Kobiety molestowane w czasie sylwestra w Mediolanie?

Śledczy otrzymują kolejne zgłoszenia od kobiet z różnych części Włoch, które były molestowane podczas zabawy sylwestrowej na placu przed katedrą w Mediolanie. Dwaj prawdopodobni sprawcy trafili do aresztu. W piątek dziennik „Libero” poinformował o kolejnych zgłoszeniach od kobiet, które padły ofiarą grupowej przemocy seksualnej podczas sylwestra przed katedrą w Mediolanie. Policja zatrzymała dwóch z 18 zidentyfikowanych prawdopodobnych sprawców.

W piątek dziennik „Libero” poinformował o kolejnych zgłoszeniach od kobiet, które padły ofiarą grupowej przemocy seksualnej podczas sylwestra przed katedrą w Mediolanie. Policja zatrzymała dwóch z 18 zidentyfikowanych prawdopodobnych sprawców. Aresztowani to mężczyźni w wieku 18 i 21 lat, synowie imigrantów z północnej Afryki. Pochodzącymi stamtąd imigrantami lub obywatelami włoskimi w drugim pokoleniu są także wszyscy pozostali zidentyfikowani napastnicy.

Podejrzani mają od 15 do 21 lat. Zostali zidentyfikowani dzięki komputerowemu programowi rozpoznawania twarzy, którego użyto podczas analizy nagrań. Śledczy ustalili, że sprawcy wybierali ofiary i wraz ze wspólnikami je otaczali. Tworzyli „mur”, za którym nie było widać, co się działo. Świadkowie twierdzą, że napastników było ok. 50.
Źródło info i foto: o2.pl

Polak zeznawał ws. molestowania seksualnego w watykańskim preseminarium

Dwie godziny trwało przesłuchanie 25-letniego Polaka Kamila J., który zeznawał przed trybunałem watykańskim jako świadek w procesie dwóch włoskich księży. Mężczyzna kilka lat temu odegrał kluczową rolę w ujawnieniu wykorzystywania seksualnego w preseminarium św. Piusa X w Watykanie. Podczas trwającego dwie godziny przesłuchania, Polak opowiedział o przypadkach molestowania seksualnego w watykańskim preseminarium, które przygotowuje młodych chłopców do przyjęcia święceń. Polak opisał nadużycia, do jakich dochodziło w organizacji.

Watykan: trwa proces dwóch księży w sprawie molestowania seksualnego dzieci

W trybunale watykańskim trwa proces dwóch księży oskarżonych o molestowanie seksualne w preseminarium św. Piusa X w Watykanie. Sprawa toczy się od października 2020 r. Głównym oskarżonym w sprawie jest włoski ksiądz Gabrielle Martinelli. Wedle zeznań świadków mężczyzna miał gwałcić nastolatka w mieszkaniu dla młodzieży w Watykanie.

Incydenty zaczęły się w 2007 r. i trwały 5 lat. Martinelli był wówczas 14-nastolatkiem, pełniącym rolę starszego koordynatora działań rezydentów. Nie był jeszcze wyświęcony na kapłana, gdy zaczął wykorzystywać seksualnie o rok młodszego ucznia. Wedle zeznań świadków, w tym Kamila J., molestował seksualnie innego chłopca przez pięć lat, aż do 2012 r., kiedy to Gabriele Martinelli skończył 19 lat i opuścił preseminarium.

Drugim oskarżonym w sprawie jest 71-letni ks. Ernesto Radice, były rektor prezbiterium, który pełnił tę funkcję przez 12 lat. 71-latkowi zarzuca się ukrywanie czynów Martinelliego oraz dyskredytowanie relacji ofiary jako bezpodstawnych, by nie dopuścić do śledztwa.

Kamil J. jako 13-latek mieszkał w preseminarium watykańskim, uczęszczał do szkoły oraz pełnił służbę liturgiczną w Bazylice św. Piotra jako ministrant. Przeniósł się do prezbiterium w 2009 r., gdzie pozostał do 2014 r. Kilka lat temu odegrał kluczową rolę w ujawnieniu skandalu w preseminarium św. Piusa X. W piątek (26 marca) mężczyzna był przesłuchiwany przed trybunałem watykańskim, gdzie opowiadał m.in. o wykorzystywaniu seksualnym jego kolegi.

Mężczyzna zeznawał, że kilkukrotnie informował przełożonych o tym, że był świadkiem prześladowań seksualnych swojego kolegi. Opowiedział ze szczegółami, jak Martinelli zmuszał innego nastolatka do kontaktów cielesnych. Jak powiedział w trakcie zeznań, dwukrotnie kontaktował się z ówczesnym arcykapłanem św. Piotra, Angelo Comastri w 2014 r.

„Zostałem wyrzucony [z preseminarium – red.] po mojej drugiej rozmowie z Comastri” – zeznał w piątek Kamil J. Początkowo nikt nie chciał mu uwierzyć w kwestii prześladowań w watykańskim preseminarium. O tym, co się działo w prezbiterium, opowiedział dopiero autorowi książki „Grzech pierworodny”, poświęconej molestowaniu seksualnemu, jakiego dopuszczali się księża we Włoszech. Kamil J. wziął także udział w programie telewizyjnym w RAI TV w 2017 r. Dopiero te wydarzenia skłoniły Watykan do zainteresowania się nadużyciami.

Vittorio Lanazni, wikariusz obecnego kardynała Angelo Comastriego, zeznał w trakcie procesu, że ówczesny arcykapłan dzwonił w przeszłości do Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej i informował o „poważnych nadużyciach” w prezbiterium.

W trakcie zeznań w trybunale watykańskim Kamil J. opowiedział także o tym, że wcześniej sam doświadczył szykan oraz silnej presji psychicznej w internacie. Z tego powodu miał myśli samobójcze.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Molestowanie seksualne w kolońskiej archidiecezji. 300 osób poszkodowanych

18 marca prawda ma wyjść na jaw. Tego dnia zostaną opublikowane nowe dane na temat liczby ofiar molestowania seksualnego w archidiecezji kolońskiej. Pierwsze podane do wiadomości publicznej szczegóły są szokujące.

W archidiecezji kolońskiej jest znacznie więcej sprawców i ofiar molestowania seksualnego niż do tej pory zakładano. Konkretnie: 300 ofiar i 200 obwinionych od 1975 roku. Tak wyglądają nowe liczby, ustalone w ciągu kilku miesięcy pracy przez kolońskiego karnistę Bjoerna Gerckego, na zlecenie kardynała Rainera Marii Woelkiego.

O znacznie większej liczbie ofiar i sprawców poinformowały rozgłośnia WDR i tygodnik „Der Spiegel” w wydaniu internetowym. Przedstawiona jesienią 2018 roku ekspertyza niemieckich biskupów w tej sprawie mówiła o 135 ofiarach przemocy seksualnej i 87 obwinionych o nią duchownych na podstawie akt z okresu od 1946 do 2015 roku.

Ekspertyza Gerckego ma zostać przedstawiona 18 marca. – Zawarte w niej liczby są znane, ponieważ informowaliśmy o nich już wcześniej z różnych okazji – oświadczył Gercke w sobotę 20 lutego. Zwraca uwagę fakt, że są one znacznie wyższe niż te podane we wcześniejszej ekspertyzie Konferencji Episkopatu Niemiec.

Zdaniem karnisty złożyło się na to kilka przyczyn: jego ekspertyza obejmuje nie tylko duchownych, a więc księży, diakonów i biskupów, ale także wyświęconych współpracowników archidiecezji kolońskiej obojga płci, jak również różnice dotyczące liczby osób podejrzanych o molestowanie i liczby faktycznych sprawców takich czynów.

Jak informuje „Der Spiegel”, ekspertyza Bjoerna Gerckego obejmuje także przypadek pewnego księdza, który w latach 80. ubiegłego wieku był oskarżony o molestowanie seksualne w internacie należącym do archidiecezji kolońskiej, a następnie pracował jako duszpasterz młodzieży. W 2002 roku zarzucono mu molestowanie nastolatki, ale dopiero w 2017 roku kardynał Woelki przeniósł go w stan spoczynku.

Przeprowadzenie takiej ekspertyzy jak ta, zlecono wcześniej także monachijskiej kancelarii adwokackiej Westpfahl Spilker Wastl (WSW). Dokument jest gotowy od marca ubiegłego roku, ale kardynał Woelki go dotychczas nie opublikował. Poinformował tylko kilkakrotnie przez swojego rzecznika prasowego, że prawnicy archidiecezji kolońskiej dokonali jej oceny i stwierdzili w niej liczne błędy dotyczące przyjętej metody badań.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Austin Carlile został oskarżony o gwałt i molestowanie seksualne

Były wokalista zespołu Of Mice & Men, Austin Carlile został oskarżony o gwałt i molestowanie seksualne. Sprawa ciągnie się już od kilku lat. Kilkanaście kobiet twierdzi, że wokalista dopuścił się wobec nich molestowania seksualnego. Temat wrócił po wpisie jednej z oskarżających – Caitlin Stiffler. W swoim liście szczegółowo opisała zdarzenie z muzykiem. Zarzuciła także magazynowi „Alternative Press”, że przed laty zatuszował oskarżenia wobec Carlile’a.

Skrytykowała również ich artykuł na temat śmierci George’a Floyda z komentarzem byłego członka Of Mice & Men.

„On nie tylko gwałcił kobiety, których pewnie było jeszcze więcej niż wiemy, ale był też drapieżnikiem szukającym nieletnich dziewczyn, wykorzystując do tego swoją pozycję w branży muzycznej. Zagroził wam pozwem, więc się wycofaliście. Rozumiem, kto by chciał się angażować w tę sprawę, skoro w sumie… nie musi. To był wasz wybór. Wybór, którego my nie miałyśmy” – zarzuca magazynowi kobieta.

Redaktorzy „Alternative Press” odpowiedzieli na list kobiety. „Nie tolerujemy żadnych z tych oskarżeń. Ta historia zostanie usłyszana” – napisali.

Do oskarżeń odniósł się także zespół Of Mice & Men, z którego Carlile odszedł w 2016 roku ze względu na problemy zdrowotne. „Ta osoba nie jest członkiem Of Mice & Men od prawie 4 lat i nikt z nas lub z naszego teamu nie próbował ukrywać artykułu. Potępiamy przemoc seksualną i molestowanie w każdej postaci” – zapewnili.
Źródło info i foto: interia.pl

Szwecja: Lekarz zgwałcili i molestował seksualnie 56 dzieci. Został skazany na 10 lat więzienia oraz wydalenie z kraju

Dzisiaj skazany został obywatel Hiszpanii, 29-letni lekarz Cristian Carretero Sánchez, urodzony 17.08 1989 roku za cztery przypadki gwałtu na dzieciach oraz 46 przypadków wykorzystywania seksualnego. Młody lekarz pediatra leczył dzieci w całym kraju. W sumie został skazany za przestępstwa seksualne dokonane na 56 dzieciach – wyrok to dziesięć lat więzienia.

Mężczyzna, który urodził się w Hiszpanii, zostaje dożywotnio wydalony ze Szwecji oraz zapłaci odszkodowanie ofiarom w wysokości 3,5 mln koron szwedzkich. Pracował jako pediatra w szwedzkich miastach Skellefteå, Skövde, Jönköping i Sztokholmie.

Jest również skazany za siedem przypadków molestowania seksualnego dzieci, 15 przypadków wykorzystywania seksualnego nieletnich, 19 przypadków molestowania seksualnego, 15 przypadków przestępstw w związku z posiadaniem oraz rozpowszechnianiem pornografii dziecięcej.

Lekarz wielokrotnie wypierał się popełnionych przestępstw, twierdził, że badanie dzieci zawsze miały podstawy medyczne.

Źródło info i foto: PoszukiwaniMagazyn.pl

42-latek chciał kupić bieliznę od 14-latki. Wpadł w pułapkę policji

Policja znalazła taśmę, plandekę, aparat fotograficzny i pistolet w samochodzie mężczyzny aresztowanego za propozycję zakupu bielizny należącej do nastoletniej dziewczynki. 42-letni Darren Frederick Jones umówił się na spotkanie z 14-latką, jednak wszystko rozwinęło się zupełnie inaczej, niż planował.

Darren Frederick Jones został aresztowany w zeszłym tygodniu za próbę molestowania seksualnego osoby nieletniej i komunikowania się z nią w niemoralnych celach. Policja trafiła na ślad zboczeńca po tym, gdy pewna liczba uczniów szkół średnich poinformowała o dziwnych ogłoszeniach pozostawionych na lokalnych przystankach autobusowych.

Śledcza udająca czternastoletnią dziewczynkę nawiązała kontakt z 42-latkiem. Z ogłoszenia wynikało, że Jones oferuje od 80 do 100 dolarów za używaną bieliznę. Jednak w wiadomościach tekstowych zaproponował „nastolatce” 300 dolarów za „kontakt seksualny” oraz 2000 dolarów za zrobienie zdjęć w bieliźnie i nago.

Kiedy przyjechał pod wskazany adres, poprosił „dziewczynkę”, by podeszła do jego samochodu. Wtedy został aresztowany. Policja przeszukała auto i znalazła 2380 dolarów w gotówce, maczetę, topór, taśmę, pistolet i aparat fotograficzny. Teraz śledczy sprawdzają, czy sposób z ogłoszeniami był skuteczny i jakieś dziewczynki padły już ofiarą pedofila. – Kto wie do czego jest zdolny ten człowiek – mówi Ryan Abbott z biura szeryfa hrabstwa King. Mimo to Jones został zwolniony za kaucją w wysokości 50 000 dolarów. Ma pojawić się w sądzie 3 maja.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Nowy Jork: Jest już pozew przeciwko Weinstein Company, Harveyowi Weinsteinowi i jego bratu

Prokurator generalny Nowego Jorku Eric Schneiderman poinformował w niedzielę, że została wniesiona sprawa przeciwko Weinstein Company, a także przeciwko producentowi filmowemu Harveyowi Weinsteinowi i jego bratu Robertowi. Nowojorska prokuratura wniosła pozew przeciwko Weinstein Company zarzucając firmie, że przedsiębiorstwo filmowe nie ochroniło personelu przed zachowaniem producenta Harveya Weinsteina.

Harvey Weinstein został oskarżony o wielokrotne wykorzystywanie seksualne, a także o gwałt. „Każdy Nowojorczyk ma prawo do miejsca pracy wolnego od molestowania seksualnego, zastraszania i lęku” – czytamy w oświadczeniu.

Cztery miesiące śledztwa

Pozew został złożony po czterech miesiącach śledztwa prowadzonego przez prokuratora generalnego w Nowym Jorku. Pozew ten stawia pod znakiem zapytania plany sprzedaży firmy grupie inwestorów.

Eric Schneiderman powiedział, że sprawcy nie wzbogacą się poprzez sprzedaż firmy.

Firma Weinstein przeprowadzała rozmowy z inwestorami dotyczące ewentualnej sprzedaży, w tym z businesswoman Marią Contreras-Sweet. Podano, iż rozmowy dotyczyły zakupu studia za 500 mln dolarów. Negocjacje są obecnie wstrzymane – poinformował Reuters.

100 kobiet złożyło pozwy przeciwko Weinsteinowi

Na początku bieżącego miesiąca Uma Thurman, gwiazda takich filmów jak „Pulp fiction” i „Kill Bill”, oskarżyła w wywiadzie dla „New York Timesa” amerykańskiego producenta filmowego Harveya Weinsteina o molestowanie seksualne.

W ostatnich miesiącach blisko 100 kobiet złożyło pozwy sądowe przeciwko Weinsteinowi; ich prawnicy mówią o „Przedsiębiorstwie Seksualnym Weinsteina”, jak nazywają firmy i ludzi współpracujących z producentem przy ukrywaniu lub tuszowaniu jego seksualnych napaści i molestowania kobiet. Weinstein został usunięty z założonego przez siebie przedsiębiorstwa filmowego po przełamaniu milczenia na temat zachowania producenta, do czego doszło po artykułach z początku października 2017 roku w „New York Timesie” i „New Yorkerze”.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Niemcy: Matka oferowała gwałcicielom 9-letniego syna

Osiem osób zatrzymano w Niemczech i kilku innych krajach europejskich w ramach śledztwa przeciwko 47-letniej kobiecie z Fryburga Bryzgowijskiego (Badenia-Wirtembergia), która za pieniądze oferowała mężczyznom swojego 9-letniego syna do wykorzystania seksualnego.

O współudział w przestępstwie podejrzany jest także 37-letni partner owej kobiety. Obojgu zarzuca się, że wspólnie dopuszczali się molestowania seksualnego tego dziecka i oferowania go innym mężczyznom – poinformowała w czwartek prokuratura we Fryburgu. Chłopiec został odebrany matce i jej partnerowi, znajduje się pod opieką państwa.

Rzecznik krajowego urzędu kryminalnego Badenii-Wirtembergii oświadczył, że jest to najcięższy przypadek molestowania seksualnego dzieci, z jakim kiedykolwiek miała do czynienia policja w tym kraju związkowym. Ujawnił, że chłopiec był wielokrotnie gwałcony w różnych miejscach we Fryburgu i okolicach. Dodał, nie podając szczegółów, że są w tej sprawie jeszcze inne ofiary, m.in. dziewczynka molestowana seksualnie przez ojca. Został on zatrzymany.

Śledztwo w tej sprawie wszczęto we wrześniu ubiegłego roku na podstawie anonimowego sygnału przekazanego policji. Wśród podejrzanych o gwałcenie chłopca jest 49-letni żołnierz Bundeswehry. Inni podejrzani, których zatrzymano, mają od 32 do 43 lat. Pochodzą z Niemiec, Szwajcarii i Hiszpanii. Niektórzy byli w przeszłości karani za podobne przestępstwa.

Według prokuratury we Fryburgu część zatrzymanych złożyła już zeznania. Na razie prokuratura nie ujawnia żadnych szczegółów.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

50 zatrzymań na rozpoczęcie karnawału w Kolonii

​W Kolonii i innych miastach Nadrenii na zachodzie Niemiec rozpoczął się karnawał, którego punktem kulminacyjnym będzie tradycyjnie Różany Poniedziałek 12 lutego 2018 roku. Policja zatrzymała już ok. 50 osób; część z nich pod zarzutem molestowania seksualnego. Zabawa rozpoczynająca karnawał rozpoczęła się zgodnie z tradycją w sobotę o godz. 11:11. Tysiące mieszkańców i turystów wyległo na ulice miasta. Porządku w Kolonii strzegło 1000 policjantów. Pomimo tego w mieście doszło do molestowania seksualnego kobiet i przypadków uszkodzeń ciała.

Niezidentyfikowana osoba rzuciła w tłum ludzi kufel piwa, raniąc dwie kobiety. Z obrażeniami głowy odwieziono je do szpitala – informuje agencja dpa.

Im późniejsza pora, tym większa zawartość alkoholu we krwi, co prowadzi do bójek i pyskówek – powiedział rzecznik kolońskiej policji. Spokój zapanował dopiero w niedzielę nad ranem.

Zabawy karnawałowe odbyły się też w Duesseldorfie, Akwizgranie i Bonn.

Kolonia jest pod szczególną obserwacją od czasu zajść, które miały miejsce w noc sylwestrową w 2015 roku. W okolicach katedry doszło wówczas do licznych napaści seksualnych i rabunkowych na kobiety.

Ich sprawcami byli imigranci, przede wszystkim przybysze z Afryki Północnej. Grupy młodych mężczyzn otaczały kobiety, molestowały je i okradały. Niewystarczające siły policyjne przez wiele godzin nie były w stanie opanować sytuacji. Kilkaset poszkodowanych kobiet złożyło zawiadomienia o przestępstwie.
Źródło info i foto: RMF24.pl

65-letni chirurg onkolog w rękach policji. Miał molestować pacjentki

65-letni chirurg onkolog został zatrzymany w Gdańsku ws. molestowania seksualnego pacjentek – informuje RMF FM. Do zatrzymania doszło tuż po 6.00 rano. W mieszkaniu lekarza ujawniono również broń z amunicją. Trwa sprawdzanie, czy lekarz miał na nią pozwolenie. Śledztwo ws. lekarza policja wszczęła w 2014 r. po zawiadomieniu jednej z pacjentek, która miała wizytę u onkologa w jednej z prywatnych przychodni. W związku ze zgłoszeniem przesłuchano w sumie ponad dwa tysiące pacjentek onkologa. W sumie policjanci ustalili, że ponad 30 z nich miało być molestowanych przez lekarza podczas wizyt.

Kobiety były przesłuchiwane w obecności biegłego psychologa, więc nie ma podstaw do podważania wiarygodności ich zeznań – zaznacza RMF FM. Jak wynika z ustaleń, jedna z molestowanych nie miała jeszcze skończonych 15 lat.

Po zatrzymaniu mężczyzny przeszukano jego mieszkanie. – Zabezpieczono dokumentację medyczną i kamerę z rejestratorem, która znajdowała się w gabinecie – powiedziała rzecznik prasowa gdańskiej policji Aleksandra Siewert dodając, że w mieszkaniu znaleziono też broń i amunicję. Trwa sprawdzanie, czy lekarz miał pozwolenie na broń. Około godz 10.00 miało rozpocząć się przesłuchanie mężczyzny. Prokurator jeszcze dziś prawdopodobnie przedstawi mu zarzuty.

Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest przez gdańską policję pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Rzecznik prasowa tej prokuratury Tatiana Paszkiewicz poinformowała, że dopiero po wykonaniu czynności procesowych z udziałem mężczyzny prokuratura poinformuje o treści postawionych zarzutów oraz liczbie pokrzywdzonych kobiet.
Żródło info i foto: wp.pl