Afganistan: Talibowie oskarżani o zabójstwo ciężarnej policjantki

Talibowie są oskarżani o morderstwo funkcjonariuszki policji. Kobieta była w ciąży. Popełnienie zbrodni zarzuca im syn kobiety. Organizacja bojowników przekonuje, że oskarżenia są nieprawdziwe. Rzecznik Talibanu informuje, że w sprawie toczy się śledztwo. Sprawę opisuje CNN. Do zabójstwa Negar Masoomi doszło w sobotę, w prowincji Ghor. Fakt, że doszło do zbrodni potwierdził jeden z lokalnych dziennikarzy.

Jednocześnie CNN dotarło do nagrania, w którym syn zamordowanej opowiada o tragicznym zdarzeniu. Kobieta pracowała w miejscowym więzieniu, była w ósmym miesiącu ciąży. Syn kobiety oskarża o o zabójstwo talibów. Z jego relacji wynika, że talibowie weszli do ich rodzinnego domu. Następnie wyprowadzili na zewnątrz jej synów i związali. – Zabili naszą matkę na naszych oczach. Zabili ją nożem – powiedział mężczyzna. W związku z tym, że kobieta była w ciąży, mężczyzna zarzucił talibom dwa zabójstwa.

Rzecznik Talibanu, cytowany przez CNN, odrzucił te oskarżenia. – Ona nie została zabita przez mudżahedinów Islamskiego Emiratu, ale prawdopodobnie z powodu osobistej wrogości – powiedział. Dodał, że śledztwo w tej sprawie trwa.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Ciało 21-latka znalezione w opuszczonym hotelu. To morderstwo?

Ten opuszczony hotel od lat wzbudzał strach wśród mieszkańców Serocka. Brudny, pełen zbitego szkła i mroczny, od teraz będzie zapamiętany jako miejsce tragicznej śmierci młodego chłopaka. 21-latek miał przed sobą jeszcze całe życie, niestety, zakończył je przedwcześnie w Hotelu Panorama. Jego ciało znalezione w nocy z 10 na 11 sierpnia, mimo to wciąż nie do końca wiadomo w jaki sposób zginął Piotr P. Legionowska prokuratura mówi wprost, morderstwo jest jedną z hipotez branych pod uwagę.

Piotr P. zginął w opuszczonym Hotelu Panorama, położonym na skarpie molochu, z przepięknym widokiem na Jezioro Zegrzyńskie. Zbudowany w czasach PRL, od lat straszy wybitymi szybami, zniszczeniami oraz mrocznym klimatem. Miejsce ma bardzo złą sławę wśród lokalnej społeczności.

– Bardzo często musiałam dzwonić na policje, nocami były wrzaski i dźwięk rozbijanych butelek. Tam w końcu musiała zdarzyć się tragedia – mówi nam Anna, mieszkająca w okolicy Hotelu Panorama.

Ośrodek przyciągnął do siebie także 21-latka. Ciało Piotra zostało znalezione przez przypadkowych przechodniów.

Piotr P. zginął w opuszczonym Hotelu Panorama w Serocku

– Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest obecnie z art. 155 kodeksu karnego (nieumyślne spowodowanie śmierci), chociaż może się to zmienić – poinformował „Gazetę Powiatową” Ireneusz Ważny, prokurator rejonowy w Legionowie. Zapytany o to, czy śledczy biorą pod uwagę morderstwo, prokurator odpowiedział: – W tej chwili jest to jedna z hipotez. Na ten moment nikt nie został zatrzymany.
Źródło info i foto: se.pl

Wielka Brytania: Znaleziono ciało 5-latka. Jego ojczym oskarżony o morderstwo

5-letni Logan został przed kilkoma dniami znaleziony martwy w rzece nieopodal Sarn w Walii. Początkowo przypuszczano, że był to nieszczęśliwy wypadek. Najnowsze ustalenia śledczych każą jednak przypuszczać, że chłopiec został Brutalnie zamordowany. O tę zbrodnię oskarżony został jego ojczym, a zarzuty usłyszała także matka Logana. 

Do zdarzenia doszło przed kilkoma dniami. Rodzina – Logan, jego matka Angharad Williamson, ojczym John Cole oraz młodszy brat – wróciła niedawno z wakacji i musiała poddać się kwarantannie (która miała trwać do soboty). Wczesnym rankiem sąsiedzi usłyszeli krzyki matki. Okazało się, że Logana nie było w domu.  

Przypuszczano, że chłopiec oddalił się samodzielnie, dlatego rozpoczęto poszukiwania. Znaleziono go po kilku godzinach w pobliskiej rzece Ogmore, po czym przetransportowano do szpitala, gdzie potwierdzono, że nie żyje. Początkowa hipoteza mówiła o tym, że zginął w wypadku.

Policja zaczęła jednak badać inny trop. Okazało się, że Angahrad i John mieli w wideofonie w drzwiach wejściowych do swojego domu zainstalowaną kamerę. Śledczy natychmiast zabezpieczyli zarejestrowane nią nagranie, ale nie ujawnili, co na nim widać. Nie wiadomo również, co konkretnie znaleźli płetwonurkowie, którzy przeszukiwali później rzekę.

Tym większym zaskoczeniem dla opinii publicznej była informacja, że to właśnie matka Logana oraz jego ojczym staną przed sądem. Johna oskarżono o morderstwo, a Angahrad o utrudnianie śledztwa. W sprawie zatrzymano – i postawiono ten sam zarzut, co kobiecie – 13-letniego chłopca. Nie ujawniono jednak jego personaliów ani nie poinformowano, co ma wspólnego ze sprawą. 

Sąsiedzi i przyjaciele rodziny są w szoku. Wspominają, że para była ze sobą od trzech lat, a na przyszły rok planowali wziąć ślub. Młodszy syn urodził się w zeszłym roku, z kolei Logan był synem Angahrad z poprzedniego związku. 

– To była niespodzianka, kiedy powiedziała, że są zaręczeni, ponieważ jej partnera nie było cały czas w pobliżu […] Logan był bardzo podekscytowany, był też taki uśmiechnięty – opowiadała sąsiadka pary w rozmowie z dziennikarzami (cytat za: fakt.pl). Główny inspektor śledczy, zajmujący się śmiercią Logana, Mark o’Shea przyznał, że sprawa jest „wstrząsająca”, ale szczegóły śledztwa na razie nie będą przez służby podawane do wiadomości publicznej.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Morderstwo na wyspie Phuket. Jest reakcja władz Tajlandii

Zaostrzenie środków bezpieczeństwa i przyspieszenie śledztwa zapowiedział premier Tajlandii, generał Prayuth Chan-ocha. Stało się tak po znalezieniu zwłok turystki ze Szwajcarii. Przyczyną jej śmierci było najprawdopodobniej morderstwo.

– Premier (generał Prayuth Chan-ocha) nakazał odpowiednim służbom, by przyspieszyły śledztwo, a sprawców aresztowano – poinformował rzecznik rządu Tajlandii Anucha Burapachaisri.

Chan-ocha wydał także zalecenie dotyczące „zaostrzenia środków bezpieczeństwa, a także tych dotyczących zdrowia” turystów na wyspie Phuket.
To reakcja na śmierć turystki ze Szwajcarii. Tamtejsze media twierdzą, że kobieta pracowała w służbie dyplomatycznej tego kraju.

Morderstwo na Phuket

W czwartek, w pobliżu wodospadu na wyspie Phuket znaleziono zwłoki 57-letniej kobiety. Jak relacjonowała policja, leżały tam „od co najmniej trzech dni”.
Źródło info i foto: wp.pl

Hiszpania: Domenico Paviglianiti w areszcie

Domenico Paviglianiti, który jest uznawany za szefa mafii kalabryjskiej ‚Ndranghety – został w środę zatrzymany w Madrycie. Obywatel Włoch jest podejrzany m.in. o kierowanie jedną z największych na świecie organizacji mafijnych, a także o morderstwo.

Jak podała w czwartek hiszpańska policja krajowa (Policia Nacional), zatrzymany boss mafijny przebywał na terenie aglomeracji Madrytu podając się za obywatela Portugalii. Podczas zatrzymania przedstawił sfałszowany dokument tożsamości tego kraju.

Domenico Paviglianiti aresztowany w Madrycie

„W chwili zatrzymania mężczyzna posiadał przy sobie sześć telefonów komórkowych oraz blisko 6000 euro w gotówce” – poinformowała na twitterze Policia Nacional. Według komunikatu Paviglianiti, który usłyszał już zarzuty i trafił tymczasowo do aresztu, to jeden z najbardziej poszukiwanych ludzi we Włoszech. „Nasi funkcjonariusze ujęli w Madrycie głównego przywódcę kalabryjskiej ‚Ndranghety” – napisała w komunikacie hiszpańska policja.

Madryckie media donoszą, że Paviglianiti został schwytany w ramach wspólnej operacji służb policyjnych Hiszpanii i Włoch. W trakcie dochodzenia ustalono, że także część rodziny bossa ‚Ndranghety mieszkała już od jakiegoś czasu w Hiszpanii, w aglomeracji Barcelony. Agencja EFE przypomniała, że aresztowanemu zarzuca się – poza kierowaniem organizacją przestępczą i handlem narkotykami – także obrót bronią i morderstwo.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Irlandia Północna: Ośmiotygodniowy chłopczyk zabity nożem. Jego 2-letnia siostra w szpitalu

Ośmiotygodniowy chłopiec zginął od ciosów nożem, a jego 2-letnia siostra w stanie krytycznym trafiła do szpitala – przekazała policja Irlandii Północnej. Do tragedii doszło w Ardoyne, północnej części Belfastu. O morderstwo i usiłowanie morderstwa oskarżono 29-letnią kobietę. Do zbrodni doszło we wtorek, ok. godz. 20:15 w domu przy Brompton Park. Policję zaalarmowali sąsiedzi, którzy usłyszeli krzyki dobiegające z domu.

Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce znaleźli dwoje dzieci z obrażeniami od noża – 2-miesięczny chłopiec nie żył, z kolei jego 2-letnia siostra była ciężko ranna. Dziewczynkę przewieziono do szpitala, a lekarzom udało się ustabilizować jej stan.

Oskarżono kobietę

Policja ujawniła, że w sprawie zatrzymano 29-letnią kobietę. Początkowo trafiła ona do szpitala, ale po jego opuszczeniu została przejęta przez funkcjonariuszy. W piątek usłyszała zarzut morderstwa chłopca i usiłowania morderstwa 2-letniej dziewczynki. Nie wiadomo jaki był związek podejrzanej z dziećmi. Lokalne media ustaliły, że w czasie tragedii ojciec rodzeństwa przebywał w Anglii, gdzie pracował. Na wieść o zbrodni natychmiast wrócił do Belfastu.

„Jesteśmy w szoku”

Wydarzenie wstrząsnęło lokalną społecznością. Mieszkańcy Ardyone od kilku dni gromadzą się przed domem rodziny i składają kwiaty przy ogrodzeniu.

– Wszyscy jesteśmy w szoku. Myślami jesteśmy z rodziną dzieci – przekazał parlamentarzysta z północnego Belfastu John Finucane.

Choć policja zaznaczyła, że nie szuka żadnych innych podejrzanych, to prosi o kontakt osoby, które mają jakiekolwiek informacje o zdarzeniu.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Włochy: 21-letni Polak podejrzany o morderstwo na tle satanistycznym

21-letni Polak mieszkający w Brunico w Trydencie na północy Włoch został aresztowany pod zarzutem zabójstwa swojego sąsiada. Było to, jak wszystko na to wskazuje, morderstwo na tle satanistycznym – podaje w czwartek lokalne wydanie dziennika „Corriere della Sera”.

Młody Polak, pracujący we Włoszech jako robotnik, zgłosił się na pogotowie cały we krwi i wyjaśnił lekarzom, że zranił się, zabijając swojego sąsiada. 30-letni Włoch został znaleziony martwy w swoim domu z licznymi ranami.

Czaszka i kości w domu

W domu aresztowanego Polaka karabinierzy znaleźli zaś czaszkę i kości wykorzystywane zapewne do satanistycznych rytuałów. Ustalono, że podejrzany o zabójstwo był znany w środowiskach satanistów i posługiwał się ich symbolami.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Zabójstwo dziecka w Belfaście. Trwa śledztwo

Policjanci z Belfastu aresztowali osobę podejrzaną o zamordowanie dziecka i zranienie drugiego. Do tragicznego wydarzenia doszło we wtorek w stolicy Irlandii Północnej. Policja bada okoliczności zdarzenia – podał „Daily Mirror”. Policja wszczęła śledztwo w sprawie morderstwa po tym, jak we wtorek wieczorem w Belfaście zabito dwumiesięczne niemowlę. Tragedia rozegrała się w północnej części miasta.

Załogi karetki pogotowia zabrała dwoje dzieci do szpitala. Jedno z nich zmarło, drugie w ciężkim stanie walczy o życie.

– Policja rozpoczęła dziś śledztwo w sprawie morderstwa po śmierci dziecka w okolicy Brompton Park w północnym Belfaście i aresztowała podejrzaną osobę – powiedział rzecznik policji Irlandii Północnej. – Dochodzenie jest na wczesnym etapie i dalsze informacje zostaną dostarczone mediom w późniejszym terminie – dodał.

Lokalna społeczność robotniczej dzielnicy Belfastu, stolicy Irlandii Północnej jest w szoku – podał „Daily Mail”.
Źródło info i foto: onet.pl

Wielka Brytania: 14-latkowie winni zabójstwa 13-latka

Dwaj 14-letni uczniowie, którzy zaatakowali 13-letniego chłopca i zadźgali go na śmierć po sprzeczce w mediach społecznościowych, są winni morderstwa – orzekł w poniedziałek sąd w Reading w południowej Anglii.

Olly Stephens zmarł 3 stycznia tego roku w parku niedaleko domu w Reading od ciosów nożem w klatkę piersiową i plecy. Został tam zwabiony przez 14-latkę, a następnie zaatakowany przez dwóch chłopców. Gdy starszy z napastników bił się z Ollym, młodszy z nich, który w momencie zabójstwa też miał 13 lat, zadał mu ciosy nożem. Dziewczynka cały czas była na miejscu zdarzenia i się temu przyglądała.

Przyczyną zbrodni była przemoc słowna w internecie. Dwaj późniejsi zabójcy wyśmiewali się w mediach społecznościowych z innego chłopca. Olly miał o tym fakcie poinformować brata obrażanego chłopca, więc ci postanowili go ukarać za „donosicielstwo”. Jak wynika z przedstawionych w sądzie wiadomości tekstowych i nagrań głosowych, które dwójka bezpośrednich sprawców i dziewczynka ze sobą wymieniali w ciągu kilku dni przed zabójstwem, omawiali oni sposób zemsty.

„Właściwie szczerze nienawidzę tego dzieciaka, jak gdybym go teraz zobaczył, prawdopodobnie zabiłbym go albo coś takiego” – napisał jeden z chłopców. Natomiast dziewczynka sugerowała, że Olly zasłużył na to, co nadejdzie i jest to jego „karma”. Z kolei po zabójstwie próbowali zatrzeć ślady i wykasować wiadomości wysyłane poprzez komunikatory internetowe. W jednej z nich młodszy, ten, który zadał ciosy, napisał, że był to „największy błąd w jego życiu”, ale jak uznał sąd, szereg innych wiadomości i ich działań sugeruje, że cała trójka nie wykazywała żalu ani szoku po tym, co się stało.

Śmiertelnie rannego chłopca znalazła pielęgniarka spacerująca z psem, ale mimo podjętej przez nią próbę reanimacji, zmarł na miejscu zdarzenia.

Z racji wieku personalia sprawców nie mogą zostać ujawnione publicznie. Daty ogłoszenia wyroku jeszcze nie podano.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Walia: Daniel S. oskarżony o zasztyletowanie 53-letniego mężczyzny z Bangor

Daniel S. trafił do aresztu po tym jak oskarżono go o zasztyletowanie 53-letniego mężczyzny z Bangor w Walii. Motywy zbrodni nie są znane. Wkrótce odbędzie się rozprawa ws. Polaka. Polak trafił do aresztu za zasztyletowanie 53-letniego Nigela Orra. Do brutalnego morderstwa doszło 14 lipca na Beatrice Road w Bangor w Walii.

Jak przekazuje „Belfast Telegraph” policja otrzymała zgłoszenie kilka minut po północy. Mimo szybkiego dotarcia na miejsce nie udało im się uratować 53-latka. Mężczyzna zmarł na miejscu. Motywy zbrodni nie są jasne. Chociaż śledczy dysponują wystarczającymi dowodami przeciwko Polakowi, proszą o pomoc każdego, kto ma informacje w sprawie lub widział podejrzane zdarzenia tamtej nocy.

Akt oskarżenia nie został odczytany Danielowi S. Obrona zapewnia jednak, że 35-latek rozumie zarzuty i jest świadomy istnienia dowodów, że to on stoi za zbrodnią.
Źródło info i foto: o2.pl