Policja przejęła ponad tonę kokainy ukrytą w transporcie bananów

Czarnogórska policja skonfiskowała ponad tonę kokainy ukrytą w transporcie bananów. To największe przejęcie narkotyków w historii tego kraju. Aresztowano dwie osoby. Podzielone na 1205 paczek narkotyki skonfiskowano podczas policyjnego nalotu we wsi Mojanovići na przedmieściach stolicy Czarnogóry Podgoricy w czwartek wieczorem – przekazała policja w komunikacie.

Operacja pokazała „siłę i determinację” w walce ze zorganizowaną przestępczością oraz wiarygodność Czarnogóry jako międzynarodowego partnera – zaznaczono. Premier Zdravko Krivokapić podkreślił, że jest dumny ze służb, które zadały „największy cios handlarzom narkotyków w historii Czarnogóry”. „Nasze dzieci i nasi obywatel nie będą zakładnikami zorganizowanej przestępczości. Dopiero zaczynamy!” – przekazał premier.

Należąca do NATO Czarnogóra chce stać się również członkiem Unii Europejskiej, ale zanim to nastąpi, musi sobie poradzić z problemem zorganizowanej przestępczości i korupcji – komentuje agencja Reutera. Dodaje, że w ostatnich miesiącach Czarnogóra i sąsiednia Serbia zintensyfikowały walkę ze zorganizowaną przestępczością, aresztując dziesiątki podejrzanych o morderstwa, porwania i przemyt narkotyków.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Kolejna akcja CBŚP. Narkotyki i środowisko pseudokibiców

Policjanci CBŚP z Lublina wyeliminowali z rynku prawie 80 kg marihuany, wartej ponad 3 mln zł. Podczas akcji zatrzymano 2 mężczyzn, którym w Lubelskim Wydziale Zamiejscowym Prokuratury Krajowej przedstawiono zarzuty dot. przestępczości narkotykowej. Według śledczych w przestępczy proceder zamieszani są pseudokibice jednego ze śląskich klubów sportowych.

Z ustaleń policjantów z Zarządu w Lublinie Centralnego Biura Śledczego Policji wynikało, że osoby mające związek z pseudokibicami jednego ze śląskich klubów sportowych zajmują się na dużą skalę obrotem narkotykami. Środki odurzające były rozprowadzane na terenie województwa śląskiego, lubelskiego i mazowieckiego, szczególnie w Warszawie.

Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte w Lubelskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Lublinie.

W minionym tygodniu policjanci CBŚP uderzyli w przestępczość narkotykową. Akcja rozpoczęła się od zatrzymania kuriera na trasie wiodącej z Warszawy do Katowic. Kierowca samochodu dostawczego przewoził w pojeździe ponad 20 kg marihuany. Narkotyki były ukryte w przestrzeni bagażowej. Zapakowany w woreczki foliowe susz znajdował się w dwóch torbach podróżnych.

W Warszawie policjanci weszli do mieszkania, w którym w dwóch pokojach znajdowały się kartony wypełnione hermetycznie zapakowanymi woreczkami z narkotykiem. Wtedy to, zabezpieczono ponad 58 kg marihuany.

Na terenie województwa śląskiego, na jednej z ulic zatrzymano drugiego podejrzanego. Z informacji policjantów wynikało, że mężczyzna może planować opuszczenie kraju, więc działania zostały przeprowadzone błyskawicznie.

Obu zatrzymanych doprowadzono do Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Lublinie, gdzie przedstawiono im zarzuty dotyczące posiadania oraz udziału w obrocie znacznych ilości środków odurzających. Na podstawie zebranego materiału dowodowego obaj podejrzani zostali tymczasowo aresztowani na 3 miesiące.

Sprawa jest rozwojowa i niewykluczone są kolejne zatrzymania.
Źródło info i foto: Policja.pl

Narkotykowe imperium talibów w Afganistanie

Afganistan produkuje 69 proc. maku lekarskiego na świecie używanego do wytwarzania uzależniających narkotyków, w tym heroiny i opium. Choć teraz talibowie zapowiadają zakończenie upraw tej rośliny, to wcześniej na kontrolowanych przez nich terenach produkcja opium rosła – informuje BBC. Stacja wylicza, że produkcja narkotyków odpowiada za niemal 60 proc. rocznych dochodów talibów.

Według ONZ w Afganistanie wytwarza się ponad 80 proc. globalnej produkcji tego narkotyku. Z Afganistanu pochodzi 95 proc. wytwarzanej z opium heroiny, która trafia do krajów Europy.

Według szacunków ONZ nielegalna uprawa maku oraz produkcja i sprzedaż opiatów odpowiada za 7-11 proc. PKB Afganistanu. Uprawa maku daje zajęcie 120 tys. osób i jest największym pod względem liczby zatrudnionych sektorem afgańskiej gospodarki.

Talibowie zapowiadają Afganistan bez narkotyków

Talibowie, którzy rządzili już Afganistanem w latach 1996-2001, po ponownym przejęciu kontroli nad krajem 15 sierpnia tego roku zapowiedzieli, że Afganistan stanie się państwem bez narkotyków, a uprawy maku zostaną zlikwidowane. Zaznaczają też, że za czasów ich poprzednich rządów uprawa maku i eksport narkotyków z Afganistanu się zmniejszyły – przypomina BBC.

W pierwszych latach rządów Talibanu, między 1998 a 2000 r. powierzchnia upraw maku w Afganistanie wzrosła o ponad połowę, jednak w lutym 2000 talibowie zakazali upraw maku, co rzeczywiście spowodowało niemal całkowite zaprzestanie produkcji tej rośliny w kraju – pisze BBC na podstawie raportów ONZ i amerykańskiej dyplomacji. Zakaz uprawy maku w Afganistanie spowodował znaczący spadek w dostępności opium i heroiny na całym świecie.

Od tego czasu sytuacja uległa jednak zmianie – zaznacza stacja. W ostatnich latach w Afganistanie większość nielegalnych upraw maku znajdowała się na terenach kontrolowanych przez talibów, np. w położonych na południu kraju prowincjach Helmand i Kandahar.

Według amerykańskiego Specjalnego Inspektora Generalnego ds. Odbudowy Afganistanu (SIGAR) nielegalne uprawy maku i produkcja narkotyków odpowiada za niemal 60 proc. rocznych dochodów talibów. Jak informuje ONZ, talibowie każdego roku z sektora narkotykowego mogą czerpać zyski w wysokości 100-400 mln dolarów.

Produkcja narkotyków wciąż rośnie

Chociaż można obserwować pewne wahania między poszczególnymi latami, generalnie w ciągu ostatnich dwóch dekad uprawy maku w Afganistanie oraz produkcja i eksport wytwarzanych z nich narkotyków nieustannie rosną – podkreśla BBC.

W ciągu ostatnich 15 lat USA wydały ponad 8 mld dolarów na walkę z przemysłem narkotykowym w Afganistanie – pisze Agencja Reutera. Dodaje, że te działania nie przyniosły rezultatów; gdy wojska amerykańskie opuszczają kraj, Afganistan jest wciąż największym na świecie dostawcą nielegalnych opiatów, a narkotyki stanowią jedno z głównych źródeł dochodu talibów.
Źródło info i foto: TVP.info

Gang wykorzystywał firmy transportowe do przemytu narkotyków

Rozbita zorganizowana grupa przestępcza zajmująca się przemytem narkotyków jest zwieńczeniem działań policjantów CBŚP i prokuratorów PK, przy wsparciu funkcjonariuszy KAS. Łącznie w sprawie zabezpieczono 150 kg haszyszu i blisko 27 kg heroiny oraz występuje 8 podejrzanych. Narkotyki były przemycane w samochodach ciężarowych należących do 2 firm transportowych.

Policjanci z Zarządu we Wrocławiu Centralnego Biura Śledczego Policji ustalili, że na teren Polski z Europy Zachodniej trafiły narkotyki. Jednak z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że Polska była nie tylko krajem docelowym, ale także tranzytowym, stąd zabronione substancje miały trafić do innych krajów europejskich, w tym do Skandynawii. Śledztwo zostało wszczęte w Dolnośląskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu.

Pierwszy cios zadano grupie w lutym 2021 roku, kiedy to policjanci przejęli blisko 150 kg haszyszu i zatrzymali 2 podejrzanych. O sprawie pisaliśmy w artykule pod tytułem: CBŚP przejęło 150 kg haszyszu wartego 8 mln zł.

Następne uderzenie nastąpiło w kwietniu br. Tym razem policjanci CBŚP, wsparci przez funkcjonariuszy Dolnośląskiej i Lubuskiej Krajowej Administracji Skarbowej, przejęli na przejściu granicznym w Słubicach blisko 27 kg heroiny, wartej ponad 6 mln zł. Narkotyk był ukryty w kabinie kierowcy samochodu ciężarowego w jednym ze schowków. W Dolnośląskim Wydziale Zamiejscowym Prokuratury Krajowej zatrzymanemu kierowcy przedstawiono zarzut wewnątrzwspólnotowej dostawy środków odurzających. Sąd Rejonowy we Wrocławiu zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Niebawem na terenie woj. opolskiego zatrzymano kolejnego podejrzanego, również o przemyt narkotyków.

Kolejne działania przeprowadzono na terenie woj. opolskiego i dolnośląskiego. Podczas akcji policjanci zatrzymali 3 mężczyzn, podejrzanych o przestępstwa narkotykowe. Decyzją sądu wszyscy również zostali tymczasowo aresztowani.

Łącznie w sprawie występuje 8 podejrzanych, wśród których są osoby podejrzane o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, z czego jednej zarzuca się kierowanie nią. Policjanci CBŚP wspólnie z prokuratorami PK ustalają wszystkie aspekty działania gangu, w tym osoby współpracujące z zorganizowaną grupą przestępczą.

Przemyt znacznych ilości narkotyków jest zbrodnią, zagrożoną grzywną oraz karą od 3 lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: Policja.pl

Wynajmowane mieszkanie służyło jako lokal przerzutowy narkotyków

Kryminalni ze Śródmieścia zatrzymali dwie osoby podejrzane o posiadanie znacznej ilości środków odurzających. W mieszkaniu wynajmowanym przez braci policjanci znaleźli marihuanę, mefedron oraz haszysz. Lokal pełnił rolę magazynu służącego do przerzutu narkotyków. W sumie policjanci znaleźli i zabezpieczyli ponad 6 kilogramów środków odurzających. Za to przestępstwo zatrzymanym mężczyznom grozi teraz do 10 lat pozbawienia wolności. Sąd na wniosek prokuratury zdecydował już o tymczasowym aresztowaniu obu mężczyzn na 3 miesiące.

Praca operacyjna policjantów ze śródmiejskiego wydziału operacyjno-rozpoznawczego doprowadziła ich do jednego z mieszkań przy ulicy Szymczaka. To tam kryminalni namierzyli lokal wynajęty na tzw. słupa i służący jako magazyn przerzutowy dużych ilości narkotyków. Z posiadanych przez kryminalnych informacji wynikało, że do mieszkania przychodzi regularnie dwóch mężczyzn.

Policjanci bardzo szybko ustalili także, kim są figuranci i zorganizowali zasadzkę. Cierpliwość i ponad 12-godzinne oczekiwanie przyniosły w końcu oczekiwany rezultat. Jak tylko mężczyźni weszli na klatkę schodową i zobaczyli policjantów, rzucili się do ucieczki. Bezskutecznie. Zostali błyskawicznie obezwładnieni i zatrzymani.

Chwilę później w obecności zatrzymanych kryminalni przystąpili do przeszukania wytypowanego wcześniej mieszkania. Narkotyki były dosłownie wszędzie, w podróżnej walizce, słoikach, torbie na zakupy, kartonie, rozsypane na stole, a nawet ukryte w lodówce. Policjanci znaleźli i zabezpieczyli ponad 9000 złotych mogące pochodzić z przestępstwa, 16 foliowych pakietów z marihuaną, mefedron oraz haszysz. W sumie ponad 6 kilogramów środków odurzających.

Bracia w wieku 26 i 30 lat usłyszeli już zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających, za co zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii grozi im teraz do 10 lat pozbawienia wolności. Sąd na wniosek prokuratury zdecydował już o tymczasowym aresztowaniu mężczyzn na 3 miesiące.
Źródło info i foto: Policja.pl

Od początku roku w związku z przestępczością narkotykową zatrzymano 14 tys. osób

Tylko od początku roku policjanci zatrzymali już ponad 14 tys. osób podejrzanych o przestępstwa narkotykowe. W tym czasie zabezpieczono aż około 2,7 tys. kilograma narkotyków, nie wliczając w to działań Centralnego Biura Śledczego Policji.

Jak zaznaczył inspektor Mariusz Ciarka w rozmowie z PAP przestępczość narkotykowa, obok przestępczości związanej z handlem bronią i handlem ludźmi, jest jedną z najbardziej dochodowych dziedzin nielegalnego procederu, zarówno na poziomie krajowym, jak i międzynarodowym. „Monitorowaniem tego zjawiska i koordynowaniem zwalczania przestępczości zajmuje się Biuro Kryminalne Komendy Głównej Policji” – podkreślił rzecznik KGP. „Wnioski jednoznacznie wskazują, że z roku na rok następuje coraz skuteczniejsze zwalczanie grup przestępczych ukierunkowanych na produkcję, przemyt, wprowadzanie do obrotu, handel oraz wytwarzanie zarówno substancji psychotropowych, środków odurzających, nowych substancji psychoaktywnych, jak i substancji chemicznych (prekursorów) wykorzystywanych do produkcji” – ocenił policjant.

Akcje wymierzone w przestępczość narkotykową

Inspektor Mariusz Ciarka wskazał, że konsekwencją takiego stanu rzeczy jest coraz większa ilość ujawnianych i zabezpieczanych przez funkcjonariuszy Policji wszelkiego rodzaju narkotyków, a także likwidacja nowych dróg przemytu czy większej liczby miejsc produkcji nielegalnych substancji. „Podkreślić należy, iż z uwagi na nowe sposoby działania, coraz większą aktywność i hermetyczność grup przestępczych, zwalczanie przestępczości narkotykowej wymaga od policjantów ciągłej determinacji oraz ofensywnego i kreatywnego podejścia do realizacji zadań służbowych w tym obszarze” – poinformował. W rozmowie z PAP rzecznik KGP przekazał dane dotyczące zwalczania przestępstw narkotykowych. „W 2021 roku do chwili obecnej wszczęliśmy 14 922 postępowań przygotowawczych z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii” – powiedział. Zaznaczył, że od początku roku policjanci zatrzymali łącznie 14 331 sprawców przestępstw narkotykowych.

„Polscy policjanci zabezpieczyli łącznie ok. 2,7 tys. kg substancji psychotropowych, środków odurzających oraz nowych substancji psychoaktywnych, w tym 1343,9 kg marihuany i 635,8 kg amfetaminy, to przejęcia dokonane przez policjantów począwszy od komisariatów Policji, przez policjantów komend powiatowych i wojewódzkich oraz KGP nie wliczając w to sukcesów Centralnego Biura Śledczego Policji”- wyjawił. „Ponadto zlikwidowano 315 upraw konopi, z których zabezpieczono 19 802 szt. krzewów konopi innych niż włókniste, z ww.roślin można było potencjalnie uzyskać 435,6 kg marihuany. Zlikwidowano także 21 nielegalnych laboratoriów produkujących substancje psychotropowe i nowe substancje psychoaktywne, głównie mefedron, amfetaminę i metaamfetaminę” – wyliczył. Przekazał również, że od początku roku do końca maja policjanci ujawnili kilkadziesiąt przypadków przywozu narkotyków do Polski. „W zdecydowanej większości przemyt odbywał się drogą lądową, gdzie narkotyki ukryte były w samochodach osobowych bądź dostawczych. Łącznie zatrzymano ponad 30 osób, które dokonały przywozu na teren RP około 340 kg narkotyków” – podał. „Policjanci zabezpieczyli mienie w postępowaniach narkotykowych o łącznej wartości 17 035 799 złotych” – dodał.

Największe realizacje policyjne

Rzecznik KGP przypomniał też największe realizacje policyjne wymierzone w przestępczość narkotykową w tym roku. „Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego KWP w Olsztynie, przy udziale funkcjonariuszy Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową BK KGP 16 marca zatrzymali na terenie Pasłęka, Elbląga i Włocławka czterech mężczyzn podejrzanych o wprowadzenie do obrotu 24 kg amfetaminy i 0,7 kg kokainy. Ponadto w trakcie czynności została zlikwidowana plantacja 21 sztuk konopi innych niż włókniste” – wskazał. „Z kolei funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego KRP Warszawa II 7 kwietnia zatrzymali trzech mężczyzn podejrzanych o wprowadzenie do obrotu 50,5 kg różnego rodzaju narkotyków w postaci 47 kg marihuany, 2,6 kg kokainy i 0,9 kg haszyszu. Dodatkowo w trakcie realizacji zabezpieczono pracującą maszynę wytwarzającą papierosy, 750 kg krajanki tytoniowej, gilzy i inne komponenty niezbędne do wytwarzania papierosów bez akcyzy” – przekazał.
Źródło info i foto: Policja.pl

Włoska policja zniszczyła kokainę wartą pół miliarda euro

3,3 tony kokainy o czarnorynkowej wartości pół miliarda euro zniszczono w sobotę we Włoszech. Rekordowy transport narkotyków z Kolumbii został skonfiskowany w porcie w Livorno w lutym zeszłego roku. Kokaina znaleziona na statku, który miał płynąć do Marsylii we Francji, została zniszczona w zakładzie przetwarzania odpadów na energię w Livorno.

Analizy przeprowadzone wcześniej w laboratorium potwierdziły, że był to nadzwyczaj czysty narkotyk o ogromnej wartości. Policjanci i karabinierzy przeprowadzili złożoną operację jego zniszczenia pod specjalnym nadzorem. Czuwało nad tym procesem 30 funkcjonariuszy.
Źródło info i foto: interia.pl

160 kilogramów kokainy ukryte w bananach

Narkotyki, które zostały ukryte w transporcie bananów trafiły do sklepów na terenie Warszawy i okolicznych miejscowości. – 160 kilogramów kokainy wartej ponad 30 mln zł zabezpieczyli funkcjonariusze policji w kilku punktach znanej sieci sklepów spożywczych – przekazał w piątek nadkom. Sylwester Marczak, rzecznik Komendanta Stołecznego Policji. Narkotyki ujawniono w kilku punktach znanej sieci sklepów spożywczych w Warszawie i pobliskich miejscowościach.

– Policjanci zabezpieczyli ponad 160 kilogramów kokainy. W tej chwili trwają czynności, przede wszystkim mają one charakter operacyjny, dlatego nie wskazujemy na szczegóły. Wartość zabezpieczonych narkotyków przekracza już ponad 30 mln złotych – podał rzecznik KSP.

Kolejny przypadek

To kolejny przypadek, w którym przemycona kokaina trafiła do sklepów. Przed rokiem 19 kg narkotyków dotarło do sklepu sieci Biedronka w Ostrowie Wielkopolskim. Importem bananów z Ekwadoru zajmowała się wówczas firma ze Zgierza.
Źródło info i foto: interia.pl

Wielka Brytania: Turyści znaleźli na plaży kokainę o wartości 80 mln funtów

Blisko tonę kokainy znaleziono na plażach East Sussex w Wielkiej Brytanii. Policjanci oszacowali jej wartość na około 80 mln funtów. – To najczystszy gatunek narkotyku; trafił tu prawdopodobnie z Ameryki Południowej – mówi Martin Grace, dowódca jednego z oddziałów National Crime Agency.

Na paczki z kokainą na plażach niedaleko Newhaven i Hastings (East Sussex) natknęli się przypadkowi przechodnie. Narkotyki były zapakowane w wodoodporne torby i przyczepione do kamizelek ratunkowych, dzięki czemu mogły nieuszkodzone przypłynąć do brzegu.

– W znacznej części to narkotyki klasy A, które naszym zdaniem pochodzą z Ameryki Południowej. Dopuszczamy jednak różne scenariusze odnośnie tego, w jaki sposób narkotyki zostały wyrzucone na tutejszy brzeg i gdzie miały ostatecznie trafić – dodaje Grace.

To nie pierwszy taki przypadek.
Źródło info i foto: TVP.info

Holandia: Sąd wydał Polsce szefa gangu

Shalom Lior A. zostanie wydany polskiemu wymiarowi sprawiedliwości – zadecydował holenderski sądu. Zatrzymany w październiku ub.r. mężczyzna był szefem grupy, która „wyprała” 1,4 mld złotych dla kolumbijskich karteli narkotykowych.

Holenderski sąd zgodził się na wydanie do Polski Shaloma Liora A., szefa zorganizowanej grupy przestępczej, poszukiwanego przez prokuraturę europejskim nakazem aresztowania. Zatrzymany w październiku ub.r. mężczyzna był szefem grupy, która „wyprała” 1,4 mld złotych dla kolumbijskich karteli narkotykowych.

Śledztwo w sprawie międzynarodowej zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się praniem brudnych pieniędzy pochodzących z handlu narkotykami oraz oszustw internetowych tzw. phishingu, prowadzone jest przez Dolnośląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu.

29 października ub.r. na podstawie międzynarodowego listu gończego w Amsterdamie ujęto jednego z dwóch szefów grupy przestępczej, która miała w Polsce prać pieniądze dla kolumbijskich karteli narkotykowych. Od tamtej pory trwała procedura ekstradycyjna wobec pochodzącego z Izraela Shaloma Liora A. Teraz – jak podała PK – holenderski sąd zdecydował, że podejrzany zostanie wydany polskiemu wymiarowi sprawiedliwości.

„Czynności procesowe z podejrzanym zostaną wykonane niezwłocznie po przewiezieniu go do Polski” – podała PK. Z ustaleń śledztwa wynika, że przestępcy mogli „zalegalizować” około 1,4 mld zł pochodzących z handlu kokainą.

Kryptowalutowa giełda

W sprawie występuje już pięciu podejrzanych. w 2019 r. zatrzymano w Grecji, a następnie sprowadzono do Polski, podejrzanego o współkierowanie tą grupą. Ivan Molina L. figurował jako prezes spółki zarejestrowanej w Michałowicach na Mazowszu, należącej do podobnej spółki zarejestrowanej w Panamie. Kapitał zakładowy jego firmy wynosił zaledwie 5 tys. zł. Firma ta „prowadziła w Banku Spółdzielczym w Skierniewicach rachunki depozytowe jednej z największych giełd kryptowalut na świecie. Chodzi o BitFinex, obsługujący 20 proc. obrotów Bitcoin-Euro. W ciągu doby obraca sumami rzędu 1,5 miliarda dolarów. Giełda BitFinex już wcześniej miała problemy z prawem” – podawał rmf24.pl.

W związku z prowadzonym śledztwem pod koniec sierpnia 2019 r. prokuratura wydała postanowienie o zabezpieczeniu majątkowym i zajęła od podejrzanych równowartość 1 421 231 880,23 złotych m.in. w dolarach amerykańskich, brytyjskich funtach i euro.

„Pieniądze te jako pochodzące z przestępstwa podlegają obligatoryjnemu przepadkowi na rzecz Skarbu Państwa. Zajęcie, a następnie zabezpieczenie pieniędzy było możliwe dzięki przygotowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości nowelizacji z 23 marca 2017 roku ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu” – podała PK. Przejęta przez prokuraturę fortuna zdeponowana była właśnie w Banku Spółdzielczym w Skierniewicach. Było to „największe w historii polskiej prokuratury zabezpieczenie pieniędzy na poczet przepadku”.

Dolnośląska PK współpracowała w ramach tego śledztwa z Centralnym Biurem Śledczym Policji, które z kolei nawiązało ścisłą współpracę z Europolem, Interpolem oraz DEA, czyli amerykańskim departamentem do spraw zwalczania przestępczości narkotykowej.
Źródło info i foto: interia.pl