Suwałki: Uciekał przed policją i wjechał w radiowóz. Był pod wpływem narkotyków

Kierowca był pod wpływem narkotyków oraz był poszukiwany do odbycia kary więzienia – takie są wstępne ustalenia policji, która bada okoliczności sobotniego pościgu za kierowcą. 44-latek próbował uciec przed zatrzymaniem i w Suwałkach uderzył w policyjny radiowóz. Do szpitala trafili dwaj policjanci oraz uciekający kierowca bmw. Obrażeń doznał też pasażer kolejnego samochodu, w który uderzyło bmw, ale ostatecznie nie było potrzeby dłuższej hospitalizacji tej osoby.

Jak podawała wcześniej policja, funkcjonariusze z Augustowa (Podlaskie) próbowali w sobotnie przedpołudnie poddać kontroli drogowej kierowcę bmw, który nie zatrzymał się jednak – mimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych – i próbował uciec.

Pościg zakończył się na ul. Bydgoskiej w Suwałkach, gdzie bmw uderzyło w radiowóz, którego załoga próbowała kierowcę zatrzymać. Jak poinformował zespół prasowy podlaskiej policji, wstępne ustalenia dotyczące okoliczności ucieczki są takie, iż 44-letni kierowca prowadził w stanie po spożyciu amfetaminy, a do tego był poszukiwany do odbycia kary 1,5 roku więzienia. Na razie nie wiadomo jeszcze, jakie usłyszy zarzuty i czy prokuratura będzie wnioskować o jego areszt tymczasowy.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

W Celestynowie zlikwidowano magazyn narkotyków

Blisko 82 kilogramy amfetaminy o wartości ponad 3 milionów złotych, a także 50 sztuk amunicji zabezpieczyli policjanci stołecznego Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową wspólnie z funkcjonariuszami Centralnego Biura Śledczego Policji Zarząd w Olsztynie. Podczas realizacji, jaka miała miejsce w Celestynowie powiat otwocki został zatrzymany 48-letni mężczyzna, który w Prokuraturze Okręgowej Warszawa Praga w Warszawie usłyszał zarzuty za przygotowanie do wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków oraz nielegalne posiadanie amunicji. Decyzją sądu mężczyzna został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy.

Nieetatowy zespół, którego zadaniem jest zwalczanie przestępczości narkotykowej na terenie garnizonu stołecznego, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga w Warszawie przeprowadził działania na terenie powiatu otwockiego.

Policjanci weszli na teren jednej z posesji w Celestynowie gdzie jak wcześniej ustalili, że może znajdować się magazyn narkotykowy. Na miejscu zastali 48-letniego mężczyznę, który nie zamierzał wykonywać policyjnych poleceń. W związku z tym został obezwładniony przy pomocy środków przymusu bezpośredniego.

W trakcie przeszukania domu policjanci zabezpieczyli blisko 82 kg substancji psychotropowej w postaci soli amfetaminy. Z takiej ilości można by uzyskać 82 tysiące porcji handlowych wartych ponad 3 mln złotych. Dodatkowo policjanci znaleźli i zabezpieczyli także 50 sztuk amunicji do broni ostrej.

Zatrzymany 48-letni Dariusz P. został doprowadzony do Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga w Warszawie, gdzie prokurator przedstawił mu zarzuty dotyczące wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków oraz nielegalnego posiadania amunicji. Decyzją sądu mężczyzna został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy.
Źródło info i foto: Policja.pl

Policjanci zlikwidowali plantację marihuany pod Pułtuskiem. W obrocie 110 kg narkotyków

Funkcjonariusze Komendy Stołecznej Policji zatrzymali 13 osób, które podejrzewali o handel marihuaną, kokainą i mefedronem. Na posesji pod Pułtuskiem odnaleźli plantację konopi. Prokuratorskie zarzuty usłyszało już 11 zatrzymanych, wszyscy trafili do aresztu. Rafał Retmaniak z Komendy Stołecznej Policji poinformował, że zatrzymania miały miejsce w ubiegłym tygodniu na terenie Warszawy, Pułtuska i Świebodzina. 11 z zatrzymanych, po usłyszeniu w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie zarzutów wprowadzania do obrotu znacznych ilości środków odurzających, decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych na trzy miesiące, a dwie osoby objęte dozorami.

– W trakcie wykonywania czynności operacyjnych policjanci stołecznego wydziału do walki z przestępczością narkotykową ustalili, że na terenie województwa mazowieckiego działa grupa, która mogła wprowadzić do obrotu ponad 110 kilogramów narkotyków – poinformował Retmaniak.

Plantacja konopi pod Pułtuskiem

Działający na polecenie prokuratury stołeczni policjanci przy współpracy kolegów z jednostek rejonowych i powiatowych garnizonu stołecznego oraz funkcjonariuszy ze Świebodzina w ubiegłym tygodniu zatrzymali 13 osób w wieku od 26 do 55 lat w Warszawie, Pułtuska i Świebodzinie.
Źródło info i foto: tvn24.pl/tvnwarszawa

Szczecinek: Przechwycono 14 kg narkotyków

Skuteczna praca policjantów ze Szczecinka spowodowała, że tym razem na czarny rynek nie trafi blisko 14 kilogramów narkotyków. Policjanci w trakcie przeszukania jednego ze szczecineckich mieszkań znaleźli i zabezpieczyli marihuanę oraz haszysz. Ich 25-letni właściciel usłyszał już zarzut wprowadzenia do obrotu znacznej ilości narkotyków. Z uwagi na fakt, że mężczyzna działał w warunkach recydywy za popełnione przestępstwo grozi mu kara nawet do 18 lat pozbawienia wolności.

Szczecineccy policjanci na bieżąco monitorują stan bezpieczeństwa w mieście oraz analizują wszelkie sygnały dotyczące przestępczości narkotykowej na terenie powiatu. Niemalże każdego dnia funkcjonariusze walczą z nielegalnym procederem narkotykowym. Ich codzienna praca pozwala na sukcesywne eliminowanie z czarnego rynku narkotyków a osoby odpowiedzialne za ten przestępczy proceder postawić przed oblicze wymiaru sprawiedliwości.

W minionym tygodniu funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Szczecinku weszli w posiadanie informacji dotyczącej 25-latka ze Szczecinka, który mógł posiadać środki odurzające. W trakcie weryfikacji posiadanych informacji policjanci udali się pod wskazany adres, gdzie na jednej z ulic w Szczecinku zauważyli mężczyznę, który na widok policjantów nerwowo coś odrzucił. Mundurowi natychmiast zainteresowali się nie tylko odrzuconym przedmiotem ale również jego właścicielem. Szybko okazało się, że było to 20 gramów marihuany a ich właścicielem był 25-latek, któremu kryminalni chcieli złożyć wizytę. W wyniku przeszukania policjanci zabezpieczyli prawie 9 kg marihuany i ponad 5 kg haszyszu.

25-letni mieszkaniec Szczecinka został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego prokurator przedstawił zarzut wprowadzenia do obrotu znacznej ilości narkotyków. Z uwagi na fakt, że mężczyzna działał w warunkach recydywy, za popełnione przestępstwo grozi mu kara nawet do 18 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu wobec 25-latka zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Szczecinku.
Źródło info i foto: Policja.pl

Rozbito gang narkotykowy. Wprowadził do obrotu 1,6 tony kokainy

Jednorazowo przemycano ładunki o wadze około 100 kg, które były ukrywane w transportach sprzętu AGD i RTV oraz w kołach pojazdów ciężarowych. Grupa mogła wprowadzić do obrotu ponad 1,6 tony kokainy oraz kilkaset kilogramów innych narkotyków, o wartości nawet około 300 mln zł. W ramach sprawy zatrzymano łącznie 10 osób, w tym dwóch mężczyzn podejrzanych o kierowanie tą grupą przestępczą, a także przejęto około 50 kg różnych narkotyków. Policjanci CBŚP nawiązali współpracę z zagranicznymi służbami w tym z brytyjską National Crime Agency (NCA) oraz amerykańską Federal Bureau of Investigation (FBI). Śledztwo nadzoruje podkarpacka Prokuratura Krajowa.

Policjanci z Zarządu w Rzeszowie Centralnego Biura Śledczego Policji, pod nadzorem Podkarpackiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie, prowadzą śledztwo dotyczące zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się przestępczością narkotykową na terenie Polski, Niderlandów, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii oraz krajów skandynawskich.

W ramach sprawy policjanci CBŚP nawiązali współpracę z zagranicznymi służbami, w tym z brytyjską National Crime Agency (NCA) oraz amerykańską Federal Bureau of Investigation (FBI). Wymiana informacji i koordynacja wykonywanych czynności pomiędzy zaangażowanymi w sprawę służbami przyczyniła się do poprawy skuteczności działań wymierzonych w tą grupę przestępczą i w konsekwencji jej rozbicia oraz zatrzymania osób podejrzanych. Wsparcia podczas jednej z realizacji udzielili także policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.

Pierwsze uderzenie w grupę nastąpiło we wrześniu 2021 roku, kiedy na Podkarpaciu funkcjonariusze CBŚP zatrzymali podejrzanego, przewożącego w samochodzie 10 litrów płynnej amfetaminy.

Następne działania w tej sprawie przeprowadzono na początku stycznia na terenie Wielkopolski, kiedy zatrzymano kolejnego podejrzanego i zlikwidowano magazyn narkotykowy, przejmując 17 kg różnych narkotyków m.in. kokainę, amfetaminę zarówno w formie płynnej jak i sypkiej, marihuanę oraz tabletki MDMA, o szacunkowej wartości blisko miliona zł.

Kolejna akcja miała miejsce w połowie stycznia w województwie łódzkim, kiedy funkcjonariusze zatrzymali jednego z prawdopodobnych liderów grupy przestępczej i zabezpieczyli 25 kg amfetaminy. Jak wynika z ustaleń śledczych narkotyki były przygotowane do przemytu na teren Skandynawii, a ich wartość oszacowano na około 750 tys. zł.

Główne uderzenie w gang miało miejsce w pierwszej połowie kwietnia, kiedy ponad 100 policjantów CBŚP zatrzymało kolejnych 7 osób i przeszukało 20 miejsc użytkowanych przez podejrzanych. Łącznie w ramach tej sprawy zatrzymano 10 mężczyzn w wieku od 26 do 45 lat, którzy zostali tymczasowo aresztowani, a także przejęto około 50 kg różnych narkotyków.

Z ustaleń śledztwa wynika, że grupa przestępcza działała od 2020 rok, a jej członkowie organizowali transporty kokainy, amfetaminy i marihuany z Niderlandów i Hiszpanii głównie do Wielkiej Brytanii, ale także do Polski i innych krajów Unii Europejskiej. Przemycone narkotyki następnie były wprowadzane na rynek tych krajów. Jednorazowo przemycano transporty o wadze około 100 kg, które były ukrywane w legalnie przewożonych ładunkach np. sprzętu AGD i RTV oraz w kołach pojazdów ciężarowych. Transporty realizowały polskie firmy spedycyjne operujące m.in. w Niderlandach. Grupa w okresie swojej działalności mogła wprowadzić do obrotu ponad 1,6 tony kokainy oraz kilkaset kilogramów innych narkotyków, o wartości nawet ponad 300 mln zł.

Podejrzani usłyszeli zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, w tym 2 osoby zarzut kierowania tą grupą. Pozostałe zarzuty dotyczyły przemytu i wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków, za co grozi do 15 lat pozbawienia wolności. Sprawa ma charakter rozwojowy.
Źródło info i foto: Policja.pl

Zabezpieczono narkotyki o wartości 1,2 mln złotych

Policjanci z gdańskiej komendy wojewódzkiej zatrzymali 30-letniego mężczyznę podejrzanego o wprowadzanie do obrotu znacznej ilości narkotyków. Zatrzymany w torbie sportowej przenosił 2 kg marihuany. W trakcie przeszukania dwóch mieszkań policjanci zabezpieczyli ponad 22 kg konopi indyjskich oraz blisko 70 gramów amfetaminy. Za tego typu przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności od 2 do 12 lat.

Policjanci z Wydziału d.w. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku uzyskali informację, że 30-letni mieszkaniec Gdańska wprowadza do obrotu znaczne ilości narkotyków. Mężczyzna został zatrzymany w trakcie przenoszenia narkotyków z magazynu do samochodu. Policjanci zabezpieczyli przy nim ponad 2 kg marihuany oraz ponad 10 tys. zł w gotówce.

Kryminalni, pracując dalej nad sprawą w lokalu, który pełnił funkcję magazynu zabezpieczyli 22 kg marihuany oraz blisko 70 gramów amfetaminy, a w mieszkaniu 30-latka kolejne 655 gramów konopi indyjskich.

Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych środków odurzających przekracza kwotę 1,2 mln zł.

Za tego typu przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności od lat 2 do 12. Zatrzymany 30-latek został doprowadzony do sądu z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego, został tymczasowo aresztowany na 2 miesiące.
Źródło info i foto: Policja.pl

42-latek pod przykrywką sprzedaży legalnych środków, handlował narkotykami

Małopolscy policjanci zatrzymali 42-letniego handlarza narkotykowego prowadzącego oficjalny sklep internetowy oferujący rzekomo do sprzedaży legalny susz konopi oraz olejki CBD. Kryminalni podczas przeszukań jego posesji zabezpieczyli ponad 800 kg substancji – głównie suszu konopi. Z czego ponad 200 kg suszu już przebadano i okazało się, że ma wysoką zawartość THC. Mężczyzna usłyszał zarzut wprowadzenia do obrotu znacznych ilości środków odurzających i posiadania ponad 200 kg marihuany o wartości ponad 4 milionów zł. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany. Grozi mu do 12 lat więzienia.

W ostatnim czasie kryminalni z Wydziału do zwalczania Przestępczości Narkotykowej Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie i z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu zajmowali się sprawą rozprowadzania na terenie naszego województwa znacznych ilości środków odurzających. Intensywne czynności operacyjne zaprowadziły małopolskich policjantów do jednego ze sklepów internetowych oferujących do sprzedaży rzekomo legalny susz konopi oraz olejki CBD. Funkcjonariusze ustalili właściciela tej firmy, którym okazał się 42-letni krakowianin, notowany w przeszłości za przestępstwa narkotykowe.

Jednocześnie kryminalni wytypowali wynajmowane przez niego, a usytuowane w różnych rejonach miasta, dwa domy jednorodzinne. W poniedziałek, 21 marca 2022 r., małopolscy policjanci przeszukali te budynki, w których znaleźli i zabezpieczyli łącznie ponad 800 kg różnych substancji tj. suszu konopi, olejków „CBD” oraz innych substancji w różnych formach (bryłkach, kulkach). Substancje te w całości trafiły do Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, gdzie są badane przez specjalistów. Do chwili obecnej uzyskano ekspertyzy dotyczące 205 kg suszu konopi, które potwierdziły że mamy do czynienia a z suszem konopi innych niż włókniste, których posiadanie jest zabronione przez Ustawę o Przeciwdziałaniu Narkomanii a nie z produktami CBD.

W związku z rozwojem sprawy nadzór nad nią objęła Prokuratura Okręgowa w Krakowie. Na podstawie postanowień prokuratorskich w miniony poniedziałek, 28 marca br., policjanci zatrzymali 42-letniego właściciela sklepu internetowego, który pod przykrywką sprzedaży legalnych środków, handlował w sieci narkotykami. Na poczet przyszłych kar policjanci zabezpieczyli gotówkę zatrzymanego krakowianina w kwocie ponad 600 tys. zł oraz 90 tys. euro, a także mienie ruchome o wartości 40 tys. zł. Mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Krakowie, gdzie usłyszał zarzuty wprowadzenia do obrotu znacznych ilości środków odurzających i posiadania ponad 205 kg środków odurzających w postaci ziela konopi innych niż włókniste o czarnorynkowej wartości 4 108 000 złotych.

Według ustaleń śledczych, nielegalny proceder trwał co najmniej od ubiegłego roku, a 42-latek uczynił sobie z tej nielegalnej działalności stałe źródło dochodu. W pomieszczeniach użytkowanych domów przechowywał sprowadzone z zachodnich krajów narkotyki, a następnie je porcjował i przygotowywał do sprzedaży detalicznej jaki i hurtowej. W sieci odbywała się głównie sprzedaż detaliczna a na jego posesję przyjeżdżali także odbiorcy hurtowi.

W czwartek, 31 marca 2022 r., na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 2 miesięcy. Za popełnione przestępstwo 42-latkowi grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

Sprawa ma charakter rozwojowy. Śledczy oczekują na dalsze ekspertyzy biegłych z Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Krakowie dotyczące zabezpieczonych substancji. W tym zakresie możliwe jest uzupełnienie zarzutów.
Źródło info i foto: Policja.pl

Stołeczni policjanci przejęli 30 kg narkotyków

Ponad 30 kg narkotyków, w większości marihuany, przejęli funkcjonariusze wydziału ds. zwalczania przestępczości pseudokibiców Komendy Stołecznej Policji. To efekt namierzenia dwóch mieszkań, w których 33-letni kibol jednej ze stołecznych drużyn ukrywał towar. Podczas akcji zatrzymano handlarza, jego wspólnika oraz jeszcze jednego mężczyznę.

Handel narkotykami to podstawowe źródło dochodu pseudokibiców stołecznych drużyn. Bardzo wielu z nich jest związanych z czołowymi grupami przestępczymi działającymi w Warszawie i okolicach, dzięki czemu mają dostęp do stałych dostaw towaru.

Często też zdobywają narkotyki, wykorzystując powiązania z gangami kiboli z innych krajów Unii Europejskiej.

Rozpracowujący to środowisko policjanci z wydziału do walki z przestępczością pseudokibiców KSP ustalili, że jeden z ich „figurantów”, 33-letni mężczyzna, zajmuje się rozprowadzaniem dużych ilości substancji odurzających. Funkcjonariuszom udało się ustalić meliny handlarza. Urządzili zasadzkę w okolicy jednego z bloków w Ursusie, gdzie miał się znajdować 33-latek. Po jakimś czasie zauważyli, że z budynku wyszedł 30-letni mężczyzna, będący wspólnikiem ich celu. Miał przy sobie torbę. Gdy podszedł do zaparkowanej na ulicy mazdy, funkcjonariusze zdecydowali się wkroczyć.
Źródło info i foto: TVP.info

Potrącił dwie osoby na przejściu. Był pod wpływem narkotyków

Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku pracowali wczoraj na miejscu wypadku drogowego, do którego doszło w Słupsku przy ul. Zaborowskiej. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 37-letni kierujący skodą nie ustąpił pierwszeństwa dwóm pieszym znajdującym się na pasach. Przypominamy, że od 1 czerwca 2021 roku obowiązują zmiany w przepisach ruchu drogowego, które dotyczącą m.in. pierwszeństwa pieszych przy wchodzeniu na przejście.

Wczoraj około godziny 9:45 policjanci ze Słupska otrzymali zgłoszenie o wypadku drogowym, do którego doszło na skrzyżowaniu ul. Zaborowskiej, Korfantego i Witosa. Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że 37-letni mieszkaniec Słupska nie ustąpił pierwszeństwa pieszym znajdującym się na przejściu dla pieszych. Na pasy weszła grupa 4 osób, dwie z nich widząc nadjeżdżający z lewej strony pojazd, odskoczyły na bok, a dwie kobiety w wieku 16 i 17 lat potrącił samochód. Zostały one przewiezione do szpitala w celu wykonania szczegółowych badań.

Policjanci, którzy pracowali na miejscu tego zdarzenia, przebadali kierowcę na zawartość alkoholu, mężczyzna był trzeźwy. Badanie testerem narkotykowym wykazało jednak, że zdecydował się on wsiąść za kierownicę po zażyciu środków odurzających. Od mężczyzny została pobrana krew do badań, a także zatrzymano mu prawo jazdy. Wkrótce odpowie za spowodowanie wypadku drogowego, a także kierowanie pojazdem po zażyciu środków odurzających, za co grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Każdy zażywany narkotyk wpływa na zachowanie kierowcy. Siła reakcji zależy od rodzaju oraz ilości zażytej substancji. Trzeba mieć świadomość, że środki odurzające powodują szereg zaburzeń, które u kierowców mogą skończyć się tragicznie zarówno dla nich samych, a także dla innych uczestników ruchu drogowego.

Przypominamy jednocześnie, że od czerwca 2021 roku obowiązują nowe przepisy, które dają pierwszeństwo pieszym przy wejściu na pasy. Należy jednak pamiętać, że nawet posiadane pierwszeństwo nie uchroni pieszego przed poniesieniem obrażeń w konfrontacji z pojazdem. Dlatego istotne dla poprawy bezpieczeństwa jest przede wszystkim, podejmowanie odpowiedzialnych decyzji na drodze.
Źródło info i foto: Policja.pl

Ponad 1,4 mld zł m.in. z handlu narkotykami. Sąd zdecydował o zabezpieczeniu tej kwoty

Wrocławski sąd utrzymał w mocy postanowienie prokuratury o zabezpieczeniu ponad 1,4 mld zł. Pieniądze zabezpieczono w śledztwie dot. grupy przestępczej, która „wyprała” 1,4 mld zł dla kolumbijskich karteli narkotykowych. Śledztwo w sprawie międzynarodowej zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się praniem brudnych pieniędzy pochodzących z handlu narkotykami oraz oszustw internetowych tzw. phishingu, prowadzone jest przez Dolnośląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu.

Jak podała w komunikacie Prokuratura Krajowa, we wtorek Sąd Okręgowy we Wrocławiu utrzymał w mocy postanowienie prokuratora o zabezpieczeniu majątkowym w wysokości ponad 1,4 mld zł w dolarach amerykańskich, brytyjskich funtach, euro i złotówkach. Zabezpieczone przez śledczych pieniądze były zdeponowane w Banku Spółdzielczym w Skierniewicach. Było to największe w historii polskiej prokuratury zabezpieczenie pieniędzy na poczet przepadku. Pieniądze znajdowały się na kontach dwóch zarejestrowanych w Polsce spółek.

Obie spółki w rzeczywistości nie prowadziły żadnej działalności gospodarczej. Zostały utworzone wyłącznie po to, aby udostępniać swoje rachunki bankowe do międzynarodowych przestępczych operacji finansowych – podała PK.

Jak przypomniano w komunikacie, zorganizowana grupa przestępcza składała się z pięciu osób – dwóch Polaków oraz trzech obcokrajowców.

„Jeden z podejrzanych obcokrajowców jeszcze w 2019 r., na podstawie europejskiego nakazu aresztowania, został zatrzymany w Grecji. W Polsce usłyszał zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania brudnych pieniędzy i został tymczasowo aresztowany. Szef grupy przestępczej zatrzymany na lotnisku w Holandii został w maju 2021 roku sprowadzony do Polski, gdzie usłyszał prokuratorskie zarzuty m.in. kierowania zorganizowaną grupą przestępczą” – podała prokuratura.

Dolnośląska PK współpracowała w ramach tego śledztwa z Centralnym Biurem Śledczym Policji, które z kolei nawiązało ścisłą współpracę z Europolem, Interpolem oraz DEA, czyli amerykańskim departamentem do spraw zwalczania przestępczości narkotykowej.
Źródło info i foto: RMF24.pl