Holandia: Polak zatrzymany po zamachu na dziennikarza był poszukiwany listem gończym

Jeden z dwóch podejrzanych o zamach na holenderskiego dziennikarza śledczego Petera R. de Vriesa, 35-letni Polak Kamil E., przed tygodniem został zatrzymany za grożenie bronią, ale wkrótce go wypuszczono. Ponadto jak ustalił TVN24, to ścigany w Polsce listem gończym recydywista. 64-letni Peter R. de Vries został postrzelony we wtorek wieczorem w Amsterdamie. Dziennikarza zaatakowano wkrótce po opuszczeniu przez niego studia telewizyjnego RTL4, gdzie uczestniczył w programie Boulevard.

Napastnik oddał do niego kilka strzałów z bliskiej odległości. Mężczyzna został trafiony w głowę. Jest w szpitalu, a lekarze walczą o jego życie. Po zamachu policja zatrzymała dwie osoby: jedną z nich jest 35-letni Polak Kamil E. Jak podają niderlandzkie media, prowadził on w wiosce Maurik jednoosobową firmę zajmującą się pracami montażowymi. Mieszkał z żoną, która jest w ciąży i dwójką dzieci.

„Pokryty tatuażami, łysy i mrukliwy” – powiedział dziennikowi „De Telegraaf” jeden z mieszkańców.

Jak informuje dziennik „De Volkskrant”, Kamil E. został zatrzymany 1 lipca za grożenie bronią w miejscowości Tiel, niedaleko Utrechtu. Potem go wypuszczono.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Policjanci CBŚP zatrzymali trzech podejrzanych za kierowanie grupą przestępczą

6 osób zatrzymanych, podejrzanych o udział w międzynarodowej, zorganizowanej grupie przestępczej, w tym 3 o organizację całego procederu, to efekt ostatnich działań CBŚP pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy. Według śledczych podejrzani poprzez sieć polskich i zagranicznych podmiotów gospodarczych, w ramach częściowo fikcyjnego obrotu stalowymi prętami żebrowanymi i blachą, spowodowali straty Skarbu Państwa na kwotę ponad 22 mln zł. W całym śledztwie występuje już 46 podejrzanych, z których 33 usłyszało zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

Policjanci z Zarządu w Białymstoku Centralnego Biura Śledczego Policji pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy prowadzą wielowątkowe śledztwo dotyczące działalności międzynarodowej, zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze fiskalnym. Działalność grupy miała miejsce na terenie Polski, Niemiec i Czech, w latach 2008-2015.

W ostatnim czasie na terenie województwa świętokrzyskiego funkcjonariusze CBŚP zatrzymali 6 osób w wieku od 38 do 66 lat, które są podejrzane o udział w tej grupie przestępczej. Z ustaleń śledztwa wynika, że grupa zajmowała się unikaniem płacenia podatku od towarów i usług oraz wyłudzaniem wielomilionowych kwot nienależnego zwrotu VAT, a także praniem pieniędzy.

Działalność ta była możliwa dzięki nierzetelnie prowadzonej dokumentacji księgowej, którą przedstawiano urzędom skarbowym. Według śledczych podejrzani poprzez sieć polskich i zagranicznych podmiotów gospodarczych, w ramach częściowo fikcyjnego obrotu stalowymi prętami żebrowanymi i blachą, spowodowali straty Skarbu Państwa na kwotę ponad 22 milionów złotych. W ramach tej akcji zabezpieczono na poczet przyszłych kar mienie podejrzanych, w postaci nieruchomości i samochodu, wartych ponad 1,4 miliona złotych.

Zatrzymani usłyszeli zarzuty m.in. dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania pieniędzy pochodzących z przestępczej działalności, poświadczenia nieprawdy w dokumentach oraz popełnienia przestępstw karno-skarbowych. Trzem osobom ponadto zarzucono kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i wszystko na to wskazuje, że są to prawdopodobni organizatorzy, którzy byli właścicielami części spółek zaangażowanych w przestępczy proceder.

Ostatnie zatrzymania są kolejnym etapem realizacji wielowątkowej i rozległej sprawy, w ramach której do tej pory zatrzymano 46 osób, z których 33 są podejrzane o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Ustalone do tej pory straty podatkowe z tytułu działalności całej grupy to około 100 mln zł. Śledczy łącznie zabezpieczyli majątek warty ponad 15 milionów złotych, a kwota zastosowanych poręczeń majątkowych to około 2,5 miliona złotych.

Sprawa ma cały czas charakter rozwojowy.
Źródło info i foto: Policja.pl

Zatrzymano mężczyzn, którzy udostępniali w sieci brutalną pornografię

W Poznaniu doszło do zatrzymania dwóch mężczyzn, którzy zajmowali się produkcją i publikacją na publicznym portalu brutalnej pornografii. Mężczyznom grozi do 12 lat więzienia. W przypadku jednego z podejrzanych zadecydowano także o zastosowaniu tymczasowego aresztu.

Policja Wielkopolska poinformowała o zatrzymaniu dwóch mężczyzn, którzy publikowali w Internecie „skrajnie brutalną pornografię”. Podejrzanym grozi do 12 lat więzienia.

O zagranicznym serwerze, na którym znajdowały się brutalne nagrania, poznańscy funkcjonariusze z Wydziału ds. z cyberprzestępczością dowiedzieli się rok temu. Na publicznym portalu publikowano filmy zawierające „skrajną seksualną przemoc” – kobiety w nich występujące miały być poddawane wymyślnym torturom oraz brutalnym aktom seksualnym.

Najpierw ustalono, że kobiety występujące w nagraniach to Polki. Później okazało się, że same filmy również nagrywane były na terytorium kraju i że są one produkowane i publikowane przez dwóch mężczyzn – z Poznania i z Czeladzi.

Zebrane materiały dowodowe dały podstawę do przedstawienia Prokuraturze Okręgowej w Poznaniu zarzutów z art. 202, par. 3 kodeksu karnego – „kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, przechowuje lub posiada albo rozpowszechnia lub prezentuje treści pornograficzne z udziałem małoletniego albo treści pornograficzne związane z prezentowaniem przemocy lub posługiwaniem się zwierzęciem, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12”.

Na wniosek prokuratury i policji jeden z podejrzanych został tymczasowo aresztowany. Drugi natomiast został oddany pod dozór policji.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Od początku roku w związku z przestępczością narkotykową zatrzymano 14 tys. osób

Tylko od początku roku policjanci zatrzymali już ponad 14 tys. osób podejrzanych o przestępstwa narkotykowe. W tym czasie zabezpieczono aż około 2,7 tys. kilograma narkotyków, nie wliczając w to działań Centralnego Biura Śledczego Policji.

Jak zaznaczył inspektor Mariusz Ciarka w rozmowie z PAP przestępczość narkotykowa, obok przestępczości związanej z handlem bronią i handlem ludźmi, jest jedną z najbardziej dochodowych dziedzin nielegalnego procederu, zarówno na poziomie krajowym, jak i międzynarodowym. „Monitorowaniem tego zjawiska i koordynowaniem zwalczania przestępczości zajmuje się Biuro Kryminalne Komendy Głównej Policji” – podkreślił rzecznik KGP. „Wnioski jednoznacznie wskazują, że z roku na rok następuje coraz skuteczniejsze zwalczanie grup przestępczych ukierunkowanych na produkcję, przemyt, wprowadzanie do obrotu, handel oraz wytwarzanie zarówno substancji psychotropowych, środków odurzających, nowych substancji psychoaktywnych, jak i substancji chemicznych (prekursorów) wykorzystywanych do produkcji” – ocenił policjant.

Akcje wymierzone w przestępczość narkotykową

Inspektor Mariusz Ciarka wskazał, że konsekwencją takiego stanu rzeczy jest coraz większa ilość ujawnianych i zabezpieczanych przez funkcjonariuszy Policji wszelkiego rodzaju narkotyków, a także likwidacja nowych dróg przemytu czy większej liczby miejsc produkcji nielegalnych substancji. „Podkreślić należy, iż z uwagi na nowe sposoby działania, coraz większą aktywność i hermetyczność grup przestępczych, zwalczanie przestępczości narkotykowej wymaga od policjantów ciągłej determinacji oraz ofensywnego i kreatywnego podejścia do realizacji zadań służbowych w tym obszarze” – poinformował. W rozmowie z PAP rzecznik KGP przekazał dane dotyczące zwalczania przestępstw narkotykowych. „W 2021 roku do chwili obecnej wszczęliśmy 14 922 postępowań przygotowawczych z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii” – powiedział. Zaznaczył, że od początku roku policjanci zatrzymali łącznie 14 331 sprawców przestępstw narkotykowych.

„Polscy policjanci zabezpieczyli łącznie ok. 2,7 tys. kg substancji psychotropowych, środków odurzających oraz nowych substancji psychoaktywnych, w tym 1343,9 kg marihuany i 635,8 kg amfetaminy, to przejęcia dokonane przez policjantów począwszy od komisariatów Policji, przez policjantów komend powiatowych i wojewódzkich oraz KGP nie wliczając w to sukcesów Centralnego Biura Śledczego Policji”- wyjawił. „Ponadto zlikwidowano 315 upraw konopi, z których zabezpieczono 19 802 szt. krzewów konopi innych niż włókniste, z ww.roślin można było potencjalnie uzyskać 435,6 kg marihuany. Zlikwidowano także 21 nielegalnych laboratoriów produkujących substancje psychotropowe i nowe substancje psychoaktywne, głównie mefedron, amfetaminę i metaamfetaminę” – wyliczył. Przekazał również, że od początku roku do końca maja policjanci ujawnili kilkadziesiąt przypadków przywozu narkotyków do Polski. „W zdecydowanej większości przemyt odbywał się drogą lądową, gdzie narkotyki ukryte były w samochodach osobowych bądź dostawczych. Łącznie zatrzymano ponad 30 osób, które dokonały przywozu na teren RP około 340 kg narkotyków” – podał. „Policjanci zabezpieczyli mienie w postępowaniach narkotykowych o łącznej wartości 17 035 799 złotych” – dodał.

Największe realizacje policyjne

Rzecznik KGP przypomniał też największe realizacje policyjne wymierzone w przestępczość narkotykową w tym roku. „Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego KWP w Olsztynie, przy udziale funkcjonariuszy Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową BK KGP 16 marca zatrzymali na terenie Pasłęka, Elbląga i Włocławka czterech mężczyzn podejrzanych o wprowadzenie do obrotu 24 kg amfetaminy i 0,7 kg kokainy. Ponadto w trakcie czynności została zlikwidowana plantacja 21 sztuk konopi innych niż włókniste” – wskazał. „Z kolei funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego KRP Warszawa II 7 kwietnia zatrzymali trzech mężczyzn podejrzanych o wprowadzenie do obrotu 50,5 kg różnego rodzaju narkotyków w postaci 47 kg marihuany, 2,6 kg kokainy i 0,9 kg haszyszu. Dodatkowo w trakcie realizacji zabezpieczono pracującą maszynę wytwarzającą papierosy, 750 kg krajanki tytoniowej, gilzy i inne komponenty niezbędne do wytwarzania papierosów bez akcyzy” – przekazał.
Źródło info i foto: Policja.pl

Zabójstwo 20-latka w Żyrardowie. Kula trafiła w szyję

Policja zatrzymała dwóch mężczyzn, którzy mogą mieć związek ze śmiercią 20-latka w Żyrardowie (woj. mazowieckie). Zginął on w nocy ze środy na czwartek. Nieznany sprawca strzelił do niego przez uchylone okno w samochodzie.

– Zatrzymano dwóch mężczyzn, którzy są podejrzewani o związek z tym przestępstwem. Do zatrzymania doszło w jednym z hosteli w Łodzi – poinformowała w piątek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Płocku Iwona Śmigielska-Kowalska. Zatrzymanym nie przedstawiono dotychczas zarzutów. Ze wstępnych ustaleń wynika, że obaj, jako mieszkańcy Żyrardowa, znali 20-latka, który został zastrzelony.

– Dotychczas w sprawie przesłuchano ponad 20 świadków. Trwają dalsze czynności, w tym także kolejne przesłuchania – podkreśliła prokurator Śmigielska-Kowalska. Ze względu na dobro prowadzonego postępowania odmówiła ujawnienia szczegółów.

Oprócz sekcji zwłok 20-latka, śledczy planują powołanie biegłych m.in. z zakresu broni i balistyki oraz cyberprzestępczości i informatyki śledczej.
Źródło info i foto: wp.pl

Słupsk: Uderzenie CBŚP w agencje towarzyskie

Policjanci CBŚP, przy wsparciu KMP w Słupsku zatrzymali 8 osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, likwidując przy tym agencje towarzyskie. Śledztwo dot. czerpania korzyści z nierządu oraz przestępczości narkotykowej prowadzi Prokuratura Okręgowa w Słupsku, na wniosek której sąd tymczasowo aresztował 6 podejrzanych.

Policjanci z Zarządu w Gdańsku Centralnego Biura Śledczego Policji, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Słupsku rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, której członkowie m.in. czerpali korzyści z nierządu.

Z ustaleń śledztwa prowadzonego od wielu miesięcy wynika, że na terenie Słupska zorganizowano tzw. mieszkaniówki czyli agencje towarzyskie, w których mogło pracować kilkadziesiąt kobiet. Według funkcjonariuszy podejrzani mogli uzyskać z tej działalności co najmniej 163 tys. zł. Wszystko wskazuje na to, że zajmowali się także na terenie woj. zachodniopomorskiego i pomorskiego rozprowadzaniem znacznych ilości narkotyków w postaci marihuany, amfetaminy oraz kokainy. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że grupa mogła działać od września 2019 roku aż do jej rozbicia.

We wtorek policjanci CBŚP, przy wsparciu funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku zatrzymali 8 osób, likwidując jednocześnie agencje towarzyskie działające w wynajmowanych mieszkaniach. Działania zostały przeprowadzone w Słupsku i w Szczecinie. Podczas akcji zabezpieczono amfetaminę, marihuanę, maczetę, pałkę teleskopową oraz noże. Zatrzymani do głównie mieszkańcy Słupska. Większość z nich jest dobrze znana policjantom, ponieważ w przeszłości wchodzili w konflikt z prawem, m.in. w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstw narkotykowych i przeciwko życiu i zdrowiu.

W Prokuraturze Okręgowej w Słupsku zatrzymanym przedstawiono zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, w tym 1 osobie przedstawiono zarzut kierowania tą grupą. Usłyszeli również odpowiednio zarzuty dot. m.in. popełnienia przestępstw związanych z obrotem narkotykami, czerpaniem korzyści majątkowych z prostytucji czy dokonywaniem wymuszeń rozbójniczych. Na podstawie zebranego materiału dowodowego 6 podejrzanych zostało tymczasowo aresztowanych.

Śledztwo jest rozwojowe i funkcjonariusze nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Źródło info i foto: Policja.pl

Aresztowano podejrzanych o oszustwa metodą „na policjanta”

Ursynowscy kryminalni zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o usiłowanie oszustwa metodą „na policjanta”. To sprawa, w której dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy i nawiązaniu współpracy z dyrekcją trzech banków, udało się w ostatniej chwili zablokować przelew 200 tys. zł, który wykonała 65-letnia kobieta, przekonana, że współpracuje z policjantami oraz prokuraturą. Kryminalni ustalili, że zatrzymani mężczyźni działając wspólnie i w porozumieniu, wprowadzili w błąd pokrzywdzoną i polecili jej przelać pieniądze na ich konta. Obaj zostali tymczasowo aresztowani. Grozi im kara do 8 lat więzienia.

Prokurator, policjanci i sąd, który zastosował wobec podejrzanych środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania, nie mieli wątpliwości, co do przestępczej działalności 55-latka oraz jego 42-letniego kolegi z Puław.

Z zebranego w tej sprawie materiału dowodowego wynikało, że obaj mężczyźni założyli rachunki w dwóch różnych bankach. Młodszy tłumaczył policjantom, że nie wiedział nic na temat oszustwa, a w wyniku włamania skradziono mu karty bankomatowe oraz dane dostępowe do konta, chociaż, jak ustalili policjanci, nigdy nie było takiego zgłoszenia. Starszy natomiast oświadczył, że został nakłoniony do przestępstwa przez mężczyznę, którego nie zna. Za założenie rachunków i przekazanie danych miał otrzymać pieniądze, co nigdy nie nastąpiło.

Policjanci wiedzieli, że obaj mężczyźni założyli rachunki bankowe w jednym celu i że to oni, działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, usiłowali doprowadzić do niekorzystnego rozporządzania pieniędzmi przez pokrzywdzoną. Podejrzani, podając się za policjanta oraz prokuratora, pod pozorem rozpracowywania grupy przestępczej, nakłonili ją do przekazania pieniędzy na wskazane konto. Oszustwo im nie wyszło, gdyż w jego trakcie do działania wkroczyli policjanci, którzy przy współpracy z kierownictwem trzech placówek bankowych w ostatniej chwili zablokowali przelewy. Teraz obu mężczyznom grożą kary do 8 lat więzienia.
Źródło info i foto: Policja.pl

Policjanci rozwiązali sprawę gwałtu sprzed 4 lat. Jeden gwałcił 14-latkę, drugi to uwieczniał

Dwóch mężczyzn podejrzanych o pedofilskie przestępstwa zatrzymali policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. Chodzi o gwałt na 14-letniej dziewczynce, do którego doszło na przełomie 2016 i 2017 roku w Gdańsku. Obaj zatrzymani usłyszeli już zarzuty i zostali aresztowani. Jednemu z nich grozi nawet dożywocie. Zatrzymani w tej sprawie to mężczyźni w wieku 56 i 49 lat. Z ustaleń policji wynika, że na przełomie 2016 i 2017 roku zwabili do mieszkania 14-letnią wówczas dziewczynkę. Jak opisują policjanci, starszy z mężczyzn zgwałcił dziecko, w tym czasie drugi z nich robił ofierze zdjęcia.

Podczas przeszukań w ich mieszkaniach funkcjonariusze zabezpieczyli różne nośniki danych, m.in. twarde dyski, pendrive’y i aparaty fotograficzne. Wszystkie te materiały badać będzie teraz biegły z zakresu informatyki śledczej.

„Ponadto podczas przeszukania policjanci znaleźli w mieszkaniach obu mężczyzn środki odurzające i psychotropowe” – dodaje w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Kubą Kaługą Karina Kamińska z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.

„56-latkowi i 49-latkowi prokurator postawił zarzut utrwalania treści pornograficznych z udziałem małoletniej oraz posiadania środków odurzających i psychotropowych. Ponadto 56-latek usłyszał zarzut zgwałcenia 14-latki. Wobec zatrzymanych sąd zastosował najsurowszy środek zapobiegawczy – tymczasowe aresztowanie” – relacjonuje Karina Kamińska.

Zaznacza, że „49-latkowi grozi 10 lat pozbawienia wolności, 56-latkowi grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności”.

Do zatrzymań doszło w tym samym czasie w Gdańsku. W jednym z nich uczestniczyli policyjni kontrterroryści: to dlatego, że policja podejrzewała, że jeden z mężczyzn może być uzbrojony. Te przypuszczenia nie potwierdziły się.
Źródło info i foto: RMF24.pl

W Warszawie zatrzymano parę podejrzaną o ułatwianie i czerpanie korzyści z nierządu

Policjanci z warszawskiej Woli zatrzymali kobietę i mężczyznę podejrzanych o ułatwianie i czerpanie korzyści z nierządu – poinformowała PAP rzeczniczka wolskiej policji kom. Marta Sulowska. Para miała udostępniać mieszkanie i przyjmować korzyści z prostytucji.

Według informacji przekazanych przez rzeczniczkę wolskiej policji, śledczy już od pewnego czasu pracowali nad sprawą związaną z ułatwianiem i czerpaniem korzyści finansowych z uprawiania nierządu na terenie Woli.

Werbowanie przez internet

Jak ustalili, 40-latek i jego 27-letnia partnerka udostępniali swój lokal, publikowali anonse na portalach internetowych, udzielali informacji o świadczonych usługach oraz osobiście przyjmowali zgłoszenia telefoniczne. – Okazało się, że mężczyzna udzielał narkotyków dla jednej z kobiet – tłumaczyła policjantka.

– Natomiast 27-latka miała wykorzystać krytyczną sytuację życiową jednej z nich i zmusić w ten sposób do prostytucji, miała również pozbawić ją wolności – podała.

Zatrzymanie i zarzuty

Kilka dni temu para została zatrzymana i doprowadzona do wolskiej komendy. – Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie podejrzanym zarzutów karnych dotyczących czerpania korzyści z nierządu oraz nakłaniania do uprawiania prostytucji – przekazała funkcjonariuszka.

– Mężczyzna odpowie jeszcze za udzielanie narkotyków, natomiast kobieta odpowie za zmuszanie do prostytucji i pozbawienie wolności – dodała.

Za zarzucane czyny może im grozić do 10 lat więzienia.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Przechwycono 32 tony tytoniu i 324 krzewy konopi. Wspólna akcja CBŚP, KAS i SG

7 osób aresztowanych, zlikwidowana krajalnia i magazyn tytoniu oraz plantacja konopi, przejęte ponad 32 tony tytoniu i 324 krzewy konopi, papierosy i narkotyki to efekt wspólnych działań służb. W akcji wzięli udział funkcjonariusze CBŚP, KAS, SG i KPP w Ostrzeszowie. Śledztwa prowadzone są odpowiednio przez Prokuraturę Rejonową w Sieradzu i w Ostrzeszowie.

Współpraca policjantów Centralnego Biura Śledczego Policji z Zarządu w Warszawie i Kielcach z funkcjonariuszami Mazowieckiego i Łódzkiego Urzędu Celno-Skarbowego, Straży Granicznej z Tuplic i Komendy Powiatowej Policji w Ostrzeszowie przyniosła efekt w postaci zlikwidowania kilku miejsc, gdzie dochodziło do łamania prawa. Działania były prowadzone na terenie województwa łódzkiego, mazowieckiego, opolskiego i wielkopolskiego.

Na terenie województwa opolskiego w pomieszczeniach gospodarczych znajdowały się maszyny do krojenia i suszenia tytoniu. W województwie łódzkim w hali ukryty był magazyn, a w nim oraz na naczepach samochodów znajdowało się łącznie ponad 32 tony tytoniu. W pomieszczeniach gospodarczych na terenie województwa mazowieckiego znajdowały się gilzy i worki z tytoniem. Według wstępnych szacunków Skarb Państwa mógł być narażony na straty rzędu ponad 27 mln zł. Funkcjonariusze zatrzymali 5 osób oraz zabezpieczyli mienie o wartości 235 tysięcy złotych.

Postępowanie dotyczące tego wątku prowadzą funkcjonariusze z Zarządu w Warszawie CBŚP i Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Sieradzu. Zatrzymanym przedstawiono w Prokuraturze Rejonowej w Sieradzu zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i karnoskarbowe. Decyzją sądu pięciu podejrzanych zostało tymczasowo aresztowanych.

W trakcie prowadzonych działań funkcjonariusze odkryli także na terenie woj. wielkopolskiego plantację konopi. W dużej hali magazynowej rosło 324 krzewy konopi. Odkryto i zabezpieczono również gotową marihuanę. W tym przypadku zatrzymano 2 mężczyzn, dodatkowo jeden z nich miał przy sobie amfetaminę.

Ten wątek wyjaśniają policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Ostrzeszowie, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Ostrzeszowie. Podejrzanym przedstawiono zarzuty dotyczące uprawy konopi inne niż włókniste. Na podstawie zebranego materiału dowodowego sąd podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu obu zatrzymanych.
Źródło info i foto: Policja.pl