FBI ponownie zajmie się sprawą Nataschy Kampusch

Komisja parlamentu Austrii zaleciła, by FBI zbadało głośną sprawę Nataschy Kampusch, która przez 8 lat była więziona w piwnicy przez swego porywacza. Powołano się przy tym na uprzednio zignorowane niespójności, które mogą wskazywać na udział osoby trzeciej. O głośnej sprawie sprzed kilku lat napisał w poniedziałek w wydaniu internetowym brytyjski dziennik „The Independent”. Członkowie komisji śledczej badającej sprawę Nataschy Kampusch uznali, że austriacka policja nie zbadała należycie wszystkich tropów w śledztwie. Nie wykluczono też definitywnie udziału osoby trzeciej. Żródło info i foto: TVP.info

Wiele luk w zeznaniach Nataschy Kampusch

Raport specjalnej austriackiej komisji parlamentarnej stawia pod znakiem zapytania wiele dotychczasowych ustaleń w sprawie Nataschy Kampusch. Porywacz i oprawca dziewczynki najprawdopodobniej nie zginął śmiercią samobójczą pod kołami pociągu i wygląda na to, że miał wspólnika, który pomagał mu w uprowadzeniu – takie są główne tezy raportu komisji parlamentarnej badającej sprawę Nataschy Kampusch. Sama dziewczyna twierdzi, że została uprowadzona wyłącznie przez Wolfganga Priklopila, a potem przez osiem lat była przetrzymywana w piwnicy jego domu. Zdołała się uwolnić w sierpniu 2006 roku. Wkrótce potem ciało Priklopila znaleziona w pobliżu torów kolejowych. Żródło info i foto: rp.pl

Natascha Kampusch wydaje autobiografię

W środę na półki księgarń trafi autobiografia 22-letniej Nataschy Kampusch, która przez osiem lat była więziona przez porywacza. Dziewczyna pisze w niej m.in. o tym, że była bita nawet dwieście razy w tygodniu, porywacz przykuwał ją do siebie, gdy spali razem w łóżku, a także zmuszał ją do pracy półnago. Natascha Kampusch w 1998 roku, wtedy jako 10-letnia dziewczynka, została porwana na przedmieściach Wiednia. Szaleniec Wolfgang Priklopil więził ją w piwnicy swojego garażu przez następnych osiem lat. Dziewczynie udało się uciec dopiero 23 sierpnia 2006 roku. Żródło info: tvn24.pl