistanu wraz z powierzonymi mu pojazdami zniknął”.
Źródło info i foto: se.pl

Polak porwany dla okupu na Litwie został uwolniony

Litewska policja uwolniła obywatela Polski porwanego dla okupu oraz zatrzymała porywaczy – poinformowało we wtorek litewski Biuro Policji Kryminalnej. Za uwolnienie porywacze żądali 20 tys. euro. 7 stycznia polskie Centralne Biuro Śledcze Policji przekazało policji litewskiej informację o porwanym dla okupu na terenie Litwy Polaku, który przebywał tu w dniach 4-5 stycznia w celach biznesowych.

Podejrzani zostali ustaleni i 8 stycznia przeprowadzono akcję ratunkową. Policja zatrzymała dwóch Litwinów urodzonych w 1991 r. i 1994 r. Poszkodowany nie ucierpiał w wyniku porwania. Po odnalezieniu go otrzymał pomoc psychologiczną i medyczną.

Podejrzani o porwanie przebywają w areszcie. Śledztwo jest kontynuowane. Sprawcom grozi kara pozbawienia wolności od 3 do 10 lat.
Źródło info i foto: onet.pl

Litwa: Nie będzie odwołania od wyroku w sprawie tajnego więzienia CIA

Rząd litewski nie będzie się odwoływał od wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz) w sprawie tajnego więzienia CIA na terytorium Litwy. Poinformowała o tym w środę przedstawicielka władz Litwy Karolina Bubnyte-Sirmene.

– Zdecydowano, iż odwoływanie się od tego wyroku do Wielkiej Izby Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nie ma sensu – powiedziała. Jej zdaniem nie ma ku temu „żadnych kryteriów prawnych”. Uznała, że chociaż Litwa ma wątpliwości wobec przyjętych przez Europejski Trybunał Praw Człowieka kryteriów oceny materiału dowodowego, nie może to być podstawą odwołania. Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł w końcu maja, że Rumunia i Litwa uczestniczyły w latach 2004-2006 w programie tajnych więzień CIA i pozwalały na „nieludzkie traktowanie” więźniów i inne przypadki łamania praw człowieka.

Skargi dwóch więźniów

Skargi do Trybunału złożyło w 2011 i 2012 roku dwóch więźniów amerykańskiego więzienia w Guantanamo, którzy twierdzą, że byli przetrzymywani w tajnych ośrodkach CIA w tych krajach. „Udział Litwy w programie tajnych ośrodków CIA doprowadził do licznych przypadków łamania praw człowieka” – brzmiał wyrok Trybunału. Skargę wobec Litwy złożył Palestyńczyk Abu Zubajda, który w momencie aresztowania przez amerykańskie władze był uznawany za jednego z głównych członków Al-Kaidy. Twierdzi on, że w więzieniu na Litwie przebywał ponad rok, od lutego 2005 roku do marca 2006 roku.

Po ogłoszeniu wyroku ETPCz litewska prezydent Dalia Grybauskaite oświadczyła, że Litwa będzie musiała wykonać niekorzystne dla niej orzeczenie i wypłacić Abu Zubajdzie 130 tys. euro.

Litwa się nie przyznała

Na Litwie więzienie miało działać od września 2004 roku do listopada 2005 roku w miejscowości Antaviliai (Antowil), 10 km od Wilna i znajdować się w ośrodku jeździeckim, w budynku, w którym utworzono cele więzienne i specjalne pomieszczenia przeznaczone do przesłuchań. Litwa nie przyznała się dotychczas, że w jej kraju działało więzienie CIA. W 2009 roku sejmowa komisja badająca sprawę nie ustaliła faktu więzienia osób zatrzymanych przez CIA, chociaż przyznała, że warunki ku temu były. W 2014 roku sprawą zajęła się Prokuratura Generalna Litwy. Dochodzenie nie jest jeszcze zakończone.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Tajne więzienia CIA nie tylko w Polsce?

Na Litwie działało tajne więzienie CIA – oświadczył dziś Europejski Trybunał Praw Człowieka. Sprawa dotyczy przetrzymywania w latach 2005-2006 osób podejrzanych o terroryzm. Trybunał orzekł dziś, że oprócz Litwy, tajne więzienie CIA istniało też na terenie Rumunii.

Europejski Trybunał Praw Człowieka stwierdził, że od lutego 2005 do marca 2006 roku na terenie Litwy działało tajne więzienie CIA. W ten sposób kraj ten naruszył Europejską Konwencję Praw Człowieka, która zakazuje tortur oraz gwarantuje prawo do wolności i bezpieczeństwa osobistego i zapewnia prawo do sprawiedliwego procesu.

Trybunał nakazał Litwie zapłacenie 130 tys. euro odszkodowania za nielegalne przetrzymywanie na swoim terenie Palestyńczyka Abu Zubaydah. Jego adwokaci utrzymują, że mężczyzna w 2002 roku został zatrzymany na terenie Pakistanu, a następnie więziony na różnych kontynentach. Ostatecznie został przeniesiony na Litwę. Obecnie Abu Zabaydah przebywa w Guantanamo. 

Minister sprawiedliwości Elvinas Jankeviczius poinformował, że uzasadnienie decyzji Trybunału jest bardzo obszerne – liczy trzysta stron, dlatego sytuacja jest na razie analizowana. Strona litewska ma prawo odwołać się od tego wyroku, ale decyzja nie została jeszcze podjęta.

Sprawę skomentowała też prezydent Litwy. W krótkim oświadczeniu Dalia Grybauskaite przyznała, że wyrok nie jest dla kraju korzystny. „Reputacja Litwy ucierpiała, ale podpisaliśmy Europejską Konwencję Praw Człowieka, dlatego będziemy przestrzegać wyroku Trybunału” – czytamy w komunikacie. 
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Norwegia: Trwa deportacja skazańców. Prawie połowa z nich pochodzi z Rumunii, Polski i Litwy

Urząd ds. Cudzoziemców UDI deportował w maju z Norwegii do Polski 185 osób skazanych sądownie. To prawie 40 proc. procent wszystkich deportacji obywateli pochodzących z Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOP), których było w sumie 452. W ogólnej liczbie deportowanych, uwzględniając również obywateli ze wszystkich krajów, nie tylko EOP, Polacy stanowią 14 proc.

Według opublikowanych przez policję norweską statystyk niemal połowa wszystkich osób, które usunięto z Norwegii, pochodzi z trzech krajów: Rumunii (22 proc.), Polski (14 proc.) i Litwy (9 proc.).

Łącznie deportowano 866 osób, które do maja usłyszały w sądzie wyrok skazujący. W ubiegłym roku, w tym samym okresie, liczba deportowanych wynosiła 824 osoby. Norweskie służby zauważają znaczny spadek wszystkich deportacji, także tych związanych z ubieganiem się o azyl. Od stycznia do maja usunięto z Norwegii 2354 osób, natomiast w tym samym okresie ubiegłego – 3277 osób. Jest to spadek o 28 proc.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Litwa: Hakerzy ujawnili tysiące zdjęć z klinik chirurgii plastycznej

Ponad 25 tysięcy zdjęć, w tym nagich osób, oraz wiele danych osobowych ujawnili w sieci hakerzy, którzy włamali się na serwery sieci klinik chirurgii estetycznej na Litwie – podała we wtorek litewska policja. Hakerzy szantażowali pacjentów, domagając się okupu. Według policji, do ataku hakerskiego doszło wcześniej w tym roku. Setki pierwszych zdjęć zostały ujawnione w marcu, co poprzedziły pogróżki ze strony hakerów, którzy przedstawiają się jako grupa Tsar Team. We wtorek opublikowano pozostałe pliki wykradzione z bazy danych.

Ofiary z wielu państw

Szantażowani pacjenci klinik pochodzą z Niemiec, Danii, Wielkiej Brytanii, Norwegii i innych krajów – podaje agencja AP. Nie wiadomo, ile osób ucierpiało na skutek ataku hakerów, ale policja informuje o dziesiątkach osób, które powiadomiły, że padły ofiarą szantażu.
Źródło info i foto: tvn24.pl