Zatrzymano 30-letniego Pakistańczyka. Miał upozorować małżeństwo z obywatelką Unii Europejskiej

„Zarzuty za upozorowanie małżeństwa z obywatelką UE usłyszy 30-letni Pakistańczyk, którego służby zatrzymały na lotnisku w Krakowie–Balicach” – podała we wtorek policja. Brytyjski sąd wydał za mężczyzną europejski nakaz aresztowania.

Mężczyzna, który do Polski przyleciał poniedziałkowym lotem z Irlandii, został zatrzymany przez funkcjonariuszy placówki straży granicznej w Krakowie–Balicach. Funkcjonariusze ustalili, że Pakistańczyk jest poszukiwany czerwoną notą Interpolu, w związku z wydaniem wobec niego przez sąd brytyjski w lutym 2021 r. Europejskiego Nakazu Aresztowania – poinformowała we wtorek SG.

Nielegalna migracja

Z informacji wynika, że 30-latek popełnił czyn polegający na organizacji nielegalnej migracji – wskazany w brytyjskiej ustawie migracyjnej i zagrożony karą pozbawienia wolności do dwóch lat. Pakistańczyk został przekazany funkcjonariuszom Komendy Powiatowej Policji w Krakowie. Mężczyzna poszukiwany był międzynarodowym listem gończym. Odbędzie się jego ekstradycja do Wielkiej Brytanii; tamtejszy wymiar sprawiedliwości poszukuje go za upozorowanie małżeństwa z obywatelką Unii Europejskiej – przekazała PAP podkom. Justyna Fil.

Zatrzymany zostanie doprowadzony do prokuratury.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Przemyt nielegalnych imigrantów na Węgry. Aresztowano Polaków

Aresztowano troje Polaków i Pakistańczyka, którzy usiłowali przewieźć przez Węgry spod granicy serbskiej pod austriacką ośmiu nielegalnych migrantów – poinformował w czwartek sąd w Tatabanya na zachód od Budapesztu.

Sąd podał, że Pakistańczyk i jeden z Polaków podjęli się przetransportowania migrantów za pieniądze w pobliże granicy austriackiej we współpracy z przemytnikami ludzi. Odebrali oni migrantów we wtorek przy granicy serbskiej, po czym ruszyli w drogę dwoma samochodami. Z przodu jechał prowadzony przez Pakistańczyka samochód na niemieckich numerach, a za nim prowadzona przez Polaka furgonetka na polskich numerach wioząca migrantów. Pasażerowie obu samochodów utrzymywali ze sobą kontakt telefoniczny.

Policja chciała skontrolować pojazdy na drodze nr 81, łączącej Gyoer z Szekesfehervarem, jednak kierowca i pasażerowie furgonetki uciekli. Okazało się, że polski kierowca i jego polska towarzyszka ukryli się w pobliskim budynku, migranci zaś biegli przez pole. Wszyscy zostali zatrzymani. Sąd nakazał aresztowanie trojga Polaków i Pakistańczyka.

Migranci podali się za Syryjczyków.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Aresztowano podejrzanych o dokonanie ataku terrorystycznego w centrum Paryża

Dwaj podejrzani aresztowani po piątkowym (25 września) ataku terrorystycznym w centrum Paryża, w pobliżu byłej siedziby tygodnika „Charlie Hebdo”, to Pakistańczyk i Algierczyk – poinformowała agencja Reutera, powołując się na źródła w policji. W wyniku ataku z użyciem noża dwie osoby zostały ranne. Francuska prokuratura antyterrorystyczna ogłosiła wszczęcie śledztwa w sprawie zamachu terrorystycznego.

– Główny sprawca został zatrzymany, przebywa w areszcie policyjnym, druga osoba została aresztowana w celu sprawdzenia jej powiązań z głównym sprawcą – poinformował prokurator Remy Heitz.

Według źródła, na które powołuje się agencja Reutera, główny podejrzany to 18-letni Pakistańczyk. Ranni w zdarzeniu są dziennikarzami agencji informacyjnej Premieres Lignes.

Dziennikarze tygodnika „Charlie Hebdo” otrzymują liczne groźby w związku z toczącym się obecnie procesem przeciwko 14 oskarżonym o współudział w zamachach terrorystycznych w 2015 r. W masakrze dokonanej za pomocą broni maszynowej w redakcji „Charlie Hebdo” za publikację karykatur Mahometa zginęło 12 osób.
Źródło info i foto: interia.pl

Arabia Saudyjska: Egzekucje za handel narkotykami i zabójstwa

W Arabii Saudyjskiej wykonano w poniedziałek wyroki śmierci na pięciu Saudyjczykach i jednym Pakistańczyku, skazanym za różne przestępstwa pospolite – podało ministerstwo spraw wewnętrznych w komunikacie przekazanym przez oficjalną agencję SPA. Pakistańczyk został skazany za handel narkotykami natomiast Saudyjczycy – za zabójstwa. Egzekucje miały miejsce w różnych częściach kraju.

W Arabii Saudyjskiej, gdzie panuje surowa wersja prawa muzułmańskiego (szariatu), wyroki śmierci wykonuje się zazwyczaj poprzez ścięcie głowy mieczem. Od początku roku stracono w kraju 44 osoby – wynika z danych MSW. W ubiegłym roku odbyły się 153 egzekucje.

Ultrakonserwatywna Arabia Saudyjska należy do krajów, gdzie karę śmierci stosuje się najczęściej. Grozi ona tam m.in. za terroryzm, zabójstwo, gwałt, kradzież z bronią w ręku oraz handel narkotykami.
Źródło info i foto: TVP.info

Aresztowany Pakistańczyk nie jest odpowiedzialny za zamach w Berlinie. Sprawca wciaż na wolności

Młody mężczyzna, który został zatrzymany przez policję w Berlinie po poniedziałkowym zamachu z wykorzystaniem ciężarówki, twierdzi, że nie brał udziału w tym ataku – poinformowała we wtorek niemiecka stacja telewizyjna N-TV.

Aresztowany Pakistańczyk nie jest sprawcą poniedziałkowego zamachu w Berlinie – poinformował we wtorek na swej stronie internetowej niemiecki dziennik „Die Welt, powołując się na policję. Sprawca wciąż ma broń, jest na wolności i w dalszym ciągu może być niebezpieczny – twierdzi „Die Welt”.

„Zachodniopomorski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie wszczął śledztwo w sprawie zabójstwa Polaka w celu zaboru ciężarówki wraz z naczepą i posłużenia się nią jako narzędziem do ataku na grupę ludności zgromadzoną na jarmarku świątecznym w Berlinie” – poinformowano w przesłanym PAP komunikacie. Grozi za nie kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, kara 25 lat pozbawienia wolności albo kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Żródło info i foto: Dziennik.pl

Sprawca ataku w Berlinie to Pakistańczyk lub Afgańczyk. Działał celowo

Rozpędzona ciężarówka wjechała w tłum na terenie kiermaszu świątecznego w centrum Berlina. 12 osób nie żyje, a co najmniej 48 zostało rannych, w tym część ciężko. Policja zatrzymała osobę podejrzaną o kierowanie pojazdem. Pojazd pochodził z Polski – ciężarówka miała gdańskie numery rejestracyjne.

Niemieckie media informują, że mężczyzna, który kierował ciężarówką na polskich numerach rejestracyjnych, to Pakistańczyk albo Afgańczyk. Agencja dpa podała, że przybył on do Niemiec jako uchodźca. Policja potwierdziła, że martwy mężczyzna, którego znaleziono w kabinie ciężarówki to obywatel Polski. Zapewne właściwy kierowca tira, który mógł zostać porwany.

Niemieccy śledczy zakładają, że kierowca ciężarówki działał celowo – podała we wtorek policja. Wydarzenie to określiła jako domniemany zamach terrorystyczny. – Nasi śledczy zakładają, że celowo wjechano ciężarówką w tłum zgromadzony na kiermaszu bożonarodzeniowym na Breitscheidplatz – poinformowała policja na Twitterze.
Żródło info i foto: PolskieRadio.pl

Bojownicy ISIS planowali zamach podczas meczu eliminacji MŚ 2018

Władze Arabii Saudyjskiej poinformowały, że dżihadyści planowali atak terrorystyczny podczas meczu eliminacji mistrzostw świata ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Zamach udaremniono. Spotkanie odbyło się 11 października w mieście Dżudda na zachodzie kraju. Gospodarze wygrali 3:0, co znacznie przybliżyło ich do awansu na mundial. Niespełna trzy tygodnie później lokalne władze oświadczyły, iż mecz był celem ataku terrorystów z Państwa Islamskiego.

Miejscowe służby aresztowały ośmiu bojowników IS, którzy utworzyli dwie siatki na terenie Arabii Saudyjskiej. Jedna z nich miała dokonać zamachu w trakcie meczu, druga zabić funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa w stolicy kraju, Rijadzie. Kolejne osoby zamieszane w przygotowywanie zamachu są poszukiwane. Ministerstwo spraw wewnętrznych poinformowało, iż wśród zatrzymanych jest dwóch obywateli Arabii Saudyjskiej, Syryjczyk i Pakistańczyk.

Najgłośniejszą próbę ataku na mecz piłkarski dżihadyści podjęli 13 listopada ubiegłego roku. Ich celem było wówczas towarzyskie starcie Francji z Niemcami w podparyskim Saint Denis. Terroryści nie dostali się trybuny, więc zdetonowali pasy szahida w pobliżu obiektu.
Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Krwawa bójka na granicy grecko-macedońskiej

Pakistańczyk zginął, a dwóch zostało rannych w następstwie ataku z użyciem noża przez grupę Afgańczyków, niedaleko przejścia Idomeni na północy Grecji, na granicy z Macedonią – poinformowała grecka policja. Jeden ranny jest w stanie krytycznym.

Na razie nikogo nie zatrzymano. Policja wciąż ustala, kto jest winien bijatyki oraz co ją spowodowało. Lekko ranny Pakistańczyk poinformował, że napastnicy zabrali mu 400 euro i telefon komórkowy. W Idomeni blisko 2500 migrantów oczekuje na przekroczenie granicy. Macedońskie władze zamknęły w zeszłym tygodniu na kilka godzin swą granicę, aby kontrolować napływ kolejnych migrantów.
Żródło info i foto: wp.pl

We Włoszech aresztowano dwóch poejrzanych o planowanie ataków terrorystycznych

Włoska policja aresztowała Tunezyjczyka i Pakistańczyka podejrzanych o planowanie ataków we Włoszech oraz rozsyłanie w internecie gróźb w imieniu Państwa Islamskiego (IS). Tunezyjczyka i Pakistańczyka aresztowano w Brescii na północy Włoch. Policja nie podaje ich tożsamości. Wiadomo tylko, że Tunezyjczyk ma 35 lat i stworzył konto na Twitterze, z którego rozsyłał groźby sygnowane przez Państwo Islamskie. Wiadomości miały w tle zdjęcia znanych zabytków takich jak rzymskie Koloseum czy katedra w Mediolanie.

Włoskie siły bezpieczeństwa od miesięcy są w stanie wysokiej gotowości w związku z potencjalnymi atakami na ambasady, synagogi, kościoły, Watykan i rejony, gdzie gromadzą się turyści.
Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Zatrzymano sympatyka IS planującego zamachy w Toronto

Straż graniczna Kanady zatrzymała zwolennika dżihadystycznej organizacji Państwo Islamskie (IS), podejrzanego o przygotowywanie zamachów w Toronto m.in. na konsulat USA – poinformował dziennik „National Post”. Zatrzymany mężczyzna to 33-letni Pakistańczyk Jahanzeb Malik, który mieszkał w Kanadzie od ponad 10 lat. Zwrócił na siebie uwagę kanadyjskich służb, gdy w 2013 roku pojechał do Afryki Północnej.

Straż graniczna (CBSA) podała, że chodzi o sympatyka islamistycznej organizacji Państwo Islamskie, który – jak sam powiedział – szkolił się w obozie dla islamistów w jednym z krajów północnoafrykańskich. Mężczyznę rozpracował działający pod przykrywką funkcjonariusz.

– Planowanie ataków było już na zaawansowanym etapie – zaznaczyła Jessica Lourenco z CBSA. Zatrzymany miał przeprowadzić zamachy na amerykański konsulat i inne budynki w finansowej dzielnicy Toronto. W poniedziałek mężczyzna trafił do aresztu śledczego. Straż graniczna podała, że nie zostaną mu postawione zarzuty, ale ponieważ stanowi potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa Kanady – zostanie wydalony do Pakistanu.

Adwokat Malika twierdzi, że jego klient jest niewinny. Jego zdaniem świadczy o tym właśnie fakt, że władze nie postawiły mu zarzutów. W październiku ubiegłego roku w Kanadzie doszło do dwóch zamachów – najpierw w prowincji Quebec nawrócony na islam mężczyzna uderzył samochodem dwóch żołnierzy, zabijając jednego z nich, a kilka dni później inny zamachowiec w Ottawie postrzelił ze skutkiem śmiertelnym innego żołnierza i wtargnął do parlamentu. Obaj napastnicy zostali zabici przez siły bezpieczeństwa.
Żródło info i foto: wp.pl