Rośnie liczba oszustw na „pracownika banku”

Oszustwa „na pracownika banku” w ostatnim czasie stały się bardzo popularne. Na terenie całego kraju policjanci odnotowują liczne zgłoszenia od osób, które straciły swoje oszczędności właśnie w ten sposób. W każdym przypadku na telefonie osób pokrzywdzonych wyświetlał się numer infolinii banku, dlatego połączenia nie wzbudziły żadnych podejrzeń. Policjanci po raz kolejny apelują o ostrożność i rozwagę.

Schemat oszustwa „na pracownika banku” wielokrotnie bywa niemalże identyczny. Zazwyczaj w słuchawce odzywa się męski głos, podający się za pracownika banku, w którym rozmówca ma konto. Na telefonie wyświetla się numer infolinii banku, dlatego połączenie nie wzbudza żadnych podejrzeń. Rzekomy pracownik banku pyta, czy rozmówca złożył wniosek kredytowy. Po zaprzeczeniu oszust podaje, że w takim razie zrobiła to osoba trzecia w jego imieniu, dlatego też rozmowa zostanie przełączona do działu technicznego, w celu zabezpieczenia środków pieniężnych i konta. Po przełączeniu rozmowę z osobą pokrzywdzoną prowadzi już kolejny oszust, zazwyczaj jest to kobieta, która podaje nowy numer konta, które po zakończeniu procedury ma być własnością pokrzywdzonego. Zgodnie z podaną procedurą, oszukana osoba przelewa wszystkie swoje oszczędności na podane konto. Dodatkowo zaciąga jeszcze jeden lub kilka kredytów, gdzie wszystkie środki zostają przekazane na konto techniczne oszustów. Cała procedura, w tym rozmowy telefoniczne, mogą trwać nawet kilka dni. Następnego dnia rozmowę prowadzi kolejny oszust, który informuje pokrzywdzonego, by przez 24 godziny nie logował się na swoje nowe konto bankowe, ponieważ będzie pod obserwacją Policji. Natomiast trzeciego dnia dzwoni już prawdziwy pracownik banku, oferując kartę kredytową do zaciągniętych kredytów. Wówczas osoba pokrzywdzona orientuje się, że padła ofiarą oszustwa i zgłasza sprawę na Policji.

Policjanci apelują o ostrożność i rozwagę podczas telefonicznych rozmów z nieznajomymi osobami. Pamiętajmy, że oszuści umiejętnie manipulują rozmową tak, by uzyskać jak najwięcej informacji. Dlatego w kontaktach z nieznajomymi kierujmy się zawsze zasadą ograniczonego zaufania. Rozłączmy się i skontaktujmy z konsultantem swojego banku, aby zweryfikować, czy nasz rozmówca faktycznie jest tym, za kogo się podaje.
Źródło info i foto: Policja.pl