Jest prokuratorskie śledztwo ws. skażenia Odry

Jest śledztwo prokuratury w Oławie w sprawie zanieczyszczonej Odry – ustalił Onet. Tylko w okolicach Oławy zaobserwowano ok. 5 ton martwych ryb. Od kilkunastu dni na niemal całej długości rzeki pojawiają się śnięte ryby. Jak podaje Onet, zawiadomienie do prokuratury skierował burmistrz Oławy Tomasz Frichmann. To właśnie w tym mieście zaobserwowano najwięcej martwych ryb. Czynności w sprawie prowadzi także policja.

– W tej chwili oczekujemy na wyniki wykonanych próbek z Odry – powiedziała w rozmowie z portalem Wioletta Polerowicz z oławskiej policji.

We wtorek Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Z informacji Onetu wynika, że to właśnie ten organ przejmie dziś śledztwo od oławskiej prokuratury.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Łęg: 28-latek nie zatrzymał się do kontroli, potrącił policjanta i uciekł

Policjanci z Oławy na Dolnym Śląsku zatrzymali 28-latka podejrzanego o potrącenie policjanta z drogówki. Chwilę wcześniej kierowca nie zatrzymał się do kontroli. Potrącony funkcjonariusz pełnił służbę w Łęgu. Przeprowadzał rutynowe kontrole samochodów. Jednym z nich miał być osobowy volkswagen. Policjant dał znak kierowcy do zatrzymania się.

– Mężczyzna podjechał do mundurowego, lecz nie zjechał autem na wskazane miejsce, tylko z impetem ruszył, potrącając funkcjonariusza – informuje Alicja Jędo, oficer prasowy oławskiej policji.

Policjant trafił do szpitala

Do rannego policjanta wezwano pogotowie. Trafił do szpitala z obrażeniami nie zagrażającymi życiu. Jego koledzy natomiast szybko zlokalizowali domniemanego sprawcę zdarzenia.

– Okazał się nim 28-letni mieszkaniec powiatu wrocławskiego. Został on doprowadzony do oławskiej komendy, gdzie osadzono go w policyjnym areszcie – podaje Jędo.

Szczegóły zdarzenia nadal są ustalane, ale zebrane dowody pozwoliły już na przedstawienie mężczyźnie zarzutu stosowania przemocy w celu zmuszenia funkcjonariusza publicznego do zaniechania prawnej czynności służbowej. Grozi mu za to do trzech lat więzienia. Sprawa trafi do sądu.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Komendant policji w Oławie oskarżony o jazdę pod wpływem alkoholu. Został odwołany

Jak informuje portal tuolawa.pl, nadkomisarz Paweł U. został odwołany z funkcji Komendanta Powiatowego Policji w Oławie. W nocy z soboty na niedzielę mężczyzna miał – zdaniem prokuratury – prowadzić samochód pod wpływem alkoholu. Paweł U. usłyszał już zarzuty i przyznał się do winy.

Jak informuje portal tuolawa.pl, w nocy z soboty na niedzielę Paweł U., Komendant Powiatowy Policji w Oławie (woj. dolnośląskie), miał prowadzić samochód pod wpływem alkoholu i uczestniczyć w zdarzeniu drogowym – jego pojazd miał uderzyć w barierki na poboczu drogi. Decyzję o odwołaniu U. z funkcji komendanta powiatowego podjął już Komendant Wojewódzki Policji we Wrocławiu.

„Komendant Wojewódzki już podjął decyzję o odwołaniu Pawła U. z funkcji komendanta. Prowadzone jest też postępowanie w kierunku natychmiastowego wydalenia ze służby, ponieważ jest podejrzenie jazdy w stanie nietrzeźwości, a takie zachowania, nie mogą być akceptowane w policji” – powiedział w rozmowie z portalem tuolawa.pl rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu nadkom. Kamil Rynkiewicz.

Sprawą zajęła się już także oławska prokuratura rejonowa. U. postawiono zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości i zatrzymano prawo jazdy. Policjant przyznał się do winy, jednak odmówił składania wyjaśnień. W jego samochodzie miał znajdować się także inny policjant, również będący pod wpływem alkoholu.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Zaginęła 17-letnia Megan Mikołajczyk

17-letnia Megan Mikołajczy wyszła z domu nad ranem 5 grudnia. Od tego czasu rodzina nie miała z nią żadnego kontaktu. Wszystkie osoby, które mają jakiekolwiek informacje o miejscu pobytu nastolatki, proszone są o kontakt z policją lub z matką zaginionej. 17-letnia Megan Mikołajczyk wyszła z domu w Oławie o 6.40 nad ranem w czwartek 5 grudnia. Miała przy sobie telefon. Jeszcze tego samego dnia napisała wiadomość sms do rodziny, jednak od tego dnia nie ma z nią żadnego kontaktu, a aparat jest nieaktywny.

Zaginęła 17-letnia Megan z Oławy

Po wyjściu z domu dziewczyna udała się do pracy i złożyła rezygnację. Ostatni raz była widziana w Oławie w towarzystwie 27-letniego mężczyzny – czytamy na profilu Zaginieni Polacy. Rodzina Megan zaczęła akcję poszukiwawczą w sieci, pomaga także policja. Asp. Wioletta Polerowicz z KPP w Oławie przekazała „Gazecie Wrocławskiej”:

„Sprawdzamy wszystkie sygnały i wszystkie miejsca, gdzie może przebywać dziewczyna. Jesteśmy w stałym kontakcie z jej mamą”.

Megan ma 165 cm wzrostu i ma szczupłą budowę ciała. Długie włosy ufarbowała na ciepły blond. W dniu zaginięcia była ubrana w różową kurtkę do pasa, jeansy i sportowe obuwie. Z nieoficjalnych ustaleń „Wrocławskiej” wynika, że nastolatka może przebywać na terenie powiatu oławskiego lub w jego okolicach.

Matka zaginionej dodaje we wpisie na Facebboku, że Megan ostatni raz była widziana w towarzystwie starszego od niej Marcina Wrócinskiego – pseudonim „NALEŚNIK”. Jak czytamy na portalu olawa24.pl, dziewczyna może być w niebezpieczeństwie. Osoby posiadające jakiekolwiek informacje o miejscu pobytu dziewczyny są proszone o kontakt z policją lub rodziną.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Agenci CBA zatrzymali dwie osoby we Wrocławiu i Oławie. Chodzi o milionowe straty kilku gmin

Agenci katowickiej delegatury CBA zatrzymali we Wrocławiu i Oławie kolejne dwie osoby działające w zorganizowanej grupie przestępczej. Chodzi o zmowy przetargowe, w wyniku których kilka gmin w Polsce niekorzystnie rozporządzało swoimi finansami. Fakt zatrzymania potwierdził w rozmowie z portalem tvp.info rzecznik CBA Temistokles Brodowski. Jak poinformował, zatrzymani byli zatrudnieni „w podmiotach skupionych wokół zatrzymanego wcześniej do sprawy przedsiębiorcy”.

Jak ustaliło Biuro, zatrzymani oferowali włodarzom gmin Panki, Herby i Opatów pomoc przy zdobywaniu środków z Unii Europejskiej w zamian za wygrywanie przetargów na szkolenia dla szkół i przedszkoli.

– Działania grupy doprowadziły do strat samorządowców sięgających blisko 3 mln zł – zaznaczył Brodowski.

Teraz zatrzymani usłyszą w Prokuraturze Regionalnej w Katowicach zarzuty karne. Pierwsze zatrzymania w tej sprawie obyły się 1 października br. Wówczas funkcjonariusze Biura zatrzymali dziewięć osób.
Źródło info i foto: TVP.info

Policjanci zatrzymali poszukiwanego ENA

Policjanci z Oławy ustalili miejsce pobytu i zatrzymali mężczyznę poszukiwanego przez policję niemiecką Europejskim Nakazem Aresztowania za rozbój z użyciem broni. Poszukiwany, mieszkaniec województwa lubuskiego, w chwili zatrzymania był kompletnie zaskoczony. Został zatrzymany, gdy przemieszczał się samochodem.

Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Oławie ustalili miejsce pobytu, a następnie zatrzymali mężczyznę poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania przez policję niemiecką. Zatrzymany to 27-letni mieszkaniec województwa lubuskiego. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.

Do zatrzymania poszukiwanego doszło po tym, jak oławski policjant zajmujący się poszukiwaniami osób, uzyskał informację o tym, że poszukiwany mężczyzna może przebywać na terenie powiatu oławskiego. Jak ustalono, zatrzymany dokonał wcześniej na terenie Niemiec rozboju z użyciem broni. Policjanci podjęli działania w kierunku zatrzymania poszukiwanego. Po krótkiej obserwacji miejsca, w którym 27-latek miał przebywać, zauważyli samochód, którym poruszał się mężczyzna.

Funkcjonariusze zatrzymali pojazd. Kierujący nie krył zaskoczenia zatrzymaniem. O zatrzymaniu poinformowano prokuraturę. Mężczyzna trafił do aresztu celem wszczęcia procedury ekstradycyjnej do Niemiec.
Żródło info i foto: Policja.pl

Brutalny napad na kiosk w Oławie

Dramatyczne chwile w jednym z kiosków w Oławie (woj. dolnośląskie). Zbir z nożem sterroryzował właściciela. Ale – co widać na filmie – zaatakowany nie poddał się! Jak podaje portal olawa24.pl do napadu doszło tuż o 17 w kiosku przy ulicy Chrobrego. Zbir najpierw wszedł do środka i jak gdyby nigdy nic rozglądał się po półkach. Po chwili, nic nie kupując wyszedł. Ale okazało się, że to było tylko rozpoznanie. Bo bandyta wrócił po kilku chwilach. I właśnie wtedy zaatakował właściciela – pana Piotra. Zbir wymachując nożem wskoczył za ladę. Właściciel sklepu nie dał za wygraną, zaczął się z nim szarpać, przytrzymał go. Napastnik upuścił nóż. Po chwili walki odpuścił i uciekł.
Żródło info i foto: Fakt.pl